z art.
Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy stwierdził, że umowa zawarta między stronami zawierała postanowienia, które swym brzmieniem odpowiadały treści postanowień, uznanych przez Prezesa UOKiK za niedozwolone. Wskazując na uregulowania dotyczące klauzul niedozwolonych zawarte w art.
-385 3 kc oraz na ujęcie takich klauzul w rejestrze prowadzonym przez Prezesa UOKiK-u zgodnie z art. 479 45 § 2 i 3 kpc Sąd Rejonowy stwierdził, iż ujawnienie takiej klauzuli w umowie z konsumentem, powoduje nie związanie konsumenta treścią abuzywnego postanowienia. Sąd Rejonowy dokonując analizy orzecznictwa oraz wskazując na zapisy zawarte w rejestrze klauzul niedozwolonych pod nr (...) uznał, że żądana przez powoda kwota 50 zł z tytułu kosztów wezwania do zapłaty oraz kwota 100 zł z tytułu podjętych działań windykacyjnych jest niezasadna i sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, co z kolei nie mogło doprowadzić do uwzględnienia roszczenia powoda w tym zakresie stosownie do art. 5 kc. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że samo wezwanie do zapłaty opiewające na 50 zł jest zbyt wysokie, albowiem koszt doręczenia korespondencji dłużnikowi nie przekraczałyby 6 zł. Także samo określenie kosztów działań windykacyjnych w umowie na poziomie 100 zł Sąd Rejonowy uznał za zbyt nadmierne. Jak uzasadnił Sąd Rejonowy, mimo przedłożenia przez powoda protokołu czynności windykacyjnych, nie zasługuje on na wiarygodność. (...) nie przedłożył żadnych rachunków dokumentujących jego ewentualny przejazd do miejsca zamieszkania dłużnika oraz nie wykazał dostatecznie, aby rzeczywiście przybył do jego miejsca pobytu wskazanego w wezwaniach do zapłaty. Powód nie udowodnił dostatecznie swego stanowiska w tym zakresie, w związku z czym Sąd uznał, że koszty powoda w wysokości 100 zł z tytułu działań windykacyjnych są niezasadne i nieudowodnione, a contrario do art. 6 kc w zw. z 232 kpc. Reasumując powyższe Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia roszczenia powoda w zakresie żądanych przez niego kwot 50 zł z tytułu kosztów wezwania do zapłaty oraz 100 zł z tytułu kosztów windykacyjnych, co skutkowało oddaleniem powództwa w tym zakresie. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że w zasądzonej na rzecz powoda kwocie 437,34 zł ujął kwotę udzielonej pożyczki w wysokości 321 zł pomimo tego iż powód żądał kwoty 410 zł. Sad Rejonowy wyjaśnił, że należało od tej kwoty odjąć kwotę 89 zł uiszczoną przez pozwaną na rzecz pożyczkodawcy tytułem zabezpieczenia. Udzielenie zabezpieczenia pieniężnego było warunkiem koniecznym uruchomienia pożyczki i uiszczenie tej kwoty spowodowało niejako pomniejszenie kwoty przekazanej pozwanemu do dyspozycji. Skoro pożyczkobiorca wpłacił na rzecz pożyczkodawcy kwotę zabezpieczenia to kwota ta automatycznie powinna zostać zaliczona na poczet ewentualnego długu, a nie może stanowić dodatkowego źródła dochodu pożyczkodawcy. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że źródłem zysku dla pożyczkodawcy jest już sama prowizja od udzielenia pożyczki, która ma w zasadzie charakter bezzwrotny, jednakże przyznanie takiego prymatu zabezpieczeniu pieniężnemu przeczyłoby zasadności funkcjonowania instytucji zabezpieczenia. W świetle powyższych okoliczności Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powoda kwotę 321 zł, wraz z umownymi odsetkami od dnia 13 sierpnia 2014 r. do dnia zapłaty. Sąd Rejonowy uznał za zasadne zasądzenie na rzecz powoda odsetek od powyższej kwoty od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty na podstawie art. 476 kc w zw. z art. 481 kc. Wysokość odsetek w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP w ocenie Sadu Rejonowego została określona wprost w umowie pożyczki i nie naruszała przepisów ustawowych o odsetkach maksymalnych, o których mowa w art. 359 §2 1 kc. Sąd Rejonowy wyjaśnił, iż zasądził na rzecz powoda skapitalizowane odsetki w łącznej wysokości 116,34 zł wraz z dalszymi odsetkami, lecz ustawowymi liczonymi od dnia 04 sierpnia 2014 r. Odnośnie kosztów procesu Sąd Rejonowy wyjaśnił, iż orzeczono o nich na podstawie art. 98 kpc w zw. z art. 100 kpc w zw. z § 6 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu oraz częściowe uwzględnienie roszczenia powoda. Powód wygrał proces w ok. 69 % [ 100 % * ( 437,34 zł z 638,10 zł)], co skutkowało proporcjonalnym zmniejszeniem zasądzonych na jego rzecz kosztów, a w skład których wchodziły opłata od pozwu w wysokości 30 zł, koszty działania pełnomocnika w wysokości 180 zł oraz opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Apelację od powyższe wyroku wniósł powód. Wyrok zaskarżył w zakresie dotyczącym punktu I wyroku w związku z częściowym oddaleniem powództwa zarzucając mu: I. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1. art.
