Sygn. akt III AUa 1146/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia: SA Magdalena Kostro-Wesołowska (spr.) Sędziowie: SA Magdalena Tymińska SO del. Anna Michalik Protokolant: sekr. sądowy Anna Kapanowska po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2013 r. w Warszawie sprawy K. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. o wznowienie wypłaty emerytury na skutek apelacji K. M. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 lutego 2012 r. sygn. akt XIV U 2760/11 I. uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej odwołanie w zakresie zawieszenia prawa do emerytury K. M. od dnia 1 grudnia 2012 r. i w tym zakresie postępowanie umarza; II. w pozostałej części oddala apelację. /-/ M. T. /-/ M. K.-W. /-/ A. M. Sygn. akt III AUa 1146/12 UZASADNIENIE Ubezpieczona K. M. odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. z dnia 4 października 2011r. zawieszającej z urzędu jej prawo do emerytury od 1 października 2011r. ze względu na kontynuowanie przez nią - bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy - zatrudnienia wykonywanego bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Organ rentowy wnosił o oddalenie odwołania. Sąd Okręgowy w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 15 lutego 2012 r. odwołanie oddalił. Sąd ustalił, że ubezpieczona (ur. (...)) w dniu 19 grudnia 2008 r. złożyła wniosek o emeryturę. W tej dacie była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku głównego specjalisty w Wydziale (...). Zatrudnienie to trwa od 1 listopada (...) r. nadal. Decyzją z dnia 26 stycznia 2009 r. organ rentowy przyznał wnioskodawczyni emeryturę poczynając od dnia 1 grudnia 2008 r., tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o świadczenie. Wypłata emerytury została zawieszona z powodu kontynuowania zatrudnienia. Skutkujący zawieszeniem prawa do emerytury art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS został uchylony przez art. 37 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych (Dz. U. nr 228, poz. 1507) z dniem 8 stycznia 2009 r. Decyzją z dnia 5 maja 2009 r. organ rentowy podjął wypłatę emerytury odwołującej od 1 marca 2009 r., tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Decyzją z dnia 5 kwietnia 2011 r. o przeliczeniu emerytury w pkt VIII podpunkt 3 pouczenia organ rentowy poinformował odwołującą, jako osobę pobierającą emeryturę, o obowiązujących zasadach i warunkach pobierania emerytury w przypadku kontynuowania stosunku pracy u pracodawcy, z którym stosunek ten był zawarty przed dniem nabycia prawa do emerytury. Zaskarżoną decyzją wstrzymano ubezpieczonej wypłatę świadczenia ze względu na kontynuowanie zatrudnienia. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za niezasadne. W zaistniałym w sprawie sporze, czy wypłata emerytura podlega wstrzymaniu od 1 października 2011 r., Sąd przyznał rację organowi rentowemu. Sąd wskazał, że z dniem 1 stycznia 2011 r. art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U nr 257, poz. 1726) do ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2009 r. nr 153, poz. 1227) dodany został art. 103a. W myśl tego przepisu prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Przepis przejściowy z ustawy nowelizującej z dnia 16 grudnia 2010 r., tj. art. 28, przewidywał, że do emerytur przyznanych przed dniem jej wejścia w życie, czyli przed 1 stycznia 2011 r., przepisy ustawy o emeryturach i rentach, w brzmieniu znowelizowanym, stosuje się, poczynając od 1 października 2011 r. W związku z takim unormowaniem, według Sądu Okręgowego, skoro art. 103a znajduje zastosowanie również do świadczeń przyznanych przed 1 października 2011 r. (winno być przed 1 stycznia 2011 r.), a ubezpieczona nabyła prawo do emerytury od 1 grudnia 2008 r. i pobierała to świadczenie od 1 marca 2009 r., tj. przed