← Polska

XVII AmA 84/06

Sygn. akt XVII AmA 84/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2007 r. Sąd Okręgowy w Warszawie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie: Przewodniczący-Sędzia SO Maria Witko

§ 3k.p.c.; 3.

naruszenie art. 66 Ustawy oraz art. 10 k.p.a., poprzez częściowo odmienne sformułowanie sentencji postanowienia nr 1 z dnia 14 września 2005 r. o wszczęciu postępowania antymonopolowego oraz sentencji decyzji, co skutkuje nieważnością decyzji i uzasadnia jej uchylenie na podstawie art.

§ 3k.p.c.; 4.

naruszenie art. 1 la Ustawy w związku z art. 104 k.p.a., poprzez nierozstrzygnięcie w sentencji decyzji w przedmiocie wniosku złożonego przez Spółkę w toku postępowania antymonopolowego, co skutkuje nieważnością Decyzji i uzasadnia jej uchylenie na podstawie art. 479 31 “ § 3 k.p.c.;

  1. naruszenie art. 66 Ustawy oraz art. 10 k.p.a. poprzez pozbawienie Spółki możliwości wypowiedzenia się co do całości materiału zgromadzonego w toku postępowania antymonopolowego, co skutkuje nieważnością Decyzji i uzasadnia jej uchylenie na podstawie
  2. naruszenie art. 4 pkt. 8 i 9 Ustawy w związku z art. 8 i 9 Ustawy, w postaci błędnego zdefiniowania rynku właściwego w sprawie oraz błędnego przyjęcia, że Spółka posiada/ pozycję dominującą na rynku właściwym, co uzasadnia uchylenie decyzji na podstawie a
  3. naruszenie art. 8 ust. 2 pkt. 1 Ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że Spółka dopuściła s praktyki ograniczającej konkurencję w postaci stosowania na terenie województwa (...) nieuczciwych cen (...), co uzasadnia uchylenie decyzji na podstawie art. 479 3 ' 0 § 3 k.p.c.;
  4. naruszenie art. 8 ust. 1 pkt. 5 Ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że Spółka dopuściła się praktyki ograniczającej konkurencję w postaci przeciwdziałania powstaniu warunków niezbędnych do rozwoju konkurencji poprzez stosowanie na terenie województwa (...) ceny detalicznej dziennika (...) w wysokości 1 zł, podczas gdy na pozostałym obszarze kraju cena ta była wyższa i zróżnicowana w zależności od dnia tygodnia, w celu eliminacji z rynku jedynego konkurenta, tj. wydawcy dziennika (...), co uzasadnia uchylenie decyzji na podstawie art.

§ 3k.p.c.; 9.

naruszenie art. 8 ust. 1 pkt. 8 Ustawy poprzez błędne przyjęcie, iż Spółka dopuściła się praktyki ograniczającej konkurencję poprzez podział rynku według kryteriów terytorialnych, polegający na stosowaniu na obszarze województwa (...) ceny detalicznej sprzedaży dziennika (...), w wysokości znacznie niższej niż stosowana w sprzedaży tego tytułu na innych obszarach Polski, co uzasadnia uchylenie decyzji na podstawie art.

§3k.p.c.; 10.

naruszenie art. 104 Ustawy oraz art. 6 i 8 k p a., poprzez nałożenie na Spółkę niewspółmiernie wysokiej kary pieniężnej, co uzasadnia, w przypadku nieuwzględnienia pozostałych zarzutów Spółki, zmianę decyzji w tym zakresie na podstawie

§ 3k.p.c.

