← Polska

I ACa 884/14

Sygn. akt I ACa 884/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 kwietnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Ewa Popek Sędzia: Sędzia:

§ 3kc.

Jako kryterium do ustalenia wartości, jaką ma świadczenie uzyskane przez powódkę w chwili orzekania Sąd przyjął przeciętne miesięczne wynagrodzenie jak kryterium najbardziej uniwersalne, uwzględniające okoliczności sprawy. Przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej w 1977r. wynosiło 4 596 zł (zestawienie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia gospodarce narodowej LEX dla sędziów). Kwota 300 000 zł stanowiła 65,3 krotność wynagrodzenia za 1977r. Przeciętne wynagrodzenie w 2013r. wynosi 3650 zł brutto według Komunikatu Prezesa GUS, co daje 2310,10 zł netto. Tym samym 65,3 krotność wynagrodzenia za 2013r. wynosi 238 345 zł po pełnej waloryzacji brutto, netto 150 849,53 zł. W ocenie Sądu pierwszej instancji skutki inflacji obciążają obie strony. Co uzasadnia obciążenie stron skutkami inflacji po połowie. W konsekwencji za zasadne uznał Sąd doliczenie połowy kwoty 238 345 zł tj. 119 172,50 zł. do wartości darowizn uzyskanych przez powódkę. Ponadto, J. S. otrzymała od A. L. w 1992r lub 1993r. kwotę 4000 dolarów amerykańskich, która to suma wobec upływu czasu i zmiany siły nabywczej pieniądza również podlega w ocenie Sądu waloryzacji. Sąd Najwyższy w wyroku z 18 czerwca 2003 r. II CK 227/02 wyraził pogląd, iż treść art.

§ 3k.c.

nie zawiera wyłączenia możliwości waloryzacji w stosunku do świadczeń wyrażonych w walucie obcej ( LEX nr 148618,tak też Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13.03.1992 r., I PZP 14/92, OSNCP 1992, nr 9, poz. 160). Sąd ten pogląd podzielił. Średni kurs dolara według tabeli NBP na dzień 31 grudnia 1992r. wynosił 15 767 zł, zaś na dzień 31 grudnia 1993r. - 21 344 zł, Sąd przyjął, iż średnia z tych lat to 18 555 zł. Kwota 4000$ USA x 18 555 zł = 74 220 000 zł. Przeciętne wynagrodzenie w 1992r. wynosiło 2 935 zł, a zatem darowana kwota stanowiła 25,3 przeciętnych wynagrodzeń, co po uwzględnieniu wysokości kwoty wynagrodzenia w 2013r. daje kwotę 92 345 zł [po waloryzacji]. Podobnie ja w przypadku waloryzacji kwoty darowizny Sąd pierwszej instancji uznał, że skutki inflacji obciążają obie strony i z tego względu Sąd doliczył jedynie połowę tej kwoty , tj. 46 172,50zł jako odpowiadająca wartości darowizny dokonanej przez A. L. na rzecz J. S.. Łącznie wartość darowizn otrzymanych przez J. S. od A. L. została ustalona przez Sąd w wysokości 165 345 zł. Łączna wartość darowizn podlegających zaliczeniu na poczet masy majątkowej, od której ustalona była wartość zachowku została ustalona przez Sąd na kwotę 897 645 zł. Zgodnie z art. 991 kc J. S. z tytułu dziedziczenia ustawowego po A. L. przysługiwał udział wynoszący 1/3, a z tytułu zachowku przysługuje jej połowa wartości tego udziału, czyli 1/6. W konsekwencji powódce przysługiwałaby 1/6 z 897 645 zł czyli 149 607,50 zł. J. S. otrzymała od spadkodawcy darowizny w łącznej kwocie 165 345 zł, a zatem w wysokości przekraczającej wartość należnego jej zachowku. Z tych względów Sąd oddalił powództwo jako bezzasadne. Sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 9 129,60 zł tytułem zwrotu kosztów procesu na podstawie art. 98 kpc. Sąd nakazał pobranie od J. S. na rzecz Skarbu Państwa kwoty 4 726,26 zł tytułem kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( t.j. Dz. U. z 2010r. nr 90, poz.594 ze zm.). Apelację od tego wyroku wniosła powódka zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 49 035zł i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, tj. art.

§ 3k.c.