dniem 1 października 2011 r. (winno być 1 stycznia 2011 r.), to dodany do ustawy o emeryturach i rentach przepis art. 103a odnosi się i do jej świadczenia. Przewidziana bowiem w art. 103a zasada dotyczy również emerytów, którzy ukończyli wiek wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Sąd wskazał, że treść art. 103a ustawy o emeryturach i rentach odpowiada obowiązującemu od 1 lipca 2000 r. do 8 stycznia 2009 r. artykułowi 103 ust. 2a tej ustawy, uchylonemu przez art. 37 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych (Dz. U. nr 228, poz. 1507) z dniem 8 stycznia 2009 r. Uchylenie art. 103 ust. 2a miało na celu wprowadzenie rozwiązania zachęcającego osoby spełniające warunki do uzyskania emerytury do opóźnienia decyzji o przejściu na emeryturę i kontynuowania zatrudnienia w macierzystym zakładzie pracy. Na podstawie uzasadnienia do rządowego projektu ustawy (druk sejmowy nr 3676 VI kadencji ) Sąd ustalił, że w procesie legislacyjnym uchwalenia ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, ustawodawca miał między innymi na uwadze, że uchylenie art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach było konsekwencją realizacji programu ,,Solidarność pokoleń - działania dla zwiększenia aktywności zawodowej osób po 50-tym roku życia”. Uchylenie art. 103 ust. 2a oznaczało usunięcie jednej z barier aktywności zawodowej osób po 50. roku życia. Jednak po wejściu w życie tej zmiany pojawiły się poglądy, że - zwłaszcza wobec kryzysu gospodarczego i pojawiających się trudności na rynku pracy - rozwiązanie takie jest zbyt daleko idące. Twierdzono, że w warunkach kryzysu gospodarczego gwałtownie spada liczba miejsc pracy, co wymaga podjęcia działań zmierzających do odzyskania miejsc pracy, które obecnie zajmowane są przez emerytów. Podano również, iż w dobie kryzysu gospodarczego i spadku dochodów ze składek, rozwiązanie zwiększające równolegle wydatki FUS na emerytury pogłębia deficyt tego funduszu i pośrednio wpływa na wzrost wydatków budżetowych, gdyż zwiększony deficyt w FUS wymaga zwiększonej dotacji uzupełniającej z budżetu państwa. Natomiast przyjęcie regulacji zawartej w obecnie obowiązującym już art. 103a ustawy oznaczało, że to pracownik i pracodawca solidarnie podejmą decyzję, czy pracownik, który uzyskał prawo do emerytury, powinien kontynuować zatrudnienie. Takie argumenty zadecydowały o przywróceniu ograniczenia kontynuowania zatrudnienia przy jednoczesnym pobieraniu emerytury. Sąd Okręgowy dalej stwierdził, że ustawodawca nie uzależnił - co do zasady - nabycia prawa do emerytury od rozwiązania stosunku pracy (poza emeryturą nabywaną przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego). W wyniku nowej regulacji zainteresowane osoby, które nabywają prawo do emerytury, zobowiązane zostały do dokonania wyboru między rozwiązaniem stosunku pracy w celu pobierania emerytury i kontynuowaniem zatrudnienia u dotychczasowego pracodawcy. Sąd przy tym zwrócił uwagę, że ustawodawca nie zakazuje ponownego zatrudnienia danej osoby przez tego samego pracodawcę. Osoby, które rozwiązały stosunek pracy, mogą ponownie nawiązać ten stosunek, również z dotychczasowym pracodawcą, nie tracąc prawa do wypłaty, jednakże nawiązanie stosunku pracy uzależnione jest od swobodnej decyzji pracodawcy. Tak więc kontynuowanie zatrudnienia u dotychczasowego pracodawcy nie ma wpływu na nabycie prawa do emerytury w związku ze spełnieniem określonych przesłanek, ale prowadzi jedynie do zawieszenia wypłaty świadczenia do chwili rozwiązania stosunku pracy. Rozwiązanie stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą umożliwia realizację świadczenia emerytalnego bez potrzeby ponownego występowania o ustalenie tego prawa. Celem takiego rozwiązania jest tworzenie nowych miejsc pracy, a więc służy ono realizowaniu konstytucyjnego