← Polska

V ACa 860/14

Sygn. akt V ACa 860/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 kwietnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Roman Kowalkowski Sędziowie: SA I

4 k.c. ustanowił domniemania prawne, działające na korzyść wierzyciela występującego ze skargą pauliańską. Jeżeli wierzyciel wykaże, że czynność prawna dokonana przez dłużnika przyniosła korzyść majątkową osobie pozostającej w bliskim z nim stosunku, bądź też przedsiębiorcy, domniemywa się, iż osoba ta wiedziała o świadomym pokrzywdzeniu wierzyciela przez dłużnika. Wskazane domniemanie jest domniemaniem usuwalnym, stąd też osoba trzecia może wykazywać, że mimo stosunku bliskości z dłużnikiem, bądź pozostawania w nim w stosunkach gospodarczych nie wiedziała o świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się o tym dowiedzieć (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.04.2008 r., V CSK 424/09, niepublikowany). Czynność prawna dłużnika może być zaskarżona tylko wówczas, jeżeli została "dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli", przez co ustawa rozumie stan opisany w § 2 art. 527 k.c., czyli niewypłacalność względnie pogłębienie stanu niewypłacalności dłużnika. Chodzi tu najogólniej mówiąc, o aktualny brak możliwości wywiązania się z zobowiązań finansowych. W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie, brak jest spełnienia przede wszystkim przesłanki: „dokonania czynności z pokrzywdzeniem wierzyciela” bowiem dłużnik - na skutek zaskarżonych czynności - ani nie znalazł się w stanie niewypłacalności ani też nie pogłębił stanu niewypłacalności. Za sprzedane ruchomości otrzymał bowiem zawsze cenę odpowiadającą wartości rynkowej tych ruchomości. Zdaniem Sądu a quo, w niniejszej sprawie powód nie wykazał, aby wystąpiły przesłanki skargi pauliańskiej warunkujące uznanie czynności prawnej za bezskuteczną a pozwana jako osoba trzecia zdołała wykazać, iż nie miała wiedzy o działaniu dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia powoda jako wierzyciela. W szczególności pozwana wykazała, iż nie miała rozeznania co do kondycji finansowej, w jakiej znajdowała się firma dłużnika M. P.

(2), dłużnik nie informował jej o swoich problemach finansowych, a w szczególności: wydanych w stosunku do niego decyzji administracyjnych, a mając na uwadze podane przez dłużnika obroty finansowe prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa z okresu poprzedzającego wydanie decyzji, pozwana mogła przypuszczać, iż dłużnik nie posiada żadnych wymagalnych zobowiązań, tym bardziej, że dłużnik pozwanej zapłacił cenę nabycia przedmiotowych pojazdów. Wobec powyższego przekonujące jest jej twierdzenie, że nie musiała wykazywać szczególnego zainteresowania działalnością firmy prowadzonej przez jej szwagra. Nie można jej także zarzucić, iż nie dochowała należytej staranności w celu uzyskania pełnej i wyczerpującej wiedzy o sytuacji majątkowej swojego szwagra M. P.
(2). Podkreślić przy tym należy – dodał Sąd meriti - iż to mąż pozwanej dokonywał w jej imieniu wszystkich transakcji związanych z zakupem przez pozwaną ruchomości stanowiących przedmiot sporu, powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika - mimo zakreślenia przez sąd terminu w przedmiocie zgłoszenia wniosków dowodowych nie złożył wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka męża pozwanej B. P.. Powód nie podjął żadnych czynności w celu wykazania innych faktów niż wskazane w zeznaniach pozwanej i zeznaniach świadka, mimo, że w tym zakresie spoczywał na nim ciężar dowodu. Dlatego też skarga pauliańska nie znalazła zastosowania w tym stanie rzeczy. Mając powyższe na uwadze, Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 527 § l k.c. a contrario oddalił powództwo. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył apelacją powód i zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego:
  1. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z 253 zd. 2 k.p.c. poprzez niepoparte wszechstronnym rozważeniem zebranego materiału, a głównie oparte na zeznaniach dłużnika i pozwanej, ustalenie, że: - pozwana nabyła od dłużnika przedmiotowe ruchomości w drodze kupna, podczas gdy uwzględnienie przez Sąd treści decyzji podatkowych załączonych do pozwu, odnośnie okoliczności prowadzenia działalności przez dłużnika, okoliczności rychłego zbycia przez pozwaną nabytego mienia i mało prawdopodobnego dokonania transakcji opiewających na kwotę ponad 170 000 złotych w formie gotówkowej, powinny prowadzić do ustalenia, iż w rzeczywistości zaplata za przedmiotowe ruchomości nie nastąpiła, - do sprawnego prowadzenia działalności gospodarczej przez pozwaną niezbędne było posiadanie samochodów ciężarowych nabytych od dłużnika, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika niespornie, że pozwana zbyła najbardziej wartościowy samochód otrzymany od dłużnika już w dniu 13 maja 2013r., tj. po około sześciu miesiącach od dnia nabycia pojazdu;
  2. art. 234 k.p.c. w zw. z art. 527 §

