← Polska

XV GC 452/13

Sygn. akt XV GC 452/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2013 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział XV Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSR Filip Weso

k.c. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach, między innymi w uchwale 7 sędziów z dnia 7 listopada 2008 roku, III CZP 72/08, OSNC 2009, nr 2, poz. 20; w postanowieniu z dnia 8 grudnia 2008 roku, III CZP 112/08, LEX nr 490503; w wyroku z dnia 23 października 2008 roku, V CSK 130/08, LEX nr 479334 czy w wyroku z dnia 2 października 2008 roku, II CSK 183/08, LEX nr 470012. Zgodnie z art.

§1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany (wierzyciel) dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Biorąc powyższe po uwagę nie ulega wątpliwości, że termin przedawnienia roszczeń powoda wynosił trzy lata. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie początkową datą biegu terminu przedawnienia była data otrzymania przez wierzyciela (powoda) zawiadomienia komornika sądowego z dnia 3 sierpnia 2010 roku o bezskuteczności egzekucji. Przewidziany w art.

§1k.c.

początek biegu terminu przedawnienia uzależniony został bowiem od świadomości wierzyciela co do możliwości dochodzenia roszczenia odszkodowawczego od konkretnej osoby. Tym samym datą początkową biegu terminu przedawnienia roszczenia z art. 299 k.s.h. jest moment powzięcia przez wierzyciela informacji o braku szans powodzenia egzekucji kierowanej do majątku spółki (tak również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 7 listopada 2008 roku, III CZP 72/08, OSNC 2009, nr 2, poz. 20 oraz Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 21 lutego 2008 roku, I ACa 78/08, LEX nr 466427). Już w tej dacie bowiem wierzyciel dysponuje obiektywnie uprawdopodobnioną informacją zarówno co do poniesienia szkody, jak i co do osoby odpowiedzialnej do jej naprawienia, czyli osoby wchodzącej w skład zarządu w czasie właściwym do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. W niniejszej sprawie zawiadomienie komornika sądowego o bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce zostało sporządzone w dniu 3 sierpnia 2010 roku. Przyjmując zatem standardowy siedmiodniowy termin na obrót pocztowy w ocenie Sądu należało uznać, że zostało ono doręczone wierzycielowi (powodowi) w dniu 10 sierpnia 2010 roku. Tym samym w tym właśnie dniu wierzyciel (powód) dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Dlatego też podniesiony przez pozwanego W. R. zarzut przedawnienia nie mógł zasługiwać na uwzględnienie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w dniu wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (28 listopada 2011 roku) nie upłynęły jeszcze trzy lata od chwili doręczenia powodowi zawiadomienia komornika z dnia 3 sierpnia 2010 roku. Pozwany W. R. zarzucił ponadto, że nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki, bowiem pełnił funkcję członka zarządu jedynie do dnia 30 czerwca 2009 roku, kiedy to został odwołany z pełnionej funkcji przez zgromadzenie wspólników. Zgodnie z art. 202 §4 k.s.h. mandat członka zarządu wygasa wskutek śmierci, rezygnacji albo odwołania ze składu zarządu. Nie ulega przy tym wątpliwości, że odwołanie członka zarządu jest jednostronnym aktem spółki. Jest ono skuteczne z chwilą dojścia oświadczenia złożonego przez organ uprawniony do działania do odwoływanego członka zarządu. Trzeba jednak przy tym wskazać, że z treści tytułu wykonawczego przeciwko (...) spółce z o.o. we W. (nakazu zapłaty z dnia 9 listopada 2009 roku) wynika z kolei, że sporna wierzytelność powstała (a także była wymagalna) najpóźniej w dniu 17 lutego 2009 roku, a zatem w chwili, kiedy pozwany W. R. był jeszcze członkiem zarządu spółki. Należy zatem podkreślić, że w art. 299 k.s.h. nie zawarto żadnego ograniczenia zakresu zobowiązań spółki, za które może odpowiadać członek jej zarządu. Odpowiedzialność przewidzianą w art. 299 k.s.h. ponoszą bowiem osoby, które były członkami zarządu, gdy niezaspokojona przez spółkę wierzytelność istniała (bez względu na jej wymagalność), a jednocześnie były członkami zarządu w czasie właściwym do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w licznych wyrokach, na przykład z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 933/00, LEX nr 55500; z dnia 25 września 2003 roku, V CK 198/02, Wokanda 2004, nr 6, s. 7; z dnia 2 lutego 2007 roku, IV CSK 370/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 18; z dnia 28 lutego 2008 roku, III CZP 143/07, OSNC 2009, nr 3, poz. 38; z dnia 11 lutego 2010 roku, I CSK 269/09, LEX nr 583723 czy z dnia 25 lutego 2010 roku, V CSK 248/09, OSNC 2010, nr 10, poz.