Pełnomocnik spółki (...) wniósł o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności nadanego decyzji przez Prezesa UOKiK, oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji; a w przypadku nieuwzględnienia wniosku o uchylenie, wniósł ewentualnie: o zmianę zaskarżonej decyzji i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy stwierdzającego, że w przedmiotowej sprawie nie miała miejsca praktyka ograniczająca konkurencję; a w przypadku nieuwzględnienia wniosku ozmianę w zakresie uznania, że nie miała miejsca praktyka ograniczająca konkurencję ewentualnie o zmianę zaskarżonej decyzji i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy o tej treści, że zmniejsza się wysokość kary nałożonej na Spółkę do wysokości 1000 zł. Ponadto, art. 479 31 “ § 3 k.p.c.; 4 79 31a § 3 k.p.c.; pełnomocnik spółki (...) wniósł o zasądzenie na rzecz Spółki kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odwołaniu pełnomocnik powoda zarzucił, że rygor natychmiastowej wykonalności został nadany decyzji z naruszeniem art. 90 ustawy antymonopolowej. Prezes Urzędu nie wykazał bowiem spełnienia przesłanek określonych w tym przepisie. W_oj?ejnie_powoda brak podstaw do uznania, iż Spółka posiada pozycję dominująca na rynku, jak również niewskazano, iż zarzucana jej praktyka może mieć rzeczywisty negatywny wpływ na konkurencję na rynku. Pełnomocnik powoda zarzucił także naruszenie art. 8 oraz 9 ustawy antymonopolowej w związku z art. 107 k.p.a. poprzez to, że sentencja decyzji jest zbyt ogólnikowa i stwarza trudności co do zakresu faktycznego obowiązku nałożonego na powoda w tym zakresie, a ponadto naruszenie art. 66 ustawy antymonopolowej w związku z art. 10 k.p.a. poprzez to, że sentencja decyzji została częściowo odmiennie sformułowana w stosunku do postanowienia nr I z dnia 14.09.2005 roku o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie, przez co wykracza zarówno poza treść wniosku o wszczęcie postępowania antymonopolowego, jak i poza treść zarzutu sformułowanego w postanowieniu. W odwołaniu spółka nadto zarzuciła naruszenie art. 66 ustawy oraz art. 10 k.p.a. poprzez pozbawienie Spółki możliwości wypowiedzenia się co do całości materiału zgromadzonego toku postępowania antymonopolowego, który oparł na tym, Prezes UOKiK wezwał spółkę (...) do ustosunkowania się do materiału zebranego w sprawie w sytuacji, w której nie nastąpiło jeszcze rozstrzygnięcie jednego z wniosków złożonych przez Spółkę w toku postępowania. Spółka (...) zwracała uwagę Prezesa UOKiK na zaistniałą sytuację, wskazując, iż bez takiego rozstrzygnięcia trudno jest spółce (...) przedstawić stanowisko końcowe w sprawie, np. w piśmie spółki (...) z dnia 28 kwietnia 2006 r. Ponadto w ocenie powódki istnieje merytoryczna rozbieżność pomiędzy treścią jednego z zarzutów postawionych spółce (...) , a treścią rozstrzygnięcia zawartego w decyzji. Pełnomocnik powoda zarzucił także naruszenie art. 4 pkt. 8 i 9 oraz art. 8 ustawy antymonopolowej, poprzez przyjęcie błędnej definicji rynku właściwego oraz przyjęcie błędnego założenia, iż spółka (...) posiada pozycję dominującą na rynku właściwym. Spółka (...) podnosiła w toku postępowania antymonopolowego i w pełni podtrzymuje swoje stanowisko, że definicja rynku właściwego przyjęta przez Prezesa UOKiK oparta jest na daleko uproszczonej analizie sytuacji rynkowej, nie popartej żadnymi obiektywnymi danymi (np. w postaci badań rynkowych). Błędna definicja rynku właściwego przekłada się w sposób oczywisty na błędne przyjęcie, iż spółka (...) posiada pozycję dominującą na rynku. Pełnomocnik powoda zarzucił błędne określenie relacji między prasą ogólnoinformacyjną a 6 prasą sportową prezentując stanowisko, iż codzienna prasa sportowa musi się liczyć z konkurencją ze strony ogólnoinformacyjnej prasy codziennej. Walcząc o czytelnika, prasa codzienna chce mu zaoferować komplet informacji, w tym również informacji sportowych, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem. W związku z tym coraz większa liczba czytelników, ( czym świadczy systematycznie malejąca sprzedaż dzienników sportowych), mając do wyboru kupno, np. Gazety (...) czy (...), które systematycznie zamieszczają po kilka stron atrakcyjnie podanych informacji sportowych, a poza tym oferują informacje polityczne, społeczne czy kulturalne, sięgnie raczej po prasę ogólnoinformacyjną a nie po prasę sportową, skoro i tu i tu znajdzie podobny zakres informacji, równie atrakcyjnie i fachowo podanych. Na zasadność powyższej tezy wskazuje w ocenie