dotyczy jedynie wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane, nie dotyczy jednakże roszczenia o zwrot kwot zatrzymanych na zabezpieczenie ewentualnych roszczeń, które jest przedmiotem niniejszego postepowania. Wobec powyższego powództwo z uwagi na brak legitymacji biernej po stronie pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. W piśmie procesowym z dnia 16 stycznia 2015 roku pozwany wniósł o przypozwanie na zasadzie art. 84 k.p.c., tj. o zawiadomienie i wezwanie do wzięcia udziału w niniejszej sprawie spółki (...) S.A. z siedzibą w W. ( k. 227-238). Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 roku Sąd Okręgowy w Warszawie na podstawie art. 84 § 2 k.p.c. zawiadomił (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W. o toczącym się postępowaniu i zawiadomił w/w spółkę o możliwości przystąpienia do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej ( k. 246). Wniosek o przypozwanie w/w podmiotu, pozwany cofnął na rozprawie w dniu 13 lutego 2015 roku (k. 264 v). Z uwagi na powyższe oraz fakt, iż odpis pisma zawierającego wniosek o przypozwanie nie został skutecznie doręczony generalnemu wykonawcy, postanowieniem z dnia 13 lutego 2015 roku Sąd uchylił postanowienie z dnia 23 stycznia 2015 roku (k. 264v). W piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2015 roku złożonym przed terminem pierwszej rozprawy powód cofnął powództwo w zakresie roszczenia głównego w kwocie 111 379,18 zł, podtrzymując roszczenie w pozostałym zakresie, tj. co do zasądzenia odsetek ustawowych od w/w kwoty od dnia 7 maja 2013 roku do dnia 18 grudnia 2014 roku. Powód podtrzymał roszczenie o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu ( k. 255-256). W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 19 grudnia 2014 roku spółka (...) S.A. Oddział w Polsce przelała na rachunek bankowy kwotę 111 379,18 zł tytułem zwrotu zatrzymanych kwot wynagrodzenia a co za tym idzie z uwagi na spełnienie roszczenia powód cofnął pozew. Wypłata została dokonana po terminie a co za tym idzie roszczenie o zasądzenie odsetek zasługuje na uwzględnienie. W piśmie procesowym z dnia 13 lutego 2015 roku pozwany podtrzymał roszczenie zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania – kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wskazując, iż doszło do zaspokojenia żądania nie mniej jednak nie na skutek zachowania pozwanego ( k. 262). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 12 sierpnia 2009 roku Skarb Państwa – (...) w W. (dalej jako (...), jako zamawiający) oraz (...) S.A. z siedzibą w M. (jako wykonawca) zawarli umowę nr (...) na wykonanie robót polegających na „Dostosowaniu (...)do parametrów Drogi Ekspresowej (...) na odcinku: Al. (...) w W. - ul. (...) w M.; Etap I: Dostosowanie (...) do parametrów Drogi Ekspresowej (...) na odcinku: węzeł (...) w W. - węzeł (...) w M.”. Umowa była czterokrotnie aneksowana. Integralną część przedmiotowej umowy stanowiły m.in. Szczególne Warunki Kontrakt, warunki kontraktu na budowę robót budowlanych i inżynieryjnych projektowanych przez zamawiającego – tłumaczenie wydania (...). W Subklauzuli (...)w pkt. (...) Szczególnych Warunków Kontraktu określono m.in. zasady rozliczania wynagrodzenia należnego zatwierdzonemu podwykonawcy. Zgodnie z powyższym w przypadku powierzenia przez wykonawcę realizacji robót podwykonawcy, wykonawca jest zobowiązany do dokonania we własnym zakresie zapłaty wynagrodzenia należnego podwykonawcy z zachowaniem terminów płatności określonych w umowie z podwykonawcą. Podwykonawca, który nie otrzymał należnego mu wynagrodzenia od wykonawcy, może żądać bezpośrednio od zamawiającego - (...) na podstawie art. 647
Tym samym nie ulegało wątpliwości, iż Skarb Państwa - (...) ponosi względem powoda solidarną odpowiedzialności z generalnym wykonawcą na podstawie art.