kcpoprzez jego błędną wykładnię oraz nieprawidłowe zastosowanie i w efekcie nieprawidłowe przyjęcie, że w niniejszej sprawie postanowienia § 10 ust. 3 umowy pożyczki gotówkowej z dnia 12 lutego 2012 r., określające koszty wezwania do zapłaty i czynności windykacyjnych, są niedozwolone i mają charakter klauzul abuzywnych;
kc klauzulą niedozwoloną jest postanowienie umowy zawartej z konsumentem, które spełnia łącznie następujące przesłanki: nie jest postanowieniem uzgodnionym indywidualnie, nie jest postanowieniem w sposób jednoznacznie określającym główne świadczenie stron, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes. Skarżący ani w zarzutach, ani też w uzasadnieniu apelacji nie wskazał, w zakresie której z ww. przesłanek Sąd I instancji miałby dopuścić się naruszenia art.
kc, nie wskazał na czym naruszenie to miałoby polegać. Przede wszystkim w sprawie powód nie udowodnił, że pozwany miał wpływ na treść kwestionowanych postanowień umownych, a podkreślić należy, że ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia spoczywał na pozwanym. Ciężar dowodu okoliczności, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie (obojętnie, czy chodzi tu o postanowienie "przejęte" z wzorca, czy nie), spoczywa - z mocy przepisu art.
- na tym, kto na tę okoliczność się powołuje (przy czym nie wystarczy wykazanie, że toczyły się negocjacje co do treści umowy czy nawet danej klauzuli, jeżeli ostatecznie nie uległa ona zmianie w stosunku do przedstawionej przez proponenta propozycji, chyba że przedsiębiorca wykaże, że klauzula została przyjęta w wyniku "rzetelnych i wyrównanych negocjacji" (tak M. J. , Niedozwolone klauzule; zob. też M. L. , Materialna ochrona konsumenta; E. R. , Niedozwolone klauzule umowne w bankowym obrocie konsumenckim, PB 2002, Nr 7-8). Z reguły będzie to przedsiębiorca, bo w jego interesie jest wykazanie, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, zatem nie podlega dyspozycji art.
Powód nie przedstawił żadnych dokumentów tudzież innych dowodów, które przekonywałby do odmiennej oceny sytuacji. Zapis § 10 ust. 3 umowy ewidentnie nie jest także postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron – spełniona została zatem druga przesłanka z art.
kc. Spełniona została również przesłanka sprzeczności analizowanego postanowienia z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumentów (powodów). Dodać należy, że przez działanie wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - rozumie się w judykaturze wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku; rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06, Lex nr 395247). Ocena rzetelności określonego postanowienia wymaga zatem rozważenia indywidualnego rozkładu obciążeń, kosztów i ryzyka, jakie wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadania jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone. W kontekście tak pojmowanych przesłanek oceny analizowanego postanowienia umowy, nie można było nie dostrzec braku równowagi kontraktowej stron, skoro podmiot występujący jako pożyczkodawca, a jednocześnie przedsiębiorca, narzucił podmiotowi oznaczonemu jako pożyczkobiorca, a jednocześnie konsumentowi wszystkie warunki umowy (w tym także i te dotyczące kosztów czynności upominawczo-windykacyjnych). Trudno jest również mówić o ekwiwalentności świadczeń, albowiem te dodatkowe opłaty upominawczo-windykacyjne zdecydowanie poza te granice wykraczają. Trudno z racjonalnego punktu widzenia zaaprobować, wskazane w umowie koszty wezwań i windykacji, oderwane od jakichkolwiek realiów i związanych z tym potrzeb, w sytuacji kiedy strona powodowa w żaden sposób nie wykazała, aby w istocie powstały czynności je generujące. Należy również wskazać za Sądem Rejonowym, że zapisy umów o zbliżonej treści dotyczące kosztów wezwań i windykacji zostały uznane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niedozwolone (por. wyrok z dnia 9 października 2006 roku, sygn. akt XVII AmC 89/07; wyrok z dnia 17 grudnia 2008 roku, sygn. akt XVII AmC 101/05). Do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod pozycją 978 wpisane zostało postanowienie o treści: „Opłaty dodatkowe, które ponosi Zleceniodawca: - (...) - za przyznanie okresu karencji w spłacie rat na 1 miesiąc – 50 PLN - za przyznanie okresu karencji w spłacie rat na 2 miesiące – 100 PLN - za wysłanie upomnienia za zwłokę w zapłacie raty – 20 PLN - za wysłanie wezwania do zapłaty raty – 30 PLN - za wysłanie przedsądowego wezwania do zapłaty – 50 PLN - za wizytę indykatorów w związku z brakiem spłaty 2 rat – 100 PLN - (…) - za telegram informujący o zadłużeniu przeterminowanym – 30 PLN - za monit telefoniczny – 20 PLN - (...)”