Sygn. akt VIII Ka 24/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Marek Wasiluk– spr. Sędziowie: SO Marzanna Chojnowska SR del. Krzysztof Wildowicz Protokolant: Agnieszka Malewska przy udziale Prokuratora Małgorzaty Zińczuk po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2015 roku sprawy M. O. oskarżonego z art. 280 § 1 k.k. i in. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 6 listopada 2014 roku, sygn. akt VII K 402/14; I. Wyrok w zaskarżonej części w stosunku do oskarżonego M. O. utrzymuje w mocy uznając apelację za oczywiście bezzasadną. II. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata E. K. kwotę 619,92 (sześćset dziewiętnaście 92/100) złotych za obronę z urzędu w postępowaniu odwoławczym, w tym kwotę 115,92 (sto piętnaście 92/100) złotych tytułem 23 % stawki podatku od towarów i usług. III. Zwalnia oskarżonego od ponoszenia opłaty i ponoszenia pozostałych kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. UZASADNIENIE M. O. i M. K. zostali oskarżeni o to, że:
- w dniu 15 listopada 2013r. w B. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali rozboju na osobie J. S. w ten sposób, że uderzając go w tył głowy, przewracając na ziemię oraz kopiąc i uderzając pięściami po całym ciele, doprowadzili go do stanu bezbronności, po czym zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 500 złotych, czym działali na szkodę J. S., przy czym czynu tego M. K. dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., natomiast M. O. czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany w warunkach art. 64 § 1 k.k. i w ciągu 5 lat po odbyciu kary jednego roku pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k.;
- w dniu 15 listopada 2013r. w B. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu, grozili świadkowi J. S. pozbawieniem życia w celu odstąpienia przez niego od złożenia zawiadomienia o przestępstwie rozboju, tj. o czyn z art. 245 k.k. w stosunku do M. K., natomiast M. O. czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 245 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 6 listopada 2014 roku w sprawie VII K 402/14 Sąd Rejonowy w Białymstoku oskarżonego M. K. uznał za winnego popełnienia czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia i za to: - za czyn opisany w pkt I na podstawie art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazał go, zaś na podstawie art. 280 § 1 k.k. wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności, - za czyn opisany w pkt II na podstawie art. 245 k.k. skazał go na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego M. K. karę łączną w wymiarze 2 (dwóch) lat i 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności; Oskarżonego M. O. uznał za winnego popełnienia czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia i za to: - za czyn opisany w pkt I na podstawie art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 3 (trzech) lat i 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności, - za czyn opisany w pkt II na podstawie art. 245 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazał go, zaś na podstawie art. 245 k.k. wymierzył mu karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności; Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego M. O. karę łączną w wymiarze 3 (trzech) lat i 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności; Na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonych M. K. i M. O. solidarnie obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego J. S. kwoty 500 zł (pięciuset złotych); Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego M. K. kary pozbawienia wolności zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w postaci zatrzymania od dnia 16.11.2013 r. do dnia 18.11.2013 r. oraz w dniu 23.04.2014 r. przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności; Zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. E. K. kwotę 826,56 zł (w tym kwotę 154,56 zł stanowiącą podatek VAT) tytułem obrony sprawowanej z urzędu wobec oskarżonego M. O. w postępowaniu sądowym; Zwolnił oskarżonych od opłaty i pozostałych kosztów sądowych w sprawie, obciążając nimi Skarb Państwa. Apelację od tego wyroku w części dotyczącej oskarżonego M. O. w zakresie pkt 3 tj. uznania tego oskarżonego za winnego popełnienia czynu opisanego w pkt II zaskarżonego wyroku zakwalifikowanego z art. 245 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. oraz co do kary w zakresie czynu z pkt I skarżonego wyroku i w pkt 4 co do wysokości kary łącznej, wniósł obrońca M. O.. Na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. powyższemu wyrokowi zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść polegający na ustaleniu przez Sąd pierwszej instancji, że oskarżony M. O. w dniu 15 listopada 2013 roku w B. przy ul. (...), w trakcie atakowania J. S., działając wspólnie i w porozumieniu z M. K., groził J. S. pozbawieniem życia w celu odstąpienia przez świadka od złożenia zawiadomienia o przestępstwie rozboju, podczas gdy materiał dowodowy, poza lakonicznymi zeznaniami samego pokrzywdzonego, nie wskazuje, aby oskarżony M. O. dopuścił się wskazanego czynu,
- obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 i art. 410 k.p.k. wyrażającą się: - w przekroczeniu przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną analizę zebranego w sprawie materiału dowodowego, oparciu ustaleń faktycznych w zakresie czynu opisanego w pkt II na części materiału dowodowego, mianowicie jedynie na zeznaniach pokrzywdzonego J. S. podczas, gdy zeznania te są lakoniczne i nie znajdują odzwierciedlenia w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności w zeznaniach naocznego świadka zajścia z dnia 15 listopada 2013 roku (...), - odmowie wiarygodności wyjaśnień oskarżonego M. O. w zakresie w jakim dotyczą one gróźb rzekomo kierowanych przez niego pod adresem J. S. podczas, gdy wyjaśnienia te były konsekwentne i spójne w trakcie całego postępowania karnego. Podnosząc powyższe obrońca na mocy art. 437 § 1 i 2 k.p.k. wniósł o:
- rozwiązanie węzła orzeczonej wobec oskarżonego M. O. kary łącznej,
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego M. O. od zarzucanego mu czynu opisanego w pkt II zaskarżonego wyroku zakwalifikowanego z art. 245 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Z ostrożności procesowej obrońca zarzucił wyrokowi w części dotyczącej oskarżonego M. O. rażącą niewspółmierność orzeczonych kar jednostkowych w stosunku do właściwości osobistych i zachowania oskarżonego po popełnieniu przestępstwa, wyrażającą się w wymierzeniu mu kar znacznie powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia oraz kary łącznej z zastosowaniem metody asperacji. Podnosząc ten zarzut obrońca wniósł o to, aby Sąd odwoławczy:
- rozwiązał węzeł orzeczonej wobec oskarżonego M. O. kary łącznej,
- zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w części dotyczącej wymiaru orzeczonych wobec oskarżonego kar jednostkowych wymierzając M. O. kary pozbawienia wolności w niższym wymiarze oraz karę łączną przy zastosowaniu zasady absorpcji. Wyrok w stosunku do oskarżonego M. K. uprawomocnił się. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego M. O. okazała są oczywiście bezzasadna. Analiza ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego wskazuje, iż Sąd Rejonowy w Białymstoku poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne i na tej podstawie zajął trafne stanowisko, co do sprawstwa i winy oskarżonego M. O. oraz co do rodzaju i wysokości orzeczonych wobec niego kar jednostkowych i kary łącznej. Odnosząc się zatem do stawianego przez skarżącego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych i naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, co miało wpływ na treść zaskarżonego w tym zakresie wyroku, poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów z uwagi na oparcie czynionych ustaleń jedynie na części ujawnionego w sprawie materiału dowodowego podkreślić należy, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania wad w ocenie konkretnych dowodów dokonanej przez Sąd I instancji, prowadzących do wniosku, iż przekracza ona granice swobodnej oceny. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że przekonanie sądu orzekającego o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k. wtedy, gdy: - jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy; - stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego, - jest wyczerpujące i logiczne – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, umotywowane w uzasadnieniu wyroku (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 marca 1998 roku, V KKN 104/98, Prokuratura i Prawo 1999/2/6, LEX 35095; wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 1997 roku, IV KKN 58/97, Prokuratura i Prawo 1997/11/1, LEX 31393). Odnosząc powyższe rozważania do rozpoznawanej sprawy, przede wszystkim nie sposób zaaprobować sugestii autora apelacji jakoby dokonana przez Sąd I instancji ocena zebranego materiału dowodowego obarczona była błędem dowolności oraz wybiórczości. To, że zaskarżone rozstrzygnięcie odnośnie czynu z art. 245 k.k. zostało oparte niewątpliwie przede wszystkim na zeznaniach pokrzywdzonego J. S., które to w istocie znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, a w szczególności w zeznaniach świadka (...), przy równoczesnej dyskwalifikacji wyjaśnień oskarżonego M. O., samo w sobie nie może być utożsamiane z naruszeniem normy art. 7 k.p.k. Wbrew stanowisku skarżącego zauważyć trzeba, że wyjaśnienia oskarżonego M. O. nie były spójne i konsekwentne. Zarówno on, jak i wówczas współoskarżony M. K. przedstawiali wersje zdarzenia, w których każdy z nich starał się ograniczyć swoją rolę do minimum. Jednocześnie w swoich wyjaśnieniach M. K. zaprzeczył, aby to on groził pokrzywdzonemu pozbawieniem życia w przypadku jeśli powiadomi on policję o dokonanym na jego osobie rozboju. Takie zachowanie sprawców jest jednak w sprawie bezsporne. Już tylko z zeznań świadka (...), który potwierdził zeznania