1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26.04.2004 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz. U. z 2004r., Nr 97, poz. 966 z późn. zm.) oraz § 2 ust. 1
1 i ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22.04.2004 r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 87, poz. 825 ze zm.), co skutkowało powstaniem z tego tytułu obowiązku podatkowego w zakresie podatku akcyzowego – stosownie do treści art. 4 ust. 2 pkt 10 cyt. ustawy o podatku akcyzowym, posługując się przy tym jako autentycznymi 765 (siedmiuset sześćdziesięcioma pięcioma) podrobionymi w nieustalonym czasie i miejscu przez nieustalone osoby oświadczeniami o przeznaczeniu nabywanego towaru, mającymi wskazywać na dokonanie sprzedaży towaru w warunkach upoważniających przedsiębiorstwo (...) do skorzystania ze zwolnień i ulg w podatku akcyzowym po czym tak podrobione dokumenty wprowadził za wiedzą J. Z. do dokumentacji księgowej spółki (...) ułatwiając jej nierzetelne prowadzenie księgowości w przedsiębiorstwie (...) przez co naraził na uszczuplenie podatek akcyzowy wielkiej wartości w łącznej kwocie 23 654 362 zł czyniąc sobie z popełnionego przestępstwa stałe źródło dochodu tj. o przestępstwo z art. 54 § 1 k.k.s. i z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 61 § l k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.k.s. w zbiegu z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 8 § 1 k.k.s. II. w okresie od lipca 2004 r. do października 2005 r. w R. oraz innych nieustalonych miejscach na terenie Polski, będąc Dyrektorem Handlowym przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. i R., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, osobiście oraz wspólnie i w porozumieniu w okresie od października 2004r. do października 2005 r. z J. Z., będącą Prezesem Zarządu przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. podejmował czynności, które miały udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków płatniczych uzyskanych jako korzyści majątkowe w wyniku popełnienia przestępstwa opisanego w punkcie I w kwocie co najmniej 36 144 680,94 zł w ten sposób, że środki pieniężne pozyskane od ustalonych i nieustalonych odbiorców towaru opisanego w punkcie I w wyniku sprzedaży detalicznej na tzw. paragon wprowadził do kasy przedsiębiorstwa (...) na podstawie dowodów Kp obejmujących okres od lipca 2004 r. do sierpnia 2005 r. nie wskazując na nich źródła pochodzenia gotówki oraz nie wskazując na oświadczeniach o przeznaczeniu nabytego przez odbiorców indywidualnych towaru akcyzowego numeru i daty dokumentu potwierdzającego w/w sprzedaż, po czym tak pozyskane środki finansowe osobiście oraz przy udziale ustalonych osób wpłacił jako wpłaty własne na rachunki bankowe przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. tj. na rachunek w Banku (...) numer (...) oraz na rachunek Banku (...) numer (...) bez podania w odniesieniu do w/w wpłat rodzaju transakcji oraz źródła jej pochodzenia, dzieląc przy tym poszczególne wpłaty na okrągłe kwoty, a następnie tak wpłacone środki finansowe rozchodował na bieżącą działalność przedsiębiorstwa tj. o przestępstwo z art. 299 § 1 k.k. w zw. z art. 299 § 5 k.k. w zw. z art. 12 kk III. w okresie od stycznia do 2 maja 2006 r. w bliżej nieustalonym miejscu działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, w celu użycia za autentyczne podrobił dokumenty w postaci potwierdzenia wpłat gotówkowych dokonanych w imieniu przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. w oddziałach Banku (...) w różnych miejscowościach na terenie Polski w ten sposób, że na tego rodzaju dokumentach z dnia 02.05.2006 r. na kwotę 36 300 zł, z dnia 10.05.2006 r. na kwotę 17 000 zł, z bliżej nieustalonej daty na kwotę 17 000 zł, z dnia 27.02.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 03.02.2006 r. na kwotę 32 000 zł, z dnia 11.01.2006 r. na kwotę 50 000 zł, zdnia 08.02.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 28.04.2006 r. na kwotę 40 000 zł, z dnia 01.03.2006 r. na kwotę 20 500 zł, z dnia 07.02.2006 r. na kwotę 36 000 zł, z dnia 30.03.2006 r. na kwotę 46 000 zł, z dnia 21.02.2006 r. na kwotę 19 500 zł, z dnia 10.01.2006 r. na kwotę 15 512 zł, z dnia 24.03.2006 r. na kwotę 45 000 zł, z dnia 10.01.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 30.03.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 21.02.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 27.02.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 22.02.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 27.02.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 27.02.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 01.02.2006 r. na kwotę 11 300 zł, z dnia 22.03.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 24.04.2006 r. na kwotę 25 500 zł, z dnia 24.04.2006 r. na kwotę 19 900 zł, z dnia 06.04.2006 r. na kwotę 38 300 zł, z dnia 01.03.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 30.01.2006 r. na kwotę 20 000 zł, z dnia 30.01.