Sygn. akt I ACa 67/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 kwietnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Józef Wąsik Sędziowie: SSA Sławomir Jamróg SSO del. Barbara Baran (spr.) Protokolant: st.sekr.sądowy Urszula Kłosińska po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2015 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) w N. (USA) przeciwko Syndykowi Masy Upadłości Firmy (...) S.A. w upadłości likwidacyjnej w K., (...) Bankowi (...) S.A. w W. o ustalenie nieważności czynności prawnej na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 9 lipca 2014 r. sygn. akt IX GC 646/12
(2), co umożliwiłoby wyrażenie zgody na bezobciążeniowe wyodrębnienie lokali. Ze strony pozwanego Banku nigdy nie było żądań jakichkolwiek dopłat w celu bezobciążeniowego nabycia i wyodrębnienia lokali. W toku postępowania upadłościowego na podstawie decyzji administracyjnych formalnie mieszkania przy ul. (...) zostały wydzielone, ale nie doszło do ustanowienia odrębnych nieruchomości obejmujących te lokale. Jednym z najistotniejszych aktywów masy upadłości pozwanego ad. 1 jest nieruchomość położona w K. przy ul. (...) (...), objęta kw nr (...), wyceniona w ramach postępowania upadłościowego na ponad 98 mln zł. Pozwany Bank w postępowaniu upadłościowym (...)zgłosił wierzytelność z tytułu umowy kredytu inwestorskiego z dnia 31 maja 2006 r. w kwocie łącznie 4 446 530, 34 zł (3 772 035,43 zł tytułem należności głównej, 674 469,36 zł tytułem umownych odsetek i 25,55 zł tytułem kosztów). Sąd I instancji po dokonaniu oceny dowodów rozstrzygnął pierwszej kolejności kwestię interesu prawnego powoda w ustaleniu nieważności przedmiotowej czynności prawnej. Zdefiniowawszy interes prawny oraz powództwo oparte na treści art. 189 k.p.c. uznał sąd, że interes prawny powoda w wytoczeniu niniejszego powództwa istnieje i przejawia się w ustaleniu, że czynność prawna ustanowienia hipoteki na rzecz pozwanego Banku na nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) jest nieważna. Stwierdzenie nieważności tej czynności prawnej ma wpływ na sytuację prawną powoda i innych wierzycieli (...), bowiem powodowałoby to utratę przez pozwany Bank uprzywilejowania jego wierzytelności w stosunku do pozostałych wierzycieli w postępowaniu upadłościowym i zwiększenie możliwości ich zaspokojenia z masy upadłości. Obecnie wierzytelność Banku jako wierzytelność hipoteczna korzysta z pierwszeństwa w uzyskaniu zaspokojenia z sum uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości. Następnie stwierdził Sąd Okręgowy, że wbrew wywodom powoda stan faktyczny w niniejszej sprawie nie jest taki sam, jak we wspomnianej sprawie III CSK 181/
- Oceniając argument, iż zaskarżona czynność prawna była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, a to zasadą pacta sunt servanda odnoszoną do umów przedwstępnych (...)z klientami Sąd wskazał, że na etapie uzyskania kredytu deweloperskiego (...) deweloper nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości, a co więcej informował swoich klientów, że jej nabycie będzie finansowane z kredytu. W tej z sytuacji z oczywistych względów dział(...)księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości nie zawierał wpisu o zabezpieczeniu hipotecznym kredytu, który dopiero miał być zaciągnięty. Nadto zabezpieczony hipoteką kredyt był kredytem celowym na zakup gruntu i tak też został wykorzystany, nie zaś w celu finansowania budowy. Z drugiej strony gdyby kredyt nie został udzielony to deweloper - o ile nie znalazłby innego źródła finansowania – nie kupiłby gruntu i w ogóle nie mógłby prowadzić inwestycji i realizować umów przedwstępnych. Nie sposób więc przyjąć, że pozwani przerzucili ryzyko handlowe związane z udzieleniem kredytu i jego przyszłą spłatą na klientów (...). Wpłaty klientów z umów przedwstępnych przed nabyciem nieruchomości nie mogły być przeznaczone na prace budowlane, skoro sam grunt nie został jeszcze kupiony. Za udowodnione zatem należy uznać że środki te miały dopiero służyć deweloperowi do zakupu nieruchomości. Powód nie był stroną umów przedwstępnych i choćby z tego względu nie miał podstaw do wystąpienia w interesie klientów (...), zwłaszcza że sam bezwzględnie i z naruszeniem ich interesu faktycznego realizował swoje uprawnienia względem dewelopera. Powód nie wykazał, aby przy udzielaniu kredytu Bank wykazał się brakiem staranności, bowiem zachowano wszystkie obowiązujące bankowe procedury, analizowano ekonomiczne aspekty przedsięwzięcia, a zabezpieczenie hipoteczne jest standardową i powszechnie stosowaną formą zabezpieczania kredytów na zakup nieruchomości. Nie sposób zarzucić, że Bank udzielił kredytu z pominięciem zasad profesjonalizmu, rzetelności, staranności i najlepszej wiedzy. Zarzut, że pozwani wspólnie i w porozumieniu zablokowali klientom dewelopera możliwość ujawnienia w księdze wieczystej roszczeń z umów przedwstępnych jest chybiony, bowiem do 2 czerwca 2006 r.