Sygn. akt III Ca 1372/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lipca 2014 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi I Wydział Cywilny w sprawie o sygn. akt I C 1486/13 z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. przeciwko Miastu Ł. zasądził od Miasta Ł. na rzecz powoda kwotę 8.803,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami: - od kwoty 2.623,50 zł od dnia 16 listopada 2013 roku do dnia zapłaty; - od kwoty 2.915,00 zł od dnia 28 listopada 2013 roku do dnia zapłaty; - od kwoty 1.632,40 zł od dnia 26 marca 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 1.244,35 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt 1 sentencji) i oddalił powództwo w pozostałej części (punkt 2 sentencji). Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. jest właścicielem nieruchomości położonej w Ł. przy ul. (...) roku nr 23. W skład tej nieruchomości wchodzi lokal oznaczony nr (...), o powierzchni 58,30 m 2, który był najmowany przez L. G., z którą wspólnie zamieszkiwał P. G.. Z uwagi na zaległości w zapłacie czynszu wystąpiono z powództwem o eksmisję wskazanych wyżej osób. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi I Wydział Cywilny wyrokiem z dnia 31 stycznia 2012 roku w sprawie o sygn. akt I C 494/11 nakazał ich eksmisję, orzekając jednocześnie o przysługującym uprawnieniu do lokalu socjalnego. Pismem z dnia 16 kwietnia 2012 roku strona powodowa wystąpiła o realizację wyroku w zakresie przydzielenia lokalu socjalnego byłym lokatorom. Do chwili orzekania stosowny lokal nie został przyznany. Były najemca, ani zamieszkujące z nim osoby nie wnoszą żadnych opłat za korzystanie z zajmowanego przez siebie lokalu. Możliwa do uzyskania stawka czynszu za zajmowany przez byłego najemcę lokal w okresie do października 2013 roku wynosiła 5,00 zł, co w skali miesiąca dawało kwotę 291,50 zł, od listopada 2013 roku – 7,00 zł, co w skali miesiąca dawało kwotę 408,10 zł. Pismem z dnia 12 listopada 2013 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty odszkodowania za okres od listopada 2010 roku do grudnia 2012 roku. Powyższy stan faktyczny, w większości bezsporny, Sąd Rejonowy ustalił na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów. Co do wysokości możliwego do uzyskania za przedmiotowy lokal czynszu Sąd oparł się na niekwestionowanych twierdzeniach strony powodowej. Podkreślił, że wskazane stawki nie są wygórowane i odpowiadają średnim stawkom stosowanym na (...) rynku. Co do pozostałej części żądania tj. należności za media Sąd wskazał, że szkoda odpowiada należnościom poniesionym z tego tytułu przez właściciela nieruchomości na rzecz dostawców i dla jej wykazania niezbędne jest przedstawienie stosownych rachunków. Rozliczenie ryczałtowe jako jedynie hipotetyczne oparte na prognozach i z góry przyjętych założeniach nie odzwierciedla bowiem faktycznie poniesionych kosztów. W tej sytuacji – w ocenie Sądu meriti - nie może być podstawą do obciążenia strony pozwanej. Sąd Rejonowy uznał za niewystarczające dla rozstrzygnięcia zgodnie z żądaniem powoda, a co za tym idzie niewiarygodne, zawarte w rozliczeniach wyliczenia opłat niezależnych od właściciela. Wskazał, że o ile można przyjąć, że stosowne zawiadomienia kierowane były do lokatorów, o tyle faktyczna wielkość straty powoda w odniesieniu do wysokości opłat za wywóz nieczystości stałych, za wodę i ścieki obciążających byłego lokatora lokalu nr (...), nie znalazła potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym w sprawie. Do sprawy nie zostały bowiem złożone żadne faktury z rozliczeń z firmami zajmującymi się wywozem śmieci, odbierającymi ścieki, dostarczającymi wodę, nadto nie wskazano ile osób mieszka w nieruchomości, czy są tam lokale opomiarowane, jeśli tak to ile, a zatem nie było możliwości zweryfikowania jak przedstawia się ostateczne rozliczenie tych kosztów. Przedłożone zestawienie – w ocenie Sądu Rejonowego - jest zatem gołosłowne. Dlatego też przedstawione przez powoda wyliczenia w zakresie dostarczania wody, wywozu śmieci, odprowadzania nieczystości, wobec stanowiska pozwanego – kwestionującego te wielkości - Sąd uznał za nieudowodnione, jako nie dające się zweryfikować w oparciu o przedstawiony materiał dowodowy. Sąd Rejonowy uznał, że żądanie pozwu zasługuje na uwzględnienie jedynie częściowo. Wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie jest kwestionowana zasada odpowiedzialności pozwanego wynikająca z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego (art. 18 ust. 5 u.o.p.l. w zw. z art. 471 k.c.). Podkreślił, że odpowiedzialność ta, aktualizuje się w razie łącznego spełnienia dwóch przesłanek: niedostarczenia przez Gminę lokalu socjalnego osobie uprawnionej do niego z mocy wyroku sądowego i nadal w związku z tym zajmującej lokal dotychczasowy oraz powstanie określonej ustawą szkody. Wskazał, że bezsporne było, iż w niniejszym wypadku w stosunku do byłych najemców nieruchomości zarządzanej przez powódkę, w związku z orzeczeniem eksmisji, ustalono, iż przysługuje im prawo do lokalu socjalnego, a lokal taki – pomimo złożonego wniosku nie został zapewniony, w związku z czym nadal zajmowali oni przedmiotowy lokal, nie uiszczając związanych z tym kosztów. Zatem - również i druga przesłanka została spełniona – wystąpiła szkoda. Sąd Rejonowy stwierdził, że pozostaje jednak kwestia wysokości szkody, zaś cały spór sprowadzał się do zakresu odpowiedzialności pozwanego. Wskazał, że strona powodowa wystąpiła do Miasta Ł. z wnioskiem o złożenie eksmitowanej osobie oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego już w kwietniu 2012 roku, a zatem od tego czasu strona pozwana winna zabezpieczyć lokal socjalny dla rodziny G., czego w okresie objętym pozwem nie uczyniła. Sąd Rejonowy podzielił przy tym zarzut pozwanego, iż żądanie zasądzenia odszkodowania za okres poprzedzający wezwanie do dostarczenia lokalu nie jest uprawnione. Wskazał, że przesądzając okres od kiedy pozwana gmina powinna odpowiadać za swoje zaniechanie należy mieć na względzie, iż przepis art. 18 ust. 5 u.o.p.l. mówi o osobie uprawnionej do otrzymania lokalu socjalnego. Podobnie też w przepisie art.14 ust.1 u.o.p.l., ustawodawca nakłada na sąd obowiązek – w razie orzeczenia opróżnienia lokalu – orzeczenia o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego, bądź orzeczenia o braku takiego uprawnienia. Ustawodawca mówi, więc wyraźnie o prawie osoby eksmitowanej, a nie o obowiązku gminy. Prawo danej osoby do otrzymania lokalu socjalnego istnieje niezależnie od tego czy będzie toczyła się sprawa o opróżnienie lokalu, czy też nie, jeżeli tylko spełnia ona przesłanki ustawowe do nabycia takiego prawa (może np. dobrowolnie opróżnić zajmowany lokal). Orzeczenie sądu w tym przedmiocie ma charakter orzeczenia ustalającego prawo i z chwilą uprawomocnienia strona uprawniona może skutecznie żądać jego realizacji, a podmiot zobowiązany winien je zrealizować. Dodał, że jak wskazał Sąd Okręgowy w Łodzi w analogicznej sprawie (sygn. akt III Ca 825/10 oraz III Ca 808/10), gdyby założeniem ustawodawcy było nałożenie na gminy obowiązku dostarczania lokalu socjalnego bez względu na wolę w tej materii uprawnionego, to ustawodawca posłużyłby się jakimś imperatywnym zwrotem np. „gmina występuje z ofertą zawarcia umowy po uprawomocnieniu się orzeczenia”. Realizacja jednak określonego prawa podmiotowego jest wyłączną wolą uprawnionego bądź podmiotu, który ma ustawowe upoważnienie lub stwierdzone przez sąd prawo do wystąpienia o realizację cudzego uprawnienia. Obligatoryjne zaś rozwiązanie byłoby chybione i nieracjonalne, gdyż po wydaniu wyroku, a przed jego uprawomocnieniem mogą zajść okoliczności unicestwiające prawo byłego lokatora do otrzymania lokalu socjalnego (np. właściciel może zawrzeć z nim nową umowę