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niewłaściwe dokonanie waloryzacji darowizn na rzecz J. S. kwoty 300.000 zł i 4000$ . Apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego K. L. na rzecz powódki J. S. kwoty 49.035 zł z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty i zasądzenie od pozwanego K. L. na rzecz powódki J. S. kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych. Z uzasadnienia apelacji wynika, że błąd Sądu w zakresie waloryzacji wartości darowizn otrzymanych przez powódkę polegał na: 1/ dokonaniu waloryzacji kwoty darowizny w wysokości 300 000zł w 1977r. w oparciu o jednolite kryterium w postaci przeciętnego średniego wynagrodzenia w wysokości brutto, podczas gdy Sąd winien dokonać waloryzacji wg wartości netto, przy jednoczesnym uwzględnieniu skutków inflacji obciążających obie strony, co miało uzasadniać wniosek powódki , że wartość tej darowizny aktualnie wynosi 75.424,76 zł. 2/ nie uwzględnieniu treść art. 995 § 1 kc, zgodnie z którą wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku, co winno prowadzić do waloryzacji kwoty 4.000$ przez pomnożenie jej przez średni kurs dolara amerykańskiego według tabeli NBP na dzień orzekania, tj. na dzień 27 czerwca 2014 r. (3,0485 zł), co daje finalnie kwotę 12.194 zł. Tym samym powódka wywodziła, że wartość darowizn otrzymanych przez J. S. od A. L. wynosi 87.618,76 zł., co stanowi sumę 75.424,76 zł. i 12.194 zł. Skoro wartość należnego powódce zachowku odpowiada 1/6 wartości sumie wartości darowizn poczynionych na rzecz powódki i pozwanego, czyli 1/6 z 819.918,76 zł, to wartość zachowku wynosi 136.653,13 zł. Z uwagi na fakt, iż J. S. otrzymała od zmarłego A. L. darowizny w łącznej kwocie 87.618,76 zł, roszczenie powódki jest uzasadnione do kwoty 49.034,37 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wezwania pozwanego do zapłaty. Pozwany wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów procesu. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe zarzuty nie są uzasadnione. Wyrok Sądu Okręgowego jest prawidłowy i odpowiada prawu, aczkolwiek Sąd Apelacyjny nie ze wszystkimi wyliczeniami i wnioskami Sądu I instancji się zgadza. Na samym początku należy doprecyzować wyliczenia Sądu Okręgowego dotyczące aktualnej wartości darowizn otrzymanych przez powódkę w 1977r. i 1992r. Jeżeli chodzi o wartość darowizny wynoszącej 300 000zł w 1977r. to Sąd Apelacyjny zgadza się z przyjętą przez Sąd Okręgowy metodą waloryzacyjną. Niemniej jednak przy przyjęciu, że w 1977r. darowana kwota odpowiadała 65,3 krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia gospodarce narodowej, to przemnażając ten współczynnik przez wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w 2013r. wynoszącego 3 650zł uzyskamy kwotę wynoszącą 238 345zł, ale po ubruttowieniu. W związku z tym, że kwota darowizny 300 000zł stanowiła wartość netto, to aktualna wartość tej darowizny należy również ustalić netto, co oznacza konieczność obniżenia jej o stawkę podatku i składkę zdrowotną. W konsekwencji aktualna wartość darowizny 300 000zł z 1977r. odpowiada aktualnie 171 608zł [ netto]. Natomiast ustalając aktualną wartość darowizny 4000$ dokonaną w 1992r. wskazać należy, że skoro Sąd ustalił, że wartość darowizny 4000$ wynosiła w przeliczeniu na walutę polską 74 220 000zł, to po denominacji kwota ta wyniosła 7 422zł. Ówczesne przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej [Lex. Zestawienia. Wynagrodzenie. Nr 81178] przed denominacją wynosiło 2 935 000zł, co po denominacji stanowi 293zł. Sąd prawidłowo ustalił krotność przeciętnego wynagrodzenia w wysokości 25,3. Po przemnożeniu tego współczynnika przez wysokość średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2013r. – 3 650zł [ po ubruttowieniu], aktualna wartość darowizny 4 000$ z 1992r. wynosi 92 301zł, co stanowi netto kwotę 66 457zł [tj. po odjęciu – stawki podatku i składki zdrowotnej]. Zatem aktualna wartość darowizny 4000$ z 1992r. wynosi oczywiście w przybliżeniu 66 457zł [netto]. Łączna, aktualna wartość darowizn otrzymanych przez powódkę wynosi zatem 238 065zł. Sąd Apelacyjny nie zgadza się z zarzutem apelacji co do błędnej metody waloryzowania wartości 4 000$ amerykańskich przyjętej przez Sąd Okręgowy. Proponowana w apelacji metoda waloryzacji w odniesieniu wyłącznie do aktualnie obowiązującej wartości dolara USA w żadnym wypadku nie oddaje wartości wolnorynkowej kwoty 4000$ w 1992r. W konsekwencji prowadziłaby do nieuczciwego rozliczenia stron. Mimo to, gdyby nawet przyjąć tę proponowaną przez powódkę metodę waloryzacji, uwzględniającą wyłącznie aktualną wartość dolara, to dla celów obliczeniowych wartość tej darowizny ustalić by należało na kwotę wskazaną w apelacji – tj. 12.194 zł. W tej sytuacji łączna wartość darowizn otrzymanych przez powódkę wyniosłaby 183 802zł. W tym miejscy wskazać należy, że powoływanie się przez Sąd Okręgowy na potrzebę waloryzacji darowizn uzyskanych przez powódkę w 1977r. i 1992r. z powołaniem się na art.