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 06.04.2006 r. na kwotę 38 300 zł, z dnia 03.04.2006 r. na kwotę 35 000 zł, z dnia 03.04.2006 r. na kwotę 34 400 zł, z dnia 20.03.2006 r. na kwotę 25 000 zł, z dnia 10.03.2006 r. na kwotę 41 000 zł, z dnia 20.03.2006 r. na kwotę 25 000 zł, z dnia 06.03.2006 r. na kwotę 40 000 zł, z dnia 27.04.2006 r. na kwotę 42 500 zł, z dnia 03.02.2006 r. na kwotę 33 300 zł, z dnia 07.02.2006 r. na kwotę 36 000 zł, z dnia 08.02.2006 r. na kwotę 13 000 zł, z dnia 07.03.2006 r. na kwotę 40 040 zł, z dnia 20.01.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 30.01.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 03.02.2006 r. na kwotę 30 000 zł, z dnia 22.03.2006 r. na kwotę 25 000 zł, z dnia 28.04.2006 r. na kwotę 21 500 zł, z dnia 03.02.2006 r. na kwotę 50 000 zł, z dnia 17.02.2006 r. na kwotę 31 000 zł, z dnia 17.02.2006 r. na kwotę 31 000 zł, z dnia 23.03.2006 r. na kwotę 45 000 zł, z dnia 10.04.2006 r. na kwotę 40 000 zł, z dnia 10.04.2006 r. na kwotę 34 200 zł, podrobił podpis Z. B. podpisując się jego nazwiskiem w miejscu „podpis klienta” tj. o przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. 2. J. Z. została oskarżona o to, że: IV. w okresie od października 2004 r. do sierpnia 2005 r. w R. oraz innych nieustalonych miejscach na terenie Polski, będąc Prezesem Zarządu przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. i R., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z W. P. będącym Dyrektorem Handlowym przedsiębiorstwa (...) dokonując obrotu towarami akcyzowymi nie ujawniła właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania w ten sposób, że sprzedała 14 573 metrów sześciennych oraz 46 ton oleju opałowego 399 ton preparatu a. (...), 136 ton eteru metylo-tert-butylowego ( (...)), 103 tony oraz 93 100 kg rozpuszczalnika R-1L, 137 ton oraz 72 000 kg rozpuszczalnika R1 oraz 102,5 tony oraz 100 000 kg rozpuszczalnika R2 ustalonym i nieustalonym odbiorcom, wiedząc, iż zakupiony przez nich towar zostanie wykorzystany niezgodnie z przeznaczeniem, w sposób naruszający art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 z późn. zm.)
1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26.04.2004 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz. U. z 2004 r., Nr 97, poz. 966 z późn. zm.) oraz § 2 ust. 1
1 i ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22.04.2004 r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 87, poz. 825 ze zm.), co skutkowało powstaniem z tego tytułu obowiązku podatkowego w zakresie podatku akcyzowego – stosownie do treści art. 4 ust. 2 pkt 10 cyt. ustawy o podatku akcyzowym, posługując się przy tym jako autentycznymi podrobionymi w nieustalonym czasie i miejscu przez nieustalone osoby oświadczeniami o przeznaczeniu nabywanego towaru, mającymi wskazywać na dokonanie sprzedaży towaru w warunkach upoważniających przedsiębiorstwo (...) do skorzystania ze zwolnień i ulg w podatku akcyzowym w ten sposób, że tak podrobione dokumenty wprowadziła do dokumentacji księgowej spółki (...) prowadząc ją w sposób nierzetelny, a nadto posłużyła się tego rodzaju podrobionymi dokumentami przedkładając je jako autentyczne funkcjonariuszom I Urzędu Celnego w W. prowadzącego kontrolę przedsiębiorstwa (...) w konsekwencji czego nie złożyła deklaracji podatkowych ujawniających obowiązek opłacenia podatku akcyzowego z tytułu wykorzystania towaru akcyzowego niezgodnie z przeznaczeniem, przez co naraziła na uszczuplenie podatek akcyzowy wielkiej wartości w łącznej kwocie 19 781 912 zł czyniąc sobie z popełnionego przestępstwa stałe źródło dochodu tj. o przestępstwo z art. 54 § 1 k.k.s. i art. 61 § l k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.k.s. w zbiegu z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 8 § 1 k.k.s. V. w okresie od października 2004 r. do października 2005 r. w R. oraz innych nieustalonych miejscach na terenie Polski, będąc Prezesem Zarządu przedsiębiorstwa (...) Sp. z o. o. z siedzibą w W. i R., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z W. P. będącym (...) Sp. z o.o. podejmowała czynności, które miały udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków płatniczych uzyskanych jako korzyści majątkowe w wyniku popełnienia przestępstwa opisanego w punkcie IV w kwocie co najmniej 30 875 035,38 złotych w ten sposób, że środki pieniężne pozyskane od ustalonych i nieustalonych odbiorców towaru opisanego w punkcie IV w wyniku sprzedaży detalicznej na tzw. paragon wprowadziła do kasy przedsiębiorstwa (...) na podstawie dowodów Kp obejmujących okres od lipca 2004 r. do sierpnia 2005 r. nie wskazując na nich źródła pochodzenia gotówki oraz nie wskazując na oświadczeniach o przeznaczeniu nabytego przez odbiorców indywidualnych towaru akcyzowego numeru i daty dokumentu potwierdzającego w/w sprzedaż, po czym tak pozyskane środki finansowe osobiście oraz przy udziale ustalonych osób wpłaciła jako wpłaty własne na rachunki bankowe przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. tj. na rachunek w Banku (...) oraz na rachunek Banku (...) numer (...) bez podania w odniesieniu do w/w wpłat rodzaju