obowiązku prowadzenia polityki zmierzającej do pełnego, produktywnego zatrudnienia. Sąd Okręgowy wskazując orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdził, że wynika z nich, iż co do zasady dopuszczalne jest ograniczenie prawa do uzyskania świadczeń emerytalno-rentowych w sytuacji uzyskiwania innych dochodów, w tym wynagrodzenia z tytułu pracy. Zawieszenie lub ograniczenie tych świadczeń nie powinno jednak przekraczać określonej miary i podlega ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności i niearbitralności. W tak wyznaczonych granicach ustawodawca ma swobodę określenia konkretnych przesłanek zawieszania lub ograniczania świadczeń emerytalno-rentowych przez osoby uzyskujące dodatkowy dochód lub wynagrodzenie. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, że przepis art. 103a ustawy o emeryturach i rentach narusza zasadę zaufania jednostki do państwa i do stanowionego przez nie prawa oraz zasadę ochrony praw nabytych ubezpieczonych, Sąd podniósł, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego istota zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa sprowadza się do nakazu takiego stanowienia i stosowania prawa, by obywatel mógł układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na skutki prawne, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji. Z tej ogólnej zasady wypływa szereg zasad szczegółowych, do których należy m.in. zasada niedziałania prawa wstecz, obowiązek wprowadzania zmian do systemu prawnego z zachowaniem odpowiedniej vacatio legis oraz zasada ochrony praw nabytych. Ta ostatnia zakazuje arbitralnego znoszenia lub ograniczania praw podmiotowych przysługujących jednostce lub innym podmiotom prywatnym występującym w obrocie prawnym. Zasada ochrony praw nabytych zapewnia ochronę praw podmiotowych - zarówno publicznych, jak i prywatnych, a także maksymalnie ukształtowanych ekspektatyw tych praw, a więc sytuacji prawnych, w których zostały spełnione wszystkie zasadnicze przesłanki ustawowe nabycia określonych praw podmiotowych wyznaczone przez prawo. Ochrona praw nabytych nie oznacza przy tym nienaruszalności tych praw i nie wyklucza stanowienia regulacji mniej korzystnych. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że odstąpienie od zasady ochrony praw nabytych jest dopuszczalne, jeżeli przemawiają za tym inne zasady, normy lub wartości konstytucyjne, a ocena zasadności zarzutu naruszenia tej zasady wymaga rozważenia, na ile oczekiwanie uprawnionego, że prawa uznane przez państwo będą realizowane, jest usprawiedliwione, przy przyjęciu, że ochronie podlegają wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne, i że są dziedziny życia i sytuacje, w których uprawniony musi liczyć się z tym, że zmiana warunków społecznych lub gospodarczych może wymagać zmian regulacji prawnych, w tym również zmian, które znoszą lub ograniczają dotychczas zagwarantowane prawa podmiotowe. Według Sądu ocena art. 103a w zakresie, w jakim dotyczy osób, które w dniu jego wejścia w życie nabyły prawo do emerytury na podstawie decyzji właściwego organu władzy publicznej lub też spełniały wszystkie przesłanki do jego nabycia, ma skomplikowany charakter. Ingerencja państwa dotyka bowiem ubezpieczonego, który nabył prawo do emerytury i postanowił nie rozwiązywać stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą. Przedmiotem ingerencji jest wyłącznie prawo do emerytury pobieranej łącznie z wynagrodzeniem za pracę u dotychczasowego pracodawcy. Ingerencja ustawodawcy nie polega na zniesieniu nabytego prawa do emerytury, ani na zmniejszeniu jego zakresu, ale na wprowadzeniu dodatkowych warunków jego realizacji, czyli wypłaty. Skarżąca argumentowała, że dotychczasowe przepisy stwarzały możliwość jednoczesnego pobierania emerytury i kontynuowania zatrudnienia oraz pobierania z tego tytułu