k.p.c., jednak zachowującym aktualność, Sąd Najwyższy uznał, że gmina, która realizuje zadania własne poprzez podejmowanie czynności o charakterze gospodarczym, jest przedsiębiorcą w rozumieniu art.
k.p.c. Sąd Najwyższy podkreślił w tej sprawie, że okoliczność, iż gmina nie podejmuje takich czynności w zamiarze osiągnięcia zysku, nie ma decydującego znaczenia dla kwalifikacji jej jako przedsiębiorcy ( postanowienie Sądu Najwyższego z 7 sierpnia 2003 r., IV CZ 90/03 LEX nr 333111). Takie samo stanowisko, choć również w oparciu o nieobowiązujący już art.
k.p.c., zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 10.05.2013 r., stwierdzając, że gmina, realizując zadania własne wymienione w art. 7 ustawy o samorządzie gminnym poprzez zawieranie umów mających charakter czynności z zakresu obrotu gospodarczego, jest przedsiębiorcą w rozumieniu art.
( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2013 r. I CSK 522/12). W jeszcze innym judykacie, przy analizowaniu problematyki działalności gminy w zakresie gospodarki nieruchomościami związanej z użytkowaniem wieczystym, Sąd Najwyższy podkreślił, iż utrwalonym jest już stanowisko, że wykonywanie przez gminę zadań własnych nie stanowi przeszkody do przyjęcia gospodarczego charakteru prowadzonej działalności w ramach zawieranych umów handlowych. Formułując kryteria uznania działalności za działalność gospodarczą, Sąd Najwyższy akcentuje jej stały charakter, zorganizowanie i powtarzalność podejmowanych działań, podporządkowanie zasadom racjonalnego gospodarowania oraz regułom opłacalności i zysku. W dotychczasowym orzecznictwie nie wskazywano natomiast na konieczność realizowania zarobkowego celu - za wystarczające uznawano podporządkowanie działalności regułom racjonalnego gospodarowania, polegającym na staraniach osiągnięcia maksymalnego efektu przy minimalnym nakładzie środków lub minimalnego zużycia środków dla osiągnięcia pożądanego, planowanego efektu. W myśl art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym do zadań własnych gminy należy gospodarka nieruchomościami. Gospodarka nieruchomościami obejmuje zarządzanie tymi nieruchomościami, w tym podejmowanie działań zachowawczych. Zarządzając nieruchomościami gmina winna dochodzić wszelkich roszczeń, w tym roszczeń windykacyjnych czy roszczeń uzupełniających. Te działania winny być podporządkowane zasadzie racjonalnego gospodarowania. Zarządzając nieruchomościami gmina działa na własny rachunek i co istotne, uczestniczy w obrocie gospodarczym, o czym świadczy m.in. fakt, iż do zawarcia umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste doszło w ramach skorzystania ze strony ze swobody kontraktowania. Należy zaznaczyć, że w piśmiennictwie za działalność gospodarczą uważa się także tzw. działalność non for profit lub non profit, skupioną głównie na wspieraniu dobra publicznego lub prywatnego (w tym na realizacji własnych celów statutowych), oderwaną od celu zarobkowego. Niewątpliwie oddawanie gruntu w użytkowanie wieczyste nie jest działalnością incydentalną w działalności gminy. Działalność ta jest realizowana w sposób zorganizowany w sposób podporządkowany zasadom racjonalnego gospodarowania oraz regułom opłacalności i zysku. Oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste jest jedną z czynności obrotu nieruchomościami w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a więc jest jedną z postaci gospodarowania nieruchomościami. W myśl art. 12 tej ustawy powinno ono być wykonywane zgodnie z zasadami prawidłowego gospodarowania. Przez zasady prawidłowego gospodarowania, które nie zostały ani określone, ani skatalogowane w ustawie o gospodarce nieruchomościami, należy rozumieć takie reguły zarządzania i rozporządzania nieruchomościami oraz korzystania z nich, które pozostają w zgodzie z działem drugim przytoczonej ustawy, a zarazem są racjonalne z ekonomicznego punktu widzenia ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 kwietnia 2014 r., I ACa 1406/13, LEX nr 1466982). W innych orzeczeniach Sąd najwyższy przyjął, że działalnością