k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że nie są postanowieniami indywidualnie negocjowanymi („uzgodnionymi”) klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, w sytuacji gdy kontrahent nie miał wpływu na ich treść, nawet jeżeli są one zawarte we wzorcu wykorzystanym tylko jednorazowo. Istotny jest fakt braku negocjacji między stronami, a nie zastosowanie wzorca również wobec innych podmiotów. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, iż powód jako konsument nie miał możliwości negocjowania powyżej wskazanych zapisów umownych – jego aktywność w tym zakresie ograniczała się jedynie do zapoznania się z nimi i zaaprobowania ich w momencie podpisania umowy ubezpieczenia. Powyżej przytoczony przepis wprowadza zakaz stosowania niedozwolonych postanowień umownych (klauzul niedozwolonych) w obrocie konsumenckim, który sankcjonowany jest brakiem mocy wiążącej tych klauzul. W rozumieniu art.
„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie, wskazane w tym przepisie, formuły prawne służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (wyrok Sądu Najwyższego z
k.c. oraz art. 479 45 k.p.c. i w konsekwencji prowadziłoby do podważenia skuteczności całego systemu. Prezes UOKiK byłby bowiem zobowiązany do wytaczania kolejnych powództw w sprawach, w których postanowienia wzorców różnią się nieznacznie sposobem sformułowania lub do ciągłego wytaczania powództw przeciwko temu samemu przedsiębiorcy. Skutkowałoby to wpisywaniem do rejestru kolejnych, bardzo podobnie sformułowanych klauzul, utrudniając tym samym korzystanie z rejestru, zmniejszając jego jasność i przejrzystość”. Ostatecznie Sąd Rejonowy, mając na uwadze wyrażony w art. 321 k.p.c. zakaz wyrokowania ponad żądanie, zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.020,90 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 października 2011r. do dnia zapłaty (punkt I wyroku). O odsetkach Sąd Rejonowy orzekł zgodnie z art. 481 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. Ten ostatni przepis nakłada na ubezpieczyciela obowiązek spełnienia świadczenia w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Ponieważ zgłoszenie szkody nastąpiło w dniu 13 września 2011r., żądanie odsetek od dnia 15 października 2011r. jest jak najbardziej zasadne. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. obciążając nimi w całości pozwanego. Na podstawie art. 108 k.p.c. szczegółowe wyliczenie kosztów procesu Sąd Rejonowy pozostawił referendarzowi sądowemu (punkt II wyroku). Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany zaskarżając go w całości. Zarzucił Sądowi Rejonowemu : - naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędne przyjecie, że do zdarzenia w dniu 12.09.2011 doszło w okolicznościach podanych przez powoda , a więc na skutek nagłego podmuchu wiatru skutkiem czego doszło do podniesienia się pokrywy silnika , gdy z opinii biegłego wynika, iż prawidłowo zamknięta pokrywa silnika oraz sprawny technicznie system zamykania wyłącza możliwość zajścia zdarzenia w okolicznościach podanych przez powoda, - naruszenie art. 232 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że do szkody doszło wskutek podniesienia się pokrywy silnika wskutek nagłego podmuchu wiatru a wysokość szkody wynosi 4.020,90zł, - naruszenie art. 805 §1 i § 2 pkt 1 k.c.,65 k.c. w zw. z § 10 pkt 1 ust 4 OWU obowiązujących od dnia 01.09.2010r. poprzez błędną wykładnię i przyjecie ze uszkodzenia pojazdu powoda spełniają przesłanki objęcia zakresem ochrony ubezpieczeniowej i obligują pozwanego do wypłaty odszkodowania, - naruszenie art. 361 § 1 i § 2 k.c. poprzez przyjęcie, iż pozwany odpowiada w zakresie szkody nie objętej zakresem umowy stron, a więc ponad 1461,87zł, - naruszenie
k.c. poprzez uznanie § 21 OWU za niedozwoloną klauzulę umowną oraz uznanie że nie jest ona w stosunku do powoda wiążąca, - naruszenie art. 6 k.c. poprzez ustalenie, że powód udowodnił, że do zdarzenia doszło w okolicznościach wskazanych przez powoda, tj. wskutek podniesienia się pokrywy silnika pod wypływem nagłego i silnego podmuchu wiatru oraz wysokości szkody w kwocie 4.020 , 90zł oraz, że pozwany nie wykazał okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność w szczególności ze nie wykazał że do otwarcia pokrywy nie doszło wskutek złego stanu technicznego pojazdu, za który odpowiedzialność ponosi powód. Apelujący wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu według norm przepisanych bądź uchylenie i przekazanie sprawy Sadowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego za instancje odwoławczą. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna. Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego, jako zgodne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym zasadami wiedzy i doświadczenia i przyjmuje je za własne na zasadzie art. 382 k.p.c. Zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego - art. 233 k.p.c. i 232 k.p.c. był chybiony. Ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego w ocenie Sądu Okręgowego nie budzą wątpliwości i są prawidłowe. W niniejszym procesie powód wykazywał, że do szkody w jego pojeździe doszło na skutek poderwania klapy silnika pod wpływem silnego i nagłego podmuchu powietrza. Przedstawiona i powoływana przez powoda wersja zdarzenia znalazła pełne potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. O takim przebiegu zdarzenia świadczą przede wszystkim same uszkodzenia pojazdu, które dotyczą pokrywy silnika, mocowań zamka i linek pokrywy . Wszystkie stwierdzone uszkodzenia zaistniały w obrębie pokrywy silnika. Przebieg zdarzenia opisanego przez powoda potwierdza także opinia biegłego sądowego W. K., który wskazał, iż przebieg zdarzenia opisany przez powoda odpowiada zgłoszonemu zakresowi uszkodzeń pojazdu, które są charakterystyczne dla nagłego zadziałania siły powodującej niekontrolowane poderwanie pokrywy. Wreszcie przebieg zdarzenia potwierdzają także dokumenty sporządzone w warsztacie samochodowym (...) Spółka Jawna (...) w miejscowości L., z których w sposób jednoznaczny wynika, iż do naprawy samochodu doszło 12.09.2011r. a więc w dniu zdarzenia, a wstępna naprawa dotyczyła zamocowania zamka i linki pokrywy silnika oraz elementów maski samochodu. Niewątpliwie rodzaj naprawy, miejscowość w której powód zwrócił się o naprawę oraz data naprawy potwierdzają, że do zdarzenia doszło na trasie K. - P. na obwodnicy L. w sposób przedstawiony przez powoda. Tym samym okoliczności, że do uszkodzeń samochodu powoda doszło w sytuacji silnego nagłego podmuchu wiatru, który następnie spowodował podniesienie i niejako wyrwanie pokrywy silnika na skutek czego doszło do uszkodzenia pojazdu znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy. Ostatecznie zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 6 k.c. poprzez uznanie, iż powód udowodnił, że do powstania szkody doszło na skutek nagłego i silnego podmuchu powierza, był niezasadny. Inną kwestią jest czy te okoliczności uzasadniają odpowiedzialność pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego odpowiedzialność ta nie budzi wątpliwości, a zarzut naruszenia art. 361 k.c. był bezpodstawny. Nie sposób zgodzić się z tezą pozwanego, że do uszkodzenia pojazdu nie doszło na skutek podmuchu wiatru, lecz źle zamkniętej pokrywy silnika lub złego stanu technicznego zamka tej pokrywy, co zdaniem pozwanego wyłączałoby jego odpowiedzialność. Pozwany wskazał, iż zgodnie z opinią biegłego gdyby tego rodzaju okoliczności (zdaniem apelującego nie objęte OWU) nie wystąpiły, to pokrywa samochodu w ogóle by się nie podniosła i zgłoszone uszkodzenia w pojeździe powoda nie powstałyby. W rezultacie odpowiedzialność pozwanego nie znajduje podstaw. Takie rozumowanie jest jednak błędne. Powód powoływał się na nagły, nieoczekiwany i silny podmuch wiatru, a więc nagłe działanie sił przyrody, o którym mowa w § 10 ust 1 pkt 4 OWU. Przepis ten statuuje odpowiedzialność pozwanego w sytuacji powstania szkody wywołanej „nagłym działaniem innych sił przyrody”. Jak wyżej wskazano powód wykazał, że taka sytuacja wystąpiła, a biegły potwierdził, iż uszkodzenia powstały na skutek zadziałania siły powodującej niekontrolowanie poderwanie pokrywy silnika . Poderwanie pokrywy pojazdu nie było zatem wynikiem działania osób trzecich, samego powoda czy innych zdarzeń, lecz nagłego zadziałania siły przyrody, o której mowa w § 10 ust 1 pkt 4. Nie ulega zatem wątpliwości, iż powód wykazał związek przyczynowo – skutkowy, o którym mowa w art. 361k.c. pomiędzy nagłym działaniem siły przyrody, a powstałymi uszkodzeniami pojazdu. Pozwany nie wykazał natomiast, że gdyby tego dnia tak silny wiatr nie występował to do uszkodzeń pojazdu i tak by doszło, niezależnie od działania siły przyrody. W aktach sprawy brak jakiegokolwiek materiału dowodowego, z którego by wynikało, iż