pełnomocnika powoda spadek sprzedaży (...), pomimo wzrostu nakładów na promocję (...). Ponadto, pełnomocnik powoda wskazał, że na obszarze rzeczywistej konkurencji między (...) i (...) tj. obszarze województwa (...), Prezes UOKiK w sposób całkowicie dowolny, bez jakichkolwiek dowodów na poparcie tej tezy, przyjął, iż zwiększenie sprzedaży (...) odbyło się tylko i wyłącznie kosztem wielkości sprzedaży (...). Słuszność takiej tezy potwierdzają również wydarzenia, jakie miały miejsce w momencie powrotu ceny (...) do poziomu 1,80 zł. Natomiast z wiadomości posiadanych przez spółkę (...) wynika, iż reakcją na podwyżkę ceny (...) nie były gwałtowne i znaczące zmiany wielkości sprzedaży Pełnomocnik powoda podniósł również, że rynek (...) jest rynkiem specyficznym, jeżeli chodzi o prasę sportową, co pozwala stwierdzić, iż powinien być traktowany jako odrębny obszar geograficzny stanowiący obszar rynku właściwego, w szczególności podkreślając, iż sprzedaż (...) koncentruje się na tym właśnie obszarze, a nie na terenie całego kraju. Pełnomocnik powoda wskazał, iż cena w wysokości 1 zł za egzemplarz dziennika (...) nie jest ceną nieuczciwą, gdyż zapewnia pokrycie kosztów wydania tego egzemplarza, a spółka (...) nie ma możliwości narzucania cen konkurentom, ani czytelnikom. Podkreślił również, że sprzedaż (...) spadała systematycznie, co doprowadziło do zawieszenia wydawania tytułu. Także sprzedaż (...) spadała, co skłoniło spółkę (...) do obniżenia jego ceny na obszarze (...), który został wytypowany jako obszar testowy. Regionalizacja cen, jak również testy cenowe, są zdaniem pełnomocnika powoda, utrwaloną praktyką. Pełnomocnik powoda zaprzeczył również, aby intencją spółki (...) była likwidacja (...). (...) W zakresie kary nałożonej na spółkę pełnomocnik powoda podniósł, iż decyzja Prezesa UOKiK, nakładająca na spółkę (...) karę pieniężną w szczególnie wysokim wymiarze (aż (...) maksymalnego, możliwego wymiaru kary) nie ma uzasadnienia. Zdaniem pełnomocnika powoda, wymierzając karę pieniężną w niniejszej sprawie, Prezes UOKiK całkowicie pominął sytuację finansową spółki (...) oraz potencjalne konsekwencje konieczności zapłat)” kary dla jej funkcjonowania, w tym w szczególności dla możliwości dalszego wydawania (...). W tym kontekście podniósł, iż utrzymanie na rynku (...) wymaga wysokich nakładów reklamowych. Zaznaczył ponadto, że w stanowiących podstawę wyliczenia kary maksymalnej przychodach Spółki, przychody z wydawania (...) wynoszą jedynie pewien procent, a pozostałe przychody generowane są przez trzy miesięczniki wydawane przez spółkę (...). W dniu 27 października 2006 r. Prezes UOKiK złożył odpowiedź na odwołanie od decyzji wnosząc o połączenie sprawy o sygn. akt XVII AmA 84/06 ze sprawą o sygn. akt XVII AmA 46/06 oraz o oddalenie odwołania i umorzenie postępowania w sprawie o sygn. akt XVII AmA 46/06 oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pismem z dnia 29 maja 2007 r. pełnomocnik powoda podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, uwypuklając kwestię błędnego zdefiniowania rynku właściwego oraz błędnego sformułowania sentencji decyzji. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 12 czerwca 2007 r. oraz 13 lipca 2007 r. pełnomocnicy stron podtrzymali swoje stanowiska w sprawie. Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił, co następuje: Obie strony postępowania antymonopolowego tj. spółka (...) Sp. z o.o., wydawca dziennika (...) oraz (...) Sp. z o. o., wydawca (...) są przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.). Na krajowym rynku sportowej prasy codziennej ukazują się obecnie dwa dzienniki poświęcone sportowi, tj. (...) i (...). (...) ukazuje się od 1921 r. i jest sprzedawany na terenie całego kraju, podczas gdy (...) ukazuje się od 1945 r. i jest kolportowany na części terytorium kraju, tj. na terenie czternastu województw i nie jest kolportowany na terenie województwa (...) i (...) — (...), przy czym Istnieje możliwość zaprenumerowania tego tytułu na terenie całego kraju. Średnia ilość sprzedanych egzemplarzy na terenie całego kraju w roku 2004 i 2005 r. (...) była większa niż (...) ( tabela nr. 1 ). Udział (...) i (...) w rynku reklamowym określony na podstawie porównania wysokości przychodów ze sprzedaży powierzchni reklamowej uzyskanych w 2005r. wskazuje, że udział (...) w rynku sprzedaży powierzchni reklamowej w krajowych dziennikach sportowych znacznie przewyższa udział w tym rynku, jaki przypada (...) ( zał. nr. 1 i 2 ). Na mocy umowy licencyjnej z dnia

