← Polska

III Ca 754/13

Sygn. akt III Ca 754/13 POSTANOWIENIE Dnia 7 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Katarzyna Kwilosz - Babiś (sprawozdawc

§2pkt.1. k.r.o.) oraz składki zaewidencjonowane na subkoncie E. K.

(1), o którym mowa w art. 40a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w okresie od 1 maja 2011r do 11 października 2011r. ( na podstawie art. 31 §

§2pkt.4 k.r.o.) i środki w łącznej liczbie (...)na rachunku E. K.

(1)w (...)Otwarty Fundusz Emerytalny zgromadzone do dnia 11października 2011r. ( na podstawie art. 31 §

§2pkt.3.

k.r.o.). Przedmiotowy punkt podlegał zmianie również w części dotyczącej ustalenia wartości nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika zgodnie z wyliczeniami przedstawionymi powyżej. Ustalając wartość tych nakładów na kwotę 239 964 zł Sąd Okręgowy uwzględnił treść art. 33 pkt.1, 2, 6 i 10 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym od dnia 20 stycznia 2005r a to na zasadzie art. 5 ust.

2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004r. o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z tymi przepisami do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in. prawa majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba, że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił ( art. 33 pkt.2), przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z tytułu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do wykonywania pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków na przyszłość ( art. 33 pkt. 6) i przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej ( art. 33 pkt.10). W niniejszej sprawie niespornym było, że nieruchomości figurujące w księgach wieczystych na nazwisko J. K.

(1)z uwagi na podstawę nabycia ( dziedziczenie) stanowią jego majątek osobisty. Na zasadzie surogacji ustanowionej w art. 33 pkt. 10 k.r.o. do majątku osobistego uczestnika weszły środki pieniężne uzyskane z tytułu odszkodowania za szkody wynikłe z pożaru budynku gospodarczego i następnie wszelkie przedmioty majątkowe nabyte za to odszkodowanie. Również na zasadzie surogacji majątek osobisty uczestnika stanowią te części składowe nieruchomości, które powstały z materiałów pochodzących ze starego budynku mieszkalnego. Na mocy art. 33 pkt. 1 k.r.o. do majątku osobistego weszły materiały budowlane nabyte przed zawarciem małżeństwa a na zasadzie art. 33 pkt.6 i 10 te materiały budowlane , które nabyto za środki pieniężne uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała i z tytułu zadośćuczynienia. Na mocy art. 33 pkt. 2 do majątku osobistego weszło drewno darowane uczestnikowi przez władze gminne po pożarze budynku gospodarczego. Z kolei nakładem z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika są te części składowe nieruchomości, które powstały kosztem majątku wspólnego. W myśl art. 31 i 32 k.r.o. majątkiem wspólnym są środki uzyskiwane przez obojga małżonków w trakcie małżeństwa z tytułu wynagrodzenia za pracę ( również z tytułu renty z tytułu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do wykonywania pracy), dochodów z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków ( np. z pracy dorywczej uczestnika, z wynajmu pokoi turystom, ze sprzedaży płodów rolnych z gospodarstwa). Majątek wspólny to także dochody z majątku wspólnego jak i osobistego każdego z małżonków ( np. odsetki od lokat terminowych). Należy podkreślić, że art. 31 k.r.o. nie zawiera wyczerpującego wyliczenia składników majątku wspólnego i zestawienie w/w przepisu z treścią art. 33 k.r.o. prowadzi do wniosku, że majątkiem wspólnym jest wszystko to, co powstało w trakcie małżeństwa a zarazem nie realizuje dyspozycji któregoś z dziesięciu punktów art. 33 k.r.o. W konsekwencji w ocenie Sądu Okręgowego majątkiem dorobkowym jest także wytwór osobistej pracy jednego z małżonków w trakcie małżeństwa. W związku z powyższym nie zasługiwał na uwzględnienie postulat uczestnika, aby od wartości nakładów podlegających rozliczeniu między stronami odjąć wartość robocizny, czyli jego osobistej pracy przy budowie. Uwzględnienie tego wniosku byłoby również wysoce krzywdzące dla wnioskodawczyni. Należy bowiem zauważyć, że w czasie, w którym uczestnik pracował na budowie, wnioskodawczyni pracowała zawodowo, zarabiała pieniądze na bieżące utrzymanie, prowadziła dom i wychowywała dwójkę dzieci. W związku ze zmianą punktu II. zaskarżonego orzeczenia w dalszej kolejności podlegał zmianie punkt III. dotyczący podziału majątku wspólnego. W kwestii sposobu podziału nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek apelującego, aby przyznać wnioskodawczyni telewizor (...) oraz całość środków w OFE i składek na subkoncie w ZUS. Jeśli chodzi o telewizor, to w toku postępowania przed Sądem Rejonowym nie było między stronami sporu, co do tego kto ma go otrzymać. E. K.