§4k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że pozwana zdołała obalić domniemanie posiadania wiedzy o działaniu dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela; a nadto zarzucił powód częściowe nierozpoznanie sprawy co do istoty w zakresie obowiązków stron umowy sprzedaży, prowadzące Sąd do błędnych wniosków w zakresie świadomości pozwanej o krzywdzącym wierzyciela działaniu dłużnika; 3. art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 234 k.p.c. w zw. z art. 527 §

§4k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że na stronie powodowej spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania, że pozwana wiedziała, że dłużnik działał z pokrzywdzeniem wierzyciela,

  1. art. 527 § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że czynność prawna dłużnika, polegająca na rozliczeniu przedmiotowej transakcji w formie gotówkowej nie stanowi czynności dokonanej z pokrzywdzeniem wierzyciela, podczas gdy ekwiwalent sprzedanej rzeczy przekazany w formie gotówkowej stanowi niezwykle mało uchwytny rodzaj dobra podlegającego zajęciu w egzekucji; wniósł o:
  2. zmianę zaskarżanego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - (...), ewentualnie o:
  3. uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach procesu,
  4. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - (...). Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja okazała się uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoje wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji, o ile poniżej nie uznał odmiennie. Sąd pierwszej instancji wskazał w treści uzasadnienia przesłanki, które są niezbędne w celu skutecznego zaskarżenia czynności prawnej skargą pauliańską. Bezspornym jest w niniejszej sprawie, że powód posiada wierzytelność wobec dłużnika M. P.