(...)nie była jeszcze właścicielem nieruchomości, zatem roszczenia jej klientów nie mogły być ujawniane w księdze wieczystej osoby trzeciej. Nadto powód nie wykazał, aby pozwany Bank miał jakikolwiek wpływ na zamieszczanie w umowach przedwstępnych klauzul zakazujących wpisywania roszczeń klientów w dziale III księgi wieczystej przedmiotowej nieruchomości. Zabezpieczanie przez Bank kredytu na zakup nieruchomości hipoteką na tej nieruchomości jest powszechnym i standardowym postępowaniem, zatem nie sposób zakładać, że celem banku miałoby być uzyskanie uprzywilejowanej pozycji w ewentualnym postępowaniu upadłościowym kredytobiorcy i pełniejsze zabezpieczenie swych roszczeń. Gdyby bank miał jakiekolwiek wątpliwości co do wypłacalności kredytobiorcy, to takiego kredytu by nie udzielił. Skoro w listopadzie 2006 r. powód w ramach umowy o współpracy w zakresie emisji obligacji zaangażował swe znaczne środki finansowe w prowadzone przez (...)inwestycje, to tym bardziej w chwili udzielania kredytu (maj 2006 r.) Firma mogła być uznawana za rzetelnego i wypłacalnego dewelopera. Ustalenie i ocena czy umowa kredytowa była wykonywana prawidłowo, czy i w jaki sposób jej zawarcie przyczyniło się do upadłości (...)oraz czy Firma prowadziła odpowiedzialną, racjonalną działalność i politykę, w ramach której ustanawiała zabezpieczenia hipoteczne o znacznej skali i wartości pozostaje poza ramami niniejszego procesu. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona powodowa, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa lub (na wypadek uznania, że sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy) uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Strona powodowa zarzuciła:
- obrazę przepisów prawa procesowego, mającą wpływ na rozstrzygnięcie, a w szczególności: - naruszenie art. 227 w zw. 233 § 1 i 328 § 2 k.p.c. przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i niewłaściwe dokonanie jego oceny, co spowodowało błędne przyjęcie, że okoliczności faktyczne w niniejszej sprawie nie były analogiczne jak w sprawie III CSK 181/11, - błędne ustalenia w zakresie szczegółowo opisanym w apelacji, - naruszenie art. 316 § 1 w zw. z 227 k.p.c. przez wydanie wyroku bez uwzględnienia stanu istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy w zakresie odmowy zwolnienia hipoteki przez Bank mimo wcześniejszych deklaracji;
- obrazę przepisów prawa materialnego a w szczególności: - art. 58 § 2 k.c. przez błędną wykładnię i jego niezastosowanie, - naruszenie art. 32 ust. 1 Konstytucji RP i art. 32 ust. 2 Konstytucji w związku z art. II i III Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki przez ich niezastosowanie i w efekcie dyskryminacyjne potraktowanie inwestycji powoda. Apelująca wniosła o dopuszczenie dowodu z odpisów ksiąg wieczystych prowadzonych dla lokali mieszkalnych wyodrębnionych z nieruchomości na okoliczność m.in. braku zwolnienia wydzielonych lokali spod hipoteki ustanowionej na rzecz pozwanego Banku. Pozwany Bank (...) wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Żadnego z podniesionych zarzutów apelacyjnych nie uznał za zasadny podnosząc w szczególności, że ustalenia sądu I Instancji są prawidłowe. Podniósł także, że nie wszystkie okoliczności są istotne dla rozstrzygnięcia – z pewnością nie są istotne te, które nie dotyczyły chwili, w której przedmiotowe zabezpieczenie było dokonywane. Sposób realizacji umowy nie ma znaczenia dla oceny czy czynność ta była pierwotnie zgodna z zasadami współżycia społecznego. Stan faktyczny w niniejszej sprawie nie jest analogiczny do stanu w przywoływanej sprawie III CSK 181/11, w szczególności jeśli wziąć pod uwagę cel zaciągnięcia kredytu w pozwanym Banku w porównaniu do celu współpracy pozwanego dewelopera z powodem. Tym samym nie może też być mowy o naruszeniu Konstytucji i Traktatu. Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne sądu I instancji i zważył, co następuje: Apelacja powoda jest bezzasadna. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów zacząć trzeba od zarzutu nierozpoznania istoty sprawy. Zarzut ten nie znajduje żadnego oparcia w przebiegu postępowania. Na podstawie poglądów dominujących w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się jednoznacznie, że nierozpoznanie istoty sprawy odnosi się do roszczenia będącego podstawą powództwa i zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniach stron, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominął merytoryczne zarzuty pozwanego. Typowe przypadki, to oddalenie powództwa z uwagi na przyjęcie przedawnienia roszczenia, prekluzji lub braku legitymacji procesowej strony, której oceny sąd drugiej instancji nie podziela. W niniejszej sprawie sąd przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe, odniósł się do twierdzeń i zarzutów stron, dokonał stosownych ustaleń i oceny dowodów i wypowiedział się merytorycznie o żądaniu pozwu. Poglądu apelującego nie można zatem podzielić. Niezasadne są zarzuty dotyczące obrazy przepisów prawa procesowego dotyczące niewłaściwej oceny dowodów i błędnych ustaleń faktycznych. Niezasadny jest także zarzut oparty na treści art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. W odniesieniu do wyżej wymienionych zarzutów zauważyć trzeba, że sąd uwzględnił stan sprawy istniejący w dniu zamknięcia rozprawy w takim zakresie, jaki był niezbędny do wydania orzeczenia. Ustalenia faktyczne, jakie poczynił, są szerokie i obejmują także okoliczności obojętne zdaniem Sądu Apelacyjnego dla rozstrzygnięcia. Taką okolicznością jest m.in. eksponowana w apelacji sprawa informacji, udzielanych przez pozwany Bank o możliwości zwolnienia hipoteki, czyli już po jej ustanowieniu. Sąd w niniejszej sprawie rozstrzyga o tym, czy czynność objęta żądaniem pozwu została dokonana z naruszeniem współżycia społecznego. Aktualna sytuacja w przedmiocie możliwości zwolnienia hipoteki – pomijając istotne uwarunkowania tej czynności, istniejące obecnie – nie przesądza o zamiarze pozwanego Banku postąpienia w sposób niezgodny z zasadami współżycia społecznego w chwili ustanowienia hipoteki. Materiał dowodowy w żadnym wypadku nie daje podstaw do stawiania takich twierdzeń. Apelujący zaś w kontekście tego zarzutu podnosi okoliczności irrelewantne dla oceny zgodności czynności z zasadami, wymienionymi w pozwie. Zgodzić się należy z poglądem pozwanego Banku, że istotne jest, iż pozwana (...)informowała swoich klientów o planowanym obciążeniu nieruchomości hipoteką z uwagi na kredytowanie zakupu gruntu. Racjonalne jest też stanowisko, że informacja o planowanym zakupie nieruchomości za środki z kredytu u osoby o przeciętnym rozeznaniu winna oznaczać, że zabezpieczeniem takiego kredytu jest hipoteka dla kredytującego banku. Instytucja hipoteki na zabezpieczenie kredytów jest wystarczająco spopularyzowanym instrumentem prawnym, by można było przyjąć, iż takie zabezpieczenie jest oczywistą konsekwencją skorzystania przez dewelopera z tego rodzaju środków pieniężnych. Nie ma natomiast wymogu, by zapis o zamiarze zabezpieczenia znalazł się w umowie przedwstępnej. Ustalenie sądu, że pozwany (...)nie informował o swoich klientów o cesji wierzytelności także nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Takie zabezpieczenie nie rodziło dla klientów dewelopera dodatkowego obciążenia. Co do klauzuli ograniczającej możliwość uwidocznienia w dziale III księgi wieczystej roszczeń klientów pozwanego ad. 1 postępowanie dowodowe nie wykazało, by klauzula taka była w zainteresowaniu pozwanego Banku i by w tym zakresie doszło do jakiegoś porozumienia pomiędzy pozwanymi, negatywnie rzutującego na interesy klientów dewelopera. Ustalenie, że kredyt był niezbędny dla wybudowania mieszkań także jest prawidłowe. Zauważyć należy, że sąd nie stwierdził, iż to kredyt w (...) był niezbędny dla sfinansowania zakupu gruntu. Sąd ustalił bowiem, że niezbędny był kredyt, by nie szukać innych źródeł finansowania, nie ustalał natomiast, gdzie kredyt miał być zaciągnięty. Bezsprzecznie zaś środki z kredytu zostały przelane na konta zbywców nieruchomości – został zatem spożytkowany zgodnie z zapisanym w umowie celem. Twierdzenie apelującego oparte na przypuszczeniach świadka („nieruchomość zapewne zostałaby zakupiona”) oraz „Ocenie ryzyka transakcji” jest budowaniem odmiennego stanu faktycznego w oparciu o przeprowadzone dowody. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia są ustalenia dotyczące ustanowienia hipotek na rzecz powoda, będących zabezpieczeniem emisji obligacji – są to okoliczności objęte postępowaniem w sprawie III CSK 181/11 i tam czynionymi ustaleniami faktycznymi. Podobnie nie mają znaczenia dla wyniku sprawy ustalenia dotyczące nadzoru i kontrolowania przez osoby reprezentujące powoda działań i decyzji (...). Okoliczność zaś, że powód wzywał klientów dewelopera do dopłat wynika wprost z pisma powoda. Reasumując – apelujący nie zdołał wykazać, by ocena dowodów została dokonana przez sąd z naruszeniem zasady swobodnej oceny bądź by stan faktyczny został ustalony błędnie. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Wskazywane przez apelującego oceny i wnioski sądu określane jako nielogiczne w istocie są prawidłowe –ustalenia spójnie obrazują przebieg istotnych zdarzeń a zarzuty pozwanego nie są zasadne. Okoliczności ustanowienia przez (...)hipotek na nieruchomości (...) na rzecz pozwanego Banku i – obecnie już wykreślonej - na rzecz powoda nie są analogiczne. Różni je przede wszystkim zasadniczo cel, jakiemu miały służyć w powiązaniu ze źródłem wierzytelności, dla zabezpieczenia których powstały. Cel ten w przypadku hipoteki ustanowionej na rzecz pozwanego Banku jest ściśle powiązany z zamierzeniem, jakim był zakup gruntu, wzniesienie budynków a następnie zbycie wyodrębnionych lokali na rzecz klientów (...), wcześniej będących stronami umów przedwstępnych. Cel ten związany był bezpośrednio z interesami klientów (...)i wynikał z typowej działalności deweloperskiej, w której klient, decydując się na zawarcie umowy co do lokalu, który jeszcze nie powstał a w niektórych wypadkach także w sytuacji, w której druga strona nie jest jeszcze właścicielem nieruchomości, bierze na siebie część ryzyka niepowodzenia takiej działalności. Ustanowienie hipoteki zabezpieczającej kredyt zaciągnięty na zakup nieruchomości, na której ma powstać lokal mieszkalny mieści się w sposób oczywisty w granicach tego, co powinien i może uświadamiać sobie klient dewelopera. W przypadku hipoteki, której dotyczyło wielokrotnie przywoływane orzeczenie Sądu Najwyższego III CSK 181/11,(...)pozyskać chciała środki na zamierzenia związane z rozwojem firmy, poszukiwała partnera do podejmowanych z rozmachem i ryzykownych projektów, w tym doprowadzenia do wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych, stworzenia „banku ziemi”, pozyskania środków z emisji obligacji. Wszystkie elementy tego zamierzenia były odległe od interesów klientów dewelopera i zupełnie przez nich nieuświadamiane, niemożliwe do przewidzenia. Zabezpieczenia ustanowione na rzecz powoda w wypadku uznanych za nieważne czynności ustanowienia hipotek doprowadziły – jak to już przesądzono w/w wyrokiem – do uprzywilejowania jednego wierzyciela i obciążenia klientów (...)ryzykiem szerokiej i lekkomyślnie prowadzonej przez Firmę działalności gospodarczej. Sąd Najwyższy ocenił to jako postępowanie nierzetelne, niezgodne z zasadami współżycia społecznego i regułami deontologii zawodowej deweloperów. Cech takich z pewnością nie ma standardowe, zgodne z przepisami, typowe zabezpieczenie kredytu na zakup nieruchomości, na której powstać mają lokale dla przyszłych nabywców. Zarzut naruszenia art. 58 § 2 k.c. jest zatem bezzasadny. Wobec powyższych argumentów oraz wobec odmienności w stanach faktycznych dotyczących ustanowienia hipotek na rzecz powoda i hipotek na rzecz pozwanego Banku nie można znaleźć także argumentów za przyjęciem stanowiska, iż naruszone zostały zasady określone w Konstytucji RP i w Traktacie o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, co zaprowadzić miało do dyskryminacji podmiotu amerykańskiego wobec podmiotów polskich. Wnioski dowodowe powoda zawarte w apelacji uległy oddaleniu z uwagi na nieprzydatność dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem zgłoszone zostały dla wykazania okoliczności mających miejsce już po zaskarżonej czynności. Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie obliczone w oparciu o § 6 p. 7 w zw. z § 13 ust. 1 p. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.