(1)wnosiła, aby telewizor przyznać uczestnikowi a ten nie wyraził jednoznacznego sprzeciwu. Fakt, że telewizor ten cały czas jest w posiadaniu uczestnika przemawia za tym, aby jemu został przyznany. Jeśli chodzi o składki w ZUS i środki w OFE to należy zauważyć, że strony nie osiągnęły porozumienia co do sposobu podziału tych środków. W szczególności wnioskodawczyni nie wyraziła zgody na przejęcie całości zgromadzonych środków i składek i dokonanie spłaty ich wartości na rzecz uczestnika. W tych okolicznościach w ocenie Sądu jedynym możliwym rozwiązaniem prawnym jest podział zgromadzonych środków i składek pomiędzy oboje byłych małżonków stosownie do wielkości udziałów w majątku wspólnym. Powyższe w odniesieniu do środków w OFE wynika z art. 126 -130 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz. U. z 2010 r., nr 34, poz. 189) a w odniesieniu do składek na subkoncie w ZUS wynika z art. 40 e ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Podział środków i składek po połowie jest również sprawiedliwy. Wartość rynkowa tych praw cały czas zmienia się, nie mogą one być przedmiotem swobodnego obrotu a możliwość wykorzystania tych środków nastąpi dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego. Uczestnik z powodu pobierania wyłącznie renty nie ma zgromadzonych żadnych środków w OFE ani składek na subkoncie w ZUS. W tych okolicznościach podział po połowie omawianych praw będzie korzystny dla obu stron. Konsekwencją zmiany punktu III. jest zmiana punktu V. i VI. Zaskarżonego orzeczenia. Wartość przedmiotu postępowania tworzą: wartość nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika w kwocie 239 964 zł, kwota na koncie bankowym wnioskodawczyni w dacie rozwodu - 1174,91 zł, telewizor – 1999zł, meble – 1969 zł, środki zgromadzone w OFE – 36 395,24 zł, składki zgromadzone w ZUS – 618,68 zł. – tj. łącznie 282 120,83 zł. Z tytułu rozliczenia nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika wnioskodawczyni należy się spłata połowy wartości tych nakładów tj. 119 982 zł. Składki na subkoncie w ZUS i środki w OFE podzielono po połowie a więc z tego tytułu nie powstają dalsze rozliczenia. Ruchomości będące przedmiotem podziału mają wartość ogółem 5 142,91 zł ( 1174,91 zł plus 1999 zł plus 1969 zł ). Uczestnik otrzymał telewizor o wartości 1999 zł a więc z tytułu podziału ruchomości należy mu się od wnioskodawczyni kwota 572, 45 zł. W sumie uczestnik winien spłacić wnioskodawczynię kwotą 119 409, 55 zł tj. po zaokrągleniu kwotą 119 410 zł stanowiącą różnicę kwot 119 982 zł i 572,45 zł. Spłata dla wnioskodawczyni od uczestnika została rozłożona przez Sąd I instancji na raty, od czego wnioskodawczyni nie apelowała. W tym zakresie rozstrzygnięcie Sądu II instancji nie mogło być mniej korzystne dla apelującego. Pozostało jedynie do rozważenia, czy nie należy ustalić więcej rat i w mniejszej wysokości, jak domagał się apelujący. Zważywszy na niskie dochody uczestnika oczywistym jest, że z samych bieżących dochodów ( z renty) uczestnik nie jest w stanie spłacić wnioskodawczyni. Musi podjąć szczególne starania na uzyskanie środków na spłatę, co nie jest niemożliwe. Jak wynika z oświadczenia majątkowego uczestnika ( k. 19-22) i wypisu z rejestru gruntów k. 45 uczestnik jest właścicielem nie tylko działki siedliskowej, ale także innych działek o łącznej pow. 2,77 ha. Poza tym w domu uczestnika mieszka jego dorosła i pracująca córka, która w związku, z tym powinna pomóc ojcu w dokonaniu spłaty. Uczestnik może starać się także o pożyczkę zabezpieczoną hipotecznie. Dom uczestnika jest duży i może przynosić dochody ( np. z wynajmu mieszkania na jednej kondygnacji lub pokoi turystom). W ocenie Sądu Okręgowego posiadanie wartościowego majątku przez uczestnika wyklucza możliwość obniżenia spłaty dla E. K.
