Sygnatura akt VI Ka 906/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Piotr Mika Sędziowie SSR del. Małgorzata Peteja-Żak SSO Marcin Mierz (spr.) Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale Bożeny Sosnowskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2015 r. sprawy H. S. syna E. i M., ur. (...) w Z. oskarżonego z art. 284§2 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 14 lipca 2014 r. sygnatura akt IX K 1604/13 na mocy art. 437 kpk i art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Sygn. akt VI Ka 906/14 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 12 maja 2015 roku Apelacja obrońcy oskarżonego H. S. od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 14 lipca 2014 roku (sygn. akt IX K 1604/13), którym oskarżony H. S. uznany został za winnego popełnienia przestępstwa z art. 284 § 2 k.k., okazała się częściowo zasadna, a w efekcie jej wywiedzenia dojść musiało do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd Rejonowy nie wyjaśnił szeregu okoliczności, które pozostawać mogą kluczowe dla jej rozstrzygnięcia, nie wziął także pod uwagę wszystkich okoliczności wynikających ze zgromadzonych dowodów istotnych dla wydania prawidłowego orzeczenia. Wiele jest ciągle w tej sprawie niewiadomych, do których wyjaśnienia dążyć trzeba w toku jej rozpoznania. Czyn zarzucony oskarżonemu aktem oskarżenia polegać miał na przywłaszczeniu powierzonego mu przez A. B. samochodu marki (...)na jej szkodę. Jako wyłączna pokrzywdzona tym czynem, począwszy od postępowania przygotowawczego traktowana była A. B., która jak ustalił Sąd Rejonowy, przekazała samochód oskarżonemu „ celem kupna sprzedaży” tym samym powierzając oskarżonemu pojazd. Wedle ustaleń sądu zamiarem jej była sprzedaż tego samochodu w zamian za spłatę rat kredytu zaciągniętego na zakup pojazdu. Tymczasem rację ma apelujący, gdy podnosi, że w toku postępowania nie została wyjaśniona tak fundamentalna kwestia, jak to, kto w czasie wskazanym w akcie oskarżenia był właścicielem pojazdu. Analiza akt sprawy pozwala przypuszczać, że w całym dotychczasowym postępowaniu nie brał udziału rzeczywisty pokrzywdzony przestępstwem przywłaszczenia objętym aktem oskarżenia. Z akt niniejszej sprawy w sposób niezbity wynika, że pojazd, który oskarżony miał na szkodę A. B. przywłaszczyć zakupiony został przy użyciu środków finansowych pochodzących z uzyskanego przez jej męża kredytu bankowego. Do akt sprawy załączona została kopia umowy kredytu. Z jej paragrafu 4 wynika (k. 17), że prawnym zabezpieczeniem kredytu pozostaje przewłaszczenie samochodu o którym mowa w zarzucie wraz z jednoczesną cesją praw z umowy ubezpieczenia AC. Może to oznaczać, że samochód o którym mowa w zarzucie aktu oskarżenia stanowił własność kredytującego banku. Okoliczność ta wymaga bezwzględnego wyjaśnienia nie tylko z tego względu, że jedną z elementarnych zasad procesu karnego pozostaje zapewnienie udziału pokrzywdzonego przestępstwem w tym postępowaniu, lecz przede wszystkim z tego powodu, że w obliczu wielu ciągle jeszcze występujących w niniejszej sprawie niejasności o których szerzej w dalszym ciągu postępowania, to właśnie bank jako pokrzywdzony przestępstwem i bez wątpienia zainteresowany losami objętego zarzutem pojazdu posiadać może szereg informacji istotnych dla wyjaśnienia niejasnych okoliczności sprawy. Istotne zatem pozostawać będzie w pierwszej kolejności ustalenie, kto był właścicielem samochodu, którego przywłaszczenie zarzuca się oskarżonemu. Gdyby okazało się, że był nim bank, wówczas konieczne