gospodarczą jest także działalność niezarobkowa, zmierzająca jedynie do pokrywania własnymi dochodami ponoszonych kosztów. W działalności, w której dominuje podporządkowanie regułom ekonomicznym, motyw zysku (zarobku) zastępowany jest motywem racjonalnego (ekonomicznego) gospodarowania, co oznacza zamiar uzyskania maksymalnego efektu - niekoniecznie zysku - przy danym nakładzie środków albo zamiar minimalnego zużycia tych środków w celu wykonania wyznaczonego zadania. ( por. uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91 oraz uchwały z dnia 30 listopada 1992 r., III CZP 134/92, OSNCP 1993, Nr 5, poz. 79, z dnia 6 sierpnia 1996 r., III CZP 84/96, OSNC 1996, Nr 11, poz. 150 oraz z dnia 11 maja 2005 r., III CZP 11/05, OSNC 2006, Nr 3, poz. 48). W związku z tym, że gospodarowanie nieruchomościami przez gminę, w tym dochodzenie wynagrodzenia za bezumowne z nich korzystanie, stanowi wykonywanie działalności gospodarczej, termin przedawnienia roszczenia o wynagrodzenie za bezumowna korzystanie z nieruchomości gminnej wynosi 3 lata – art. 118 k.c. Pozew został wniesiony 17.01.2013 r., przedawnione jest więc roszczenie powoda za okres do 16.01.2010 r. Zarzut dotyczący sprzeczności roszczenia z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.) okazał się bezzasadny. Pozwany nie wskazał, w szczególności w apelacji, zasady współżycia społecznego, która by przekreślała możliwość dochodzenia przez właściciela wynagrodzenia za bezumownego korzystanie z jego nieruchomości. Sąd Okręgowy także takiej zasady nie znalazł. Dochodzenie roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości uzupełnia roszczenie windykacyjne z art.222 k.c. Jest związane z realizacją uprawnień właściciela do rzeczy, chronionych w szczególny sposób przez Konstytucję RP i ustawy zwykłe i ograniczanych jedynie w przypadkach w nich opisanych. Ograniczanie prawa właściciela do rzeczy ze względu na zasady współżycia społecznego może mieć miejsce zupełnie wyjątkowo, w szczególnie uzasadnionych wypadkach. W niniejszej sprawie taki wypadek nie występuje. Pozwany był świadomy władania gminną nieruchomością, wykorzystywał ją dla własnej potrzeby. Nie wykazał przy tym ani nawet nie twierdził nawet, aby zgłaszał władzom gminy przypadki uciążliwości związanych z niewłaściwym korzystaniem z nieruchomości (niewłaściwego zachowania innych osób na terenie spornej nieruchomości, niszczenia tam wraku samochodu), nie żądał interwencji tych władz ani też interwencji policji. Nie ma więc żadnej przyczyny, dla której powód miałby zostać pozbawiony wynagrodzenia za wyłączne korzystanie przez pozwanego z jego terenu na cel – teren przylegający do posesji i za okres nieprzedawniony. Sąd odwoławczy określił zatem wysokość wynagrodzenia powoda od pozwanego za trzy lata, za które roszczenie nie jest przedawnione, na 349,96 zł: ⚫ 2010 r. stawka 0,75 zł za 1 m 2 za rok, więc za 349 dni 2010 r. 106,13 zł netto, ⚫ 2011 r. stawka 0,75 zł za 1 m 2 za rok, więc za 365 dni 111 zł netto, ⚫ 2012 r. stawka 1,20 zł za 1 m 2 za rok, więc 132,83 zł netto za 273 dni. Wynagrodzenie to określono w wysokości netto, albowiem wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie jest opodatkowane podatkiem od towarów i usług. Nie ma tutaj bowiem żadnej umowy i świadczenia, które polegałoby na świadczeniu odpłatnej usługi, jak przy najmie czy dzierżawie. Wskazuje na taką interpretację orzecznictwo sądowe. Na gruncie podatku VAT o usługach za wynagrodzeniem można mówić wtedy, gdy istnieje ścisły związek pomiędzy wykonywanymi czynnościami i odpłatnością za nie. Związek ów musi mieć charakter bezpośredni oraz na tyle wyraźny, aby można było stwierdzić, że zapłata (wynagrodzenie) następuje za to właśnie, konkretne świadczenie drugiej strony. Jak wskazał Europejski Trybunał Sprawiedliwości (obecnie: Trybunał Sprawiedliwości UE) w wyroku z 3 marca 1994 r. w sprawie C-16/93 (Zb. Orz. 1994 r., str. I-00743) świadczenie usług realizowane jest „za wynagrodzeniem” w rozumieniu art. 2
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.