(1)na podstawie art. 5 k.c. – co sugeruje apelujący w swoich pismach. W tych okolicznościach faktycznych niekwestionowany przez wnioskodawczynię fakt złego stanu zdrowia uczestnika nie jest okolicznością wystarczającą do ewentualnego obniżenia spłaty. Wnioskodawczyni nie posiada żadnego wartościowego majątku i otrzymanie spłaty z majątku dorobkowego umożliwi jej ustabilizowanie sytuacji mieszkaniowej i życiowej. Korekta zaskarżonego postanowienia musiała dotyczyć także rozstrzygnięcia o wydatkach na opinie biegłej. Jak wynika z akt sprawy ani wnioskodawczyni ani uczestnik nie uzyskali zwolnienia od kosztów sądowych w zakresie dotyczącym wydatków na opinie. Sąd Rejonowy zwolnił E. K.
(1)od opłaty od wniosku w połowie a uczestnika J. K.
(1)od opłat sądowych w całości. W pozostałym zakresie wnioski o zwolnienie od kosztów oddalił. W tych okolicznościach rozstrzygnięcie zawarte w punkcie VII. było błędne i podlegało zmianie. Koszty opinii biegłej wydatkowane tymczasowo przez Skarb Państwa w toku postępowania przed Sądem Rejonowym podlegały ściągnięciu od obu stron po połowie na zasadzie art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 520 §1 k.p.c. Koszty te były konieczne a ich poniesienie leżało w interesie obu stron postępowania. Mając powyższe na uwadze na zasadzie art. 386 §1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. orzeczono jak w punkcie 1. postanowienia. Dalej idące żądania apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie. W szczególności bezzasadnie uczestnik domagał się ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 43 § 1 k.r.o. oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Taka zasada odpowiada normalnemu układowi stosunków wzajemnych w małżeństwie", a majątek wspólny "jest z reguły owocem wspólnym starań obojga małżonków, niezależnie od tego, w jakiej postaci starania te przejawiają się". Sąd Najwyższy wskazał także, że małżonkowie mają z chwilą ustania wspólności "równe udziały w majątku wspólnym, stanowiącym ich dorobek, niezależnie od tego, w jakim stopniu każdy z nich przyczynił się do jego powstania" (postanowienie SN z dnia 24 października 1996 r., II CKU 10/96, Prok. i Pr. - dodatek 1997, nr 2, poz. 33). Przepis art. 43 § 2 k.r.o. wskazuje na dwie przesłanki ustalenia nierównych udziałów, które muszą wystąpić łącznie, a mianowicie ważne powody oraz różny stopień przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego (postanowienie SN z dnia 21 listopada 2002 r., III CKN 1018/00, LEX nr 77054). Ważne powody dotyczą oceny, kwalifikacji zachowania drugiego małżonka oraz spowodowanych przez niego takich stanów rzeczy, które stanowią przyczynę niższej wartości majątku wspólnego niż ta, która wystąpiłaby, gdyby postępował właściwie. Nie stanowią jednak ważnych powodów okoliczności niezależne od małżonka i przez niego niezawinione, w szczególności związane z nauką, chorobą czy bezrobociem. Ocena ważnych powodów musi być kompleksowa, ponieważ częściowe tylko negatywne postępowanie może być skutecznie skompensowane inną, pozytywną formą aktywności, kształtującą majątek wspólny. Przy ocenie w jakim zakresie każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego bierze się pod uwagę także nakład osobistej pracy przy wychowywaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym ( art. 43 §3 k.r.o.) Art. 43 § 2 k.r.o. nie znajduje zastosowania w każdym wypadku faktycznej nierówności przyczynienia się, lecz jedynie gdy małżonek w sposób rażący lub uporczywy nie przyczynia się do powstania dorobku. W niniejszej sprawie apelujący nie wykazał zaistnienia jakichkolwiek okoliczności faktycznych, które uzasadniałaby ocenę, że udział wnioskodawczyni w majątku wspólnym powinien być niższy niż udział uczestnika. E. K.