za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Zgodnie z panującym w orzecznictwie i doktrynie poglądem solidarna odpowiedzialność inwestora i wykonawcy, unormowana w art.
powinna być interpretowana w sposób ścisły, tj. jej zakres przedmiotowy powinien odnosić się jedynie do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy, za czym przemawia także wykładnia gramatyczna tego przepisu ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 roku, IV CSK 91/12, LEX nr 1275009). Odpowiedzialność inwestora na podstawie tego przepisu stanowi odpowiedzialność za cudzy dług i ma charakter subsydiarny, w związku z czym niedopuszczalne jest stosowanie wobec powyższej normy, wykładani rozszerzającej. Roszczenie sformułowane w oparciu o treść art.
musi dotyczyć ściśle kwoty wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie przepisy rozciągające odpowiedzialność za wykonanie umowy na osobę nie będącą jej stroną należy stosować restrykcyjnie, szczególnie, gdy mamy w procesie budowlanym do czynienia wyłącznie z podmiotami profesjonalnymi, które posiadają znajomość przepisów prawa i możliwość zabezpieczenia swoich interesów w sposób nie prowadzący do późniejszych wątpliwości interpretacyjnych ( wyrok Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 17 grudnia 2009 roku, I ACa 874/09, nie publ). O ograniczeniu odpowiedzialności inwestora do zapłaty, na rzecz podwykonawcy, wyłącznie wynagrodzenia za wykonane przez niego roboty budowlane, świadczy m.in. treść art. 879 § 1 k.c., w którym ustawodawca określając zakres odpowiedzialności poręczyciela, posłużył się pojęciem „każdoczesnego zakresu zobowiązania dłużnika”. Odpowiedzialność poręczyciela co do zasady obejmuje, poza świadczeniem podstawowym dłużnika głównego, także świadczenia uboczne, w tym odsetki za opóźnienie, kary umowne, koszty niezbędne do zabezpieczenia poniesione przez wierzyciela. Rozszerzającej wykładni art.
sprzeciwia się również surowy reżim odpowiedzialności gwarancyjnej inwestora. W art.
zastosowano konstrukcję odpowiedzialności solidarnej ex lege za cudzy dług. Solidarna odpowiedzialność to, co do zasady, konstrukcja odpowiedzialności idącej „z dołu w górę”. W zakresie normy z art.
jest inaczej: generalny wykonawca i dalszy wykonawca nie odpowiadają solidarnie wobec inwestora, lecz odwrotnie to inwestor wraz z generalnym wykonawcą odpowiadają solidarnie wobec podwykonawcy. W niniejszej sprawie przede wszystkim sporny był charakter roszczenia głównego, co miało decydujące znaczenie z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zaznaczyć bowiem należy, iż jedynie zakwalifikowanie roszczenia o zwrot kwot zatrzymanych jako części wynagrodzenia z tytułu wykonania umowy podwykonawczej, tak jak o to wnosił powód, warunkowało przypisanie pozwanemu solidarnej z wykonawcą odpowiedzialności za zobowiązania względem podwykonawcy co było konieczne do uwzględnienia powództwa. Dokonując kwalifikacji żądania, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, podzielił w tym zakresie stanowisko pozwanego, który zasadnie wywodził, że potrącenie przez wykonawcę z faktury podwykonawcy za wykonane roboty budowlane określonej kwoty tytułem należnego wykonawcy zabezpieczenia roszczeń z umowy podwykonawczej, dokonane zgodnie z § 18 B umowy podwykonawczej, skutkowało umorzeniem tej części wierzytelności podwykonawcy o zapłatę wynagrodzenia. Przedmiotowe stanowisko znalazło również potwierdzenie w orzecznictwie ( uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2014 roku, w sprawie o sygn. akt XXIII Ga 354/14, niepubl., k. 194-209). W tym miejscu