źle zamknięta maska samochodu przez powoda, bądź uszkodzenie zamka pokrywy jako jedyne przyczyny, bez udziału silnego wiatru, doprowadziłyby do otwarcia maski samochodu i powstania związanych z tym szkód. Jedynie wykazanie takiej okoliczności mogłoby rozrywać związek przyczynowy pomiędzy wystąpieniem nagłego podmuchu wiatru a szkodą pojazdu powoda (adekwatny związek przyczynowy). Ostatecznie powoływane przez apelującego okoliczności mogły być traktowane jedynie jako współprzyczyna prowadząca do powstania szkody. Pokreślić jednak należy, iż szkoda powstała na skutek kilku przyczyn nie rozrywa związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem, które wywołało szkodę a samą szkodą.. Skoro tak to powód wykazał przesłanki odpowiedzialności pozwanego co do zasady. Natomiast to, że podniesienie się pokrywy na skutek działania silnego wiatru, było możliwe jedynie w sytuacji zaistnienia niewłaściwego zamknięcia pokrywy czy niesprawnego zamka, wbrew twierdzeniu apelującego nie prowadzi do wyłączenia jego odpowiedzialności. Pomijając, iż pozwany w toku procesu nie udowodnił, która z dwóch podanych sytuacji wystąpiła w pojeździe powoda, to przede wszystkim nie wykazał, że ich wystąpienie w zaistniałych okolicznościach zwalniałoby go z odpowiedzialności. § 14 OWU wskazuje, jakich zdarzeń powodujących szkodę nie obejmuje ubezpieczenie i kiedy jest wyłączona odpowiedzialność pozwanego. Pozwany nie wykazał, aby zaistniała jakakolwiek okoliczność wyłączająca odpowiedzialność, o której mowa w tym przepisie. Brak zapisu o wyłączeniu odpowiedzialności pozwanego w przypadku ewentualnego nieumyślnego przyczynienia się poszkodowanego lub innej osoby do powstania szkody, w tym przypadku poprzez nieprawidłowe zamknięcia pokrywy silnika. W swojej opinii biegły wskazał, iż złe, nieprawidłowe zamknięcie pokrywy silnika mogło nastąpić nieświadomie przez osobę dokonująca zamknięcia, w związku z przyłożeniem zbyt małej siły w momencie zamykania. W takim przypadku pokrywa silnika ulega zaryglowaniu lecz nie następuje zadziałanie zamka, który gwarantowałby uniemożliwienie otwarcia pokrywy pod wpływem sił zewnętrznych. Nie sposób wykluczyć, iż taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Wskazać przy tym należy, iż odpowiedzialność pozwanego nie wchodziłaby w grę jedynie w razie zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 827 k.c., który mówi o winie umyślnej lub rażącym niedbalstwie ubezpieczającego. Pozwany nie wykazał jednak, aby powód w sposób umyślny lub na skutek rażącego niedbalstwa doprowadził do nieprawidłowego zamknięcia pokrywy silnika. Gdyby natomiast założyć, że nieprawidłowe zamknięcie maski samochodu było wynikiem niesprawnego systemu zamykania, to w myśl § 14 ust. 2 pkt 4 pozwany musiałby wykazać, że niesprawność ta jest wynikiem naturalnego zużycia tej części, korozji, wady fabrycznej lub nienależycie przeprowadzonej wcześniejszej naprawy, bo tylko takie sytuacje wyłączałyby jego odpowiedzialność. Tego rodzaju okoliczności nie były dowodzone w niniejszym procesie, przy czym nie sposób wykluczyć, iż zamek pokrywy w pojeździe powoda był w pełni sprawy, a jedynie pokrywa ta została po prostu nieprawidłowo zamknięta. W rezultacie zarzut naruszenia art. 805 k.c. oraz art. 65 k.c. w zw. z § 10 pkt 1 ust 4 OWU „Mój samochód” nie znajdował podstaw. Sąd Rejonowy nie naruszył art.
k.c. poprzez uznanie postanowień § 21 OWU za klauzule abuzywne. Sąd Okręgowy w całości podziela rozważania w tym zakresie poczynione przez Sąd Rejonowy. Ich powtarzanie było zbędne. Przepisy art.
- 385 3 k.c. wprowadzają zakaz stosowania niedozwolonych postanowień umownych (klauzul niedozwolonych) w obrocie konsumenckim, który sankcjonowany jest brakiem mocy wiążącej tych klauzul. Regulacja zawarta w art.
- 385 3 k.c. ma charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (por. art. 58, 353 1 czy 388 k.c.). Uzasadnieniem dla jej wprowadzenia ustawą z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami oraz potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz.Urz. WE z 1993 r. L 95, s. 29). Powołane przepisy określają materialnoprawne reguły ochrony konsumentów przed niedozwolonymi postanowieniami umownymi, które zwłaszcza znajdują zastosowanie w ramach sądowej kontroli wzorców umownych oraz stosowania przepisów zakazujących praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Nie ulega wątpliwości, iż przepisy art.
