Sygn. akt IV K 1075/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 lutego 2015 roku Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, IV Wydział Karny w składzie: Przewodniczący - SSR Aneta Kulesza Protokolant: Anna Tomczuk w obecności Prokuratora Dariusza Tałałaj z Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27.02.2015 r. sprawy B. S. nazwisko rodowe W. córki Z. i Z. z domu S., urodzonej w dniu (...) w Ż. oraz sprawy M. G. z domu A. córki L. i M. z domu Ł., urodzonej w dniu (...) w W. oskarżonych o to, że: w grudniu 2004 r. w W., działając wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, usiłowali doprowadzić (...) S.A. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez usiłowanie wyłudzenia kredytu w kwocie 80.000 zł za pomocą wprowadzenia w błąd pracowników banku w ten sposób, że w ramach przyjętego podziału ról M. G. ukryła fakt, że kredyt w rzeczywistości ma być przeznaczony dla niej i wystawiła stwierdzające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach B. W. w celu przedłożenia przez go w Banku dla uzyskania kredytu, B. W. przedłożyła powyższe zaświadczenie w Banku wraz z wnioskiem kredytowym ukrywając, że kredyt w rzeczywistości przeznaczony jest dla M. G., a S. W. i K. R. przedłożyli w Banku stwierdzające nieprawdę oświadczenia poręczyciela i zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, tj. o czyn z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy czym zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach S. W. i K. R. zostały uprzednio podrobione przez M. G., czym wypełniła ona znamiona czynu z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. z zb. z art. 297 § 1 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. I. oskarżoną B. S. i M. G. w ramach zarzucanego im czynu uznaje za winne tego, że w nieustalonym dokładnie okresie w grudniu 2004 r. w W., działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z innymi ustalonymi osobami w ramach przyjętego podziału ról, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – uzyskania dla M. G. pieniędzy w kwocie 80.000 zł z umowy kredytu zawieranego przez B. S. (poprzednie nazwisko W.) z Bankiem (...) S.A. w W., usiłowały wprowadzić pracownika banku w błąd co do możliwości i zamiaru spłaty kredytu oraz prawdziwości przedłożonych dokumentów w ten sposób, że B. S. i inne ustalone osoby przedłożyli jego pracownikowi jako autentyczne uprzednio wypełnione przez M. G. w nieustalonym miejscu i czasie zaświadczenie o zatrudnieniu B. S. w prowadzonej przez nią firmie (...) jako rzeczoznawca z wynagrodzeniem 9.835,75 zł miesięcznie, mimo, że w rzeczywistości B. S. nie była tam zatrudniona oraz uprzednio podrobione przez M. G. zaświadczenia o zatrudnieniu w firmie (...) w W. jako ceramicy z wynagrodzeniem 4.200 zł dla poręczycieli umowy kredytowej, na których M. G. nakreśliła podpis W. Z., które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu, czym usiłowali doprowadzić Bank (...) S.A. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 80.000,00 zł, to jest popełnienia czynu przez B. S. z art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. , a M. G. popełnienia czynu z art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zb. z art. 270§1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie wskazanych przepisów skazuje je, a na podstawie art. 14§1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza oskarżonym kary – B. S. 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, a M. G. 