  1. 2000r. prawa do wydawania dziennika (...) oraz znaku towarowego. przysługiwały (...), podczas gdy ogół praw i obowiązków wydawniczych związanych z wydawaniem dziennika (...) przysługiwał (...) ( k.20-25 akt.adm.). W listopadzie 2004 r. spółka (...) ograniczyła zasięg terytorialny kolportażu (...) wycofując ten tytuł z terenu województwa (...))(okoliczność bezsporna). Następnie została podjęta decyzja o całkowitym zawieszeniu wydawania (...), o czym (...) zostało powiadomione dnia 10.03.2005.r ( k.30 akt adm.). W związku z decyzją (...) o zaprzestaniu wydawania (...) od dnia 11.03.2005 r. przedmiotowa umowa licencyjna została rozwiązana, a spółka (...) podjęła się samodzielnego wydawania (...). • . ..... f W (...) z dnia
  2. 2005 r. na stronie tytułowej pojawił się komunikat następującej treści: UWAGA! Przeczytaj koniecznie! Od 11 marca 2005 r. przestanie ukazywać się tytuł (...) natomiast tytuł (...) oraz (...) znajdzie się w Państwa punkcie sprzedaży prasy pod zmienioną nazwą (...). Poniżej zawarto komunikat dotyczący konkursu o brzmieniu: Proponuj (...) wszystkim klientom pytającym o (...) lub (...). Wśród nich może być jeden z naszych anonimowych wysłanników. .Jeżeli z mu informacje o zmianie w ofercie tytułowej, on wypłaci Ci 100 PLN” ( k. 31 akt adin ). Cena wydania (...) we wtorki, środy, czwartki i soboty wynosi 1,80 zł, w poniedziałki 2 zł, a w piątki 2,20 zł (k.132 akt. adm). Odrębna cena jest ustalana także dla wydań dziennika z dodatkiem (...) ( k. 35-38,132 akt. adm.|. Dnia
  3. 2005 r. cena w/w tytułu uległa obniżeniu na terenie województwa (...) do poziomu 1 zł we wszystkie dni tygodnia (k. 132 akt.adm.). W związku z zobowiązaniem (...) do zaniechania sprzedaży dziennika (...) na terenie województwa (...) po cenie niższej niż 1,80 zł w Decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Nr (...) z dnia 03.
  4. 2006r., od dnia
  5. 2006r. cena (...) na terenie województwa (...) została zrównana z ceną obowiązującą na pozostałym terenie (k. 1560, 1585-1595 akt. adm.). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy stwierdzić, iż Prezes UOKiK prawidłowo zdefiniował rynek właściwy, na jakim następnie dokonał oceny zachowania (...) sp. z o.o. Rynkiem tym jest rynek sportowej prasy codziennej zawiera informacje dotyczące wyłącznie dziedziny sporu, natomiast rynek prasy codziennej zawiera wiadomości krajowe, lokalne, polityczne, społeczne, samorządowe, kulturalne oraz sportowe. Nabywca prasy sportowej liczy się z tym, że w otrzymanym produkcie nie otrzyma wiadomości pozasportowych, które znajdują się w dziennikach codziennych. Co więcej prasa sportowa nakierowana jest wyłącznie na takich odbiorców, którzy chcą otrzymać wyłącznie wiadomości sportowe. Zatem w świetle art. 4 pkt. 8 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów rynek prasy codziennej nie jest substytutem rynku codziennej prasy sportowej, gdyż oferuje również informacje z innych dziedzin życia społecznego.Jeśli chodzi" o rynek terytorialny w sprawi definicji ustawowej zawartej w art. 4 pkt.8 powołanej ustawy. Zgodnie z tym przepisem jest to obszar, na którym ze względu na rodzaj substytutów ( towarów konkurencyjnych ) i ich właściwości, istnienia barier dostępu do rynku preferencje konsumentów, znaczące różnice cen i koszty transportu panują zbliżone warunki konkurencji. (...) i (...) oferując informacje sportowe są