(jest on odpowiednikiem wcześniej obowiązującego art. 442 k.c.) roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W niniejszej sprawie powódka domaga się od strony pozwanej odszkodowania przewidzianego w art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów (…), który stanowi, że jeżeli gmina nie dostarczyła lokalu socjalnego osobie uprawnionej do niego z mocy wyroku, właścicielowi przysługuje roszczenie odszkodowawcze od gminy na podstawie art. 417 k.c. Skoro zaś odpowiedzialność gminy za niedostarczenie lokalu socjalnego rozpatrywana jest w oparciu o art. 417 k.c., a jest to odpowiedzialność deliktowa (por. też np. uzasadnienie wyroku SN z 13.02.2014 r. V CNP 32/13, w którym wskazano, że redakcja art. 18 ust. 5 u.o.p.l. nakazuje traktować naruszenie obowiązku dostarczenia lokalu socjalnego na podstawie orzeczenia sądowego, tak jak każde niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej), to w ocenie Sądu roszczenie o odszkodowanie za niedostarczenie lokalu socjalnego przedawnia się w terminach określonych w art. 442
wiąże rozpoczęcie biegu przedawnienia z powzięciem przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, a nie o zakresie szkody, czy trwałości jej następstw (zob. np. wyrok SN z 12.01.2001 r. III CKN 1071/98, wyrok SN z 10.03.1998 r. II UKN 543/97, wyrok S.A. w Gdańsku z 30.12.2014 r. III APa 37/14, wyrok S.A. w Łodzi z 15.03.2013 r. I ACa 1286/12). Podkreślenia przy tym wymaga, że powódka od samego początku mogła domagać się odszkodowania w wysokości możliwego czynszu, a więc same kwestie dowodowe na okoliczność jego wysokości nie mogą zmieniać terminu rozpoczęcia biegu przedawnienia. Skoro zaś powódka uzyskała informację o zawarciu w dniu 14 września 2010 r. umowy najmu lokalu socjalnego przez Gminę W. z pisma z dnia 4 października 2010 r., a przy tym w dniu 18 października 2010 r. został sporządzony protokół zdawczo-odbiorczy (oczywiste jest, że przynajmniej w tym momencie uzyskała ona informacje o opuszczeniu jej lokalu) to niewątpliwie upłynął już 3 letni termin przedawnienia wskazany w art.
Ponadto wskazać należy, iż powódka wskazując, że o pełnej wysokości czynszu jaki mogłaby uzyskać za przedmiotowy lokal dowiedziała się dopiero z opinii biegłego sądowego z dnia 30 stycznia 2013 r. pomija treść pisma z 13 października 2010 r., w którym jej pełnomocnik wezwał Gminę W. do zapłaty 38.072,52 zł za okres 36 miesięcy tak więc musiała ona sobie zdawać sprawę o wysokości przysługującego jej roszczenia jednak celowo wytoczyła powództwo tylko o jego część (nawet pozwem w niniejszej sprawie powódka nie dochodzi całej reszty roszczenia tylko jego kolejnej części). Zdaniem Sądu nie są zasadne zarzuty dotyczące sprzeczności podniesionego zarzutu przedawnienia z art. 5 k.c. Terminy przedawnienia roszczeń służą zagwarantowaniu pewności obrotu prawnego i ewentualne uznanie zarzutu przedawnienia za naruszający art. 5 k.c. (zasady współżycia społecznego) mogłoby bowiem nastąpić tylko w razie powołania przez powódkę wyjątkowych okoliczności. Za takie okoliczności nie mogą być uznane okoliczności powołane w piśmie z dnia 23 lutego 2015 r. skoro w dacie zapoznania się przez powódkę z opinią biegłego sądowego w poprzedniej sprawie roszczenie o dochodzoną obecnie kwotę nie było przedawnione i nie było tym samym żadnych przeszkód aby czy do dokonać zmiany przedmiotowej powództwa (rozszerzyć pozew) czy też wystąpić z całkiem nowym powództwem. Wybór jednej z tych dróg prawnych nie powinien być zaś dla powódki żadnym problemem skoro w poprzedniej sprawie sądowej korzystała ona z pomocy profesjonalnego pełnomocnika procesowego (okoliczność ta jest bezsporna, a przy tym wynika z dokumentów złożonych przez powódkę z poprzedniej sprawy sądowej jak choćby opinii biegłego sądowego, która zawiera informacje o pełnomocniku powódki). Poza tym treść wezwania do zapłaty z dnia 13 października 2010 r. wskazuje, że powódka już wówczas zdawała sobie sprawę z tego, że przysługuje jej roszczenie w większym zakresie niż dochodzone w poprzedniej sprawie. Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., a na zasądzoną kwotę składają się koszty zastępstwa procesowego (2.400 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.