(1)przez cały okres małżeństwa pracowała zawodowo, zarabiała na utrzymanie rodziny a ponadto prowadziła dom i wychowywała dzieci. Uczestnik nie był w stanie sformułować żadnych konkretnych zarzutów pod adresem uczestniczki. Fakt, że prace budowlane przy budowie domu wykonywał osobiście uczestnik a nie wnioskodawczyni nie może uzasadniać nierównych udziałów w majątku wspólnym, ponieważ wynikało to z „męskiego” charakteru tych prac, podziału obowiązków między małżonkami oraz z faktu, że uczestnik od czasu wypadku nie miał stałej pracy, był na rencie a więc dysponował wolnym czasem, w przeciwieństwie do wnioskodawczyni, która cały czas pracowała zawodowo. Nie zasługiwał na uwzględnienie także podniesiony w apelacji zarzut potrącenia ze spłatą należną wnioskodawczyni kwot – zdaniem apelującego należnych mu od E. K.
(1)– z tytułu zajmowania dwóch pokoi w budynku mieszkalnym. Zgodnie z art. 46 k.r.o. do podziału majątku wspólnego stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku. W myśl art. 688 k.p.c. do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zniesienia współwłasności a w szczególności art. 618 §2 i 3 k.p.c. Budynek mieszkalny wybudowany w trakcie małżeństwa na działce uczestnika – choć formalnie - zgodnie z zasadą supeficies solo cedit – jest własnością uczestnika, to w aspekcie sprawy o podział majątku dorobkowego stanowi tzw. nakład z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika, podlegający rozliczeniu wyłącznie w ramach sprawy o podział majątku wspólnego. W ocenie Sądu Okręgowego roszczenia związane z posiadaniem tego budynku, jako ściśle związane w kwestiami podlegającymi rozstrzygnięciu w sprawie o podział majątku ( skład majątku wspólnego, wielkość udziałów w majątku wspólnym, rodzaj i wysokość nakładów) mogłyby być rozliczone w ramach sprawy o podział majątku, ale zgodnie z ugruntowanym na tle spraw o zniesienie współwłasności i o dział spadku orzecznictwem, warunkiem skuteczności zgłoszenia tego typu roszczeń jest ich sformułowanie i zgłoszenie w toku postępowania przed Sądem I instancji. W niniejszej sprawie uczestnik zgłosił przedmiotowe roszczenia dopiero na etapie apelacji i na zasadzie art. 316 §1 w związku z art. 383 i art. 13 §2 k.p.c. podlegają pominięciu jako spóźnione – por. Komentarz do art. 618 k.p.c. pod redakcją T. Erecińskiego. Gdyby natomiast uznać, że zgłoszone na etapie apelacji roszczenia z tytułu posiadania pokoi, nie podpadają pod dyspozycję art. 618 §1 k.p.c. to należy w konsekwencji stwierdzić, że nie mogą być rozpoznane w niniejszym postępowaniu z uwagi na nieprocesowy tryb postępowania i ograniczenie jego przedmiotu do kwestii podziału majątku wspólnego i roszczeń wskazanych w art. 618 §1 k.p.c. Jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie wyliczenie spraw ( sporów) dokonane w art. 618 §1 k.p.c. ma charakter wyczerpujący, toteż wykładnia rozszerzająca nie jest dopuszczalna. Niezależnie od powyższego należy podnieść, że apelujący nie wykazał okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie zapłaty ani co do zasady ani co do wysokości – a zgodnie z treścią art. 6 k.c. należało to do jego obowiązków procesowych. Wnioskodawczyni zaprzeczyła, aby po dacie 30 lipca 2011r. ( tj. po dacie wyprowadzenia się od uczestnika) zajmowała dwa pokoje i aby dysponowała nimi z wyłączeniem uczestnika. Przeciwnych okoliczności apelujący nie wykazał. Fakt, że w jednym z pokoi są meble jakie E. K.
