pkt 19 rozporządzenia z przysporzeniami dokonanymi z ZFŚS, zrealizowanymi w oparciu o kryteria socjalne, należałoby dojść do przekonania, że pożyczka na cele mieszkaniowe powinna zostać wliczona do podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. Z oczywistych powodów pogląd ten jest wątpliwy. Podobnie niedorzeczne byłoby zapatrywanie, że pożyczka na cele mieszkaniowe, wypłacona z uchybieniem regulaminu ZFŚS, podlega również „oskładkowaniu”. Przedstawione zastrzeżenia upoważniają do postawienia tezy, że przy wykładni § 2 pkt 19 rozporządzenia należy koncentrować się w pierwszej kolejności na relacji między przychodem,
art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a wyłączeniem z podstawy wymiaru składki, określonym w rozporządzeniu. Zależność ta jest miarodajna dla przesądzenia, czy określone przysporzenie stanowi przychód w postaci świadczenia finansowanego ze środków przeznaczonych na cele socjalne w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. W tym ujęciu aspekt organizacyjny (reguły i zasady dystrybucji zasobów ZFŚS, określone w regulaminie ZFŚS) okazuje się drugorzędny. Staje się to zrozumiałe, gdy weźmie się pod uwagę, że obowiązek opłacenia składek nie może być utożsamiany z represją wymierzaną pracodawcy w sytuacji, gdy ewidentnie wypłaca on należności w zgodzie z ustawowym celem socjalnym, a uchybia prawu tylko w tym sensie, że jego działalnie nie jest adekwatne z regulacjami o charakterze formalnym (zawartymi w regulaminie, którego zresztą pracodawca jest twórcą). Przeprowadzając analizę omawianej kwestii nie można utracić z pola widzenia ratio legis rozporządzenia oraz ustawy o ZFŚS. Dopuszczalne jest założenie, że oba akty prawne realizują postulat ochrony interesów socjalnych pracowników (art. 16 k.p. i art. 94 pkt 8 k.p.). Wyłączenie z podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne świadczeń finansowanych ze środków przeznaczonych na cele socjalne ma w zamiarze delimitację przychodów na te, które mają właściwości przychodów ze stosunku pracy (pozostających w większym lub mniejszym związku z ekwiwalentnością względem pracy), od tych, które zdeterminowane są wyłącznie preferowanym celem socjalnym (który nie konweniuje ze świadczeniem pracy). Obierając za wyznacznik ten punkt widzenia, jasne staje się, że uzależnianie zastosowania § 2 pkt 19 rozporządzenia od zachowania reguł postępowania określonych w regulaminie ZFŚS nie jest nośne. W szczególności określenie „w ramach ZFŚS” nie daje podstaw do zrównania hipotezy przepisu § 2 pkt 19 rozporządzenia z jakimkolwiek naruszeniem przepisów ustawy o ZFŚS. Termin „w ramach” odnosi się do instytucji ZFŚS, a nie do złożonych i autonomicznych reguł dystrybucji środków funduszu. Należy odnotować, że ustawa o ZFŚS nie przewiduje delimitacji w zakresie wypłaty świadczeń „w ramach” i „poza ZFŚS”. Posługuje się innym mechanizmem korygującym nieprawidłowe funkcjonowanie funduszu. Przepis art. 8 ust. 3 ustawy o ZFŚS nadał związkom zawodowym prawo domagania się zwrotu funduszowi środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami ustawy. W tym ujęciu należy zaznaczyć, że przepis przyznaje związkom zawodowym prawo dochodzenia zwrotu jedynie tych środków, które były wydatkowane niezgodnie z przepisami ustawy. W literaturze przedmiotu (L. F., Zwrot nieprawidłowo wydatkowanych środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, (...) 