transakcji oraz źródła jej pochodzenia, dzieląc przy tym poszczególne wpłaty na okrągłe kwoty, a następnie tak wpłacone środki finansowe rozchodowała na bieżącą działalność przedsiębiorstwa tj. o przestępstwo z art. 299 § 1 k.k. w zw. z art. 299 § 5 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt II K 122/10: - uznał oskarżonego W. P. za winnego tego, że w okresie od lipca 2004 r. do sierpnia 2005 r. w R. oraz innych nieustalonych miejscach na terenie Polski, będąc Dyrektorem Handlowym przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. i R., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru osobiście w okresie od lipca 2004 r. do października 2005 r. zatajając przy tym przed S. P. – Prezesem Zarządu przedsiębiorstwa (...) rzeczywisty obraz sprzedaży detalicznej prowadzonej w podległej mu spółce oraz wspólnie i w porozumieniu w okresie od października 2004 r. do grudnia 2005 r. z J. Z., będącą Prezesem Zarządu przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o., dokonując obrotu towarami akcyzowymi nie ujawnił właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania w ten sposób, że sprzedał 17 055 metrów sześciennych oraz 46 ton oleju opałowego, 732 tony preparatu a. (...), 214 ton eteru metylo-tert-butylowego ( (...)), 103 tony oraz 93 100 kg rozpuszczalnika R-1L, 137 ton oraz 72 000 kg rozpuszczalnika R1 oraz 102,5 tony oraz 100 000 kg rozpuszczalnika R2 ustalonym i nieustalonym odbiorcom, wiedząc, iż zakupiony przez nich towar zostanie wykorzystany niezgodnie z przeznaczeniem, w sposób naruszający art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 z późn. zm.)
1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26.04.2004 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz. U. z 2004 r., Nr 97, poz. 966 z późn. zm.) oraz § 2 ust. 1
1 i ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22.04.2004r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 87, poz. 825 ze zm.), co skutkowało powstaniem z tego tytułu obowiązku podatkowego w zakresie podatku akcyzowego – stosownie do treści art. 4 ust. 2 pkt 10 cyt. ustawy o podatku akcyzowym, posługując się przy tym jako autentycznymi 765 (siedmiuset sześćdziesięcioma pięcioma) podrobionymi w nieustalonym czasie i miejscu przez nieustalone osoby oświadczeniami o przeznaczeniu nabywanego towaru, mającymi wskazywać na dokonanie sprzedaży towaru w warunkach upoważniających przedsiębiorstwo (...) do skorzystania ze zwolnień i ulg w podatku akcyzowym po czym tak podrobione dokumenty wprowadził za wiedzą J. Z. do dokumentacji księgowej spółki (...) ułatwiając jej nierzetelne prowadzenie księgowości w przedsiębiorstwie (...) czym wprowadził w błąd i doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem właściwy organ skarbowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci niezapłacenia uszczuplonego podatku wielkiej wartości w łącznej kwocie 23 654 362 zł, tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i za to na podstawie powołanych przepisów skazał go na karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności. - na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego W. P. obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz Skarbu Państwa kwoty 13.763.406 (trzynaście milionów siedemset sześćdziesiąt trzy tysiące czterysta sześć) zł, - uznał oskarżonego W. P. za winnego popełnienia czynu w sposób wyżej w pkt. II opisanego, z tą zmianą, że przyjął, iż czyn ten stanowi przestępstwo z art. 299 § 1 kk w zw. z art. 12 kk i za to na podstawie art. 299 § 1 kk skazał go na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności, - uznał oskarżonego W. P. za winnego popełnienia czynu w sposób wyżej w pkt. III opisanego, a stanowiącego przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 270 § 1 k.k. skazał go na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, - na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w miejsce orzeczonych wyżej kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzył oskarżonemu W. P. karę łączną 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności, - uznał oskarżoną J. Z. za winną tego, że w okresie od października 2004 r. do sierpnia 2005 r. w R. oraz innych nieustalonych miejscach na terenie Polski, będąc Prezesem Zarządu przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. i R., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z W. P. będącym Dyrektorem Handlowym przedsiębiorstwa (...) dokonując obrotu towarami akcyzowymi nie ujawniła właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania w ten sposób, że sprzedała 14 573 metrów sześciennych oraz 46 ton oleju opałowego 399 ton preparatu a. (...), 136 ton eteru metylo-tert-butylowego ( (...)), 103 tony oraz 93 100 kg rozpuszczalnika R-1L, 137 ton oraz 72 000 kg rozpuszczalnika R1 oraz 102,5 tony oraz 100 000 kg rozpuszczalnika R2 ustalonym i nieustalonym odbiorcom, wiedząc, iż zakupiony przez nich towar zostanie wykorzystany niezgodnie z przeznaczeniem, w sposób naruszający art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 z późn. zm.)