§ 2kc nie jest uzasadnione.

Przepis ten nie ma zastosowania w sprawie niniejszej. Dotyczy on bowiem wyłącznie waloryzacji przez Sąd świadczeń stron wynikających ze stosunków zobowiązaniowych. Celem tego przepisu jest przywrócenie ekwiwalentności świadczeń wynikających z umowy w sytuacji gdy wskutek nadzwyczajnych okoliczności dojdzie, po powstaniu zobowiązania, do istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. Zatem przepis ten ma zastosowanie w stosunkach pomiędzy kontrahentami zobowiązań wzajemnych. W przypadku dochodzenia roszczeń z tytułu zachowku powód owszem dochodzi realizacji długu spadkowego, ale powstałego z mocy samego prawa. Z tego względu przepis art. 995 § 1 kc stanowiący, że na potrzeby ustalania wartości zachowku w przypadku zaliczania darowizn ich wartość oblicza się według stanu z chwili ich dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku, jest wystarczającą, szczególną i samodzielną podstawą do aktualizowania wartości dokonanych przez spadkodawcę darowizn. Darowizna może być dokonana w formie rzeczowej lub pieniężnej. W wypadku darowizny w formie rzeczowej jej wartość oblicza się – jak wynika wprost z przepisu - według stanu z chwili dokonania, a według cen z chwili orzekania o zachowku. W normalnych warunkach gospodarczych podobnie przedstawiałaby się sytuacja spadkobierców, gdyby któryś z nich otrzymał darowiznę w formie pieniężnej. Wartość całej bowiem pozostałej schedy spadkowej będzie oceniana za pomocą tego samego pieniądza, pieniądza o tej samej lub bardzo zbliżonej sile nabywczej. Do całkiem innego wyniku dochodziłoby jednak w warunkach inflacji, gdyby wartość darowizny w formie pieniężnej wyrażać by miała w późniejszej dacie otwarcia spadku suma nominalna darowizny dokonanej w okresie, w którym nie odczuwało się wpływu inflacji na stosunki cywilnoprawne. Dlatego nie ma żadnych uzasadnionych ani ekonomicznych, ani moralnych, ani też familijno-spadkowych racji, aby inaczej, mniej korzystnie traktować spadkobierców w zależności od tego, czy darowizna była dokonana w postaci rzeczy, czy też w formie pieniężnej. Forma darowizny [rzeczowa czy pieniężna] musi być w ostatecznym wyniku traktowana jako coś przypadkowego, z punktu widzenia wartości. Istotne znaczenie należy nadawać realnej wartości darowizny bez względu na jej formę. Wymaga podkreślenia, że pieniądz sam w sobie nie przedstawia wartości, istotne znaczenie ma jego siła nabywcza. Celem instytucji zaliczania darowizn jest w istocie przywrócenie w ostatecznym wyniku gospodarczym proporcji pomiędzy spadkobiercami uprawnionymi do zachowku. Proporcji naruszonych na skutek tego, że jeden lub kilku z nich otrzymało za życia spadkodawcy przysporzenie majątkowe w formie darowizny. Dopiero przyjęcie zasady, według której dopuszczalne jest określenie realnej wartości darowizny dokonanej w formie pieniężnej na podstawie innego miernika niż nominalna wartość określonej kwoty pieniężnej, umożliwia zrealizowanie funkcji zaliczania darowizn na schedę poprzez przywrócenie właściwych ekonomicznie proporcji udziałów osób uprawnionych do zachowku [podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 1 sierpnia 1986 r. III CZP 34/86 OSNC 1987/7/93 dotyczącej zaliczania darowizn przy dziale spadku – art. 1042 2 kc; znajduje on w ocenie Sądu Apelacyjnego odpowiednie zastosowanie w sprawie dotyczącej zaliczania darowizn pieniężnych dla potrzeb ustalania wysokości należnego zachowku]. Stanowisko Sądu Okręgowego dotyczące obciążania skutkami waloryzacji obydwu stron po połowie jest uzasadnione, ale wyłącznie do waloryzacji przewidzianej pomiędzy kontrahentami umowy, przewidzianej w art.