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, II. na podstawie art. 69§1 i 2 k.k. w zw. z art. 70§1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonych wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności warunkowo zawiesza – wobec B. S. na okres 2 (dwóch) lat próby, a wobec M. G. na okres 4 (czterech) lat próby, III. na podstawie art. 33§2 k.k. wymierza oskarżonej B. S. karę grzywny w wysokości 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięciu) zł, IV. na podstawie art. 33§2 k.k. wymierza oskarżonej M. G. karę grzywny w wysokości 250 (dwustu pięćdziesięciu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 (dziesięciu) zł, V. na podstawie art. 63§1 k.k. na poczet orzeczonej kary grzywny zalicza oskarżonej M. G. okres tymczasowego aresztowania od dnia 07.11.2014 r. do dnia 27.02.2015 r., uznając ją za wykonaną w wymiarze 226 (dwustu dwudziestu sześciu) stawek dziennych, VI. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. J., Kancelaria Adwokacka w W. kwotę 420 (czterystu dwudziestu) zł, powiększoną o podatek od towarów i usług tytułem wynagrodzenia za świadczenie pomocy prawnej z urzędu, VII. zasądza od oskarżonej B. S. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 280 (dwustu osiemdziesięciu) zł tytułem opłaty, natomiast w pozostałym zakresie zwalnia oskarżoną od kosztów procesu, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa, VIII. zwalnia oskarżoną M. G. od kosztów procesu, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt IV K 1075/11 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego na rozprawie Sąd Rejonowy następujący stan faktyczny. M. G. prowadziła działalność gospodarczą pod nazwą (...) w W.. W 2004 r. firma (...) zaczęła mieć kłopoty finansowe. M. G. zwróciła się do swojej znajomej B. W. (obecnie S.) z prośbą o uzyskanie dla niej pożyczki. B. W. przystała na tę propozycję. Ze strony B. W. miała to być koleżeńska przysługa bez żadnej gratyfikacji finansowej. M. G. w nieustalonym dniu w grudniu 2004 r. wystawiła zaświadczenie o zatrudnieniu B. W. w jej firmie (...) w W. na stanowisku rzeczoznawcy z wynagrodzeniem 9.835,75 zł brutto miesięcznie, mimo że w rzeczywistości B. W. nie była tam zatrudniona. Ponadto M. G. w nieustalonym dniu, jednak nie później niż 8 grudnia 2004 r. podrobiła również zaświadczenia o zatrudnieniu dla dwojga poręczycieli tej pożyczki - K. R. i S. W. w firmie jej znajomego Włodzimierza Ziemińskiego – Pracownia(...)w W., z których wynikało, że K. R. i S. W. zatrudnieni są na stanowisku ceramika projektanta z wynagrodzeniem 6.320,98 zł brutto miesięcznie. Na zaświadczeniach tych M. G. wypełniła ich treść oraz podrobiła podpis W. Z.. Wskazane osoby w rzeczywistości nie były zatrudnione w Pracowni (...), a do podrobienia tych zaświadczeń M. G. użyła pieczątek firmy Pracownia (...), które znalazły się w jej posiadaniu. B. W. za pośrednictwem firmy pośredniczącej (...) w dniu 16 grudnia 2004 r. złożyła wniosek o pożyczkę gotówkową w Banku (...) S.A. w W. na Al. (...) na kwotę 80.000 zł. Do wniosku tego zostały dołączone wskazane zaświadczenia o zatrudnieniu. Do wypłaty kwoty pożyczki nie doszło. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: - częściowo wyjaśnień oskarżonych B. S. (k. 21-21v, 235-236, 682-685, k. 49-49v z akt VII K 1696/05) i M. G. (k. 308, 685-688, 689, k. 40-40v z akt VII K 1696/05), - częściowo zeznań świadków K. R. (k. 35-36v, 44-46v, 689), S. W. (k. 211-213, 689), - zeznań świadków E. A. (k. 2-3v, 689) i W. Z. (k. 168-169, 689), - dokumentów: kserokopia dokumentów kredytowych (k. 4 - 8), pisma (...) m. st. W. (k. 90), zaświadczenie o wpisie do ewidencji (k. 91), informacja z KRS (k. 92), pisma (...) m.st. W. (k. 94), zaświadczenia o wpisie do ewidencji o działalności gospodarczej (k. 97), informacji z ZUS (k. 103 -105), oryginałów dokumentów kredytowych (k. 