Sygn. akt III AUa 822/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 marca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Rzeź
§ 1k.p.c., Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.
Powyższe orzeczenie w całości zaskarżyło Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. zarzucając: I. Naruszenie prawa procesowego:
- art. 233 § 1 i 2 k.p.c. poprzez: - przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i sformułowanie na podstawie zeznań stron wniosków z tych zeznań nie wynikających, a mianowicie uznanie, iż praca wykonywana przez zainteresowanego polegała w rzeczywistości na świadczeniu usług sprawdzających się do podejmowania przez zainteresowanego powtarzalnych i takich samych czynności, których celem nie był określony wynik odpowiadający z góry określonym warunkom, podczas gdy praca wykonywana przez zainteresowanego polegała na osiągnieciu w przyszłości określonego rezultatu w postaci kompletnej i gotowej instalacji wentylacji mechanicznej w celu jej uruchomienia i umożliwienia niezakłóconej eksploatacji tej instalacji przez użytkownika, a nie jedynie starannego działania w celu osiągnięcia tego wyniku: - dokonanie błędnej ceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem reguł interpretacyjnych wynikających z art. 65 kc, skutkiem czego sąd ustalił, że treścią umowy jaką odwołujący się płatnik zawarł ze Z. G. było świadczenie usługi w postaci czynności zmierzających jedynie do wykonania instalacji wentylacji mechanicznej, podczas gdy prawidłowa ocena prowadzi do wniosku, iż rzeczywistym zamiarem stron było wykonanie dzieła w postaci kompletnej instalacji wentylacji mechanicznej zgodnie z projektem, obmiarami, oraz dokumentacją techniczną, zapewniające w rezultacie prawidłowe i niezakłócone działanie tej instalacji; - uznanie za niewiarygodne a w rezultacie pozbawione mocy dowodowej zeznania A. O. oraz zainteresowanego w zakresie dotyczącym rodzaju zawartej pomiędzy nimi umowy oraz charakteru pracy zainteresowanego w powodowej spółce.
- art.
§1k.p.c.
przez oddalenie odwołania pomimo braku stwierdzenia istnienia dowodów na poparcie twierdzeń zawartych w zaskarżonej decyzji 3. art.
§ 2k.p.c.
przez jego niezastosowanie; 4 . § 6 pkt 1,2 i 3 w zw. § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 461) poprzez jego zastosowanie;
- § 11 ust. 2 w związku z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 490) poprzez jego niezastosowanie; co miało istotny wpływ na wynik sprawy; II. Naruszenie prawa materialnego:
- art. 65 § 2 kc przez niezastosowanie i w konsekwencji uznanie za dosłownym, literalnym brzmieniem, że przedmiotem spornej umowy zawartej pomiędzy zainteresowanym a powodem było świadczenie usług, z pominięciem treści zeznań stron, z których wynikał całkiem odmienny zamiar stron i cel wyżej wymienionej umowy
- art. 627 k.c. poprzez błędną wykładnię uznającą, że wykonywanie przez zainteresowanego czynności polegających na wykonaniu instalacji wentylacyjnej nie doprowadziło do powstania rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło
- art. 750 kc w związku z art. 734 kc poprzez błędne zastosowanie przepisów w stanie faktycznym sprawy i uznanie, iż powoda łączyła z zainteresowanym umowa o świadczenie usług, podczas gdy ze stanu faktycznego sprawy wynika, iż zobowiązania stron wypełniały dyspozycje art. 627 kc czyli stanowiły umowy o dzieło Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zmianę zaskarżonej decyzji w całości i ustalenie, że Z. G. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym tj. emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w okresie 17 sierpnia 2010r. do 1 października 2010r. z uwagi na niewykonywanie pracy jako zleceniobiorca na rzecz Przedsiębiorstwa Produkcyjno- Usługowego (...) sp. z o.o. w Ł. oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania, za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje. Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola instancyjna zaskarżonego rozstrzygnięcia prowadzi do akceptacji ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji oraz uznania, iż z przeprowadzonej analizy prawnej Sąd Okręgowy wywiódł prawidłowy wniosek o braku podstaw do uwzględnienia odwołania płatnika. Rozważania prawne Sąd pierwszej instancji poczynił nadzwyczaj starannie i wnikliwie, z szerokim przywołaniem zapatrywań judykatury, toteż Sąd Apelacyjny przytoczył je niemal w całości, albowiem akceptuje je bez potrzeby powielania, a dokonane ustalenia przyjmuje jako własne. Istota sporu sprowadza się w niniejszej sprawie do nazwy umowy, jej charakteru prawnego, przy bezspornych warunkach jej realizacji. Podkreślić w tym miejscu należy, że nie ma w przedmiotowej sprawie sporu co do treści umowy. Spór dotyczy nazwy, a zatem właściwego zakwalifikowania danego stosunku prawnego, przy jasnym sformułowaniu w umowie zakresu zobowiązań obu stron. W okolicznościach faktycznych w jakich realizowana była sporna umowa, prawidłowo ustalonych przez sąd pierwszej instancji, a które to ustalenia sąd drugiej instancji traktuje jako własne, nie ulega wątpliwości, że umowa ta nie była umową o dzieło określoną w art. 627 k.c. Nie była to bowiem umowa rezultatu, lecz umowa starannego działania. Zainteresowany wykonywał na podstawie spornej umowy instalacje wentylacyjną w budynku magazynowo - biurowym dla firmy (...). Instalacja została wykonana na podstawie projektu dostarczonego przez skarżącego. (...) do wykonania prac również dostarczyła odwołująca się spółka, część z tych prefabrykatów była przez nią produkowana a część zakupiona. Z. G. prace wykonywał od 8.00 do 18.00, nie był kontrolowany w okresie wykonywania prac i obecności na budowie, sprawdzano natomiast jakość wykonania instalacji, w tym celu około 2 razy w tygodniu na budowie pojawiała się osoba z ramienia spółki (...). Kwota wynagrodzenia zainteresowanego za wykonanie pracy została była uzależniona od długości instalacji, jaka miała zostać wykonana przez zainteresowanego. Tak więc, jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy, z ustaleń poczynionych w sprawie w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe wynika, że rzeczywistą wolą stron było świadczenie usług a nie wykonanie dzieła bowiem przedmiot umowy zawartej między stronami nie posiadał cech dzieła. Treścią zobowiązania ukształtowanego przez strony nie był bowiem określony wynik odpowiadający pewnym z góry ustalonym warunkom lecz wykonywanie powtarzalnych i takich samych czynności zmierzających do osiągniecia rezultatu w postaci wykonania instalacji wentylacji mechanicznej. Słusznie również podkreślił sąd pierwszej instancji, że Z. G. wykonywał zlecenie na podstawie przekazanego u przez płatnika projektu, nie określał on zatem metodologii swojego działania. Ponadto nie decydował także o środkach służących wykonaniu zleconej pracy, bowiem były one mu dostarczone przez druga stronę umowy. W tej sytuacji nie może być mowy o stworzeniu dzieła, a więc zindywidualizowanego rezultatu. Również to, iż nie było jednorazowej kontroli czy oceny wykonanej pracy bowiem zainteresowany pracując w stałych godzinach podlegał kontroli dokonywanej przez osoby działające w imieniu spółki co najmniej dwa razy w tygodniu w zakresie wykonywanych przez siebie prac jest charakterystyczne dla umów starannego działania a nie umów rezultatu. Tak więc Sąd Apelacyjny w całości podziela ocenę, iż praca, którą wykonywał zainteresowany na rzecz skarżącego miała wszystkie cechy charakterystyczne dla umowę o świadczenie usług podobnych do zlecenia ( art. 750 k.c.). Konsekwencją takiego ustalenia jest objęcie zainteresowanego obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi oraz ubezpieczeniem zdrowotnym. Skarżąca spółka w związku ze sporną umową była zobowiązana była do odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne według podstaw wskazanych w decyzjach, zgodnie z przepisami art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 66 ust. 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ( j.t.: Dz.U. z 2008 r., nr 164, poz. 1027, ze zm. ). W tych warunkach zarówno decyzja wymieniona na wstępie, jak również wyrok sądu pierwszej instancji odpowiadają prawu, a apelacja, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlega oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. Odnośnie zawartych w apelacji zarzutów odnośnie kosztów procesu wyjaśnić należy, że sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w których przedmiotem jest obowiązek zapłaty składek nie ma zastosowania § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, gdyż nie są to sprawy o świadczenia z ubezpieczeń społecznych. W tych sprawach wynagrodzenie radców prawnych ustala się według wartości przedmiotu sporu, to jest w tym przypadku ma zastosowanie § 6 rozporządzenia prawidłowo zastosowany przez sąd pierwszej instancji, chociaż sąd ten nie powołał się na ten przepis w uzasadnieniu skarżonego wyroku. O kosztach procesu za drugą instancję Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu § 13 pkt 2 powołanego rozporządzenia. Przewodniczący Sędziowie