1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26.04.2004 r. w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego (Dz. U. z 2004 r., Nr 97, poz. 966 z późn. zm.) oraz § 2 ust. 1
1 i ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22.04.2004r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 87, poz. 825 ze zm.), co skutkowało powstaniem z tego tytułu obowiązku podatkowego w zakresie podatku akcyzowego – stosownie do treści art. 4 ust. 2 pkt 10 cyt. ustawy o podatku akcyzowym, posługując się przy tym jako autentycznymi podrobionymi w nieustalonym czasie i miejscu przez nieustalone osoby oświadczeniami o przeznaczeniu nabywanego towaru, mającymi wskazywać na dokonanie sprzedaży towaru w warunkach upoważniających przedsiębiorstwo (...) do skorzystania ze zwolnień i ulg w podatku akcyzowym w ten sposób, że tak podrobione dokumenty wprowadziła do dokumentacji księgowej spółki (...) prowadząc ją w sposób nierzetelny, a nadto posłużyła się tego rodzaju podrobionymi dokumentami przedkładając je jako autentyczne funkcjonariuszom I Urzędu Celnego w W. prowadzącego kontrolę przedsiębiorstwa (...) w konsekwencji czego nie złożyła deklaracji podatkowych ujawniających obowiązek opłacenia podatku akcyzowego z tytułu wykorzystania towaru akcyzowego niezgodnie z przeznaczeniem, czym wprowadziła w błąd i doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem właściwy organ skarbowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci niezapłacenia uszczuplonego podatku wielkiej wartości w łącznej kwocie 19 781 912 zł, tj. popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i za to na podstawie powołanych przepisów skazał ją na karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności, - na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonej J. Z. obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz Skarbu Państwa kwoty 9.890.956 (dziewięć milionów osiemset dziewięćdziesiąt tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt sześć) zł, - uznał oskarżoną J. Z. za winną popełnienia czynu w sposób wyżej w wyroku w pkt. V opisany z tą zmianą, że przyjmuje, iż czyn ten stanowi przestępstwo z art. 299 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 299 § 1 k.k. skazał ją na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności, - na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w miejsce orzeczonych wyżej kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzył oskarżonej J. Z. karę łączną 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności, - na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. zasądził od oskarżonych w części na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w wysokości: a) 7.785,12 (siedem tysięcy siedemset osiemdziesiąt pięć 12/100) zł od oskarżonego W. P., b) 7.585,12 (siedem tysięcy pięćset osiemdziesiąt pięć 12/100) zł od oskarżonej J. Z. - zwalniając oskarżonych od ich uiszczenia w pozostałej części. Obrońca oskarżonych W. P. i J. Z. adw. J. W. zaskarżył wyżej wymieniony wyrok w całości i zarzucił; I. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez: 1. art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. – poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu winy oskarżonych w zakresie tego czynu podczas gdy zachowanie ich nie wypełniło znamion tego typu czynu zabronionego. 2. art. 299 § 1 k.k. – poprzez jego błędne zastosowanie, skutkujące uznaniem winy oskarżonych w zakresie tego przestępstwa, podczas gdy zachowanie ich nie mogło wypełnić znamion tego typu czynu. II. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: 1. art. 7 k.p.k.