- 385 3 k.c. znajdują zastosowanie do wszystkich umów obligacyjnych zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami, z użyciem lub bez użycia wzorców, ale także do klauzul wzorców umownych używanych przy zawieraniu umów . Nietrafny jest zatem zarzut apelującego, iż klauzule te nie dotyczą umów ubezpieczenia autocasco bowiem strony zgodnie z art. 353 k.c. mogą dowolnie kształtować treść swoich praw i obowiązków . Klauzula generalna zawarta w art.
znajduje zastosowanie do wszystkich umów obligacyjnych(także umów ubezpieczenia) mających charakter konsumenckich . Oczywistym jest, iż powód zawierając przedmiotową umowę ubezpieczenia w świetle art. 22 1 k.c. był konsumentem. Pozwany nie wykazał aby poszczególne postanowienia § 21 OWU stanowiące integralną część zawartej z powodem umowy ,były z nim indywidualnie uzgadniane . Podkreślić należy, iż wzorzec umowy objęty ogólnymi warunkami umowy co do zasady nie jest uzgadniany z konsumentem. Zważywszy na wskazane w przepisie art.
kryterium "rzeczywistego wpływu" konsumenta na treść postanowienia, za nieuzgodnione indywidualnie trzeba uznać postanowienie, które konsument wybrał spośród kilku zaproponowanych przez przedsiębiorcę. Przeciwna kwalifikacja prowadziłaby bowiem do akceptacji sytuacji, gdy drogą takich alternatyw przedsiębiorca mógłby praktycznie pozbawić konsumenta ochrony przewidzianej przepisami art.
- 385 3 k.c. Stąd "rzeczywisty wpływ" konsumenta na treść postanowienia nie ma miejsca, jeżeli jest ograniczony przez przedsiębiorcę w ten sposób, że konsument dokonuje wyłącznie wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę (por. M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 659; M. Jagielska, Nowelizacja Kodeksu cywilnego..., s. 700; M. Lemkowski, Materialna ochrona..., s. 79). W rezultacie powoływany w apelacji sam wybór dokonany przez powoda wariantu kosztorysowego i jego skutków , nawet przy niższej składce ubezpieczenia nie może prowadzić do przyjęcia, że wszystkie poszczególne , postanowienia tego wariantu były z konsumentem indywidualnie pertraktowane i uzgadniane. Tylko w takim przypadku art.
k.p.c. nie wchodziłby w grę. Niewątpliwie za nieuzgodnione indywidualnie należy uznać postanowienia umów, jeżeli nie były one przedmiotem pertraktacji między stronami (klauzule narzucone). Z materiału dowodowego nie wynika, iż postanowienia ogólnych warunków umów „Mój Samochód” z 01.09.2010r. odnoszące się do umowy stron były przez nie indywidualnie negocjowane, a w szczególności, że powód miał możliwość w ramach wybranego wariantu ubezpieczenia uzgodnienia innych kryteriów, od których zależała wysokość należnego odszkodowania. Ukształtowanie treści umów przez ubezpieczyciela może nastąpić tylko w takim zakresie, w którym treść ta nie kształtuje praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, lub rażąco narusza interesy i na którą to treść konsument nie miał żadnego rzeczywistego wpływu. Powoływanemu w apelacji poglądowi, iż § 21 OWU nie pozostaje w sprzeczności z art. 17a ustawy o działalności ubezpieczeniowej z dnia 22 maja 2003 r. przeczy chociażby przywołany w uzasadnieniu Sądu Rejonowego rejestr klauzul niedozwolonych. Pod numerem wpisu 2012, zgodnie z wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 05.03.2009r. wprost uznano za niedozwolone postanowienia umowne, które odnoszą się do ustalenia wartości szkody, w przypadku wybrania wariantu kosztorysowego, na podstawie wyceny dokonanej przez ubezpieczyciela w oparciu o zasady systemu A. bez uwzględnienia podatku VAT. Tym samym zarzut ten nie znajdował podstaw a ustalona przez Sąd Rejonowy wysokość należnego powodowi odszkodowania jest prawidłowa. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 385 k.p.c. apelacja podlegała oddaleniu, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy w pkt 2 wyroku orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Pozwany przegrał apelację, stąd też winien powodowi zwrócić całość kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W niniejszej sprawie koszty procesu w II instancji stanowiły koszty zastępstwa procesowego w wysokości 300 zł zgodnie z § 6 pkt 3 i § 13 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokacki oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – t.j. Dz. U. z 2013, poz. 461. SSO A. Kulczewska-Garcia SSO A. Czarnecka SSR J. Wiewiórka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.