Sygn.akt III AUa 1535/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 kwietnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Piotr Prusinowski (spr.) Sędziowie: SA Bożena Szponar - Jarocka SO del. Marzanna Rogowska Protokolant: Magda Małgorzata Gołaszewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2015 r. w B. sprawy z odwołania R. U. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. o prawo do emerytury wcześniejszej na skutek apelacji wnioskodawcy R. U. od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 lipca 2014 r. sygn. akt IV U 1657/13 oddala apelację. Sygn akt III AUa 1535/14 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 2 kwietnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. odmówił R. U. prawa do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Podniósł, że nie legitymuje się on wymaganym 15 letnim okresem pracy w szczególnych warunkach. W odwołaniu wnioskodawca podniósł, że w okresie zatrudnienia w (...) S. A. w O. od dnia 1 stycznia 1977 r. do dnia 31 grudnia 1998 r. wykonywał on pracę montera samochodowego, a później spawacza. Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 10 lipca 2014 r. oddalił odwołanie. Ustalił, że wnioskodawca urodził się w dniu (...), udowodnił na dzień 31 grudnia 1998 r. staż składkowy i nieskładkowy wynoszący 28 lat, 3 miesiące i 7 dni. Nie pracował jednak w szczególnych warunkach. Oceniając materiał dowodowy Sąd pierwszej instancji skupił uwagę na aktach osobowych wnioskodawcy. Wynikało z nich, że od dnia 1 stycznia 1977 r. był on zatrudniony jako monter samochodowy. W dniu 23 stycznia 1972 r. zdobył tytuł mistrza w zawodzie ślusarza samochodowego silników. Sąd zauważył, że według wnioskodawcy i wydanego mu świadectwa pracy do dnia 31 sierpnia 1988 r. był on monterem samochodowym w warsztacie, a następnie do końca zatrudnienia w (...) S. A. w O. wykonywał obowiązki spawacza. Nie potwierdzają jednak tych okoliczności ani akta osobowe, jak również świadkowie. Sąd pierwszej instancji nie dał wiary wnioskodawcy, że w latach 1977 – 1988 pracował wyłącznie w kanałach remontowych, gdyż pracodawca nie był przedsiębiorstwem transportowym. Firma zajmowała się handlem stalą i posiadała około 30 (albo 15-20) samochodów ciężarowych. W warsztacie były dwa kanały i jeden podest na zewnątrz, spełniający role myjni. Sąd podkreślił, że wnioskodawca naprawiał silniki i wymieniał podzespoły. Pracował w kanałach i na zewnątrz. Będąc brygadzistą nadzorował monterów, przyjmował pojazdy do naprawy, pobierał części z magazynu, zdawał zużyte części, dokonywał jazd próbnych (czynności te zostały potwierdzone zakresem obowiązków znajdującym się w aktach osobowych, jak również zeznania świadków R. C.). Dodatkowo Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że według akt osobowych wnioskodawca od dnia 1 czerwca 1985 r. zajmował stanowisko mistrza krajalni, a od dnia 1 lipca 1986 r. mistrza utrzymania ruchu w wydziale produkcji i usług. Następnie od dnia 3 września 1988 r. do dnia 31 marca 1990 r. był na kontrakcie w Czechosłowacji, gdzie pracował jako mechanik samochodowy. Z zakresu obowiązków mistrza wynikało, że do obowiązków wnioskodawcy należało utrzymanie sprawności obrabiarek i innych maszyn. Wchodziła w to konserwacja i naprawa obrabiarek, zapewnienie ich sprawności technicznej. W oparciu o akta osobowe Sąd przyjął, że po powrocie z kontraktu wnioskodawca podjął pracę w krajalni, otrzymał dodatek brygadzistowski jako ślusarz. Sąd zauważył, że stanowisko to nie miało nic wspólnego z mechanika samochodową, czy też spawaniem. Sąd przytoczył w tym kontekście zeznania światka R. C. (kierownika wydziału produkcji i usług). Wynikało z nich, że na krajalni krojono blachy, kształtowniki, rury i pręty. Spawanie odbywało się tam sporadycznie. Sąd podkreślił również, że w ostatnim okresie zatrudnienia (przed 31 grudnia 1998 r.) wnioskodawca był brygadzistą wydziału konstrukcji stalowych z prawem poruszania się wózkiem widłowym. W dniu 13 marca 1995 r. podpisał zakres czynności na tym stanowisku. Zobowiązywał on ubezpieczonego do zabezpieczenia pracy maszyn, naprawiania ich i konserwacji. Dostał angaż ślusarza – brygadzisty wydziału konstrukcji stalowych. Sąd pierwszej instancji ustalił dodatkowo, że uprawnienia do spawania wnioskodawca otrzymał dopiero w dniu 27 czerwca 1986 r. Opierając się na dokumentach zgromadzonych w aktach osobowych wnioskodawcy Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków L. S., A. K. i M. K.. Podniósł, że stanowiska zajmowane przez odwołującego się zostały potwierdzone również przez listy płac. Dlatego w jego ocenie wydane wnioskodawcy w dniu 28 lutego 2002 r. świadectwo pracy w szczególnych warunkach jest niewiarygodne. W rezultacie Sąd Okręgowy przyjął, że w latach 1977 – 1988 wnioskodawca był monterem samochodowym (do 1 czerwca 1985 r.), mistrzem krajalni i mistrzem utrzymania ruchu. Natomiast w latach 1990 – 1998 wykonywał pracę ślusarza, z elementami pracy konserwatora i mechanika maszyn. W rezultacie nie posiada on wymaganego 15 letniego okresu pracy w szczególnych warunkach, przez co z uwagi na treść art. 32 ust 4 w związku z art. 184 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach oraz postanowień rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze nie przysługuje mu prawo do wcześniejszej emerytury. Apelację złożył R. U.. Zaskarżył wyrok w całości domagając się jego zmiany przez przyznanie prawa do emerytury, ewentualnie