(1), chce otrzymać w ocenie Sądu Okręgowego nie uzasadnia żądania zapłaty. Meble do chwili podziału stanowiły współwłasność stron i oboje małżonkowie byli zobowiązani sprawować pieczę nad tymi rzeczami. Jeśli chodzi o zajmowanie pokoi przez wnioskodawczynię przed 30 lipca 2011r. to należy stwierdzić, że przypomnieć, że była ona uprawniona do korzystania z własności uczestnika na mocy art. 28 1 k.r.o. Sąd Okręgowy nie mógł uwzględnić także żądania apelującego dotyczącego rozliczenia w niniejszym postępowaniu następujących kwot : - 12 000 zł ( lokata terminowa na nazwisko E. K.
(1)założona 27 listopada 2009r. i zlikwidowana w maju 2010r. – 490 akt ), - 5 375, 82 zł ( wpłata na konto E. K.
(1)w lipcu 2008r. k. 485), - 7111,58 zł ( kwota kredytu udzielonego E. K.
(1)w marciu 2011r. k. 493/2 ), - 1158 zł ( wpłata na konto E. K.
(1)w sierpniu 2011r. k. 495 akt). Zasadą w sprawach o podział majątku dorobkowego jest to, że podział majątku obejmuje przedmioty majątkowe, które były składnikami majątku wspólnego w chwili ustania wspólności ustawowej i które istnieją w chwili dokonywania podziału. Przy dokonywaniu podziału nie uwzględnia się tych przedmiotów, które były objęte wspólnością i zostały w trakcie trwania wspólności ustawowej lub po jej ustaniu – zużyte w wyniku normalnego ich używania lub zbyte zgodnie z przepisami o zarządzie majątkiem wspólnym. Żadna z w/w kwot nie figurowała na rachunkach bankowych w chwili rozwodu stron i jako taka nie tworzyła majątku wspólnego podlegającego podziałowi. Kwoty te podlegałby rozliczeniu tylko wówczas, gdyby apelujący wykazał, że kwoty te zostały bezprawnie zużyte przez wnioskodawczynię na cele inne niż potrzeby rodziny i wbrew jego woli. Okoliczności takie nie zostały wykazane a nawet nie były podnoszone przez uczestnika. Odnośnie kwoty 12 000 zł należy zauważyć, że w czasie zakładania i likwidowania lokaty strony mieszkały i gospodarowały wspólnie a rachunek bankowy prowadzony na nazwisko E. K.
(1)był jedynym używanym rachunkiem bankowym. Zasługuje na wiarę zeznanie wnioskodawczyni, że z pewnością były to wspólne pieniądze wpłacone i wypłacone za wiedzą uczestnika. Jak wynika z dokumentów w listopadzie 2009r. wnioskodawczyni uzyskała pożyczkę w pracy w kwocie 4000 zł, natomiast uczestnik niedługo wcześniej, bo w lutym 2009r zlikwidował lokatę w kwocie 1573 Euro na swoje nazwisko ( por. informacja z banku k. 524/2 akt), przy czym kolejnej lokaty na swoje nazwisko nie zakładał. Suma obu kwot daje około 12 000 zł. Jest nieprawdopodobnym, aby w tym czasie wnioskodawczyni była w stanie zaoszczędzić i ukryć przed uczestnikiem 12 000 zł i aby w ogóle miała potrzebę podejmowania takich działań. Uczestnik sugeruje, że kwota ta mogła pochodzić z pożyczek zaciąganych przez wnioskodawczynię w zakładzie pracy, ale wersja ta jest mało prawdopodobna. Jak wynika z dokumentów z karty 73 i 74 akt wnioskodawczyni od 1992r. systematycznie korzystała z możliwości pożyczkowych w zakładzie pracy, pobierając średnio co do dwa lata kwoty rzędu od dwóch do pięciu tysięcy złotych. Ostatnie pożyczki na kwoty po 4 000 zł pochodzą z roku 2007 i z roku 2009r. W świetle zasad logiki, ekonomii i doświadczenia życiowego nieprawdopodobnym jest, aby wnioskodawczyni przez wiele lat pobierała pożyczki z zakładu pracy i gromadziła oszczędności w domu po to, by dopiero w listopadzie 2009r wpłacić je do banku. Z zeznań i pism procesowych apelującego wynika, że posiadał pełnomocnictwo do rachunku E. K.