(2). Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje również jednoznacznie, że egzekucja wobec dłużnika okazała się bezskuteczna. W okresie po powstaniu wierzytelności powoda i niemożności jej wyegzekwowania, dłużnik zawarł z pozwaną trzy zaskarżone skargą pauliańską umowy sprzedaży. Niewątpliwie pozwana uzyskała w ten sposób korzyść majątkową. Przyjmuje się przekonywująco, że osoba trzecia uzyskuje „korzyść majątkową" w rozumieniu art. 527 k.c. także wtedy, gdy płaci za rzecz nabytą od dłużnika cenę odpowiadającą wartości rynkowej tej rzeczy. W art. 527 k.c. nie chodzi o korzyść majątkową w sensie potocznym, utożsamianą np. z nabyciem rzeczy za cenę niższą od wartości tej rzeczy – w takim przypadku za „korzyść" uważa się różnicę między wartością rynkową rzeczy a zapłaconą ceną. Korzyścią majątkową w rozumieniu art. 527 k.c. jest nabycie przez osobę trzecią prawa majątkowego, przedstawiającego pewną wartość, przy czym drugorzędne znaczenie ma cena nabycia. Na gruncie art. 527 k.c. czynność prawna dłużnika może zostać zaskarżona skargą pauliańską tylko wtedy, gdy została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli. Zgodnie z art. 527 § 2 k.c. czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. Sąd Okręgowy przyjął, że w wyniku dokonania zaskarżonych czynności prawnych dłużnik ani nie znalazł się w stanie niewypłacalności ani też nie pogłębił stanu niewypłacalności. Za sprzedane ruchomości otrzymał bowiem cenę odpowiadającą wartości rynkowej tych ruchomości. Należy wskazać, że sformułowany przez Sąd a quo wniosek okazał się chybiony w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy. W istocie nie każda czynność dłużnika może być zaskarżona skargą pauliańską. W judykaturze panuje taki pogląd choć z pewnymi zastrzeżeniami. Wskazuje się bowiem, że nie każda czynność prawna powodująca zmniejszenie majątku dłużnika może być uznana za krzywdzącą wierzycieli. Nie będzie ona miała takiego charakteru wówczas, jeżeli dłużnik w zamian za swoje świadczenie uzyskał ekwiwalent, który nadal znajduje się w jego majątku lub posłużył mu do zaspokojenia wierzycieli (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1999 r., I CKN 287/98, niepublikowany). Innymi słowy uzyskany przez dłużnika ekwiwalent musi być w namacalny sposób dostępny dla wierzycieli. Judykatura rozwija ten problem podnosząc, że ekwiwalentność świadczenia w czynności prawnej dokonanej przez dłużnika nie wyłącza możliwości uznania takiej czynności za zdziałaną z pokrzywdzeniem wierzycieli. Pokrzywdzenie wierzycieli występuje także w sytuacji, w której dłużnik przeniósł własność nieruchomości stanowiącej cały jego majątek na rzecz osoby trzeciej, a uzyskany ekwiwalent zużył na zabezpieczenie kredytu zaciągniętego przez tę osobę (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 grudnia 2006 r., I CSK 360/06, niepublikowany, z dnia 7 marca 2013 r., IV CSK 452/12, niepublikowany i z dnia 30 listopada 2004 r., IV CK 285/04, niepublikowany). W uzasadnieniu ostatniego z zacytowanych wyroków podkreślono, że umowa zawarta pomiędzy dłużnikiem a osobą trzecią może być uznana za bezskuteczną, jeżeli zastrzeżony ekwiwalent to świadczenie, z którego egzekucja jest niemożliwa. Jako przykład takich świadczeń wskazuje się przedmioty majątkowe nie podlegające egzekucji, zobowiązanie do czynienia lub zaniechania oraz pieniądze. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, dłużnik z uzyskanych pieniędzy ze sprzedaży nie zaspokoił powoda. Twierdził w swoich zeznaniach, że w 50% zaspokoił innych wierzycieli, ale dowody na tę okoliczność nie zostały przedstawione. Nadto jawi się pytanie w jaki sposób dłużnik wydatkował pozostałe 50 % uzyskanej kwoty. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że rzeczone płatności odbywały się w formie gotówkowej. Tymczasem zarówno dłużnik, jak i pozwana, w okresie gdy były zawierane przedmiotowe umowy sprzedaży, byli przedsiębiorcami. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (aktualnie tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.), dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca. Ograniczenie do 15000 euro, wbrew twierdzeniom pozwanej, dotyczy tylko i wyłącznie sytuacji, gdy drugą stroną nie jest przedsiębiorca (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 4 lipca 2014 r., I (...), niepublikowany i z dnia 4 lipca 2014 r., I (...), niepublikowany). Reasumując dotychczasowe rozważania stwierdzić należy, że dłużnik wyzbywając się określonych wartościowych ruchomości i uniemożliwiając przeprowadzenie egzekucji z uzyskanych kwot, dokonał czynności prawnych z pokrzywdzeniem wierzycieli. Wskutek zawartych umów niewątpliwie stał się niewypłacalny w wyższym stopniu. Należy zauważyć, że w chwili zawierania przedmiotowych umów dłużnik posiadał wiedzę o wierzytelnościach powoda, jak i innych wierzycieli. Bez znaczenia w tym wypadku jest okoliczność, że dłużnik nie zgadzał się ze stanowiskiem powoda, przeprowadzającego kontrole skarbowe, a następnie wydającego odpowiednie decyzje. Podkreślenia wymaga, że do przyjęcia świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli, o którą chodzi w art. 527 § 1 k.c. wystarczy, by dłużnik takie pokrzywdzenie przewidywał w granicach ewentualności. Okoliczności sprawy, w tym pominięcie rachunku bankowego przy dokonywaniu płatności, jednoznacznie wskazują na świadomość dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli. Pozostaje zatem do rozważenia ostatnia z przesłanek skargi pauliańskiej, a mianowicie wiedza osoby trzeciej o działaniu dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli. W nauce prawa przyjmuje się, że wiedza osoby trzeciej o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli nie musi być rzeczywista, pozytywna – wystarczy, by osoba ta mogła się o tym dowiedzieć, zachowując należytą staranność. Wymaganą staranność od osoby trzeciej określa się przy uwzględnieniu okoliczności konkretnej sytuacji, w której ona działa, porównując jej zachowanie z zachowaniem podmiotu, który w danych okolicznościach postępowałby rozsądnie, zgodnie z zasadami współżycia społecznego i uczciwego obrotu. W praktyce udowodnienie wiedzy osoby trzeciej jest nader trudne. Dlatego też ustawodawca wprowadził swoiste ułatwienie dowodowe w postaci domniemań prawnych działających na rzecz wierzyciela. Są to domniemania wzruszalne. Dowód ich obalenia obciąża osobę trzecią. Domniema te zostały zawarte w art. 527 §

§ 4k.c.