art. 410 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. – polegające na tym, że wyrok skazujący został oparty zasadniczo na wybiórczo potraktowanym materiale dowodowym, poprzez ogólne wskazanie na jakich dowodach Sąd opierał się, w szczególności poprzez niewskazanie dowodów mających potwierdzać proceder zmiany przeznaczenia produktów wymienionych w zarzutach przy jednoczesnym zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia z jakich powodów części dowodów Sąd odmówił wiarygodności;
podniesieniem tego zarzutu, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Obrońca oskarżonych adw. P. D. zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając: I. obrazę przepisów postępowania mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to: 1. co do pkt 1 i 6 wyroku:
czynami objętymi zaskarżonym wyrokiem, 3. w zakresie dotyczącym pkt 3 i 8 wyroku:
tym kwalifikację prawną czynów odmienną z proponowaną przez prokuratora. W rezultacie Sąd Okręgowy przypisał oskarżonym W. P. i J. Z. popełnienie czynów z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. pomijając przy tym w tej kwalifikacji zarówno art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 1 § 1 k.k.s., jak i art. 270 § 1 k.k., 12 k.k. oraz inne. Z opisu tego wynika więc, że w ocenie Sądu I instancji zachowania oskarżonych opisane w akcie oskarżenia, jak i przypisane im w wyroku stanowiły jedność. Stanowisko takie zyskało akceptację Sądu odwoławczego, gdyż jak wyżej wykazano opisy tych czynów były niemal identyczne i różnił się w zasadzie tylko opisem skutku, a nie sprzeciwia się temu stanowisku rodzajowa odmienność chronionych prawem dóbr zaatakowanych działaniami oskarżonych i co za tym idzie odmienny przedmiot ochrony przepisów art. 286 § 1 k.k. oraz art. 54 § 1 k.k.s, a także zróżnicowanie ukierunkowania zamiaru oskarżonych na inne działania. Powyższa ocena wydaje się znajdować potwierdzenie również w sposobie procedowania Sądu Okręgowego, który skorzystał przecież z możliwości przewidzianej w art. 399 § 1 k.p.k. i nie zaistniała okoliczność przewidziana w art. 398 § 1 k.p.k. Kończąc rozważanie w tym zakresie, bez zagłębiania się w analizę zarzutów skarżących dotyczących obrazy art. 399 § 1 k.p.k.
innymi przepisami, gdyż stało się to zbędne przy uwzględnieniu zmian dokonanych w zaskarżonym wyroku przez Sąd Apelacyjny, stwierdzić należy, iż w ocenie Sądu zarzuty te są całkowicie bezzasadne. Sąd Okręgowy dokonał modyfikacji kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonym czynów w zakresie wyżej wskazanym, utrzymując się w ramach tego samego zdarzenia historycznego. Wbrew bowiem stanowisku skarżących, zarówno dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, jak i znamiona ujęte w opisie czynów zarzucanych i przypisanych oskarżonym nie wskazują na odrębnie przedsiębrane przez nich działania, z których jedne wymierzone były przeciwko interesom finansowym państwa drugie obowiązkowi podatkowemu, choć oczywiście działania te rzeczywiście wymienione dobra atakowały. Okoliczność bowiem, że te same zachowania oskarżonych naruszyły większą liczbę dóbr prawem chronionych i wywołało różnorodne skutki przestępne nie ma, jak już wyżej wspomniano, znaczenia dla przyjęcia konstrukcji idealnego zbiegu czynów zabronionych. Przyjęcie, że działania te wymierzone były w zróżnicowane dobra prawne nie może przy tym być równoznaczne z uznaniem (co sugerują skarżący), że były to działania podejmowane "odrębnie", stanowiąc zespół różnych, dających się wyodrębnić czasowo i faktycznie zachowań, realizowanych każde w inny sposób i za pomocą innych czynności. W tym stanie rzeczy argumenty skarżących przytaczane na uzasadnienie tezy, że Sąd Okręgowy wykroczył poza ramy zakreślone zarzutami aktu oskarżenia są całkowicie chybione, co oczywiście nie jest równoznaczne z tym, iż Sąd ten prawidłowo skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 399 § 1 k.p.k. Nic bowiem nie stało na przeszkodzie w zastosowaniu na gruncie przedmiotowej sprawy konstrukcji idealnego zbiegu przestępstw w zachodzeniu tzw. pozornego zbiegu przepisów o ile oczywiście należałoby