Sygn. akt XV GC 1010/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 grudnia 2014 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział XV Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSR Filip Wesołowski Protokolant: Paulina Kałuska po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2014 roku we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z o.o. we W. przeciwko (...) spółce z o.o. w K. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 14145 zł (czternaście tysięcy sto czterdzieści pięć złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty: - 5498,10 zł od dnia 31 maja 2013 roku, - 5448,90 zł od dnia 1 lipca 2013 roku, - 3198 zł od dnia 31 lipca 2013 roku do dnia zapłaty; II. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 3108 zł kosztów procesu. Sygn. akt XV GC 1010/14 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 9 października 2013 roku strona powodowa (...) spółka z o.o. we W. domagała się od strony pozwanej (...) spółki z o.o. w K. zasądzenia kwoty 14145 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu żądania wskazała, że dochodzona kwota stanowi umówione wynagrodzenie za usługi ochrony mienia, jakie świadczyła na rzecz strony pozwanej na podstawie zawartej umowy. Strona powodowa wskazała także, że strona pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu swojego roszczenia odszkodowawczego w kwocie 6356,64 zł z należnością dochodzoną pozwem, które to oświadczenie było (w ocenie strony powodowej) bezskuteczne. W dniu 16 kwietnia 2014 roku został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądzono kwotę dochodzoną pozwem oraz 2577 zł kosztów procesu. W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w zakresie kwoty 6433,62 zł (wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 5498,10 zł od dnia 31 maja 2013 roku i od kwoty 935,52 zł od dnia 1 lipca 2013 roku do dnia zapłaty) oraz zasądzenie kosztów procesu. Przede wszystkim przyznała, że zawarła ze stroną powodową umowę wskazaną w pozwie. Zarzuciła jednak, że wskutek kradzieży paliwa poniosła szkodę w wysokości 6356,64 zł, która została potrącona jeszcze przed wszczęciem niniejszego postępowania (co spowodowało wygaśnięcie wierzytelności strony powodowej w powyższym zakresie). W odpowiedzi na sprzeciw strona powodowa podtrzymała żądanie pozwu w całości. Wskazała także, że potrącenie dokonane przez stronę pozwaną było niedopuszczalne oraz bezskuteczne, ponieważ strony w umowie wyłączyły możliwość potrącania przez stronę pozwaną należności z tytułu szkody w jej mieniu z należnościami strony powodowej, chyba że zostałaby wyrażona pisemna zgoda na dokonanie takiej czynności, co jednak nie nastąpiło. Na rozprawie w dniu 19 grudnia 2014 roku strona pozwana złożyła pozew wzajemny o zapłatę kwoty 6356,64 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu (z tytułu szkody poniesionej wskutek kradzieży paliwa). Pozew wzajemny został wyłączony do odrębnego rozpoznania. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 13 marca 2013 roku (...) spółka z o.o. w K. (zamawiający) zawarła z (...) spółką z o.o. we W. (wykonawcą) umowę na usługi bezpośredniej ochrony fizycznej mienia nr (...). W ramach umowy wykonawca zobowiązał się (za wynagrodzeniem) do świadczenia usługi bezpośredniej ochrony fizycznej mienia zamawiającego znajdującego się na terenie placu budowy fermy w B. w gminie Ż. koło W. (obiektu). Wysokość wynagrodzenia określono jako iloczyn roboczogodzin w danym miesiącu oraz stawki za jedną roboczogodzinę ustaloną na poziomie 7,20 zł netto (§5 ust. 1 i 2 umowy). Wynagrodzenie miało być wypłacane w oparciu o wystawiane przez wykonawcę faktury VAT, za każdy miesiąc obowiązywania umowy, w terminie 30 dni od daty ich wystawienia (§6 ust. 1 i 2 umowy). Zamawiający upoważnił wykonawcę do wystawiania faktur VAT bez podpisu swoich przedstawicieli. Umowa została zawarta na czas nieokreślony. Każda ze stron mogła rozwiązać umowę w trybie pisemnym, z zachowaniem dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. W załączniku nr 3 do umowy strony uregulowały ogólne warunki odpowiedzialności wykonawcy za szkody powstałe w mieniu zamawiającego. W §3 ust. 6 tego załącznika strony ustaliły, że należności