pokrzywdzonego w tej części wynika, że tego rodzaju groźby wobec J. S. były kierowane. Zatem ten ostatni tego rodzaju zachowania sprawców nie wymyślił, co miałby rzekomo uczynić z powodu pozostawania z nimi w konflikcie. I o ile zrozumiałe jest, że świadek (...) nie był w stanie rozpoznać czy groźby były kierowane przez jednego czy dwóch sprawców to pokrzywdzony tego problemu nie miał. W trakcie zajścia, w jego początkowej fazie był w stanie rozróżnić, który ze sprawców go zaatakował i gdzie zadał pierwsze ciosy, natomiast później, leżąc nie tyle widział kto i jaki cios zadaje ile czuł, ze uderza go więcej niż jeden sprawca. Podobnie słyszał, że groźby wypowiada nie jeden, a dwóch napastników. Sąd orzekający ma bezsprzecznie prawo dać wiarę jednym dowodom, a jednocześnie przymiotu wiarygodności odmówić innym, pod tym wszakże warunkiem, iż swoje stanowisko w tej kwestii w sposób logiczny, racjonalny i jednoznaczny uzasadni, uwzględniając przy tym wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady prawidłowego rozumowania (vide: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 września 2012 roku, II AKa 136/12, LEX nr 1220419). W sytuacji zatem, gdy Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia dokonał rzeczowej analizy całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów i wskazał, którą z wersji podzielił, a tym samym, którym z dowodów dał wiarę, a którym z kolei takowej wiary odmówił, nie można takiemu sposobowi procedowania skutecznie stawiać zarzutu ferowania wyroku jedynie w oparciu o częściowe uwzględnienie materiału dowodowego, a tym samym naruszenia art. 410 k.p.k. Reasumując w sprawie niniejszej analiza uzasadnienia zaskarżonego judykatu, a także przebieg rozprawy przed Sądem Rejonowym wskazuje, że Sąd I instancji wbrew zarzutom obrońcy oskarżonego, rozstrzygnięcie oparł na całokształcie okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej i wszystkie je rozważył, w tym przemawiające zarówno na korzyść jak i niekorzyść oskarżonego, a ocena ta, dokonana w sposób bezstronny, bez naruszenia granic oceny swobodnej i błędów logicznych bądź faktycznych – zasługuje na pełną aprobatę, bowiem ocena ta nie zawiera błędów logicznych czy też faktycznych i mieści się w ramach art. 7 k.p.k. wyrażającego zasadę swobodnej oceny dowodów i jest też zgodna z regułami prawidłowego rozumowania wspartego doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy. Zatem za Sądem Rejonowym należało uznać, że oskarżony M. O. swoim zachowaniem, opisanym w pkt II części wstępnej zaskarżonego wyroku, wypełnił znamiona czynu z art. 245 k.k. i kwalifikacja prawna tego czynu jest jak najbardziej zasadna. Zarzut skarżącego, dotyczący niewspółmierności wymierzonych M. O. kar jednostkowych i kary łącznej pozbawienia wolności jest w pełni nietrafny. Działając w warunkach powrotu do przestępstwa oskarżony w ramach recydywy specjalnej wielokrotnej, dopuszczając się rozboju, nie daje gwarancji przestrzegania porządku prawnego w przyszłości. W ocenie Sądu Okręgowego wymierzona oskarżonemu M. O. kara łączna, wobec stopnia zawinienia, w żadnym razie nie nosi cech surowości. Kara w tej wysokości w pełni odpowiada dyrektywom zawartym w art. 53 k.k., uwzględniając przy tym zarówno stopień winy oskarżonego, jak i stopień społecznej szkodliwości popełnionych czynów. Przechodząc do oceny orzeczonego przez Sąd środka karnego obowiązku naprawienia szkody podkreślić należy, że orzeczenie takiego obowiązku na podstawie art. 46 § 1 k.k., wskutek złożonego przez pokrzywdzonego wniosku o naprawienie szkody, było obligatoryjne. W doktrynie wskazuje się, że istotną przesłanką orzeczenia środka karnego z art. 46 § 1 k.k. jest istnienie szkody w chwili orzekania (zob. Maria Szewczyk, Komentarz do art. 46 Kodeksu karnego [w:] A. Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Tom I. Zakamycze, 2004). Naprawienie szkody, o którym mowa w art. 46 § 1 k.k., to w szczególności wyrównanie straty, którą poszkodowany poniósł (zob. art. 361 § 2 k.c.). Sąd karny musi zatem uwzględnić w chwili wyrokowania rozmiary szkody. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, wskazać trzeba, że nie budzi żadnych wątpliwości, że szkoda wyrządzona przez oskarżonego nie została naprawiona nawet w części, a zatem i nałożony na oskarżonego środek karny w postaci zobowiązania go do naprawienia wyrządzonej szkody w całości jest w sprawie oczywisty. Reasumując powyższe, na mocy art. 437 § 1 k.p.k. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w zaskarżonej części w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. Sąd zwolnił oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze zgodnie z art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. ze względu na jego sytuację majątkową spowodowaną odbywaniem kary pozbawienia wolności. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie § 2 ust. 3, § 14 ust. 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. 2002, Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.