przyjąć, że omawiane zachowanie oskarżonych realizowało również znamiona przestępstw przypisanych im w zaskarżonym wyroku, w punktach wyżej wskazanych. Przypomnieć dalej należy, że konstrukcja idealnego zbiegu przestępstw jest w pełni samodzielną i samoistną instytucją przewidzianą w art. 8 k.k.s i w żadnej mierze nie stanowi odrębnego rodzaju, czy też odmiany kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy. W konsekwencji, reguły wyłączania wielości ocen i związane z ich stosowaniem pojęcia pozornego czy rzeczywistego zbiegu przepisów ustawy nie znajdują zastosowania w wypadku idealnego zbiegu czynów zabronionych, o którym mowa w art. 8 § 1 k.k.s., gdyż dotyczyć one mogą wyłącznie przypadków zbiegu przepisów ustawy regulowanych na gruncie prawa karnego skarbowego konstrukcją z art. 7 k.k.s., a na gruncie prawa karnego powszechnego konstrukcją z art. 11 § 2 k.k. Stanowisko powyżej zaznaczone, jak już wcześniej wspomniano, mimo występujących do niedawna kontrowersji związanych z reprezentowanymi w doktrynie i orzecznictwie poglądami dopuszczającymi możliwość stosowania reguł wyłączania wielości ocen w ramach przewidzianej w art. 8 k.k.s. konstrukcji idealnego zbiegu czynów karalnych, aktualnie wydaje się dominować i jest w całości zaakceptowane przez Sąd odwoławczy orzekający w przedmiotowej sprawie. Konsekwencją przyjęcia zaznaczonego stanowiska musi być więc odrzucenie tej części argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w której Sąd stara się wykazać, że odmiennie niż przyjął to oskarżyciel publiczny czyny zarzucane oskarżonym w pkt I i IV aktu oskarżenia wyczerpały jedynie znamiona przestępstw karnych. W ocenie Sądu odwoławczego bowiem, o czym już wyżej wspomniano i o czym będzie mowa jeszcze w dalszej części niniejszego uzasadnienia, czyny te nie realizowały znamion przestępstw przypisanych im w zaskarżonym wyroku, lecz tych jakie wskazał w akcie oskarżenia prokurator. Na tle poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, przy założeniu oczywiście zasadności twierdzenia tego Sądu o realizacji przez te czyny również znamion przestępstwa przypisanego oskarżonym w wyroku (z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.) za prawidłowe uznać należało stanowisko o potrzebie zastosowania w przedmiotowej sprawie konstrukcji idealnego zbiegu czynów zabronionych. W tych uwarunkowaniach nieuprawnione było procedowanie Sądu I instancji zmierzające do zmiany kwalifikacji prawnej czynu przy wykorzystaniu zasad zawartych w art. 399 § 1 k.p.k., skoro jak wyżej wykazano dyrektywy ujęte w art. 8 § 1 k.k.s. nakazują w takich wypadkach stosowanie każdego z przepisów karnych i skarbowych odrębnie, a więc wymierzenie oskarżonemu kary za dwa odrębne przestępstwa. Oczywistym więc jest, że zaskarżony wyrok w części wcześniej wskazanej został wydany sprzecznie do wynikającej z art. 8 § 1 k.k.s. konstrukcji idealnego zbiegu czynów zabronionych, gdyż nie zawiera orzeczenie o skazaniu oskarżonych odrębnie na podstawie przepisów kodeksu karnego skarbowego i na podstawie przepisów kodeksu karnego, gdy tymczasem wynikający z dyspozycji powołanego wcześniej przepisu nakaz zastosowania wszystkich przepisów, których znamiona dany czyn wyczerpuje, skonkretyzowany zwrotem "stosuje się" oznacza w analizowanym przypadku konieczność przypisania sprawcy oddzielnie przestępstwa skarbowego i oddzielnie przestępstwa powszechnego. Zgodnie z nim przecież, sprawca popełnia tyle przestępstw, ile norm prawa karnego naruszył. Idealny zbieg czynów zabronionych tworzy więc swego rodzaju fikcję prawną, w następstwie której dochodzi do skazania za dwa delikty, a konsekwencją zastosowania tej instytucji jest "wykreowanie przypisania sprawcy więcej niż jednego czynu", co tworzy stan "pod wieloma względami zbliżony do realnego zbiegu przestępstw (art. 85 k.k.), mimo że nie ma do niego zastosowania instytucja kary łącznej" (zob. powoływana wcześniej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2013 r.). Przy przyjęciu więc, że działanie oskarżonych wyczerpało również znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.