wynagrodzenia. Według Sądu, każdy ubezpieczony musi liczyć się z tym, że ustawodawca, prowadząc określoną politykę społeczną, może ograniczyć zakres istniejących przywilejów, kierując się interesem publicznym. Sąd uznał, że dla oceny konstytucyjności art. 103a ustawy istotne znaczenie ma również długość vacatio legis, umożliwiającej dostosowanie się do nowej sytuacji. Ustawa została ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 30 grudnia 2010 r., a kwestionowany przepis wszedł w życie 1 października 2011 r. (przepis wszedł w życie 1 stycznia 2011 r., ale do emerytur przyznanych przed tym dniem znajduje zastosowanie od 1 października 2011 r. – dopisek Sądu Apelacyjnego). Sąd Okręgowy uznał, że uwzględniając prawne możliwości jednostronnego rozwiązania stosunku pracy przez ubezpieczoną, okres 9 miesięcy na dostosowanie się do nowej regulacji i podjęcie przez zainteresowanych odpowiednich działań, jest wystarczająco długi. Sąd wskazał, że ubezpieczona zarzuciła, że art. 103a narusza zakaz retroakcji prawa. W związku z tym Sąd podniósł, że Trybunał Konstytucyjny wyjaśniał, że „zasada niedziałania prawa wstecz jako dyrektywa skierowana pod adresem organów stanowiących prawo polega na tym, że nie należy stanowić norm prawnych, które nakazywałyby stosować nowo ustanowione normy prawne do zdarzeń (rozumianych sensu largo), które miały miejsce przed wejściem w życie nowo ustanowionych norm prawnych. W przypadku, gdy ustawodawca nakazuje kwalifikować według norm nowych zdarzenia zaistniałe przed wejściem tych nowych norm w życie, mamy do czynienia z ustanowieniem norm z mocą wsteczną (z nadaniem nowym normom mocy wstecznej). Norma nie działa wstecz, jeżeli na jej podstawie należy dokonywać kwalifikacji zdarzeń, które wystąpiły po jej wejściu w życie.” (orzeczenie z 28 maja 1986 r., sygn. U 1/86, OTK w 1986 r., s. 46). Zasada niedziałania prawa wstecz nie ma zresztą charakteru absolutnego. Zaskarżony przepis, w przyjętym powyżej rozumieniu, ma zastosowanie do zdarzeń i zachowań podejmowanych po jego wejściu w życie i, w ocenie Sądu, nie ma charakteru retroaktywnego. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia naruszenia zasady lex retro non agit. Sąd Okręgowy uznał również, że mające zastosowanie w sprawie przepisy nie naruszają zasady równości, wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji, z którego wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Sąd podniósł, że oceniając regulację prawną z punktu widzenia zasady równości, należy przede wszystkim rozważyć, czy można wskazać wspólną cechę istotną uzasadniającą równe traktowanie podmiotów prawa. Zdaniem Sądu ubezpieczona zgłaszając przedmiotowy zarzut miała na myśli, iż zaskarżone przepisy prowadzą do nieuzasadnionego różnicowania emerytów w zależności od tego, czy rozwiązali stosunek pracy z dotychczasowym pracodawcą, czy też nie. W związku z tym Sąd Okręgowy podniósł, że do ustawodawcy należy precyzyjne określenie kryteriów nabycia i korzystania z prawa do emerytury, a Konstytucja nie zawiera nakazu zagwarantowania świadczeń emerytalnych osobom kontynuującym działalność zawodową. W tym kontekście rozwiązanie stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą stanowi cechę istotną, uzasadniającą efektywne korzystanie z prawa do świadczeń emerytalnych. Osoby, które postanowiły nie rozwiązywać stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą, nie mają wspólnej cechy istotnej z punktu widzenia realizacji prawa do emerytury. Sąd uznał, że wprowadzone przepisy nie naruszają Konstytucji i zgodnie z domniemaniem zgodności ustawy z Konstytucją dopóki odpowiedni organ, w tym wypadku Trybunał Konstytucyjny, nie stwierdzi niekonstytucyjności określonego przepisu ustawowego, uznaje się, że jest on zgodny z ustawą zasadniczą. Sąd w niniejszej sprawie przyjął, że