wskazać należy, iż istota potrącenia sprowadza się do umorzenia wzajemnych wierzytelności przez zaliczenie - wartość jednej wierzytelności zalicza się na poczet drugiej. W wyniku potrącenia wprawdzie żaden z wierzycieli nie otrzymuje efektywnego świadczenia, ale za to zwolniony zostaje ze zobowiązania albo całkowicie, albo do wysokości wierzytelności niższej. O potrąceniu mówi się również w sytuacji gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, jedna z nich zamiast spełnić swoje świadczenie, umarza je poprzez zaliczenie świadczenia drugiej strony na poczet swojej należności. Istotne jest również, że oprócz potrącenia ustawowego, uregulowanego w art. 498 i n. k.c. prawu polskiemu znane jest także potrącenie umowne (porozumienie kompensacyjne), będące pozakodeksową umową, które podstawę prawną czerpie z zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.) i jest zawierane na ustalonych przez strony warunkach. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd dopuszczający dorozumiane oświadczenie woli o potrąceniu. Zgodnie z art. 499 k.c. potrącenie dokonywa się przez oświadczenie dłużnika, złożone drugiej stronie w dowolnej formie, przy czym nie jest konieczne wyraźne stwierdzenie, iż dłużnik potrąca swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 1972 roku, sygn. akt III PZP 2/72, LEX nr 7071). Oświadczenie o potrąceniu może być złożone w każdy sposób, który w dostatecznym stopniu ujawnia treść tego oświadczenia ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 1973 roku, sygn. akt II CR 606/73, LEX nr 7333). W § 18 lit. B umowy podwykonawczej z dnia 26 października 2009 roku podwykonawca i wykonawca uzgodnili, że wykonawca jest uprawniony do potrącania z każdej kolejnej faktury podwykonawcy kwoty w wysokości (...) wynagrodzenia podwykonawcy netto i zaliczania jej na poczet należnego wykonawcy zabezpieczenia jego ewentualnych roszczeń wynikających z umowy podwykonawczej. Dokonując wykładni literalnej powyższego zapisu umowy bezsporne jest, iż strony w ten sposób zawarły w umowie postanowienia dotyczące umownego potrącenia. W ten bowiem sposób podwykonawca zwalniał się ze swojego zobowiązania w postaci ustanowienia zabezpieczenia, którego dokonał już w chwili zawarcia umowy, i które formalnie było obowiązkiem podwykonawcy już w chwili zawarcia umowy. Dodać również wypada, że dokonywane potrącenie było tylko przyjętą przez strony formą realizacji obowiązku ustanowionego zabezpieczenia. Bezsporne jest przy tym, że powód mógł wykonać przedmiotowy obowiązek nie poprzez „potrącenie” lecz poprzez wpłatę przedmiotowej kwoty na konto Generalnego Wykonawcy przed wystawieniem pierwszej faktury przez podwykonawcę. Jak podkreślono powyżej swoboda wyboru formy realizacji obowiązku została pozostawiona powodowi. Tym samym przyjęcie przez niego możliwości potrącania przez Generalnego Wykonawcę (...) z każdej faktury netto musiało skutkować uznaniem, iż dokonywane przez wykonawcę potrącenie powodowało każdorazowo, w myśl art. 498 § 2 k.c., umorzenie wierzytelności podwykonawcy o zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane w zakresie kwoty stanowiącej (...) sumy netto wskazanej w danej fakturze. Z tego też względu wierzytelność powoda o zapłatę wynagrodzenia w tej części jest nieistniejąca, jako umorzona, i powód nie może już jej dochodzić jako wynagrodzenia od inwestora. W tym bowiem zakresie powodowi nie przysługuje już roszczenie o zapłatę wynagrodzenia lecz jak to strony umowy określiły przysługuje jedynie roszczenie o zwrot kwoty zabezpieczenia. Za brakiem odpowiedzialności pozwanego, w