art. 294 § 1 k.k. i przy uwzględnieniu, że polegało ono na niezłożeniu deklaracji podatkowej i tym samym nieujawnieniu podstawy i przedmiotu opodatkowania, skazanie ich na podstawie tych przepisów (za odrębne przestępstwo) byłoby możliwe jedynie wówczas, gdyby prokurator skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 398 § 1 k.p.k. (art. 113 § 1 k.k.s.), a oskarżeni wyrazili na to zgodę. W omawianym przypadku brak jednak było podstaw do zastosowania instytucji idealnego zbiegu, gdyż w ocenie Sądu odwoławczego zachowania oskarżonych opisane w pkt I i IV aktu oskarżenia nie realizowały znamion przestępstw przypisanych im w wyroku. Już sam bowiem opis tych czynów wskazuje, że nie mogą one stanowić przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Jak już wcześniej wspomniano dopuszczalna jest oczywiście koncepcja kwalifikowania działania polegającego na wyłudzeniu podatku jako przestępstwa powszechnego z art. 286 § 1 k.k. jednakże tylko wtedy, gdy sprawca zrealizuje znamiona ustawowe tego występku. Musi on zatem działać z zamiarem kierunkowym, a więc w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez doprowadzenie organu finansowego do wypłaty z mienia Skarbu Państwa wskazanych przez siebie kwot pieniężnych, stosując oszukańcze zabiegi wprowadzające ten organ w błąd co do powstania, dającego tytuł wypłaty obowiązku podatkowego (zwrotu podatku). W kontekście treści postawionego przez skarżących zarzutu, między innymi obrazy art. 286 § 1 k.k. i 294 § 1 k.k. konieczne jest podkreślenie, iż "przestępstwo oszustwa obejmuje zachowanie przejawiające się złożonym zachowaniem sprawcy i pokrzywdzonego, którego istota sprowadza się do wzajemnej aktywności sprawcy i rozporządzającego mieniem. Nie jest więc możliwe popełnienie oszustwa przez zaniechanie po stronie sprawcy, jak i nie jest możliwe popełnienie tego przestępstwa przez niekorzystne rozporządzenie mieniem przez pokrzywdzonego, które dokonuje się bez wiedzy lub udziału sprawcy, a więc niejako "poza jego plecami" lub gdy sprawca dokonuje określonych czynności bez wiedzy i woli pokrzywdzonego. Nie stanowi więc doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa zachowanie sprawcy polegające na jego nieuiszczeniu lub obniżeniu (zaniżeniu) wysokości należnego do zapłaty podatku, ustalanego w oparciu o procedurę samoobliczania za dany okres rozliczeniowy. W takiej sytuacji, z uwagi na sposób ustalania wysokości zobowiązania podatkowego za dany okres rozliczeniowy, które dokonywane jest samodzielnie przez podatnika bez udziału odpowiedniego organu podatkowego, uiszczenie należności podatkowej (zaliczki) w kwocie niższej niż należna lub jej nieuiszczenie w wyniku niezłożenia właściwej deklaracji stanowi samodzielną dyspozycję majątkową podatnika, bez jakiejkolwiek czynności ze strony organu podatkowego. Brak jest zatem konstytutywnego dla oszustwa elementu rozporządzenia mieniem, dokonywanego przez odpowiedni organ podatkowy. Zaniżenie należnego za dany okres zobowiązania podatkowego będące następstwem nieujawnienia właściwemu organowi podatkowemu przedmiotu i podstawy opodatkowania w konsekwencji czego doszło do narażenia na uszczuplenie podatku stanowi realizację znamion przestępstwa skarbowego określonego w art. 54 § 1 k.k.s. - w wypadku spełnienia określonych w tym przepisie przesłanek, (por. Zoll A. (red.), Barczak-Oplustil A., Bogdan G., Ćwiąkalski Z., Dąbrowska-Kardas M., Kardas P., Majewski J., Raglewski J., Rodzynkiewicz M., Szewczyk M., Wróbel W. Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 286 k.k. Zakamycze, 2006). Zachowanie więc polegające na zaniżeniu należnego za dany okres rozliczeniowy podatku prowadzi do uniknięcia wydatku z własnego mienia podatnika kosztem uszczuplenia spodziewanego dochodu Skarbu Państwa i jako takie nie stanowi niekorzystnego rozporządzenia mieniem z majątku Skarbu Państwa. Polega bowiem na zaniechaniu rzetelnego zgłoszenia przedmiotu opodatkowania, prowadzącym do uniknięcia wydatku z własnego majątku podatnika kosztem uszczuplenia spodziewanego dochodu finansowego Skarbu Państwa i pozostaje poza zakresem znamion oszustwa z kodeksu karnego. Zatem już z samej konstrukcji zarzutu zawartego w akcie oskarżenia wynika, że zachowanie oskarżonych nie wyczerpało wszystkich znamion występku z art. 286 § 1 k.k., skoro mowa w nim jest o "nieujawnieniu właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania" i w konsekwencji „narażeniu na uszczuplenie podatku akcyzowego”. Zarzucane zatem zachowanie, odpowiadające zresztą rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń, nie zawierało elementu rozporządzenia mieniem, dokonywanego przez odpowiedni organ podatkowy. W toku przeprowadzonego postępowania nie ujawniono przy tym dowodów, które wskazywałyby na to, że na którymkolwiek etapie przestępczej działalności oskarżonych nastąpiło rozporządzenie mieniem przez Skarb Państwa w