Sygn. akt VIII Ka 222/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - SSO Krzysztof Kamiński Sędziowie - SO Dariusz Niezabitowski SO Dariusz Gąsowski – spr. Protokolant – Aneta Chardziejko przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej – Ewy Minor - Olszewskiej po rozpoznaniu w dniu 14.05.2015 r. sprawy: R. K. oskarżonego o czyn z art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. z powodu apelacji prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim z dnia 05.01.2015 r. sygn. akt II K 183/14 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Bielsku Podlaskim do ponownego rozpoznania UZASADNIENIE R. K.został oskarżony o to, że w okresie od 01 grudnia 2003 roku do dnia 28 marca 2014 roku we wsi K., Gm. (...), znęcał się fizycznie i moralnie nad swoją żoną F. K.w ten sposób, że będąc trzeźwym, jak i pod wpływem alkoholu, wszczynał awantury domowe, w trakcie których wyzywał ją słowami wulgarnymi, powszechnie uznawanymi za obelżywe, wyganiał z domu, groził zabójstwem, utrudniał korzystanie z urządzeń użytku domowego, popychał, szarpał za ubranie i włosy oraz uderzał rękoma po głowie i ciele, przy czym w dniu 6 grudnia 2003 roku spowodował u żony liczne zadrapania na szyi po lewej stronie i na prawym barku oraz na prawym policzku, które to obrażenia spowodowały rozstrój zdrowia na czas trwający nie dłużej niż 7 dni, a w dniu 28 marca 2014 roku spowodował powierzchowny uraz głowy, przy czym czynu tego dopuścił się mając ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem, to jest o czyn z art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim oskarżonego R. K. uznał za winnego tego, że w okresie od daty bliżej nie ustalonej, co najmniej od dnia 6 grudnia 2003 roku, do dnia 28 marca 2014 roku w miejscowości K. w gminie B. znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną F. K. w ten sposób, że wszczynał awantury domowe, w trakcie których wyzywał ją słowami wulgarnymi i obelżywymi, groził jej pozbawieniem życia, utrudniał korzystanie z urządzeń domowych i wyganiał ją z domu, jak też popychał ją, szarpał za ubranie i włosy, oraz uderzał rękoma po głowie i ciele, przy czym w dniu 6 grudnia 2003 roku spowodował u niej liczne zadrapania na szyi po prawej stronie, na prawym barku i na prawym policzku, zaś w dniu 28 marca 2014 roku spowodował u niej powierzchowne stłuczenie tkanek miękkich głowy, które to obrażenia skutkowały naruszeniem czynności narządu ciała i rozstrojem zdrowia trwającymi nie dłużej niż 7 dni, mając przy tym ograniczoną w stopniu znacznym zdolność kierowania swoim postępowaniem, to jest czynu z art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. – i za to na mocy art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. skazał go, a na mocy art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności. Na mocy art. 69 § 1 i § 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k., art. 72 § 1 pkt 5 i pkt 7b k.k. oraz art. 73 § 1 k.k. wykonanie wyżej orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił oskarżonemu na okres 5 lat tytułem próby, w okresie tym oddał go pod dozór kuratora, jak też zobowiązał go do powstrzymania się od nadużywania alkoholu oraz do opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z żoną F. K. w miejscowości K. (...), (...)-(...) B. – w terminie 1 miesiąca od daty uprawomocnienia się orzeczenia. Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. E. D. kwotę 1.140 złotych, z podatkiem VAT w wysokości 23% w kwocie 262,20 zł, to jest łączną kwotę 1.402,20 zł tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu. Zwolnił oskarżonego od opłaty oraz pozostałych kosztów sądowych, obciążając nimi rachunek Skarbu Państwa. Wyrok ten na zasadzie art. 425 § 1 i 2 k.p.k. i art. 444 k.p.k. zaskarżył w całości na korzyść R. K. jego obrońca. Powołując się na przepisy art. 427 § 1 i 2 k.p.k. i art. 438 pkt. 3 k.p.k. rozstrzygnięciu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na uznaniu, iż oskarżony swym zachowaniem wyczerpał znamiona czynu z art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., podczas gdy okoliczności sprawy oraz zgromadzone dowody świadczą przeciwnie. Wskazując na powyższe, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sadowi Rejonowemu w Bielsku Podlaskim. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego, jako że zasadna, zasługiwała na uwzględnienie. Podzielając słuszność podniesionego w niej zarzutu odwoławczego należało opowiedzieć się za potrzebą zarówno powtórzenia postępowania rozpoznawczego, jak i powtórną, a przy tym zdecydowanie pogłębioną, oceną informacji zawartych w aktach sprawy. Prześledzenie toku rozumowania Sądu Rejonowego, w zestawieniu z całokształtem materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, daje podstawy do przyjęcia, iż rację ma skarżący wskazując, że mogło dojść do poczynienia przez Sąd meriti błędnych ustaleń faktycznych, które w istotny sposób rzutowały na treść wydanego w sprawie wyroku. Przed bezpośrednim odniesieniem się do sformułowanego w skardze apelacyjnej zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, warto przypomnieć na wstępie ugruntowane w tym przedmiocie orzecznictwo Sądu Najwyższego, z którego wynika, iż: błąd w ustaleniach faktycznych [ error facti] przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego [tzw. błąd „braku”], bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów [błąd „dowolności”]. Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów [art. 7 k.p.k.], np. błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd. W realiach przedmiotowej sprawy, o czym trafnie przekonuje treść uzasadnienia środka odwoławczego, mamy do czynienia z drugą ze wskazanych powyżej postacią błędu, a mianowicie przekroczeniem przez organ rozstrzygający granic swobodnej oceny dowodów. Tak zatem w pierwszej kolejności należy całkowicie zgodzić się z obrońcą oskarżonego, co do tego, że w materiale aktowym trudno wskazać informacje pozwalające na wykazanie zaistnienia bezprawnego zachowania R. K. w całym, objętym zarzutem procesowym, okresie. Innymi słowy Sąd Rejonowy w sposób całkowicie autorytatywny, a co istotniejsze bez powiązania z dowodami przyjął, że oskarżony dopuszczał się tak fizycznego, jak i psychicznego znęcania nad żoną również w okresie od 07.12.2003 r. do połowy 2013 r. W tym też zakresie poczynione w niniejszej sprawie ustalenia należało uznać za całkowicie dowolne. Dlatego jeszcze raz trzeba zaakcentować to, że wbrew wskazaniom płynącym z motywów pisemnych zaskarżonego wyroku, nie ma w aktach sprawy czytelnych czy jednoznacznie uchwytnych danych, które świadczyłyby o zasadności tezy oskarżenia gdzie stwierdzono, że stosowanie wobec F. K. przemocy miało miejsce w okresie przeszło dziesięciu lat. Na podstawie lektury pisemnego uzasadnienia wyroku podnieść należy również i to, że Sąd meriti w sposób nazbyt powierzchowny, a przy tym wybiórczo ocenił te z dowodów, które jego zdaniem potwierdzają wersję zdarzeń prezentowaną przez pokrzywdzoną, tj. wskazują na sprawstwo oskarżonego co do występku z art. 207 § 1 k.k. Na dobrą sprawę organ rozstrzygający ograniczył się do ich wyliczenia, poniechawszy poddania ich koniecznej w tej sytuacji analizie [chodzi tu o twierdzenia samej pokrzywdzonej, jej dzieci - M. K. i G. S. oraz opinie biegłego z zakresu medycyny sądowej]. W podsumowaniu wskazano jedynie, iż, „[…] są spójne i konsekwentne, wzajemnie się uzupełniają, obfitują w liczne szczegóły, i z pozytywnym skutkiem poddają się weryfikacji przez pryzmat zasad logiki, jak też wskazań doświadczenia życiowego”. Z powyższego stwierdzenia Sądu Rejonowego, nie poprzedzonego najmniejszą próbą ich wartościowania, nie wynika żaden tok rozumowania, który można by poddać kontroli instancyjnej. Obowiązkiem Sądu I instancji było dużo bardziej konkretne wskazanie, które z wypowiedzi słuchanych w sprawie osób świadczą o tym, że R. K. stosował wobec swoje żony przemoc także w okresie lat 2004-2012. Ogólnikowość wywodów uzasadnienia wyroku nie daje możliwości utwierdzenia się w przekonaniu o słuszności takiego punktu widzenia. Powyższe jest również istotne z punktu widzenia odpowiedzialności oskarżonego za zachowanie z dnia 06 grudnia 2003 r. - przynajmniej formalnie wyczerpujące znamiona występku z art. 157 § 2 k.k. tj. spowodowania naruszenia czynności narządu ciała na okres nie dłuższy niż 7 dni. Należy bowiem mieć na uwadze, że w przypadku braku potwierdzenia wypełnienia przez oskarżonego znamion przestępstwa znęcania się, w całym objętym zarzutem czasokresie, jego zachowanie z dnia 06 grudnia 2003 r. Sąd Rejonowy będzie zobligowany oceniać w oparciu o przepisy rozdziału XI kodeksu karnego. W dalszej kolejności trzeba zgodzić się z obrońcą oskarżonego co do tego, że w sprawie niniejszej budzą wątpliwości nawet okoliczności w jakich doszło do powstania obrażeń ciała u pokrzywdzonej zarówno w dniu 06 grudnia 2003 r. jak i 24 marca 2014 r. Jakkolwiek bowiem trudno zakwestionować słuszność spostrzeżeń wyrażonych w opinii lekarza medycyny sądowej co do faktu wystąpienia tych obrażeń, to już sama treść ekspertyzy, wbrew zapatrywaniom Sądu Rejonowego, nie przesądza o autentyczności relacji pokrzywdzonej, zwłaszcza w takim zakresie w jakim wskazuje ona oskarżonego jako sprawcę uszkodzeń ciała. Podobnie zgodzić się należy z obrońcą oskarżonego wskazującego, iż dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zeznań świadków K. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.