nie występują wątpliwości co do konstytucyjności przepisów objętych zarzutami odwołania, które uzasadniałyby wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem w odrębnym trybie. Sąd podniósł również, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 7 lutego 2006 r., w sprawie SK 45/04, stwierdził, że przepis art. 103 ust 2a ustawy o emeryturach i rentach jest zgodny z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 67 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 30, art. 65 ust. 1, art. 70 ust. 5 i art. 73 Konstytucji, a treść art. 103 ust 2a odpowiada treści obecnie zamieszczonej w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach. Sąd Okręgowy w pełni podzielił argumentację, jakiej użył Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyżej wyroku. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożyła ubezpieczona. Apelująca zaskarżyła wyrok w całości. Podniosła, że nie zgadza się tym rozstrzygnięciem z następujących względów: - przyjęcia przez Sąd relatywizmu jako metody uzasadniania, że art. 103a ustawy o emeryturach i rentach nie narusza zasady zaufania jednostki do państwa i do stanowionego przez nie prawa oraz zasady ochrony praw nabytych, a także nie prowadzi do nieuzasadnionego różnicowania emerytów, w zależności od tego, czy rozwiązali stosunek pracy z dotychczasowym pracodawcą, czy też nie; - nabycia przez nią prawa do pobierania emerytury bez rozwiązywania stosunku pracy i korzystania z tego prawa 2,5 roku, przy czym w grupie emerytów pobierających emeryturę bez rozwiązywania stosunku pracy znalazła się przypadkowo, zadecydowała o tym jej data urodzenia; - nieuwzględnienia, że z pracy nie mogła zwolnić się nawet na jeden dzień, gdyż ponownie mogłaby zostać zatrudniona jedynie w drodze konkursu, co jest jej cechą szczególną; - odebranie praw nabytych ma na celu wymuszenie decyzji o zwolnieniu się z pracy w imię interesu społecznego. Apelująca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji o wstrzymaniu wypłaty jej emerytury oraz w przypadku, gdyby rozstrzygnięcie miało być dla niej niekorzystne, o zwrócenie się do Sądu Najwyższego ze stosownym pytaniem prawnym w tej sprawie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Wyrokiem z dnia 13 listopada 2012 r., w sprawie o sygn. akt K 2/12, ogłoszonym w Dzienniku Ustaw z 22 listopada 2012 r., poz. 1285, Trybunał Konstytucyjny orzekł: „Art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.”. W dniu 4 grudnia 2012 r. powołując się na powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego ubezpieczona wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o wznowienie wypłaty zawieszonej emerytury oraz wypłatę świadczeń zaległych wraz z ustawowymi odsetkami. W dniu 20 grudnia 2012 r. ubezpieczona wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o wypłatę bieżących świadczeń emerytalnych na podstawie art. 135 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Organ rentowy decyzją z dnia 5 lutego 2013 r. podjął wypłatę emerytury od dnia 1 grudnia 2012 r., tj., jak wskazano w decyzji, od daty określonej w przepisach. Przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd doszło zatem do wydania decyzji uwzględniającej w części żądanie ubezpieczonej, której pełnomocnik zresztą oświadczył na rozprawie apelacyjnej, że organ rentowy w części zadośćuczynił żądaniu wnioskodawczyni podejmując wypłatę emerytury od 1 grudnia 2012 r. W pozostałym zakresie pełnomocnik procesowy ubezpieczonej podtrzymał żądanie wypłaty emerytury - za okres od 1 października 2011 r. do 30 listopada 2012 r. W tym stanie rzeczy wydanie wyroku w odniesieniu do żądania wypłaty emerytury za okres od 1 grudnia 2012 r. stało się zbędne, co uzasadnia umorzenie postępowania w części na podstawie art. 477
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.