ocenie tut. Sądu, przemawia również to, że zapisy umowy podwykonawczej z dnia 26 października 2009 roku zawarte w § 18 tej umowy stanowią w istocie odrębną umowę zawartą pomiędzy powodem i (...) S.A. bowiem jej postanowienia nie stanowią essentialia negotti umowy o roboty budowlane. W świetle treści art. 647 k.c. zawierającej definicję ustawową umowy o roboty budowlane, postanowienia dotyczące udzielenia gwarancji na wykonane roboty oraz dotyczące tzw. kaucji gwarancyjnej będącej zabezpieczeniem kosztów usunięcia wad z tytułu rękojmi i gwarancji, nie sposób zaliczyć do elementów przedmiotowo istotnych umowy o roboty budowlane. Do tych elementów należy bowiem zobowiązanie się wykonawcy do wykonania obiektu, zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej; inwestor natomiast zobowiązany jest do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności udostępnienia terenu budowy i dostarczenie projektu oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Odpowiedzialność za wady z tytułu rękojmi ma charakter ustawowy. Jeśli zaś chodzi o udzielenie gwarancji przez wykonawcę, to nie ulega wątpliwości jej umowny charakter. Nie ma jednak przeszkód, aby stosowna klauzula o udzieleniu gwarancji znalazła się w umowie podstawowej, co jednak nie zmienia jej charakteru prawnego. Z kolei tzw. kaucja gwarancyjna była - zgodnie z wolą stron - zabezpieczeniem kosztów usunięcia wad z tytułu rękojmi i w okresie gwarancji. Jeśli jednak gwarancja została udzielona, to ta właśnie umowa wyłącznie kształtuje stosunki prawne między stronami, w sytuacji, gdy umowa o roboty budowlane została w całości wykonana. Trafnie więc Sąd Apelacyjny uznał, że stosunki prawne łączące strony należy w takiej sytuacji oceniać wyłącznie przez pryzmat umowy gwarancji ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2008 roku, I CSK 258/08, opubl. w LEX nr 484670). Do tożsamych wniosków doszedł również Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu cytowanego już wyżej prawomocnego wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r. sygn. akt XXIII Ga 354/14. Zatem skoro postanowienia dotyczące zabezpieczenia roszczeń wynikających z umowy podwykonawczej nie stanowią postanowień przedmiotowo istotnych umowy o roboty budowlane, to tym bardziej brak uzasadnienia dla rozszerzania odpowiedzialności solidarnej inwestora przewidzianej dla umów o roboty budowlane o obowiązek zwrotu przez inwestora na rzecz podwykonawcy kwot zatrzymanych przez wykonawcę na zabezpieczenie. Postanowienia § 18 umowy podwykonawczej, jak już wskazano powyżej, świadczą jedynie o tym, że powód udzielił zabezpieczenia ewentualnych roszczeń generalnego wykonawcy. Tym samym należało potraktować je jako odrębną od samej umowy podwykonawczej, umowę o udzielnie zabezpieczenia, realizującą jedynie ich wzajemne relacje, na czas następujący po wykonaniu umowy. Z umowy tej inwestor nie ponosi solidarnej z wykonawcą odpowiedzialności, bowiem nie doszło do spełnienia warunków z art.
W sprawie nie jest sporne, że przedmiot umowy podwykonawczej został wykonany, a co za tym idzie rozliczenie kwot zatrzymanych przez wykonawcę tytułem zabezpieczenia jego ewentualnych roszczeń, powinien nastąpić w oparciu o postanowienia przepisu § 18 umowy podwykonawczej, tj. wyłącznie przez pryzmat umowy o udzielenie zabezpieczenia ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2009 roku, IV CSK 83/09, nie publ.). Tym samym w zakresie umowy o udzielenie zabezpieczenia nie można mówić o solidarnej odpowiedzialności inwestora, bowiem zabezpieczenie nie jest wynagrodzeniem, o którym mowa w art.