2008, nr 1, s. 21) podkreśla się, że niedopuszczalna jest rozszerzająca wykładnia pojęcia „przepisy ustawy”. Zwrot ten nie obejmuje postanowień regulaminów zakładowej działalności socjalnej. W sytuacji, gdy pracodawca wypłaca świadczenie stosując wyznaczniki socjalne, a jedynie nieznacznie modyfikuje ich wysokość niezgodnym z ustawą kryterium (np. stażowym, odnoszącym się do wielkości etatu), zakres roszczenia obejmuje jedynie tą część, która został zdeterminowana niedozwolonym czynnikiem. W pewnych wypadkach nie sposób ją wyodrębnić, a przede wszystkim przeliczyć. Skoro odpowiedzialność pracodawcy w prawie pracy może odnosić się do obowiązku zapłaty części wydatkowanych środków, to stosując wykładnię a simili trudno założyć, że w granicach prawa ubezpieczeń społecznych skutek naruszenia przepisów ustawy będzie szerszy. Doprowadzi to przecież do sytuacji, w której część przysporzenia (przychodu) po stronie pracownika będzie objęta obowiązkiem składkowym, a pozostała część będzie korzystać ze zwolnienia przewidzianego w § 2 pkt 19 rozporządzenia. Z uwagi na przedmiot i cel regulacji prawa ubezpieczeń społecznych teza ta wydaje się wątpliwa. Wykładnia dopuszczająca wnioskowanie z podobieństwa, wskazuje również, że skoro art. 8 ust. 3 ustawy o ZFŚS nie obejmuje domagania się zwrotu ZFŚS środków wydatkowanych niezgodnie z postanowieniami regulaminu ZFŚS, to tym bardziej nie można takiej właściwości przypisywać określeniu „w ramach ZFŚS”,
Zważywszy na funkcję przypisaną wyłączeniu z § 2 pkt 19 rozporządzenia, wątpliwe wydaje się, że „w ramach ZFŚS” jest równoznaczne ze stanem, gdy wypłata następuje z naruszeniem organizacyjnych postanowień regulaminu. Kontestowany pogląd (odwołujący się do naruszenia postanowień regulaminu ZFŚS) nie daje się również obronić w zestawieniu z zasadami redystrybucji środków z ZFŚS. Ustawa wprawdzie przewiduje obowiązek prowadzenia działalności socjalnej, jednak na etapie redystrybucji środków charakteryzuje się znaczną autonomicznością i elastycznością. W tym ujęciu wypada wskazać, że nie określa ona rodzajów przysługujących świadczeń, koncentrując uwagę na zakreśleniu granic działalności socjalnej i wskazaniu kryteriów socjalnych. Autonomiczność ustawy przejawia się zarówno w dopuszczalności wyboru rodzaju działalności socjalnej, doborze kryteriów socjalnych, jak również w rozumieniu terminu „socjalny”. We wskazanych obszarach zachodzi konieczność dokonywania oceny de casu ad casum. Indywidualny kształt czynników warunkujących gospodarowanie środkami funduszu jest określany swobodnie przez pracodawców i partnerów społecznych. Oczywiste jest, że efekt tego dialogu nie powinien być ograniczany, czy też represjonowany nałożeniem obowiązku opłacenia składek na ubezpieczenie społeczne. Sytuacja tego rodzaju zaistnieje, gdy pracodawca w zgodzie z przedstawicielstwem załogi, rozdysponuje środki z ZFŚS zgodnie z ustawą, jednak z uchybieniem postanowień proceduralnych zawartych w regulaminie. Dotychczas przeprowadzone rozważania dotyczyły świadczeń, które w nomenklaturze ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych można zidentyfikować jako „ulgowe usługi i świadczenia”. Zrozumiałe jest zatem, że według art. 8 ust. 1 ustawy zachodzi konieczność warunkowania ich sytuacją życiową, rodzinną i majątkową osoby uprawnionej. W rezultacie, mimo zgłoszonych wcześniej licznych uwag polemicznych, zobrazowanych rozbieżnym orzecznictwem sądowym, należy przyjąć, że wypłaty tego rodzaju świadczeń „do ręki” pracownika, według algorytmu „wszystkim po równo”, nie uprawnia do zastosowania ulgi określonej w § 2 pkt 19 rozporządzenia. Wynika to z tego, że żaden „cel socjalny” nie jest w tym wypadku realizowany. Tego rodzaju wypłata ma w istocie charakter wynagrodzeniowy (ukryta odpłatność), a w rezultacie racjonalne jest objęcie jej