  1. Odpowiedzialność na podstawie art. 299 k.s.h. została bowiem pomyślana jako sankcja za kierowanie sprawami spółki w sposób skutkujący bezskutecznością egzekucji prowadzonej przeciwko spółce (tak na przykład Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 lutego 2007 roku, IV CSK 370/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 18). Tym samym fakt, że nakaz zapłaty został wydany przeciwko spółce już po zakończeniu sprawowania przez pozwanego W. R. funkcji członka zarządu, jak również i to, że bezskuteczna egzekucja przeciwko spółce była prowadzona w czasie trwania kadencji innych członków zarządu, była bez wpływu na odpowiedzialność pozwanego W. R.. W ocenie Sądu członek zarządu spółki z o.o. odpowiada bowiem za jej zobowiązania bez względu na to, czy wyrok (nakaz zapłaty) zapadł w czasie pozostawania przez tę osobę członkiem zarządu, czy już po jej odwołaniu z zarządu (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 1999 roku, II CKN 608/98, OSNC 2000, nr 4, poz. 67 czy w wyroku z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 933/00, LEX nr 55500). Nie ulega także wątpliwości, że gdy skład zarządu spółki zmieniał się, odpowiedzialność na zasadach określonych w art. 299 k.s.h. ponoszą osoby będące członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna (wymagalność tego zobowiązania nie jest przy tym konieczna). Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 25 września 2003 roku, V CK 198/02, Wokanda 2004, nr 6, s. 7; z dnia 21 lutego 2002 roku, IV CKN 793/00, OSNC 2003, nr 2, poz. 22; z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 933/00, LEX nr 55500 czy z dnia 14 lutego 2003 roku, IV CKN 1779/00, Biul. SN 2003, nr 7, s.
  2. Za takim określeniem kręgu osób odpowiedzialnych przemawia funkcja odpowiedzialności członków zarządu spółki, która pomyślana została jako sankcja za prowadzenie spraw spółki w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji jej zobowiązań, zaś oddziaływać na spółkę w sposób przeciwdziałający bezskuteczności egzekucji jej zobowiązań mogą tylko osoby, które w czasie istnienia tych zobowiązań wchodzą w skład zarządu spółki. Należy także zauważyć, że z uwagi na odszkodowawczy charakter odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. członkowie zarządu odpowiadają za całość zobowiązań spółki, których nie można zaspokoić z majątku spółki, zatem ich odpowiedzialność obejmuje także zasądzone w tytule wykonawczym koszty procesu, koszty postępowania egzekucyjnego oraz odsetki ustawowe od należności głównej. Trzeba także przypomnieć, że art. 299 §2 k.s.h. przewiduje możliwość uwolnienia się członka (członków) zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Pozwany W. R. jednak w niniejszej sprawie w żaden sposób nie wykazał którejkolwiek z okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność zgodnie z art. 299 §2 k.s.h. Na potwierdzenie swoich zarzutów pozwany przedłożył przede wszystkim sprawozdania finansowe za lata 2008 i
  3. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie wobec braku dokumentów źródłowych (będących podstawą sporządzenia sprawozdań finansowych) oraz wobec faktu, że pozwany W. R. został odwołany z funkcji członka zarządu w połowie roku (w dniu 30 czerwca 2009 roku), jedynym i koniecznym dowodem potrzebnym do zwolnienia się pozwanego z odpowiedzialności (z uwagi na brak podstaw do ogłoszenia upadłości) był dowód z opinii biegłego sądowego i same zeznania pozwanego oraz sprawozdania finansowe właściwie nie mogły go zastąpić. Bez wiadomości specjalnych nie można było bowiem w ocenie Sądu ustalić bez wątpliwości, czy do dnia 30 czerwca 2009 roku istniały podstawy do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a tym samym, czy pozwany W. R. mógł zwolnić się z odpowiedzialności wskazanej w art. 299 k.s.h. Tymczasem pozwany takiego wniosku (o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego) nie zgłosił, a to na nim spoczywał w tym zakresie ciężar dowodu. Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu zarówno z zeznań pozwanego W. R., jak również z dołączonych sprawozdań finansowych za lata 2008 i 2009 wynikało, że w czasie, gdy pozwany był członkiem zarządu, sytuacja finansowa spółki uzasadniała złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, a spółka nie była w stanie regulować swoich zobowiązań. Tym samym pozwany W. R. w żaden sposób nie wykazał, aby we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości (ewentualnie, żeby w czasie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu w ogóle nie było do tego podstaw), a co za tym idzie, nie zwolnił się z odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. Zgodnie z art. 481 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Co do zasady odsetki ustawowe należały się zatem powodowi zgodnie z żądaniem (od daty wymagalności wskazanej w nakazie zapłaty z dnia 9 listopada 2009 roku). Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, skoro zatem powód wykazał istnienie wszystkich przesłanek odpowiedzialności członka (członków) zarządu spółki z o.o., a pozwany W. R. w żaden sposób nie udowodnił okoliczności, które mogłyby go od tej odpowiedzialności uwolnić, to powództwo co do zasady zasługiwało na uwzględnienie (w części, w jakiej należność nie została dobrowolnie zapłacona przez pozwanego A. S.