143 – 157), opinii biegłego z zakresu badania dokumentów (k. 271 – 284), odpisów skróconych aktów zgonu (k. 397 - 400), odpisu skróconego aktu małżeństwa (k. 506). B. S. (poprzednio W.) zarówno na etapie postępowania przygotowawczego jak i przed Sądem nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. W postępowaniu przygotowawczym wskazana oskarżona oświadczyła, że M. G. opowiedziała jej swoją trudną sytuację finansową i poprosiła ją o pomoc, zapewniając jednocześnie, że kredyt będzie spłacała osobiście. B. S. przyznała, że udostępniła M. G. kserokopię swojego dowodu osobistego, a potem gdzieś na mieście spotkała się z mężczyzną, gdzie podpisała wniosek o udzielenie kredytu. Wniosku o kredyt nie składała w banku osobiście. Przyznała, że nigdy nie pracowała w firmie (...), zaświadczenie o zatrudnieniu wypisała jej M. G. (k. 21-21v). W dalszych wyjaśnieniach B. S. wskazała, że wniosek kredytowy nie został ani wypełniony ani podpisany przez nią. Również oświadczeń poręczycieli i zaświadczeń o ich zatrudnieniu nie wypisywała ani nie podpisywała. (235-236) Na rozprawie B. S. podtrzymała swoje poprzednie wyjaśnienia, a ponadto wskazała, że nie pamięta, czy kiedy podpisywała wniosek o udzielenie kredytu to on był już wypełniony, nie pamiętała jego treści, nie pamiętała czy na wniosku, kiedy go podpisywała, była wpisana kwota kredytu, a jeżeli tak, to jaka. Nie pamiętała również, czy zaświadczenie o zatrudnieniu wypisała jej M. G. w jej obecności. Wyjaśniła, że w tamtym czasie pracowała dorywczo i zarabiała kilkaset złotych. Nie umiała również powiedzieć, czy kiedy podpisywała ten wniosek to nakreślona na nim data odpowiadała rzeczywistości. Przyznała, że na początku wierzyła, że M. G. będzie kredyt spłacać. Jednak już po podpisaniu tego wniosku dowiedziała się, że M. G. próbowała uzyskać pomoc finansową również od innych osób i wtedy zaczęła wątpić, czy ona rzeczywiście ten kredyt będzie spłacać. Wyjaśniła, że M. G. zapewniała ją, że będzie kredyt spłacać, bo firma się rozkręca i będzie przynosiła zyski. Oskarżona wskazała, że na wniosku kredytowym nakreśliła podpis (...), natomiast nie umiała powiedzieć, czy pozostała część tego dokumentu została wypełniona przez nią (k. 682-685). M. G. zarówno na etapie postępowania przygotowawczego jak i przed Sądem przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. W postępowaniu przygotowawczym wyjaśniła, że wszyscy, którzy uczestniczyli w tym kredycie byli w złej sytuacji finansowej. Nie chciała wyłudzić kredytu, gdyby ten kredyt został udzielony spłacałaby raty. W 2005 r. jej sytuacja pogorszyła się (k. 308). Na rozprawie wskazana oskarżona wyjaśniła, że jej sytuacja finansowa w firmie była bardzo ciężka. Poprosiła B. S., czy pomogłaby jej wyjść z tej sytuacji. Prosiła ją, aby wzięła dla niej kredyt, którego nie mogłaby sama uzyskać z uwagi na brak zdolności kredytowej. Przyznała, że wiedziała, że B. W. zarabia kilkaset złotych, jednak nie brała pod uwagę jej dochodów przy ocenie ewentualnej zdolności kredytowej. Miała zamiar spłacać ten kredyt. Oskarżona potwierdziła, że wystawiła B. W. zaświadczenie, mimo, że nie była u niej zatrudniona. Wskazała jednak, że to sama B. W. miała wystąpić do banku o kredyt, ona wypisała tylko to zaświadczenie. Ponadto prosiła W. Z. o wystawienie zaświadczeń dla poręczycieli i on te zaświadczenia wystawił. On zgodził się na wystawienie tych zaświadczeń, ponieważ był jej dobrym kolegą. Oskarżona wyjaśniła, że osób poręczycieli nie znała, nie miała z nimi żadnego kontaktu. Podkreśliła, że ani B. W. ani poręczyciele nie mieli za to nic dostać. Po jakiś dwóch tygodniach B. W. poinformowała ją, że kredytu nie dostaną. Podkreśliła, że