obowiązkiem składkowym. Wskazana motywacja ostatecznie prowadzi do tego samego efektu, co zapatrywanie, zgodnie z którym niestosowanie przez pracodawców kryteriów socjalnych wyklucza zastosowanie § 2 pkt 19 rozporządzenia. Jest tak w przypadkach, gdy zatrudniający wypłaca świadczenie z ZFŚS według reguł „wszystkim po równo”, albo uzależnia wysokość należności od czynników niekorelujących z celem socjalnym (stażu pracy, wymiaru czasu pracy, czy też podziału na pracowników młodocianych i innych zatrudnionych). Odnośnie do pozostałych bardziej zróżnicowanych stanów faktycznych (w których pracodawca jedynie częściowo opiera się na kryteriach socjalnych albo wyróżnia jeden z nich) przedstawiona koncepcja pozwala na indywidualizację, której miernikiem jest zachowanie tożsamości celu socjalnego świadczenia,
Przedstawiony sposób interpretacji znalazł wyraz w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – wyrok z dnia 14 czerwca 2013 r., III AUa 1299/12, Lex nr 1339291, wyrok z dnia 25 czerwca 2013 r., III AUa 31/13, Lex nr 1369283, wyrok z dnia 2 lipca 2013 r., III AUa 36/13, Lex nr 1339295, wyrok z dnia 2 lipca 2013 r., III AUa 44/13, Lex nr 1339297, wyrok z dnia 14 stycznia 2014 r., III AUa 724/13, Lex nr 1415794, wyrok z dnia 14 stycznia 2014 r., III AUa 711/13, Lex nr 1415789, wyrok z dnia 5 listopada 2013 r., III AUa 504/13, Lex nr 1386070, wyrok z dnia 20 sierpnia 2013 r., III AUa 288/13, Lex nr 1362651, wyrok z dnia 23 lipca 2013 r., III AUa 143/13, Lex nr
Sąd Najwyższy zastrzegł jednak, że odstąpienie od tychże kryteriów przyznawania świadczeń z Funduszu powinno być zjawiskiem wyjątkowym i mieć przekonywujące uzasadnienie w okolicznościach danej sprawy. Obostrzenie to było zrozumiałe, gdy uwzględni się stan faktyczny stanowiący kanwę rozstrzygnięcia (sprawa dotyczyła kilkutysięcznych kwot przeznaczonych na koszty przelotu samolotem i wycieczki pracowników do A., przy czym wyjazd miał charakter rekreacyjno-szkoleniowy). W rezultacie za wiodący należy uznać kierunek orzeczniczy, zgodnie z którym nie każde świadczenie wydatkowane z funduszu świadczeń socjalnych jest przychodem pracownika. Także w zakresie działalności socjalnej można wydzielić taką, która nie stanowi przysporzenia majątkowego na rzecz pracownika, nadającego się do obciążenia daniną publiczną. Dotyczy to imprez integracyjnych, akcji turystycznych, imprez kulturalnych i sportowych itp. – tak również wyrok SN z dnia 8 stycznia 2014 r., I UK 202/13, Lex nr 1436168. Wskazane powyżej obwarowania (przedstawione w wyroku SN z dnia 10 lipca 2014 r.) nie odnajdują się w stanie faktycznym sprawy rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w Olsztynie. Wystarczy przytoczyć stosunkowo niskie kwoty wydatkowane przez wnioskodawcę na zainteresowaną, a także wskazać na bezsporną okoliczność, że poza działalnością kulturalno-oświatową Bank Spółdzielczy w S. redystrybuował znaczne środki na inne świadczenia, warunkowane przez kryteria socjalne. W tych okolicznościach racjonalne jest uznanie, że wydatki przeznaczone na finansowanie imprez kulturalno-oświatowych nie są wliczane do podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Pozostaje jeszcze rozważyć jedną kwestię. Sąd pierwszej instancji uznał, że przyznanie spornych świadczeń nastąpiło nie tylko bez zachowania indywidualnej oceny każdego przypadku (mimo, że zobowiązywał do tego regulamin ZFŚS), ale i poza trybem wynikającym z postanowień tego regulaminu. Była już o tym mowa, że dyskusyjne jest, czy niestosowanie się do postanowień regulaminu ZFŚS może stanowić wyłączną podstawę do odmowy zastosowania regulacji