z tytułu szkody w mieniu zamawiającego nie mogą być potrącane z należnościami wykonawcy, chyba że wykonawca wyrazi na to zgodę na piśmie. (dowód: bezsporne; umowa z dnia 13.03.2013 roku wraz z załącznikami – k. 18-22 i 92-96) W dniu 30 kwietnia 2013 roku wykonawca wystawił fakturę VAT nr (...), w której obciążył zamawiającego kwotą 5498,10 zł brutto (4470 zł netto) za usługę ochrony fizycznej świadczoną w kwietniu 2013 roku. Termin płatności określono na dzień 30 maja 2013 roku. (dowód: bezsporne; faktura VAT – k. 27) W nocy z dnia 10 na 11 maja 2013 roku na terenie objętym ochroną stwierdzono włamanie do zainstalowanego na obiekcie zbiornika paliwa. Po zdarzeniu został sporządzony protokół z postępowania wyjaśniającego, w którym wskazano szacunkową wartość szkody na 240 zł. (dowód: bezsporne; protokół z dnia 11.05.2013 roku – k. 29) W odpowiedzi na zgłoszone przez zamawiającego ustne żądanie naprawienia szkody w postaci 1000 litrów oleju napędowego wykonawca w piśmie z dnia 22 maja 2013 roku poinformował, że jest ono bezpodstawne. (dowód: pismo z dnia 22.05.2013 roku – k. 34) W dniu 31 maja 2013 roku wykonawca wystawił fakturę VAT nr (...), w której obciążył zamawiającego kwotą 5448,90 zł brutto (4430 zł netto) za usługę ochrony fizycznej świadczoną w maju 2013 roku. Termin płatności określono na dzień 30 czerwca 2013 roku. (dowód: bezsporne; faktura VAT – k. 26) W piśmie z dnia 11 czerwca 2013 roku (doręczonym w dniu 14 czerwca 2013 roku) zamawiający wypowiedział umowę z dnia 13 marca 2013 roku (na usługi bezpośredniej fizycznej ochrony mienia) z zachowaniem czternastodniowego okresu wypowiedzenia, który miał upłynąć w dniu 27 czerwca 2013 roku. W piśmie z tego samego dnia (11 czerwca 2013 roku) zamawiający poinformował wykonawcę, że kradzież 1000 litrów paliwa zostanie rozliczona notą obciążeniową, która pomniejszy płatność za otrzymane faktury VAT z tytułu wykonywania usług ochrony mienia. W dniu 27 czerwca 2013 roku wykonawca zakończył ochronę obiektu. (dowód: bezsporne; pisma z dnia 11.06.2013 roku – k. 23 i 35; protokół z dnia 27.06.2013 roku – k. 24) W dniu 13 czerwca 2013 roku zamawiający wystawił fakturę VAT nr (...), w której obciążył wykonawcę kwotą 209,10 zł brutto (170 zł netto) z tytułu refaktury kosztów oleju napędowego. Termin płatności określono na 14 dni. (dowód: faktura VAT – k. 30) W dniu 17 czerwca 2013 roku zamawiający wystawił notę obciążeniową nr (...), w której obciążył wykonawcę kwotą 6356,64 zł z tytułu odszkodowania za poniesione straty, czyli kradzież oleju napędowego w ilości 1216 litrów. Termin płatności określono na 7 dni. W tym samym dniu (17 czerwca 2013 roku) zamawiający wystawił fakturę korygującą do faktury VAT nr (...) na kwotę 209,10 zł, w której zredukował jej wartość do zera. (dowód: nota obciążeniowa – k. 36; faktura korygująca – k. 37) W dniu 30 czerwca 2013 roku wykonawca wystawił fakturę VAT nr (...), w której obciążył zamawiającego kwotą 3198 zł brutto (2600 zł netto) za usługę ochrony fizycznej świadczoną w czerwcu 2013 roku. Termin płatności określono na dzień 30 lipca 2013 roku. (dowód: bezsporne; faktura VAT – k. 25) W piśmie z dnia 1 lipca 2013 roku wykonawca odesłał zamawiającemu oryginał noty obciążeniowej i odmówił zapłaty wynikającej z niej kwoty. (dowód: pismo z dnia 1.07.2013 roku – k. 38) W piśmie z dnia 29 lipca 2013 roku zamawiający złożył wykonawcy oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności odszkodowawczej w wysokości 6356,64 zł z wierzytelnością wykonawcy z tytułu wynagrodzenia za świadczone usługi ochrony mienia. (dowód: pismo z dnia 29.07.2013 roku – k. 39) W piśmie z dnia 12 sierpnia 2013 roku wykonawca wezwał zamawiającego do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem. (dowód: wezwanie do zapłaty z dowodem nadania – k. 40-41) Sąd zważył, co następuje: Powództwo w całości zasługiwało na uwzględnienie (w części zaskarżonej sprzeciwem od nakazu zapłaty). Strona powodowa dochodziła wynagrodzenia za usługi ochrony obiektu położonego w B. (w gminie Ż.), jakie świadczyła na rzecz strony pozwanej od kwietnia do czerwca 2013 roku na podstawie umowy z dnia 13 marca 2013 roku. Nie ulega przy tym wątpliwości, że umowa łącząca strony miała charakter umowy o świadczenie usług, do której z mocy art. 750 k.c. stosuje się przepisy o zleceniu. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia opierało się zatem na art. 735 §1 i 2 k.c. w zw. z art. 750 k.c. Bezsporny w niniejszej sprawie był właściwie sam fakt świadczenia przez stronę powodową usług ochrony. Strona pozwana bowiem co do zasady nie kwestionowała okoliczności wykonywania przez stronę powodową usługi ochrony wskazanego w umowie obiektu, na warunkach i w wymiarze określonym w umowie. Istota niniejszego sporu sprowadzała się natomiast do tego, czy skuteczny (i dopuszczalny) był zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia (a właściwie zarzut wygaśnięcia zobowiązania wskutek dokonanego wcześniej potrącenia). Sporna była także dopuszczalność wniesionego przez stronę pozwaną powództwa wzajemnego. Na wstępie należy podkreślić, że strona pozwana zaskarżyła nakaz zapłaty jedynie w części, to jest w zakresie kwoty 6433,62 zł (wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty (...),10 od dnia 31 maja 2013 roku i od kwoty 935,52 zł od dnia 1 lipca 2013 roku do dnia zapłaty) oraz kosztów procesu. W pozostałym zakresie nakaz zapłaty (z mocy prawa) uprawomocnił się na podstawie art. 504 §2 k.p.c. i art. 505 §2 k.p.c. Tym samym w toku niniejszego postępowania nie była w ogóle przedmiotem badania Sądu niezaskarżona przez stronę pozwaną kwota należności głównej w wysokości 7711,38 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 4513,38 zł od dnia 1 lipca 2013 roku i od kwoty 3198 zł od dnia 31 lipca 2013 roku do dnia zapłaty (w tym zakresie zresztą nakazowi zapłaty może zostać nadana klauzula wykonalności w przypadku złożenia przez stronę powodową stosownego wniosku). Tymczasem Sąd wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie (mimo powyższej okoliczności) wskutek oczywistej omyłki zasądził całość żądania (nie uwzględniając w ogóle częściowego zaskarżenia nakazu zapłaty). Omyłka ta została następnie sprostowana postanowieniem z dnia 23 stycznia 2015 roku. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że sprostowanie orzeczenia służy przywróceniu rzeczywistej woli składu orzekającego, ilekroć zachodzi pewna niezgodność między rzeczywistą wolą i wiedzą, a ich wyrażeniem na piśmie. W niniejszej sprawie doszło do takiej właśnie oczywistej omyłki, bowiem Sąd w wyroku z dnia 30 grudnia 2014 roku zupełnie pominął fakt bezspornego (i oczywistego przy tym) zaskarżenia nakazu zapłaty jedynie w części. Nie ulega przy tym wątpliwości, że sprostowanie orzeczenia nie może prowadzić do odmiennego merytorycznego rozpoznania sprawy (na przykład w treści wyroku powództwo zostało oddalone w części, a sprostowanie ma prowadzić do zasądzenia oddalonej części) ani do zmiany mylnych ustaleń faktycznych lub błędnie wskazanej podstawy prawnej. W ocenie Sądu jednak (wbrew pozorom) postanowienie o sprostowaniu w żaden sposób nie prowadziło do zmiany merytorycznej treści wyroku, bowiem z punktu widzenia strony powodowej i strony pozwanej zarówno przed sprostowaniem, jak i po nim, roszczenie strony powodowej zostało uwzględnione w całości (przy uwzględnieniu zmiany zakresu zaskarżenia nakazu zapłaty). Należy następnie przypomnieć, że postępowanie cywilne ma charakter kontradyktoryjny, czego wyrazem jest przede wszystkim dyspozycja art. 232 k.p.c., określająca obowiązek stron do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, co z kolei jest potwierdzeniem reguły zawartej w art. 6 k.c., wyznaczającej sposób rozłożenia ciężaru dowodu. Podkreślić przy tym należy, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76). Dopuszczenie dowodów z urzędu jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem Sądu, z którego to prawa powinien szczególnie ostrożnie korzystać, tak by swym działaniem nie wspierać żadnej ze stron procesu. Faktycznie działanie Sądu z urzędu powinno ograniczać się tylko do sytuacji, gdy strona działa bez fachowego pełnomocnika i dodatkowo jest nieporadna. Z zasady nie dotyczy to więc przedsiębiorcy, którego profesjonalizm powinien obejmować także sferę funkcjonowania w obrocie prawnym. Wobec powyższego należy stwierdzić, że zgodnie z ogólną regułą, wyrażoną w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przez kodeks postępowania cywilnego. Nie ulega także wątpliwości, że co do zasady to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń zawartych w pozwie, bowiem to on domaga się zapłaty i powinien udowodnić zasadność swojego roszczenia. Reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak pojmowana w ten sposób, że ciąży on zawsze na powodzie. W zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów będzie spoczywał na powodzie, co do innych z kolei – na pozwanym. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w niniejszej sprawie co do zasady to na stronie powodowej spoczywał ciężar udowodnienia istnienia dochodzonego roszczenia. Skoro jednak (w ramach częściowego zaskarżenia nakazu zapłaty) strona pozwana właściwie przyznała, że stronie powodowej przysługuje wierzytelność dochodzona pozwem, ale podniosła zarzut potrącenia (wygaśnięcia zobowiązania wskutek dokonanego wcześniej potrącenia), to w zakresie roszczenia przedstawionego do potrącenia ciężar dowodu spoczywał na stronie pozwanej. Zgodnie z art. 498 §1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Istotą potrącenia jest ograniczenie obrotu środkami pieniężnymi (lub też rzeczami oznaczonymi co do gatunku), co następuje w drodze umorzenia wzajemnych wierzytelności przez zaliczenie, w wyniku czego osoby mające wobec siebie wierzytelności z tych samych lub różnych stosunków zobowiązaniowych nie otrzymują efektywnie należnych im świadczeń, lecz na skutek potrącenia każda z nich zostaje zwolniona ze swego zobowiązania albo całkowicie, albo też do wysokości należności niższej. Przesłanką skutecznego skorzystania z instytucji potrącenia jest istnienie wzajemnych wierzytelności pomiędzy dłużnikiem i wierzycielem. Wierzytelności muszą też być jednorodzajowe, to znaczy, że dłużnik i wierzyciel muszą być wzajemnie zobowiązani do świadczenia na swoją rzecz pieniędzy lub rzeczy tej samej jakości oznaczonych co do gatunku. Kolejnym warunkiem skuteczności potrącenia jest możliwość dochodzenia wierzytelności przed sądem lub innym organem państwowym. Dokonanie potrącenia jest jednostronną czynnością materialnoprawną, do której dojść może w ramach postępowania sądowego, bądź też poza nim. Oświadczenie woli o potrąceniu wywołuje skutek prawny od chwili złożenia go w taki sposób, ażeby druga strona mogła się z nim zapoznać (art. 61 k.c.). Z momentem dojścia do adresata oświadczenia tego nie można bez jego zgody odwołać. Działa ono ex tunc, a więc ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe (art. 499 k.c.). Należy w tym miejscu przypomnieć, że w niniejszej sprawie właściwie poza sporem pozostawała wysokość (oraz istnienie) wierzytelności strony powodowej wobec strony pozwanej (kwota dochodzona pozwem). Kwestią co do zasady sporną było natomiast istnienie wierzytelności strony pozwanej (wobec strony powodowej) i jej ewentualna wysokość. Nie ulega jednak wątpliwości, że zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia (a w istocie zarzut wygaśnięcia zobowiązania wskutek dokonanego wcześniej potrącenia) był w niniejszej sprawie niedopuszczalny (wobec umownego zakazu potrącenia). Strony mogą bowiem w sposób odmienny od regulacji ustawowej (art. 498 i następnych k.c.) kształtować przesłanki, skutki i sposób potrącenia, bądź w ogóle wyłączyć możliwość umorzenia wierzytelności przeciwstawnych. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 listopada 2000 roku, IV CKN 163/00, LEX nr 52500 czy Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 18 września 2012 roku, V ACa 379/12, LEX nr 1220492). Zgodnie z §3 ust. 6 załącznika nr 3 do umowy z dnia 13 marca 2013 roku należności z tytułu szkody w mieniu strony pozwanej nie mogły być potrącane z należnościami strony powodowej, chyba że strona powodowa wyraziła na to zgodę na piśmie. Strona pozwana nie wykazała jednak w żaden sposób, aby taka pisemna zgoda została przez stronę powodową wyrażona. Tym samym oświadczenie strony pozwanej o potrąceniu wzajemnych wierzytelności było bezskuteczne i niedopuszczalne. Dlatego też Sąd oddalił wnioski strony powodowej o dopuszczenie dowodów z zeznań świadków B. Ł., K. B. i J. J.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.