nie jest możliwe, aby z opinii biegłego wynikało, że to ona wypisała zaświadczenia dla poręczycieli, podpisując się danymi W. Z., chociaż przyznała, że nie pamięta już tych okoliczności. Po okazaniu jej oryginałów dokumentacji przyznała, że rozpoznaje swoje pismo m.in. na zaświadczeniach poręczycieli o zatrudnieniu i zarobkach (k. 685-688, 689). Sąd zważył co następuje: Odnosząc się w pierwszej kolejności do wyjaśnień oskarżonych w większości należało nadać im walor wiarygodności. W odniesieniu do wyjaśnień B. S. podnieść należy, że choć formalnie w toku całego postępowania nie przyznała się ona do popełnienia zarzucanego jej czynu, to jednak w swoich wyjaśnieniach w rzeczywistości potwierdziła wypełnienie jego znamion. Odosobnione były jedynie jej drugie wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego, w których utrzymywała, że nie podpisała wniosku o udzielenie kredytu w tej sprawie, jednakże na dalszym etapie postępowania wycofała się z tych twierdzeń. Swoje natomiast stanowisko odnośnie zarzutu opierała na tym, że nie składała osobiście wniosku w banku, co jednakże nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, z akt postępowania wynika bowiem, że przedmiotowy wniosek został złożony za pośrednictwem firmy pośredniczącej. B. S. natomiast już w swoich pierwszych wyjaśnieniach w tej sprawie potwierdziła, że spotkała się z nieznanym jej mężczyzną i podpisała wniosek o udzielenie jej kredytu, do którego zostało dołączone zaświadczenie o jej zatrudnieniu w firmie prowadzonej przez M. G. (...), mimo, że nigdy tam nie pracowała. B. S. wyjaśniła, że w tamtym okresie pracowała dorywczo i zarabiała kilkaset złotych. Oskarżona wskazała, że na wniosku kredytowym nakreśliła podpis (...), natomiast nie umiała powiedzieć, czy pozostała część tego dokumentu została wypełniona przez nią. Jednakże z opinii biegłego z zakresu badania dokumentów wynika, że zarówno tekstowe zapisy jak i dwa podpisy o brzmieniu (...) na wniosku kredytowym zostały nakreślone przez B. S.. Również w dużej części za wiarygodne Sąd uznał wyjaśnienia M. G., która w większości złożyła wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym. Wprawdzie początkowo na rozprawie wskazana oskarżona utrzymywała, że to W. Z. wypisał zaświadczenia o zatrudnieniu dla poręczycieli K. R. i S. W., jednak po ujawnieniu jej wcześniejszych wyjaśnień z postępowania przygotowawczego oraz po okazaniu jej wskazanych dokumentów, M. G. przyznała, że to ona wypisała przedmiotowe zaświadczenia dla poręczycieli. Również w tym zakresie treść opinii biegłego z zakresu badania dokumentów nie pozostawia wątpliwości, że to M. G. nakreśliła tekstowe zapisy wypełniające rubryki blankietu zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, jak również podpis o brzmieniu (...) obojga poręczycieli tego kredytu. Zdaniem Sądu wskazaną opinię należy uznać za wiarygodną. Podnieść należy, że biegły opracowujący opinię jest osobą bezstronną, nie zainteresowaną w orzeczeniu korzystnym dla którejkolwiek ze stron, dzięki czemu opinia ma również walor obiektywności. Wiedza, doświadczenie oraz zastosowana przez biegłego metodologia nie budziły wątpliwości Sądu. Sąd nie dostrzegł powodów by podważać wnioski tej opinii. Zauważyć należy również, że żadna ze stron nie zgłaszała zastrzeżeń do tej opinii i nie składała żadnych wniosków dowodowych na tę okoliczność. Za niewiarygodne natomiast Sąd uznał wyjaśnienia M. G. na okoliczność tego, że przedmiotowe zaświadczenia dla poręczycieli wypisała za wiedzą i zgodą W. Z., który w tym celu także przekazał jej pieczątki swojej firmy (...). Podkreślić należy jednak, że ustalenia te dla przypisania oskarżonej zarzucanego jej czynu miały marginalne znaczenie, bowiem zachowanie to stanowi przestępstwo niezależnie od tego, czy odbyło się za wiedzą i zgodą W. Z. czy też nie. Tym niemniej takie twierdzenia oskarżonej pozostają w sprzeczności z zeznaniami tego świadka, który wskazał, że nikomu nie udostępniał pieczątki swojej firmy, jednak możliwe jest, że zostawił ją kiedyś w mieszkaniu M. G., a pieczątka na tych zaświadczeniach została użyta bez jego wiedzy i zgody. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do podważania wiarygodności zeznań W. Z. na tę okoliczność. Sama M. G. przyznała, że łączyły ją z nim więzy przyjaźni, nie doszło między nimi do żadnego konfliktu, a zatem wskazany świadek nie miałby powodu, by składać w tej sprawie zeznania niezgodnie z rzeczywistością na niekorzyść oskarżonej. Również zeznania świadka E. A. należało uznać za całkowicie wiarygodne, bowiem jako osoba obca dla obu oskarżonych świadek ta nie miałaby żadnego powodu, by składać w tej sprawie fałszywe zeznania, narażając się tym samym na poniesienie odpowiedzialności karnej, a ponadto zeznania tego świadka korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, któremu Sąd taki walor wiarygodności nadał, tworząc z nim logiczną całość. Sąd poprzestał na odczytaniu relacji tych świadków złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Świadkowie ci zeznawali bowiem w pełni spójnie i logicznie. Bezpośrednie przesłuchanie wskazanych świadków nie było zatem konieczne, a strony wyraziły zgodę na odczytanie ich zeznań z postępowania przygotowawczego. W istotnej dla sprawy części, tj. co do tego, że podpisał oświadczenie poręczyciela oraz co do jego sytuacji finansowej, za wiarygodne Sąd uznał również zeznania S. W.. W większości za niewiarygodne Sąd uznał natomiast zeznania K. R., które stały w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym, któremu Sąd taki walor nadał, w szczególności z opinią biegłego z zakresu badania dokumentów. Częściowo również zeznania K. R. były niejasne i zawierały sprzeczności, jednakże wyjaśnienie tych okoliczności na rozprawie było niemożliwe z uwagi na to, że w/w świadek zmarła przed datą rozprawy. W swoich zeznaniach K. R. opisała, że mężczyźnie prowadzącemu skup złomu o imieniu P. jedynie przekazała swój dowód osobisty i prawo jazdy, które po krótkim czasie zostały jej zwrócone, zaprzeczyła natomiast aby podpisywała jakieś dokumenty. Natomiast z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że podpis nakreślony na oświadczeniu poręczyciela oraz zaświadczeniu o zatrudnieniu o treści (...) został sporządzony przez nią samą. Za wiarygodne Sąd uznał jedynie zeznania wskazanej świadek dotyczące jej ówczesnej sytuacji finansowej. Sąd za w pełni przydatne uznał też zgromadzone w sprawie i powołane wyżej dowody z dokumentów. Ich autentyczności i prawdziwości treści nie kwestionowała żadna ze stron postępowania, a Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu. Za pełną przydatnością zgromadzonych w niniejszej sprawie dokumentów przemawia fakt, iż – w części – są one urzędowego pochodzenia, sporządzone były przez właściwe organy, w prawem przewidzianej formie. Podkreślić należy, że poza sporem w przedmiotowej sprawie pozostawał fakt, że B. W. nie była zatrudniona w firmie (...), a K. R. i S. W. nie pracowali w P. (...). Mając powyższe na uwadze Sąd ustalił stan faktyczny jak na wstępie. Zdaniem Sądu B. S. wypełniła swoim zachowaniem znamiona art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. , a M. G. art. 13§1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zb. z art. 270§1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., bowiem w nieustalonym dokładnie