substytutami, gdyż przekazują wiadomości sportowe - międzynarodowe, krajowe i regionalne. Proporcje tych wiadomości nie są już istotne dla oceny substytutywności obu gazet. Jeśli chodzi o bariery dostępu do rynku, to niekwestionowanie jest, że (...) sprzedawany jest na terenie całego kraju, a (...) również jest pismem ogólnokrajowym, z tym że nie jest sprzedawany w dwóch województwach. Należy zwrócić uwagę na fakt braku bariery ekonomicznej do wejścia przez (...) również na te dwa segmenty rynku, na których nie jest obecny. Oznacza to bowiem, że (...) w każdej chwili może rozpocząć działalność dystrybucyjną na tych obszarach. Wejście na rynek województwa (...) i (...) niesie za sobą podobne koszty ekonomiczne jak wejście na rynek również nie bardziej odległego rejonu (...), czy też (...). Przyjmując nawet, idąc za rozważaniami powoda, że rynkiem, na którym konkuruje on z pozwanym jest rynek krajowy z wyłączeniem województwa (...) i (...) to i tak porównując wyliczenia arytmetyczne z danych zamieszczonych w decyzji, a niekwestionowanych przez powoda Wynika, iż udział procentowy powoda w tak zawężonym rynku nadal znacznie przekracza (...), Z całą pewnością rynkiem właściwym w sprawie nie jest rynek regionalny województw haskiego, gdyż o zasięgu geograficznym rynku wg art. 4 pkt. 8 ustawy nie decyduje nasilenie konkurencji na danym obszarze tylko fakt istnienia konkurencji. W przedmiotowej sprawie konkurencja między stronami występuje przynajmniej na rynku krajowym pomniejszonym o dwa województwa, a przy przyjęciu braku bariery ekonomicznej rynkiem tym jest obszar całego kraju. Zastosowana przez powoda cena 1 zł była to cena nieuczciwa znacznie odbiegająca od rynkowej. Gdy bowiem (...) przez pól roku sprzedawany był po cenie 1 zł, to w tym samym czasie sprzedaż (...) znacznie spadła, a gdy cena powróciła do kwoty 1,80 zł, to wówczas sprzedaż (...) wróciła do stanu sprzed obniżki cen. Zaburzenie konkurencji polegało właśnie na spadku sprzedaży (...) w okresie' półrocznej obniżki ceny „Przeglądu sportowego”. Skutek działania powoda był więc widoczny na rynku, a nie tylko hipotetyczny. Działania podejmowane przez (...) bezpośrednio przełożyły się na preferencje czytelników. Z uwagi na niższą cenę (...) stał się towarem bardziej poszukiwanym na rynku niż (...), co przyczyniło się do zmian w wysokości sprzedaży. Naruszony został zatem interes publicznoprawny w sprawie określony w art.l ustawy, którym jest rozwój i ochrona konkurencji taktowany jako interes ( dobro chronione ) przedsiębiorców i konsumentów. Należy podzielić stanowisko Prezesa UOKiK, iż dalsze umocnienie pozycji powoda jako wydawcy (...) na rynku właściwym mogłoby w przyszłości doprowadzić do wyeliminowania z rynku jedynego konkurenta - (...) sp. z o.o. wydawcy dziennika (...), następnie do nieuzasadnionego podwyższenia ceny (...), a to oddziaływałoby bezpośrednio na sytuację czytelników, a więc konsumentów. W związku z powyższym, w świetle art. 8 ust. 2 pkt.l, 5 i 8 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów stwierdzić należy, iż uzasadnione jest stanowisko Prezesa UOKiK, że (...) sp. z o.o. stosowała praktyki ograniczające konkurencję polegające na nadużywaniu pozycji dominującej na prawidłowo zdefiniowanym rynku właściwym w sposób określony w w.w. przepisie. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w pkt. 1-5 odwołania, w ocenie Sądu nie jest przedmiotem Sądu Antymonopolowego dokonywanie oceny ewentualnych naruszeń przez Prezesa UOKIK przepisów postępowania administracyjnego, albowiem nie należy to do jego kompetencji. Celem postępowania sądowego nie jest przeprowadzenie kontroli postępowania administracyjnego, ale merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, której przedmiotem jest spór (...) stronami powstający dopiero po wydaniu decyzji przez Prezesa Urzędu. postępowanie sądowe - przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów - jest postępowaniem kontradyktoryjnym, w którym uwzględnia się materia! dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym, co nie pozbawia stron możliwości zgłoszenia nowych twierdzeń faktycznych i nowych dowodów, według zasad obowiązujących w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych. Sąd antymonopolowy jest sądem cywilnym i prowadzi sprawę cywilną, wszczętą w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Prezesa, w tym wypadku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, według reguł kontradyktoryjnego postępowania cywilnego, a nie sądem kontroli legalności decyzji administracyjnej, jak to czynią sądy administracyjne w postępowaniu sądowo-administracyjnym. Tylko takie odczytanie relacji między postępowaniem administracyjnym (przed organem antymonopolowym) i postępowaniem sądowym (przed sądem antymonopolowym) może uzasadniać dokonany przez ustawodawcę (z założenia racjonalny) wybór między drogą postępowania cywilnego i drogą postępowania sądowo-administracyjnego dla wyjaśnienia sprawy stosowania praktyki ograniczającej konkurencję. Wobec tego, kwestionowanie prawidłowości postępowania administracyjnego nie może być skutecznym zarzutem prowadzącym do uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem powód w celu obrony swoich racji miał możliwość przedstawienia materiału dowodowego, który przemawiałby za uznaniem decyzji Prezesa za niezasadną i w konsekwencji jej uchyleniem. Odnośnie zarzutu co do wysokości nałożonej na powoda kary należy stwierdzić, że powód nie podważył skutecznie stwierdzeń Prezesa UOKiK, iż jest ona współmierna do naruszeń których dopuściła się spółka (...). Sąd podziela stanowisko Prezesa UOKiK, iż kwestionowane działania miały charakter antykonkurencyjny, polegający na wykorzystaniu pozycji dominującej spółki w celu dalszego jej wzmocnienia kosztem działającego na rynku konkurenta, a w dalszej perspektywie także innych uczestników rynku - konsumentów, co w konsekwencji zagrażało interesowi publicznemu. Wysokość wymierzonej kary ustalonej w oparciu o niekwestionowaną przez powoda wielkość przychodu ustaloną przez Prezesa UOKiK mieści się ona w określonych ustawą granicach nie przekraczających 10% przychodu spółki (...). Mając powyższe na uwadze, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie od decyzji Prezesa UOKiK z dnia 12 czerwca 2006 r. wobec braku podstaw do jej uwzględnienia w oparciu o przepis art.

§ 1k.p.c.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. przyznając koszty zastępstwa procesowego stronie pozwanej i zainteresowanemu w wysokości ustalonej zgodnie z § 14 ust. 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 luku w sprawie wysokości opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb 1'nństwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (l>/„ U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.