Powód mógł natomiast na zasadach określonych w § 18 B ust. 3-5 umowy podwykonawczej domagać się zwrotu zatrzymanej kwoty zabezpieczenia, wyłącznie od wykonawcy, czego wyrazem jest uregulowanie żądanej kwoty przez generalnego wykonawcę w dniu 18 grudnia 2014 roku. Jeżeli zwrot kwoty zabezpieczenia nastąpił po terminie – powód może od wykonawcy dochodzić odsetek za to opóźnienie. Jak wskazano powyżej pozwany, który nie ponosił z wykonawcą solidarnej odpowiedzialności za zwrot przedmiotu umowy o udzielnie zabezpieczenia, nie ponosi także solidarnej odpowiedzialności (z wykonawcą) o zasądzenie odsetek z tytułu opóźnienia w zwrocie przez wykonawcę sumy zabezpieczenia. W tym miejscu jeszcze raz należy podkreślić, iż żądanie zwrotu kwoty zabezpieczenia mogło być skutecznie kierowane wyłącznie wobec wykonawcy co wprost wynika z literalnej wykładni ust. 5 lit. a § 18 lit. B umowy. Nie mogło natomiast zostać skierowane do inwestora Skarbu Państwa - (...) bowiem nie odpowiada on solidarnie z wykonawcą wobec powoda za zwrot kwot zatrzymanych przez wykonawcę na zabezpieczenie jego roszczeń z umowy podwykonawczej. Ponadto zwrócić w tym miejscu należy uwagę na zapis przedmiotowego ust. 5, w którym strony wyraźnie określiły, iż kwota zabezpieczenia była płatna w terminie 30 dni od otrzymania dokumentów przez Generalnego Wykonawcę jednak nie wcześniej niż 14 dni od zwrotu przez inwestora na rzecz Generalnego Wykonawcy zabezpieczeń należytego wykonania Kontraktu po upływie okresu zgłaszania wad i usterek. Taka konstrukcja wyraźnie wskazuje, który podmiot jest zobowiązany do zapłaty należności określonej w § 18 lit. B umowy jak również jaki jest termin spełnienia świadczenia, który ma znaczenie dla określenia wymagalności roszczenia ubocznego w postaci odsetek za opóźnienie. Odnosząc się do przedmiotu zabezpieczenia wskazać należy, że kwota ta w żadnym razie nie może być traktowana jako niezapłacone wynagrodzenie powódki z tytułu realizacji umowy. Rozliczenie tej kwoty winno nastąpić w oparciu o postanowienia umowy o udzielnie zabezpieczenia i tylko między stronami tejże umowy. Żądanie od pozwanego zapłaty kwoty pozostaje poza dyspozycją art.
Niedopuszczalna jest wykładania rozszerzająca wspomnianego przepisu. Roszczenie sformułowane w oparciu o treść art.
k.c. musi dotyczyć ściśle kwoty wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Żądania powoda wykraczające poza kwotę wynagrodzenia wynikającego z dyspozycji wypłaty nie stanowią wynagrodzenia powoda i nie podlegają rozliczeniu pomiędzy stronami procesu ( wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 28 marca 2013 roku, sygn. akt VIII Ga 71/13, niepubl.). Jedynie na marginesie, wskazać należy, że w dniu 28 listopada 2012 roku powód złożył oświadczenie o zaspokojeniu jego wierzytelności względem wykonawcy i zamawiającego. Ponadto w dniu 4 stycznia 2013 roku powód złożył oświadczenie o całkowitym rozliczeniu należnego mu wynagrodzenia oraz zrzeczeniu się przez niego jakichkolwiek roszczeń z tytułu wynagrodzenia za wykonane prace, za wyjątkiem zatrzymanych kwot z tytułu kaucji gwarancyjnych. Tym samym powód w sposób jednoznaczny określił, iż nie posiada już roszczeń z tytułu „wynagrodzenia” lecz jedynie z tytułu kwoty zabezpieczenia. Także na marginesie wskazać można, że zgłoszenie przez podwykonawcę w styczniu i marcu 2013 roku roszczenia o zwrot kwoty zabezpieczenia mogło zostać uznane za przedwczesne. Zgodnie bowiem z § 18 B pkt 