najmu) i powodowałoby to konieczność wywoływania kolejnych postępowań. Prawo do lokalu socjalnego nie jest prawem bezterminowym, nabytym na wieczność prawem skutecznym względem wszystkich, lecz pewnym prawem ściśle osobistym, które ma chronić osoby znajdujące się w trudnych warunkach przed utratą mieszkania i wygasające z chwilą nabycia prawa do jakiegokolwiek innego lokalu. Niewątpliwie na gminie ciąży obowiązek dostarczenia lokalu socjalnego, który jest obowiązkiem wynikającym z jej funkcji publicznoprawnych, niemniej jednak nie można pominąć faktu, iż realizacja tego obowiązku następuje na drodze cywilnoprawnej tj. w drodze zawarcia umowy najmu, czyli czynności prawnej dwustronnej, do której niezbędne jest współdziałanie obu równorzędnych stron i trudno żądać od gminy, aby miała inicjować sama zawarcie takiej umowy bez woli uprawnionego, tym bardziej, że może w ogóle nie mieć wiedzy o tym, że sąd ustalił, iż komuś przysługuje prawo do lokalu socjalnego. Zgodnie bowiem z art. 15 ust. 2 i 3 u.o.p.l., w sprawie o opróżnienie lokalu zawiadamia się gminę, która może wstąpić do udziału w sprawie w charakterze interwenienta. Jest to jednak wyłącznie uprawnienie procesowe gminy nie tworzące żadnego obowiązku czy przymusu brania udziału w postępowaniu. Gmina może nie brać udziału w żadnym postępowaniu i nie wiedzieć o powstaniu obowiązku zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego, dopóki zainteresowany nie wystąpi do niej o realizację swego uprawnienia. Nie ma bowiem żadnego przepisu, który nakładałby na gminy obowiązek z urzędu rejestrowania tego rodzaju uprawnionych, ani też przepisu nakładającego na gminę obowiązek zawierania umowy bezzwłocznie po uprawomocnieniu się orzeczenia ustalającego taki obowiązek. Podsumowując, Sąd I instancji stwierdził, że aby istniała możliwość zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego to uprawniony, bądź podmiot mający prawo wystąpić o realizację tego prawa musi wystąpić do Urzędu Miasta właściwej gminy. Dopiero więc wówczas, gdy – mimo wystąpienia do gminy uprawnionego podmiotu o przyznanie lokalu socjalnego – lokal taki nie zostanie przyznany, można mówić o zawinionym zaniechaniu gminy (w rozumieniu przepisu art. 417 k.c.) rodzącym odpowiedzialność odszkodowawczą. Sąd wskazał, że w rozpoznawanej sprawie stosowny wniosek złożony został dopiero w kwietniu 2012 roku, zatem żądanie zasądzenia odszkodowania już od miesiąca lutego 2012 roku nie mogło być uwzględnione. Sąd I instancji uznał, że wysokość możliwego do uzyskania czynszu w okresie objętym pozwem nie była sporna i sumarycznie odpowiadała należności 8.803,30 zł {9 m-cy 2012 r x 291,50 zł, 10 m-cy 2013 r x 291,50 zł, 2 m-ce 2013 r X 408,10 zł, 6 m-cy 2014 r x 408,10 zł} i taką też kwotę zasądził. W zakresie odszkodowania z tytułu poniesionych opłat niezależnych od właściciela, tj. kosztów dostawy wody, wywozu nieczystości stałych i ciekłych Sąd I instancji wskazał, że w powyższym zakresie odszkodowanie jest co do zasady należne (art. 18 ust. 1 i ust. 3 w zw. z art. 9 ust. 5 ustawy z 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U. nr 71, poz. 733), nie jest to stanowisko odosobnione, wręcz należy wskazać, iż jest ono już ugruntowane w orzecznictwie, o czym świadczą orzeczenia w wielu sprawach np.: I C 633/10, I C 254/09, I C 491/10, I C 612/10, które znalazły w tym zakresie aprobatę w II instancji. Jednak w przedmiotowej sprawie strona powodowa nie przedłożyła dowodów pozwalających na zweryfikowanie prawidłowości dokonanych przez siebie rozliczeń. Podkreślił, że strona powodowa dochodząc określonej kwoty winna udowodnić nie tylko sam fakt, że świadczenie się jej co do istoty należy, ale także i jego wysokość. Wobec nieudowodnienia wysokości szkody w tej części powództwo zostało oddalone. Od zasądzonych kwot Sąd meriti zasądził odsetki na podstawie art. 481 § 1 k.c. szczegółowo uzasadniając od jakich dat są one należne. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. rozdzielając je stosunkowo. Wskazał, że koszty poniesione przez powódkę wyniosły 1.745,00 zł. Koszty poniesione przez stronę pozwaną obejmowały tylko – wynagrodzenie pełnomocnika. Wysokość wynagrodzeń pełnomocników stron została ustalona na podstawie § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wskazał, że strona powodowa wygrała proces w 83 % ( z żądanych 10.534,70 zł zasądzone zostało 8.803,30 zł) i w takim zakresie należy się jej zwrot kosztów. Strona pozwana wygrała w proces w 17 %, zatem po dokonaniu kompensacji daje to kwotę 1.244,35 zł, którą została zasądzona od pozwanego na rzecz powoda. Od powyższego wyroku apelację wniosła strona powodowa, zaskarżając orzeczenie w części oddalającej powództwo co do kwoty 1.069,20 zł - stanowiącej odszkodowanie za opłaty niezależne od właściciela za okres od kwietnia 2012 roku do czerwca 2014 roku, obejmujące koszty dostawy wody, wywozu nieczystości stałych i ciekłych – tj. w zakresie punktu 2. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na treść wydanego wyroku, w szczególności art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., art. 224 k.p.c. i art. 232 k.p.c. poprzez pominięcie wyjaśnienia i ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności bez przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę powodową postępowania dowodowego, w tym dowodu z opinii biegłego ds. wyceny nieruchomości na okoliczność wysokości poniesionej przez powoda szkody tj. opłat związanych z używaniem lokalu nr (...), położonego w Ł. przy ulicy (...) roku, nr 23, niezależnych od właściciela tj. kosztów dostawy wody, wywozu nieczystości stałych i ciekłych, dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy o sygn. akt I C 494/11 toczącej się przed Sądem Rejonowym dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi I Wydziałem Cywilnym – na okoliczność wysokości poniesionej przez powoda szkody, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego w szczególności art. 18 ust. 1, ust. 3 i ust. 5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu Cywilnego w zw. z art. 361 k.c. polegające na niezastosowaniu tych przepisów do zaistniałego stanu faktycznego. W uzasadnieniu apelacji skarżący wskazał, że w piśmie z dnia 20 grudnia 2013 roku został zgłoszony wniosek o dołączenie do akt sprawy i przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy o sygn. akt I C 494/11 Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi I Wydziału Cywilnego, w tym m.in. umowy najmu z lokatorką, wyroku eksmisyjnego, aneksów do umowy najmu - na okoliczność wysokości poniesionej straty, który Sąd I instancji pominął. Podniósł, że w toku postępowania pierwszoinstancyjnego (w pismach z dnia 17 marca 2014 roku i z dnia 14 lipca 2014 roku) został zgłoszony wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. wyceny nieruchomości na okoliczność poniesionej przez stronę powodową szkody, który również został pominięty. Podniósł, że brak przeprowadzenia wnioskowanych dowodów spowodował, że stan faktyczny nie został wyjaśniony w sposób dostateczny, co doprowadziło do częściowego oddalenia powództwa. Podkreślił, że zasądzona na rzecz powoda kwota nie odpowiada rzeczywiście poniesionym przez stronę powodową stratom. Nadto wskazał, że w trakcie rozprawy zastrzeżenie do protokołu dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie zostało zgłoszone z uwagi na fakt, że w sytuacji gdy Sąd nie wypowie się o zgłoszonym w trakcie postępowania wniosku dowodowym, brak jest podstaw do zgłaszania takiego zastrzeżenia i takie postępowanie Sądu może być przedmiotem skutecznego zarzutu. Podkreślił, że Sąd I instancji nie rozstrzygnął o dopuszczeniu lub oddaleniu zgłoszonych wniosków dowodowych. W konsekwencji skarżący wniósł o:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.