uchylenia rozstrzygnięcia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. Wniosek ten umotywował zarzutami naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, to jest: - art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS poprzez właściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż ubezpieczony nie osiągnął okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach uprawniającego do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku, podczas gdy ubezpieczony przepracował wymagany okres w charakterze mechanika samochodowego i spawacza, - art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS w zw. z § 1 ust. 1 urządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż ubezpieczony nie wykonywał pracy w warunkach szczególnych, podczas gdy faktycznie pracę taką świadczył, § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż ubezpieczony nie świadczył pracy w warunkach szczególnych, podczas gdy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracował jako mechanik samochodowy i spawacz w rozumieniu wykazu A, dział XIV poz. 16 i 12 tegoż rozporządzenia, - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie wiarygodności dokumentom prywatnym w postaci świadectwa pracy i świadectwa wykonywania pracy w warunkach szczególnych w zakresie świadczenia pracy w warunkach szczególnych przez okres ponad 15 lat, podczas gdy wszechstronna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym treść zeznań świadków, prowadzi do wniosku, iż dokumenty te wiarygodnie odzwierciedlają przebieg zatrudnienia ubezpieczonego w (...) S.A. w O., - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nadaniu zbyt dużej mocy dowodowej aktom pracowniczym i dokumentacji płacowej, podczas, gdy wszechstronna analiza materiału dowodowego, w tym zeznania świadków, wskazują, iż dokumentacja ta nie odzwierciedla wiarygodnie przebiegu zatrudnienia ubezpieczonego, zwłaszcza w zakresie rodzaju wykonywanej pracy, - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na oparciu się przy ustaleniu istotnych okoliczności sprawy na dokumentacji płacowej ubezpieczonego, podczas gdy akta te nie zostały przez nikogo podpisane, a zatem nie stanowią dowodu z dokumentu w rozumieniu art. 245 k.p.c., - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, iż sąd odmówił wiary zeznaniom świadków A. K. i M. K., pomimo tego, iż ich zeznania są zbieżne z wyjaśnieniami ubezpieczonego w zakresie charakteru wykonywanej pracy, a nadto stoją w sprzeczności z dokumentami z akt osobowych i akt płacowych, a pojawiających się w tym zakresie rozbieżności sąd nie wyjaśnił, - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie wiary ubezpieczonemu w zakresie pracy w warunkach szczególnych, w sytuacji gdy zgromadzony materiał dowodowy oceniony zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego daje podstawy do przyjęcia, iż ubezpieczony świadczył pracę w warunkach szczególnych podczas zatrudnienia w (...) S.A. w O.. Sąd Apelacyjny zważył: Środek odwoławczy nie jest zasadny. Sąd Okręgowy miał powody do dokonania wskazanych powyżej ustaleń faktycznych. Nie uchybił przy tym dyrektywom wynikającym z art. 233 § 1 k.p.c. Niezrozumiałe są wywody apelacji kwestionujące możliwość uwzględnienia i oceny dowodów w postaci dokumentacji płacowej wnioskodawcy. Dokumenty tego rodzaju z założenia nie były podpisywane, nie znaczy to jednak, że nie są wiarygodne. Poza sporem jest przecież, że zostały sporządzone przez komórkę płacowa pracodawcy, a co ważniejsze wypełniano je nie na potrzeby niniejszego procesu, ale w czasie świadczenia przez ubezpieczonego pracy. Skarżący zarzucając jednocześnie naruszenie przepisu art. 245 k.p.c. zdaje się nie zauważać, że przedmiotem dowodu może być także każdy wytwór człowieka. Nie stanowi on wówczas dokumentu prywatnego, nie znaczy to jednak, że nie może być nośnikiem poznawczym. Wynika to z art. 308 § 1 k.p.c. W rezultacie przy „wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału” również ten dowód wypada uwzględnić. Z kart płacowych wnioskodawcy wynika tymczasem, że od stycznia 1977 r. do 31 maja 1985 r. był on monterem samochodowym. W karcie płacowej z roku 1985 r. wyraźnie zaznaczono, że od dnia 1 czerwca odwołujący się został mistrzem krajalni (odnotowano również zmianę stawki zaszeregowania z „11” na „13”, zmienił się również sposób wynagradzania – ze stawki godzinowej 40 zł na pensję zasadniczą 13.500 zł). W kolejnej karcie płacowej za rok 1986 zaznaczono, że od dnia 1 lipca wnioskodawca został przeszeregowany na stanowisko mistrza utrzymania ruchu, ze zmianą zaszeregowania do grupy 9, za wynagrodzeniem 85 zł za godzinę. Według kart płacowych na tym stanowisku wnioskodawca pracował do sierpnia 1988 r., a po powrocie z kontraktu od maja 1990 został brygadzistą w wydziale produkcji i usług. Dopiero od 1 września 1991 r. odnotowano, że charakter zatrudnienia zmienił się na „ślusarz, spawacz, brygadzista”. W kartach za rok 1992 - 1998 wpisano „ślusarz”. Skarżący kwestionując w apelacji status kart płacowych pominął najważniejszy aspekt. Nieodzowne jest bowiem pytanie dlaczego służby płacowe zadawały sobie tak dużo trudu w określaniu rodzaju stanowiska pracy. Odpowiedź jest jasna jeśli się uwzględni, że z danymi tymi związana była kwestia stawki osobistego zaszeregowania. W tym kontekście należy zauważyć, że do kart płacowych wnioskodawcy dołączono trzy karty dotyczące świadka A. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.