. Zgodnie z art. 479 43 kpc wyrok prawomocny uznający postanowienie wzorca umowy za niedozwolone i zakazujący jej stosowania ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania tego postanowienia wzorca umowy do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2 kpc. Kwestię zakresu prawomocności rozszerzonej wyroku związanej z wpisem postanowienia wzorca umowy uznanego za niedozwolone do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2 kpc w orzecznictwie Sądu Najwyższego rozstrzyga się w różny sposób. Sąd Okręgowy podziela koncepcję przyjętą przez Sąd Rejonowy, zgodnie z którą skutkiem wpisu postanowienia do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone jest nie tylko to, iż nikt - a w szczególności konsument - nie może ponownie żądać uznania za niedozwolone tego samego postanowienia stosowanego przez tego samego przedsiębiorcę w tym samym wzorcu, ale też i to że żądanie takie nie może być skierowane także przeciwko innemu przedsiębiorcy. Oznacza to, że uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone jest równoznaczne z uznaniem tego postanowienia za nieskuteczne (nieważne) we wszystkich stosunkach, w których zostało ono wykorzystane (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2003 r., III CZP 95/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 25, uchwała tego Sądu z dnia 13 lipca 2006 r., III SZP 3/06, OSNP 2007, nr 1-2, poz. 35). Pogląd ten został wyraźnie i zdecydowanie potwierdzony postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2014 r., I CSK 20/14 (M.Pr.Bank. (...)-57), w którym podkreślono, że - wbrew odmiennym poglądom - sąd dokonuje tzw. abstrakcyjnej kontroli postanowienia wzorca umownego, a prawomocny wyrok stwierdzający uznanie za niedozwolone postanowienia wzorca umowy jest skuteczny wobec osób trzecich w żadnym razie nie oznacza, iż postanowienie uznane za niedozwolone, po wpisaniu go do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ma charakter normy generalnej i abstrakcyjnej. Jest oczywiste, że takie ujęcie godziłoby bezpośrednio i wprost w postanowienia Konstytucji normujące kompetencje do stanowienia norm prawnych. W rozważanym wypadku nie mamy jednak do czynienia z prawotwórczą działalnością sądu, lecz z klasycznym stosowaniem prawa. Natomiast z woli samego ustawodawcy prawomocny wyrok stwierdzający uznanie za niedozwolone postanowienia wzorca umowy ma, po wpisaniu go do właściwego rejestru, skutek wobec osób trzecich. W konsekwencji powyższego poglądu rozszerzona prawomocność wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone uzasadnia uznanie nie związania konsumenta treścią abuzywnego postanowienia w sprawie z udziałem innej strony powodowej przeciwko innej stronie pozwanej, jeżeli przedmiotem sporu są takie same postanowienia wzorca, jak wpisane do rejestru prowadzonego przez Prezesa UOKiK. W konsekwencji uznać należy, że nie doszło do naruszenia art.
kc. Sąd Rejonowy jedynie przeoczył, iż powód formułując żądanie pozwu wnosił o zasądzenie kwoty 638,10 zł z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy lombardowej NBP od 06.05.2014 r. do dnia zapłaty od kwoty 410 zł, tj. od kwoty głównej pożyczki wskazanej w umowie. Dlatego skarżący słusznie wskazał, iż żądanie jego nie obejmowało zasądzenia odsetek od odsetek wbrew zakazowi anatocyzmu uregulowanemu w art. 482 § 1 kc. Orzeczenie w tym przedmiocie jest jednak orzeczeniem na korzyść powoda, dlatego w sytuacji apelacji wniesionej tylko przez powoda, zgodnie z art. 384 kpc, Sąd odwoławczy nie mógł uchylić, ani zmienić zaskarżonego wyroku. Z tych względów należało apelację oddalić na zasadzie art. 385 kpc.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.