§ 2kc.

Jak wskazano wcześniej waloryzacja ta ma prowadzić do przywrócenia ekwiwalentności świadczeń stron umowy. Metoda ta jednak nie znajduje żadnego uzasadnienia przy uaktualnianiu wartości darowizn na poczet ustalania wysokości należnego zachowku. Pomniejszania o połowę wartości darowizny uczynionej przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku prowadziłoby wprost do niesprawiedliwego rozliczenia stron, co w sprawie jest szczególnie wyraźne. Z jednej bowiem strony wartość darowizn otrzymanych przez powódkę miałaby być zmniejszona o połowę. Z drugiej strony zaś wartość darowizn otrzymanych przez pozwanego ustalana byłaby w pełnej wartości wg stanu z chwili rozliczenia. Skoro celem art. 995 § 1 kc jest przywrócenie właściwych ekonomicznie proporcji pomiędzy spadkobiercami uprawnionymi do zachowku, którzy za życia spadkodawcy otrzymali od niego darowizny, to otrzymane przez uprawnionych do zachowku darowizny winny być w całości uwzględniane przy ustalaniu: 1/ wartości majątku, który stanowi podstawę ustalenia wysokości zachowku, jak i 2/ dla ustalenia wielkości w jakiej roszczenie o zachowek zostało już zaspokojone wskutek otrzymanej od spadkodawcy darowizny. Skoro tak, to tym bardziej należy się zgodzić ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że wskutek otrzymanych przez powódkę darowizn od spadkodawcy, jej roszczenia z tytułu zachowku zostały w całości zaspokojone. Wartość majątku, w stosunku do którego ustalana powinna być wartość zachowku – wg opisanych wyżej wyliczeń wynosi bowiem sumę: - 732 300zł darowizny otrzymanej przez pozwanego i - 238 065zł darowizny otrzymanej przez powódkę, co stanowi łącznie kwotę 970 365zł. Zatem wartość zachowku należnego powódce winna wynosić 161 727,5 [1/6 z 970 365]. Skoro zaś powódka uzyskała łącznie darowizny w kwocie 238 065zł , to prawidłowa jest ocena Sadu Okręgowego co do bezpodstawności roszczeń powódki ze względu na ich zaspokojenie wskutek otrzymanych w 1977 i 1992r. darowizn. Tej sytuacji powódki nie zmienia także przyjęcie metody waloryzacji darowizny 4000$ proponowanej przez powódkę w apelacji. W takiej bowiem sytuacji wartość majątku, w stosunku do którego ustalana powinna być wartość zachowku wynosi : - 732 300zł darowizny otrzymanej przez pozwanego i - 183 802zł. darowizny otrzymanej przez powódkę, co stanowi łącznie kwotę 916 102zł. Zatem wartość zachowku należnego powódce winna wynosić 152 684zł [1/6]. Skoro zaś powódka uzyskała łącznie darowizny w kwocie 183 802zł , to także w tym przypadku prawidłowa jest ocena Sadu Okręgowego co do bezpodstawności roszczeń powódki ze względu na ich zaspokojenie wskutek otrzymanych w 1977 i 1992r. darowizn. Na zakończenie wskazać należy, że w apelacji powódki jest sprzeczność w części dotyczącej ustalania wartości darowizny uczynionej powódce. I tak w zakresie wartości darowizny 300 000zł z 1977r. apelująca zalicza jedynie połowę tej wartości, zaś w przypadku wartości darowizny 4000$ całą wartość, chociaż wg przelicznika odnoszącego się do aktualnej wartości dolara. Sprzeczność ta nie miała jednak żadnego znaczenia przy rozstrzyganiu sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny apelację powódki oddalił i na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc oraz na podstawie § 2 ust. 2, § 6 pkt 5 i § 13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nie opłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu [ Dz.U. 163, poz.1348], zasądził od powódki na rzecz pozwanego koszty procesu poniesione przez pozwanego w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 1800zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.