← Polska

XVII AmC 13568/12

sygn. akt XVII AmC 13568/12 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 20 grudnia 2012 r. powód P. K. domagał się uznania za niedozwolone i zakazania wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umow

§ 1k.c.

uzupełniona została listą niedozwolonych postanowień umownych zamieszczoną w art. 385 3 k.c. Obejmuje ona najczęściej spotykane w praktyce klauzule uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami, zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta. Ich wspólną cechą jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków lub ryzyka między stronami prowadzące do zachwiania równowagi kontraktowej. Są to takie klauzule, które jedną ze stron (konsumenta) z góry, w oderwaniu od konkretnych okoliczności, stawiają w gorszym położeniu. Wyliczenie to ma charakter niepełny, przykładowy i pomocniczy. Funkcja jego polega na tym, iż zastosowanie we wzorcu umowy postanowień odpowiadających wskazanym w katalogu znacząco ułatwić ma wykazanie, że spełniają one przesłanki niedozwolonych postanowień umownych objętych klauzulą generalną art.

§1k.c.

Stypizowane klauzule stwarzają niejako domniemanie, że ich zamieszczenie w regulaminie rażąco narusza interesy konsumentów, a także jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, co nie oznacza, że przedsiębiorca nie może owego domniemania obalić w toku postępowania. W zakresie oceny stopnia naruszenia interesów konsumentów Sąd tutejszy podziela opinię Sądu Apelacyjnego w Warszawie (wyrok z dnia 2006-06-27, sygn. akt VI ACa 1505/05), że naruszenie interesów konsumenta, aby było rażące, musi być doniosłe czy też znaczące. Natomiast interesy konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale też każdy inny, chociażby niewymierny. Zaliczyć tu można również dyskomfort konsumenta, spowodowany takimi okolicznościami jak strata czasu, naruszenie prywatności, niedogodności organizacyjne, wprowadzenie w błąd oraz inne uciążliwości, jakie mogłyby powstać na skutek wprowadzenia do zawartej umowy ocenianego postanowienia. Przy określaniu stopnia naruszenia interesów konsumenta należy stosować nie tylko kryteria obiektywne (np. wielkość poniesionych czy grożących strat), lecz również względy subiektywne związane bądź to z przedsiębiorcą (np. renomowana firma), bądź to z konsumentem (np. seniorzy, dzieci). Konieczne jest zbadanie, jaki jest zakres grożących potencjalnemu konsumentowi strat lub niedogodności. Częstokroć konieczne jest również ustalenie, jak wyglądałyby prawa i obowiązki konsumenta w sytuacji braku analizowanej klauzuli (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2007-03-19, sygn. akt III SK 21/06 oraz z dnia 2007-10-11, sygn. akt III SK 9/07). Jeżeli przepisy ogólne stawiają konsumenta w lepszej sytuacji niż postanowienia proponowanej umowy, to w zasadzie postanowienia te należy uznać za niedozwolone. Odstępstwo od tej zasady możliwe jest tylko, o ile zmiana jest uzasadniona specyfiką wzajemnych świadczeń lub jest kompensowana innymi postanowieniami wzorca. W niniejszej sprawie przedsiębiorca w przypadku odstąpienia przez konsumenta od umowy nakłada na konsumenta obowiązek uiszczenia kwoty stanowiącej do 25% wartości zamówienia oraz pokrycia kosztów transportu. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż z zaskarżonego wzorca umowy nie wynika, ażeby sporne postanowienie odnosiło się do przedsiębiorców, nie zaś do konsumentów. Sporny wzorzec umowy w żaden sposób nie wskazuje, aby część jego postanowień dotyczyła wyłącznie przedsiębiorców, wobec czego zasadne jest interpretowanie go w odniesieniu do konsumentów. Co istotne, spornym postanowieniem przedsiębiorca zobowiązuje konsumenta do uiszczenia określonej przez siebie sumy w wypadku rezygnacji z wykonania umowy. Zapis ten jest niewątpliwie niekorzystny dla konsumenta, w szczególności, że przedsiębiorca nie wskazuje konkretnej kwoty, którą ponieść miałby konsument, a ustalenie jej zależeć ma wyłącznie od decyzji pozwanego. Co więcej, możliwe jest, że przedsiębiorca nie poniesie w związku z odstąpieniem przez konsumenta od umowy żadnej szkody, a tymczasem konsument zobowiązany będzie przekazać przedsiębiorcy określoną przez niego sumę. Zgodnie z art. 494 k.c. strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy; może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Zasady powstania odpowiedzialności odszkodowawczej reguluje art. 361 k.c., zgodnie z którym zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Przesłanką powstania odpowiedzialności odszkodowawczej jest zaistnienie normalnego związku przyczynowego między zdarzeniem powodującym szkodę a szkodą. Związek przyczynowy oznacza przyczynowe powiązanie szkody ze zdarzeniem je wywołującym. Wpływa on w sposób pośredni na wysokość odszkodowania, może bowiem ograniczyć wysokość odszkodowania wynikającą z wielkości doznanej szkody. Adekwatny związek przyczynowy, zwany normalnym związkiem przyczynowym zachodzi wtedy, gdy w grupie wszelkich przyczyn i skutków zdarzenia mamy do czynienia z przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Normalnymi następstwami zdarzenia powodującego szkodę nie są zdarzenia, które wystąpiły na skutek nadzwyczajnego zbiegu okoliczności. Ocena normalności odbywa się wedle obiektywnie ustalonych reguł. Jeśli więc konsument odstąpi od umowy przed wysłaniem do niego zamówienia, w świetle art. 7 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzona przez produkt niebezpieczny (Dz. U. nr 22 poz. 271 ze zm.) niezasadne jest obciążanie go kosztami transportu, a za nadmiernie niekorzystne uznać należy zobowiązanie go do uiszczenia do 25% wartości wycofywanego zamówienia. Wszystko powyższe sprawia, że obowiązki konsumenta w spornym postanowieniu ukształtowane są w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.

§ 1kc).

Jednocześnie powyżej przytoczona klauzula wypełnia hipotezę art. 385 3 pkt. 16 kc., bowiem nakłada wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 385[1] § 1 kc, Sąd uznał postanowienie wzorca umowy za niedozwolone, zaś na podstawie art. 479[42] § 1 kpc zakazał wykorzystywania go w obrocie z udziałem konsumentów. Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie zasadne będzie odstąpienie od zasądzenia na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego. Orzeczenie o kosztach znajduje oparcie w art. 102 kpc, zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może nie obciążać strony przegrywającej kosztami. Powód masowo wnosi powództwa o uznanie postanowień za niedozwolone, a w trakcie postępowań nie działa aktywnie, czym w ocenie Sądu daje wyraz braku faktycznego zainteresowania realną ochroną interesów konsumentów, a poprzez nadużywanie instytucji ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych zmierza do realizacji partykularnego interesu związanego z uzyskiwaniem korzyści w ramach zasądzania kosztów procesu. Nadto poprzez masowość swojego działania w istotny sposób utrudnia funkcjonowanie tutejszego Sądu, osłabiając możliwość podejmowania przez Sąd działań faktycznie istotnych dla ochrony interesów konsumentów. Tym samym zasądzenie kosztów procesu na rzecz powoda kłóciłoby się w oczywisty sposób z poczuciem sprawiedliwości i słuszności. Mając na uwadze wynik sprawy, orzeczenie o nakazaniu pobrania od strony pozwanej opłaty od pozwu uzasadnia art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 2005- 07- 28 o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. O publikacji prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na koszt strony pozwanej zarządzono na podstawie art. 479[44] kpc. SSO Anna Iwaszko

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.