(1). Z zeznań uczestnika wynika także, że samochód A. o wartości nabycia ponad 10 000 zł został zakupiony w dniu 29 października 2010r. a więc po dacie likwidacji lokaty. Wszystkie podniesione wyżej okoliczności nie dają podstaw do wniosku, że E. K.
(1)zagarnęła z majątku wspólnego w/w kwotę. Jeśli chodzi o kwotę 5 375, 82 zł to z dokumentów wynika, że była to wpłata na konto E. K.
(1)w lipcu 2008r. dokonana przez zakład pracy wnioskodawczyni. Zważywszy na rodzaj i ilość operacji wykonywanych na koncie E. K.
(1)w pełni wiarygodne jest zeznanie wnioskodawczyni, że była to nagroda z zakładu pracy i że została zużyta na potrzeby rodziny i bieżące wydatki. Z kolei kwota - 7111,58 zł to kwota kredytu pobranego przez wnioskodawczynię na potrzeby sprawy rozwodowej i przez nią spłacanego – w znacznej części po rozwodzie. Z wyciągu z rachunku bankowego wynika, że w/w kredyt wnioskodawczyni spłacała w ratach po około 250 zł począwszy od 2 maja 2011r. a więc do daty rozwodu spłaciła około 1500 zł ( sześć rat) i tylko ewentualnie ta kwota mogłaby być brana pod uwagę przy rozliczeniach. W ocenie Sądu Okręgowego jednakże brak podstaw do rozliczania tej kwoty, ponieważ pobranie pożyczki na wydatki związane z rozwodem a następnie wydanie pieniędzy na ten cel nie jest działaniem bezprawnym i w żadnym zakresie nie naruszyło interesów majątkowych uczestnika. Również kwota 1158 zł ( tj. zapomoga z zakładu pracy wnioskodawczyni z dnia 26 sierpnia 2011r. nie podlega odrębnemu rozliczeniu. Sąd Okręgowy rozliczył środki znajdujące się na rachunku bankowym wnioskodawczyni w dacie rozwodu tj. kwotę 1174,91 zł. Wśród ostatecznych żądań apelującego pojawiło się także żądanie rozliczenia pożyczki udzielonej mu przez brata A. w kwocie 200 000 starych zł na zakup pojazdu, mającego stanowić współwłasność uczestnika i jego wspólnika o nazwisku S., następnie uszkodzonego w wypadku, która to pożyczka - co sam apelujący przyznał - nie została zwrócona i w zasadzie przekształciła się w darowiznę od brata, przeznaczoną na potrzeby związane z budową domu. Uczestnik podnosił też, że nie wie, co stało się z pieniędzmi z tytułu odszkodowania za uszkodzenie w/w pojazdu i w związku z tym domagał się przesłuchania w charakterze świadka swojego wspólnika S. S.