pozostawać będzie uzyskanie z tego banku informacji o wiedzy banku o losach pojazdu, w szczególności czy i jakiego rodzaju informacje o tym co i kiedy stało się z pojazdem przekazywała kredytującemu bankowi (...) mająca w niniejszej sprawie status pokrzywdzonej. Istotne pozostawać może także stanowisko banku w obliczu przekazywanych bankowi przez A. B. informacji, w tym w szczególności stosunek do pojawiającej się w ustaleniach faktycznych Sądu Rejonowego kwestii sprzedaży samochodu w zamian za spłatę rat kredytu. Znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy posiadać może nadto uzyskanie informacji z właściwego urzędu o dalszych losach pojazdu. W dotychczasowym postępowaniu nie podjęto nawet próby ustalenia, czy pojazd ten był rejestrowany na inne osoby niż mąż pokrzywdzonej, czy też kredytujący bank, czy doszło do jego wyrejestrowania, a jeżeli tak to kiedy i kto dopełnił związanych z tym formalności. Warto w tym kontekście zauważyć, że z zeznań pokrzywdzonej złożonych na etapie postępowania przygotowawczego, przeciwnie do jej relacji z rozprawy wynika, iż nie poniosła ona w efekcie przestępstwa żadnej szkody materialnej (k. 6). Wyjaśnienie okoliczności związanych z dalszymi losami pojazdu prowadzić może do rozstrzygnięcia kwestii, która trafnie podniesiona została w apelacji obrońcy, a to faktu dlaczego pomimo mającego nastąpić w drugiej połowie 2009 roku przywłaszczenia samochodu A. B. zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożyła dopiero po ponad trzech latach całkowitej bezczynności w kwestii pojazdu, który miał zostać na jej szkodę przywłaszczony. Także i ta okoliczność podnoszona w apelacji nie została bowiem w dotychczasowym postępowaniu wyjaśniona. Trudno zaś zignorować fakt tak późnej reakcji na przestępstwo, które wedle pokrzywdzonej zostało na jej szkodę popełnione. Powracając jeszcze do kwestii związanych z kredytem udzielonym mężowi A. B. na zakup pojazdu, który miał zostać przez oskarżonego przywłaszczony wskazać trzeba, że nie bez racji pozostają twierdzenia obrońcy poddającego pod wątpliwość zeznania pokrzywdzonej w zakresie w jakim twierdzi ona, że oskarżony w zamian za otrzymanie samochodu miał spłacać raty kredytu związanego z jego zakupem. Jak trafnie w tym względzie argumentuje obrońca, z akt sprawy nie wynika, by A. B. przekazała oskarżonemu jakiekolwiek informacje związane z tymże kredytem, tak co do wysokości i terminów płatności rat, jak i wysokości całości zadłużenia. Uzyskanie informacji w tych kwestiach wydaje się natomiast konieczne dla podjęcia decyzji o nabyciu pojazdu w zamian za spłatę kredytu. Okoliczność ta poddaje pod wątpliwość twierdzenia pokrzywdzonej w tym względzie. Wydaje się nadto, że o takich jej zamiarach powinien zostać poinformowany bank. Kwestia przeniesienia długu (zmiany dłużnika) mogła zostać przecież skutecznie załatwiona wyłącznie przy udziale banku (art. 519 i następne k.c.). O działaniach pokrzywdzonej w kierunku porozumienia z bankiem w aktach sprawy nie ma jednak śladu. Także pisemne pokwitowanie przyjęcia samochodu „ celem kupna sprzedaży” na temat ewentualnej spłaty rat kredytu milczy, choć oczekiwać należałoby, że tak istotna okoliczność zostanie w tym pokwitowaniu choćby tylko wzmiankowana. Twierdzenia pokrzywdzonej w tym względzie budzą o tyle większe wątpliwości, że nie korespondują z nimi zeznania jedynego w niniejszej sprawie świadka, który wiedzę o okolicznościach zdarzenia czerpie od samej pokrzywdzonej. Z relacji świadka J. L.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.