okresie w grudniu 2004 r. w W., działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z innymi ustalonymi osobami w ramach przyjętego podziału ról, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – uzyskania dla M. G. pieniędzy w kwocie 80.000 zł z umowy kredytu zawieranego przez B. S. (poprzednie nazwisko W.) z Bankiem (...) S.A. w W., usiłowały wprowadzić pracownika banku w błąd co do możliwości i zamiaru spłaty kredytu oraz prawdziwości przedłożonych dokumentów w ten sposób, że B. S. i inne ustalone osoby przedłożyli jego pracownikowi jako autentyczne uprzednio wypełnione przez M. G. w nieustalonym miejscu i czasie zaświadczenie o zatrudnieniu B. S. w prowadzonej przez nią firmie (...) jako rzeczoznawca z wynagrodzeniem 9.835,75 zł miesięcznie, mimo, że w rzeczywistości B. S. nie była tam zatrudniona oraz uprzednio podrobione przez M. G. zaświadczenia o zatrudnieniu w firmie (...) w W. jako ceramicy z wynagrodzeniem 4.200 zł dla poręczycieli umowy kredytowej, na których M. G. nakreśliła podpis W. Z., które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu, czym usiłowali doprowadzić Bank (...) S.A. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 80.000 zł. W tym miejscu wskazać należy, że istota współsprawstwa jest oparta na porozumieniu i wspólnym działaniu co najmniej dwóch osób, z których każda obejmuje swym zamiarem urzeczywistnienie wszystkich przedmiotowych znamion czynu przestępnego. Warunkiem przypisania oskarżonym współsprawstwa w popełnieniu czynu zabronionego jest wykazanie, że mieli oni zamiar wzajemnego współdziałania oraz świadomość i wolę wspólnej realizacji porozumienia w zakresie wszystkich elementów zarzuconego im in gremio czynu zabronionego (por. A. Wąsek, „Kodeks karny. Komentarz”, t. I, Gdańsk 2000, s. 237). Współsprawcy muszą zdawać sobie sprawę, że podejmowana przez każdego z nich czynność składa się na realizację całości przedsięwzięcia, przy czym współsprawcy nie muszą się znać. Dla przyjęcia współsprawstwa nie jest konieczna realizacja przez każdego ze współsprawców całości lub nawet części znamion danego czynu zabronionego. W ocenie Sądu zostało wykazane, że oskarżone M. G. i B. S. miały wspólny zamiar pozyskania z Banku (...) S.A. pożyczki dla B. (wówczas) W., a w istocie dla M. G. za pomocą podrobionych (zaświadczenia poręczycieli) i stwierdzających nieprawdę (zaświadczenie B. W.) dokumentów. Została też wykazana rola poszczególnych oskarżonych w całym przedsięwzięciu. M. G. w celu uzyskania przez B. S. pożyczki przygotowała całą operację, namówiła B. S. do przestępnego działania, wystawiła jej zaświadczenie o zatrudnieniu w swojej firmie (...), mimo że nie była tam zatrudniona i dokonała podrobienia wymaganych zaświadczeń o zarobkach i zatrudnieniu dla poręczycieli K. R. i S. W. w firmie (...), podpisując się danymi W. Z.. Bez tych zaświadczeń uzyskanie pożyczki byłoby niemożliwe. B. S. natomiast, doskonale wiedząc, że zaświadczenia są nieprawdziwe, za pośrednictwem firmy pośredniczącej przedłożyła je w Banku (...) S.A. Podkreślić należy, że B. S. składając wniosek o udzielenie kredytu miała pełną świadomość, że nie będzie spłacać tej pożyczki, a M. G. z uwagi na swoją sytuację finansową również nie była w stanie jej spłacać. Przepis art. 286 § 1 kk, określa zachowanie karalne jako doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przy czym ta korzyść może być dla siebie lub innej osoby. Zachowanie karalne opisane w znamionach przestępstwa z art. 286 § 1 kk skierowane na osobę, którą sprawca zamierza doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, może przybierać trojaką postać:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.