(1)). Jak już wyżej wspomniano, fakt przymusowego wyegzekwowania należności w kwocie 8760,79 od pozwanego W. R. przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Fabrycznej R. W. nie miał wpływu na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Inaczej rzecz się miała natomiast z dobrowolnym spełnieniem części świadczenia przez pozwanego A. S.
(1), który był solidarnie zobowiązany do zapłaty z pozwanym W. R.. Bezspornie bowiem pozwany A. S.
(2)w dniu 17 lutego 2012 roku (po wniesieniu pozwu) zapłacił powodowi kwotę 6504 zł (należność główną w wysokości 5437 zł oraz 1067 zł odsetek ustawowych). Wobec braku jakiejkolwiek inicjatywy powoda w tej kwestii Sąd zaliczył wpłacone kwoty zgodnie z wolą pozwanego A. S.
(1), to jest kwotę 5437 zł na należność główną (co spowodowało jej zmniejszenie do kwoty 5436,45 zł), a kwotę 1067 zł na odsetki ustawowe. Trzeba przy tym wskazać, że odsetki ustawowe należały się powodowi od kwoty 10873,45 zł od dnia 17 lutego 2009 roku do dnia zapłaty. Kwota 1067 zł zaspokoiła roszczenie powoda z tytułu odsetek ustawowych do dnia 19 listopada 2009 roku (odsetki ustawowe od kwoty 10873,45 zł liczone od dnia 17 lutego 2009 roku do dnia 19 listopada 2009 roku wyniosły 1067 zł), a zatem po zaliczeniu wpłaty pozwanego A. S.
(1)(zgodnie z jego wolą) powodowi należały się dalsze odsetki ustawowe od zmniejszonej należności głównej (w kwocie 5436,45 zł) od dnia 20 listopada 2009 roku do dnia zapłaty. Nie ulega przy tym wątpliwości, że mimo bezspornego częściowego spełnienia świadczenia (po wniesieniu pozwu) przez pozwanego A. S.
(1)(odpowiedzialnego solidarnie z pozwanym W. R.) powód nie cofnął pozwu w tym zakresie. Tym samym Sąd w tej części był zobligowany do oddalenia powództwa powoda (wskutek częściowego spełnienia świadczenia) i uznania powoda za przegrywającego proces (w zakresie kosztów procesu). Biorąc wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę ostatecznie zatem roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie w zakresie kwoty 5436,45 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20 listopada 2009 roku do dnia zapłaty. Dlatego też na podstawie art. 299 §1 k.s.h. i art. 481 §1 k.c. oraz art.

§1k.c.

w zw. z art. 117 k.c. orzeczono jak w punkcie I wyroku. W wyroku zastrzeżono także, że pozwany W. R. jest zobowiązany do zapłaty zasądzonej kwoty solidarnie z pozwanym A. S.

(1)(wobec którego nakaz zapłaty z dnia 20 grudnia 2011 roku uprawomocnił się w całości). Zastrzeżono też zwolnienie pozwanych z obowiązku świadczenia w przypadku spełnienia zobowiązania przez (...) spółkę z o.o. we W.. Od momentu powstania odpowiedzialności członków zarządu odpowiedzialność spółki z o.o. oraz członków jej zarządu ma charakter odpowiedzialności in solidum (tak na przykład Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 czerwca 1999 roku, III CZP 10/99, OSNC 1999, nr 12, poz. 203). Odpowiadają oni bowiem wobec wierzyciela spółki z różnych tytułów w odniesieniu do tego samego świadczenia. W związku z tym zastrzeżenie takie zapobiegnie sytuacji, w której wierzyciel miałby możliwość dwukrotnego egzekwowania tej samej wierzytelności w oparciu o różne tytuły wykonawcze. W pozostałym zakresie, wskutek częściowego spełnienia świadczenia przez pozwanego A. S.
(1), powództwo podlegało oddaleniu. Dlatego też na podstawie art. 299 k.s.h. i art. 481 k.c. orzeczono, jak w punkcie II wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego uwzględnienia żądań koszty będą stosunkowo rozdzielone. Powód wygrał w 50% w stosunku do pierwotnego żądania i poniósł koszty opłaty od pozwu w kwocie 542 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2400 zł, ustalone zgodnie z §2 i §6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348). Należał się mu zatem zwrot kosztów procesu w kwocie 1471 zł. Pozwany W. R. również wygrał w 50%, ponosząc koszty opłat od zażaleń w łącznej kwocie 327 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2400 zł. Należał się mu zatem zwrot kosztów w wysokości 1363,50 zł. Zważywszy więc na wynik sprawy i poniesione przez strony koszty, należało zasądzić od pozwanego W. R. na rzecz powoda kwotę 107,50 zł, z tym zastrzeżeniem, że w zakresie powyższej kwoty pozwany W. R. jest zobowiązany do zapłaty solidarnie z pozwanym A. S.
(1)(wobec którego nakaz zapłaty z dnia 20 grudnia 2011 roku uprawomocnił się w całości).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.