zawartej w § 2 pkt 19 rozporządzenia. Zapatrywanie to aktualizuje się w sytuacji, gdy przedmiotem redystrybucji środków przeznaczonych na cele socjalne są wydatki przeznaczone na usługi pracodawców, do których z mocy ustawy nie stosuje się rygorów przewidzianych w art. 8 ust. 1 ustawy o ZFŚS. Nie można pominąć, że w tym wypadku zastosowanie może mieć przepis art. 9 § 2 k.p. Przewiduje on, że postanowienia między innymi regulaminów nie mogą być mniej korzystne dla pracowników niż przepisy kodeksu pracy oraz innych ustaw i aktów wykonawczych. Parametr korzystności nie ma w tym wypadku wymiaru jednostkowego, ale zbiorowy. Oznacza to, że niekorzystne jest postanowienie regulaminu, które przewiduje dla załogi zakładu pracy gorsze warunki otrzymania świadczenia, niż przewiduje to ustawa. Oczywiste jest, że sytuacja taka zaistniała w przedmiotowej sprawie. Skoro ustawa o ZFŚS dopuszcza możliwość korzystania ze świadczeń integracyjnych (o podłożu kulturalno-oświatowym) bez stosowania kryteriów socjalnych (a zatem pokrywania tych wydatków w całości wobec wszystkich pracowników), to jasne staje się, że mniej korzystne pozostaje zastrzeżenie zawarte w regulaminie, zgodnie z którym pracownicy mogą liczyć jedynie na częściowe pokrycie kosztów wycieczki (tak przewidywał § 4 ust. 1 regulaminu w związku z załącznikiem nr 1 – przewidującym partycypowanie pracownika w kosztach od 20 do 60 %), a dodatkowo, że będzie ono aktualne tylko po złożeniu odpowiedniego wniosku (§ 12 regulaminu). Niezależnie od tego (a może przede wszystkim) trzeba zasygnalizować, że Sąd pierwszej instancji pobieżnie przeanalizował treść regulaminu. Wstępnie trzeba zaznaczyć, że postanowienia zakładowych źródeł prawa pracy (w tym regulaminy) mają naturę normatywną. W rezultacie zrozumiałe jest, że podlegają ogólnym regułom wykładni prawa, a nie - przynajmniej w sposób bezpośredni - zasadom wykładni, przewidzianym w art. 65 k.c. dla oświadczeń woli (wyrok SN z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN 729/00, OSNP 2003 nr 23, poz. 568, wyrok SN z dnia 19 marca 2008 r., I PK 235/07, OSNP 2009 nr 15-16, poz. 190, wyrok SN z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 261/07, OSNP 2009 nr 15-16, poz. 200, wyrok SN z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 232/08, LEX nr 535791, wyrok SN z dnia 23 lipca 2009 r., II PK 37/09, LEX nr 533077, wyrok SN z dnia 25 listopada 2009 r., II PK 137/09, LEX nr 571929,). Obowiązkiem sądu jest dążenie do ustalenia treści norm prawnych zawartych w zakładowym źródle prawa pracy, niezależnie od ułomności sformułowania jego przepisów (wyrok SN z dnia 5 lutego 2004 r., I PK 307/03, OSNP 2004 nr 24, poz. 416). Mając w pamięci powyższe wskazanie, wypada odnotować, że § 4 ust. 1 regulaminu obowiązującego u pracodawcy stwierdzał, że „przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z funduszu uzależnia się od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z Funduszu, która określa tabela stanowiąca załącznik Nr 1 do niniejszego Regulaminu”. Wykładnia językowa i systematyczna uświadamia, że zapis ten jest kopią treści zawartej w art. 8 ust. 1 ustawy o ZFŚS. Posługując się argumentum a contrario problematyczne jest rozciągnięcie tego wymogu na inne świadczenia i usługi realizowane przez pracodawcę, a wymienione w art. 2 pkt 1 ustawy o ZFŚS (a do takich niewątpliwie należy finansowanie wycieczek, wyjść do teatru i na spektakle). Dalsza część § 4 ust. 1 regulaminu nie przeczy temu zapatrywaniu. Wskazano w niej, że maksymalna kwota dofinansowania ustalona w załączniku Nr 1, a przeznaczona na cele określone w Rozdziale 1 § 6 ust. 1 pkt 3 i 6 (ten ostatni dotyczy finansowania wycieczek turystyczno-krajoznawczych) nie może przekroczyć na jedno gospodarstwo domowe kwoty 1.500 zł w danym roku. Dyspozycja ta nie daje podstawy do przyjęcia, że regulamin ZFŚS kwalifikuje świadczenie w postaci finansowania wycieczek jako „ulgowe usługi i świadczenia” albo „dopłaty”, o których mowa w § 4 ust. 1 zdanie pierwsze regulaminu (analogicznie art. 8 ust. 1 ustawy o ZFŚS). Reguły wykładni tekstu prawnego pozwalają uznać, że równie przekonująca jest interpretacja, że kryteria socjalne nie mają zastosowania do innych niż ulgowe usług i świadczeń. Prawdą jest, że z punktu widzenia terminologicznego, wyprowadzenie rozsądnych wniosków zaczyna się gmatwać, gdy weźmie się pod uwagę postanowienia działu VI regulaminu (zatytułowano go: zasady i warunki przyznawania świadczeń socjalnych). Konsekwentnie posługuje się on już tylko określeniem „świadczenie socjalne”. W § 12 ust. 8 regulaminu stwierdzono, że przyznawanie i wysokość świadczenia uzależnione jest od sytuacji materialnej, rodzinnej i życiowej osób uprawnionych. W dalszej części przepisu uszczegółowiono, że pierwszeństwo mają określone osoby. Zestawienie to może prowadzić do rozbieżnych wniosków. Po pierwsze, możliwe jest twierdzenie, że „świadczenie socjalne”, którym to pojęciem posługuje się § 12 ust. 8 (jak i cały rozdział VI regulaminu) jest znaczeniowo szersze niż „ulgowe usługi i świadczenia”,
1 zdanie 1 regulaminu. Po drugie, niewykluczone jest również założenie, że określenia te są równoważne. Prima facie może się wydawać, że pierwsze rozwiązanie jest logiczne, przy bliższym oglądzie pojawiają się jednak wątpliwości. Powstają one po postawieniu pytania o sens dublowania zastrzeżenia o konieczności stosowania kryteriów socjalnych w stosunku do obu rodzajów świadczeń (których relacja polega na tym, że pierwsze jest węższe i w całości mieści się w drugim). Dochodzi do tego jeszcze jedna okoliczność. Należności związane z wycieczkami i kosztami działalności kulturalno-oświatowej nie są nazywane w regulaminie „świadczeniami socjalnymi”. Alternatywą dla przedstawionego zapatrywania interpretacyjnego może być zatem pogląd, zgodnie z którym § 4 ust. 1 zdanie pierwsze regulaminu określa ogólną dyrektywę, a § 12 ust. 8 stanowi jej rozwinięcie. Dlatego poza ponownym odwołaniem się do kryteriów socjalnych, doprecyzowano jakie osoby mają pierwszeństwo w korzystaniu ze świadczeń. Stanowisko to upoważnia do przyjęcia, że wyłącznie w celach redakcyjnych w § 12 nie posłużono się formułą „ulgowe usługi i świadczenia” oraz „dopłaty” zastępując ją krótszym zwrotem – „świadczenie socjalne”. W ocenie Sądu Apelacyjnego, więcej argumentów przemawia za tym ostatnim stanowiskiem. Oznacza to, że przekonanie Sądu Okręgowego w Olsztynie o naruszeniu postanowień regulaminu, przy wypłacaniu środków przeznaczonych na sporne zdarzenia, nie ma oparcia w wykładni regulaminu (regulaminów) ZFŚS obowiązującego w spornym okresie. Sumą przedstawionych okoliczności jest wniosek, że wymienione w decyzji organu rentowego kwoty, przeznaczone na wycieczki i spektakle, nie powinny być uwzględniane w podstawie wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne i wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne. Dlatego, zgodnie z art. 386 § 1 k.p.c., wyrok Sądu pierwszej instancji i poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należało zmienić i orzec co do istoty sprawy (pkt I sentencji wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o art. 98 k.p.c. (pkt II sentencji wyroku).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.