3 a umowy podwykonawczej (...) zatrzymanej kwoty zabezpieczenia zostanie zwrócone podwykonawcy (na jego pisemny i odpowiednio udokumentowany wniosek) po upływie okresu zgłaszania wad i usterek przez (...) w stosunku do robót zgodnie z Kontraktem zawartym przez niego z Wykonawcą. Okres zgłaszania wad i usterek przez (...) wobec wykonawcy wynosił 12 miesięcy, licząc od daty przyjęcia przez (...) robót wskazanych w świadectwie przejęcia robót wydanym na rzecz wykonawcy. Skoro roboty przejęte przez (...) od wykonawcy a zrealizowane przez podwykonawcę uznano za ukończone w dniu 6 czerwca 2012 roku, to dopiero po upływie 12 miesięcy od tej daty, tj. od 7 czerwca 2013 roku powstawała wierzytelność podwykonawcy wobec wykonawcy o zwrot (...) kwoty zatrzymanej na zabezpieczenie. Wierzytelność przeciwko inwestorowi nie powstała wcale. Dla określenia daty, w której można było domagać się zwrotu (...) kwoty zabezpieczenia nie jest istotny fakt wykonania zleconych robót bezusterkowo lecz upływ czasu, w którym wady, usterki mogą się ujawnić i roszczenia z tego tytułu mogły być zgłoszone. Przechodząc do roszczenia o zasądzenie odsetek z tytułu opóźnienia w zwrocie przedmiotu zabezpieczenia wskazać należy, że w myśl art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odsetki są świadczeniem ubocznym, a warunkiem powstania uprawnienia do odsetek jest istnienie długu głównego i jego wymagalność. Jako accesorium roszczenia zasadniczego nie może powstać samoistnie, tj. bez obowiązku zapłaty należności głównej ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 lutego 2013 roku, I ACa 1393/12, LEX nr 1286653). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że powodowi nie przysługiwało względem pozwanego roszczenie o zwrot kwoty zabezpieczenia – przepis art.
mówiący o solidarnej odpowiedzialności inwestora (z wykonawcą) względem podwykonawcy za roszczenia związane z wynagrodzeniem z tytułu robót budowlanych nie rozciąga się na zobowiązania wykonawcy o zwrot przedmiotu zabezpieczenia, który z uwagi na potrącenia sum tytułem zabezpieczenia nie jest częścią wynagrodzenia. Z uwagi na bezzasadność roszczenia głównego także roszczenie o zasądzenie odsetek (roszczenie poboczne) z tytułu opóźnienia w zwrocie kwoty zabezpieczenia nie zasługiwało na uwzględnienie. Konsekwencją powyższego rozstrzygnięcia było orzeczenie o kosztach postępowania, o których Sąd orzekł na zasadzie odpowiedzialności za wynik postępowania unormowanej w art. 98 i 99 k.p.c. Powód, jako strona przegrywająca, obowiązany jest zwrócić pozwanemu, na jego żądanie, poniesione przez pozwanego koszty procesu. Koszty te ograniczają się do wynagrodzenia jednego radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, wyliczanego według przepisów o wynagrodzeniu adwokata (art. 98 § 3 w zw. z art. 99 k.p.c.) i wynoszącego 3 600 zł (§ 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, t. jedn.: Dz. U. z 2013 roku, poz. 461). Wskazane koszty zastępstwa procesowego przysługują Skarbowi Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, Dz. U. nr 169 z 2005 roku, poz. 1417 z późn. zm.). Ponieważ cofnięcie pozwu nastąpiło po doręczeniu odpisu pozwu pozwanemu, jednakże przed rozpoczęciem rozprawy w sprawie na zasadzie art. 79 ust. 1 pkt 3 lit a u.k.s.c. Sąd zwrócił powodowi kwotę 2 784,50 zł tytułem połowy opłaty od pozwu. Wobec powyższego, Sąd orzekł jak w sentencji. ZARZĄDZENIE 1. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.