(1). Należy podkreślić, że w toku postępowania przed Sądem Rejonowym uczestnik nie sformułował żadnego konkretnego roszczenia związanego z przedmiotową pożyczką oraz z kwestią wypłaty i przeznaczenia odszkodowania za przedmiotowy pojazd, w związku z czym zasadnie Sąd Rejonowy pominął dowód z przesłuchania tego świadka – jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. O co w istocie chodzi uczestnikowi zostało wyartykułowane dopiero w postępowaniu apelacyjnym, kiedy to w kolejnych pismach uczestnik wywiódł, że w/w pożyczka to jego nakład z majątku osobistego na majątek wspólny, ponieważ umówił się z bratem A., że w zamian za darowanie spłaty pożyczki przeznaczy mu swoją część z należnego mu w przyszłości majątku po rodzicach, przy czym gdyby musiał spłacić tę pożyczkę, to pieniądze uzyskane z odszkodowań, zamiast na budowę, musiałaby przeznaczyć na spłatę tej pożyczki. W ocenie Sądu Okręgowego zgłoszenie tego rodzaju roszczenia dopiero na etapie postępowania apelacyjnego jest spóźnione. O zwrocie wydatków i nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny sąd orzeka wyłącznie na wniosek zgłoszony w postępowaniu w pierwszej instancji, a domagający się zwrotu zobowiązany jest dokładnie określić te żądania zgodnie z art. 187 § 1 pkt.1 w związku z art. 13 §2 k.p.c. ( por. postanowienie SN z dnia 4 kwietnia 2012r. I CSK 323/11) Wymogów powyższych apelujący nie spełnił. Poza tym Sąd Okręgowy z korzyścią dla uczestnika w ustaleniach faktycznych przyjął, że znaczna część materiałów budowlanych została zakupiona za pieniądze pochodzące z odszkodowań po pożarze i po wypadku. Uwzględnienie obecnie formułowanych roszczeń w praktyce oznaczałoby niejako podwójne rozliczenie tego samego nakładu z majątku osobistego. Jeśli chodzi o zarzuty uczestnika dotyczące powiązań majątkowych protokolanta A. R.z wnioskodawczynią, to należy stwierdzić, że nie wykazano, aby fakt protokołowania niektórych rozpraw przez A. R.miał jakikolwiek wpływ na rzetelność tych protokołów i na wynik sprawy. Protokół jest dyktowany pod dyktando sędziego, który na bieżąco kontroluje treść protokołu na monitorze komputera. Jeśli chodzi o wnioski dowodowe zgłoszone w apelacji i kolejnych pismach procesowych apelującego, to Sąd Okręgowy zapoznał się z wszystkimi dowodami w formie dokumentów, przedłożonymi przez uczestnika zauważając, że część tych dowodów była przedkładana w toku postępowania przed Sądem Rejonowym ( np. dowód o zaliczce z PZU, dowody z asygnat itp. ) a część nie wnosi nic dla rozstrzygnięcia sprawy ( np. dokumenty dotyczące postępowania karnego przeciwko synowi stron czy różnego rodzaju faktury lub rachunki, z których nie wynika z jakich pieniędzy płacono za poszczególne materiały). Jeśli chodzi o wnioski o przesłuchanie kolejnych świadków to na zasadzie art. 381 k.p.c. Sąd Okręgowy pominął dowody z przesłuchania W. Ł., G. K., E. K.
(2), I. K., albowiem nie wykazano, że wnioskodawca nie mógł wnioskować o przesłuchanie w/w osób przed Sądem Rejonowym ani nie wykazano, że potrzeba powołania w/w świadków powstała dopiero na etapie apelacji. Sąd Okręgowy oddalił wniosek uczestnika o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego d.s. szacowania nieruchomości i nakładów, ponieważ leżące u podstaw tego wniosku twierdzenie uczestnika, że opinia biegłej J.zawiera liczne błędy jest zupełnie gołosłowne. Sąd Okręgowy dokładnie zanalizował treść opinii wydanej w postępowaniu apelacyjnym, treść zarzutów do tej opinii oraz odpowiedź biegłej na te zarzuty i nie dopatrzył się zasadności przedmiotowych zarzutów. Fakt, że wynik opiniowania nie jest zgodny z oczekiwaniami apelującego, nie jest wystarczającą podstawą do dopuszczania dowodu z kolejnych opinii, zwłaszcza, że jest to dowód kosztowny, a uczestnik wyraźnie sprzeciwia się obciążaniu go kosztami opinii biegłych. Mając powyższe na uwadze na zasadzie art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 §2 k.p.c. orzeczono jak w pkt.
  1. postanowienia. W pkt.
  2. orzeczono na zasadzie art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w związku z art. 520 §1 k.p.c. w sprawach cywilnych. Koszty opinii biegłej J. poniesione w toku postępowania apelacyjnego były konieczne a ich poniesienie leżało w interesie obu stron postępowania. W związku z uzyskanym zwolnieniem od opłat, uczestnik nie był zobowiązany do uiszczenia opłaty od apelacji, dlatego też na zasadzie art. 80 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzeczono jak pkt. 4 sentencji. O wynagrodzeniu dla pełnomocnika z urzędu wnioskodawczyni orzeczono w pkt.
  3. na zasadzie § 13 ust. 1 w związku z § 7 ust. 1 pkt. 10 i §6 pkt.6 oraz § 19-20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W pkt. 6 orzeczono na zasadzie art. 520 §1 k.p.c. (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.