W przedmiotowej sprawie oba wymagają analizy, ponieważ dłużnik i pozwana są osobami w bliskim stosunku w rozumieniu art. 527 § 3 k.c. oraz jednocześnie byli przedsiębiorcami pozostającymi w stałych stosunkach gospodarczych, jak stanowi art. 527 § 4 k.c. Stosunek bliskości tych osób nie pozostawia wątpliwości, natomiast pozostawanie w stałych stosunkach gospodarczych wprost wynika z zeznań dłużnika, który stwierdził, że wykonywał usługi transportowe na rzecz szwagierki. Czy inne podmioty świadczyły tego rodzaju usługi nie był pewien. Sąd a quo przyjął m.in., że pozwana wykazała, iż nie miała rozeznania co do kondycji finansowej, w jakiej znajdowała się firma dłużnika M. P.

(2), dłużnik nie informował jej o swoich problemach finansowych, a w szczególności wydanych w stosunku do niego decyzji administracyjnych, a mając na uwadze podane przez dłużnika obroty finansowe prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa z okresu poprzedzającego wydanie decyzji, pozwana mogła przypuszczać, iż dłużnik nie posiada żadnych wymagalnych zobowiązań. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można zgodzić się z zapatrywaniem Sądu meriti. Już sama treść zeznań dłużnika przeczy temu stanowisku. Otóż, mieszka on w tej samej miejscowości co pozwana, która jest żoną jego brata. Wprawdzie stwierdził, że nie utrzymują częstych kontaktów, ale dodał jednocześnie, że spotykają się od imprezy do imprezy, tj. raz na dwa tygodnie. W ocenie Sądu ad quem są to stosunkowo częste kontakty. Z kolei z bratem, a mężem pozwanej, który ma zawiadywać prowadzoną działalnością gospodarczą, dłużnik spotyka się codziennie. Nadto, przed sprzedażą przedmiotowych samochodów i przyczepy, dłużnik świadczył na rzecz pozwanej usługi transportowe. Przytoczone okoliczności, a więc więzi rodzinne i gospodarcze, nie pozostawiają wątpliwości, że pozwana przy dochowaniu należytej staranności winna przewidywać, że zawierając z dłużnikiem umowy sprzedaży może on działać z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli. Samo wyzbycie się samochodów i przyczepy, które dawały dłużnikowi możliwość osiągania określonego dochodu, powinny dać pozwanej do myślenia jakie są przyczyny takiego postępowania. Ważnym faktem jest również to, że według dłużnika nabyte przez pozwaną ruchomości miały jej służyć do wykonywania prowadzonej działalności gospodarczej. Tymczasem w niedługim czasie pozwana zbyła jeden z nabytych samochodów ciężarowych o największej wartości. Podsumowując, w ocenie Sądu drugiej instancji pozwana nie tylko nie sprostała obowiązkowi obalenia domniemań wynikających z §

§ 4art.

527 k.c., ale wręcz przeciwnie zeznania dłużnika wzmocniły wniosek, że posiadała ona wiedzę, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Podkreślenia wymaga – o czym była już mowa - że w niniejszej sprawie zastosowanie miały oba domniemania, zarówno wynikające ze stosunku bliskości, jak i wynikające ze stałych stosunków gospodarczych. Warto przypomnieć nadto, że jeszcze przed wprowadzeniem § 4 do art. 527 k.c. wskazywano w judykaturze, że stosunek bliskości uzasadniający przyjęcie przewidzianego w art. 527 § 3 k.c. domniemania wiedzy o działaniu dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela może wynikać również z utrzymywania stałych kontaktów handlowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1996 r., I CRN 61/96, OSNC 1996, nr 9, poz. 125). Później dodawano, że stosunek bliskości, o którym mowa w art. 527 § 3 k.c., może wynikać także ze sporadycznych kontaktów gospodarczych pomiędzy dłużnikiem działającym z pokrzywdzeniem wierzyciela a osobą trzecią, którym towarzyszą innego rodzaju relacje o charakterze majątkowym lub niemajątkowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2007 r., V CSK 473/06, OSNC 2008, nr 2, poz. 27). W rezultacie zdaniem Sądu ad quem w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy – wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji – zostały spełnione wszystkie wymagane przesłanki skutecznej skargi pauliańskiej. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie 1 (pierwszym) sentencji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. O kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 108 § 1, 98 i 99 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Składało się na nie wynagrodzenie radcy (...)w kwocie 3600 zł. Z kolei o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1, 98 i 99 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Składało się na nie wynagrodzenie radcy (...)w kwocie 2700 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.