sposób przedstawiony wyżej, bądź też, by oskarżeni usiłowali doprowadzić organ podatkowy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Nie można więc w realiach przedmiotowej sprawy przyjąć, by oskarżeni usiłowali doprowadzić Skarb Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Do takiej oceny prawnej nie upoważnia ani opis przypisanych czynów, ani powołane wyżej ustalenia faktyczne. Przyjęcie takiej kwalifikacji byłoby zaś możliwe jedynie pod warunkiem ustalenia, że oskarżeni działali w celu uzyskania korzyści majątkowej wynikającej ze zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym bądź zaliczaniu jej na poczet własnych zaległości podatkowych lub bieżących bądź przyszłych własnych zobowiązań podatkowych. Tymczasem podstawowym założeniem w prowadzonym przez nich procederze było uzyskiwanie korzyści z tytułu nieodprowadzania należnego podatku akcyzowego. Zachowanie oskarżonych każdorazowo zmierzało do pomniejszenia podatku należnego (poprzez niezgłoszenie przedmiotu i podstawy opodatkowania), co oznacza, że celem ich działania było zaniżenie należności, jaką obowiązani byli uiścić na rzecz Skarbu Państwa w sytuacji gdy zakupione przez nich produkty były przeznaczane na inny cel niż opałowy. Nigdy natomiast nie dążyli oni do tego, by Urząd Skarbowy dokonał zwrotu na ich rzecz podatku. Warto w tym miejscu nadmienić, że brak realizacji znamienia w postaci doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie wyklucza rozważenie przyjęcia usiłowania do dokonania oszustwa przez oskarżonych pod warunkiem, że wykaże się istnienie pozostałych znamion z art. 286 § 1 k.k. Byłoby to możliwe gdyby w toku procesu udało się udowodnić się, że oskarżeni działając wspólnie i w porozumieniu wprowadzali w błąd pracowników urzędu skarbowego poprzez wykorzystanie do rozliczeń podatkowych fikcyjnych dokumentów właśnie z zamiarem wyłudzenia zwrotu uiszczonego podatku, lecz zmierzonego celu z różnych powodów nie osiągnęli. Taka konstrukcja prawna jest przykładowo dopuszczalna jeżeli "osoba, która tworzy albo współtworzy podmiot gospodarczy jedynie w celu wykorzystania procedury zwrotu nadpłaconego podatku VAT i podejmuje działania dla osiągnięcia tego celu przez nabywanie lub podrabianie dokumentów związanych z tym podatkiem, przedkładając je następnie odpowiedniemu organowi skarbowemu, bez prowadzenia poza tym jakiejkolwiek działalności gospodarczej rozliczanej ze Skarbem Państwa. Wówczas sprawca taki dopuszcza się przestępstwa powszechnego, o jakim mowa w art. 286 § 1 k.k. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2013 r. sygn. II KK 20/13 publ. OSNKW 2013/10/91). Uwzględniając powyższe Sąd odwoławczy dokonał korekty zaskarżonego wyroku w części wyżej wskazanej przyjmując, że poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne pozwalają na przypisanie oskarżonym czynności wykonawczych opisanych w akcie oskarżenia przez prokuratora i uznając, że w przypadku W. P. zachowania te realizowały znamiona przestępstwa z art. 54 § 1 k.k.s. w zbiegu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 61 § 1 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s., w przypadku zaś J. Z. z art. 54 § 1 k.k.s. w zbiegu z art. 61 § 1 k.k.s. w zw. z art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. Oskarżeni bowiem swymi działaniami wyczerpali niewątpliwie znamiona przestępstwa 54 § 1 k.k.s. gdyż uchylali się od opodatkowania poprzez nieujawnienie właściwemu organowi przedmiotu opodatkowania, przez co narazili Skarb Państwa na uszczuplenie podatku akcyzowego. Przedmiotem bowiem podatku, który bywa rozmaicie definiowany w doktrynie jest mówiąc najkrócej i najprościej to, od czego podatek jest płacony. Jest to więc sytuacja faktyczna lub prawna, z której zaistnieniem przepisy prawa podatkowego wiążą obowiązek zapłaty podatku. W sensie prawnym przedmiot opodatkowania określany jest jako czynność albo jako obiekt (przedmiot) (zob. A. Gomułowicz, J. Małecki, Podatki, s 118). W omawianym zaś przypadku oskarżeni nie rozliczali się (nie złożyli stosownej deklaracji i nie uiścili należnego podatku) ze sprzedaży wyrobów akcyzowych w sytuacji gdy nie zachowali oni warunków do ich sprzedaży przy uwzględnieniu preferencyjnej stawki opodatkowania i wiedzieli, że towar ten nie zostanie wykorzystany w sposób, który uzasadniałby zastosowanie tej stawki. Realizując tą przestępczą działalność posługiwali się przy tym podrobionymi w nieustalonym miejscu i przez nieustalone osoby oświadczeniami o przeznaczeniu nabywanego towaru, mającymi wskazywać na dokonanie sprzedaży w warunkach upoważniających przedsiębiorstwo (...) do skorzystania ze zwolnień w podatku akcyzowym, po czym tak podrobione dokumenty wprowadzali (J. Z.) do dokumentacji księgowej spółki, co powodowało, że dokumentacja ta była prowadzona w sposób nierzetelny. Tymi zachowaniami więc zrealizowali również znamiona przestępstwa z art. 61 § 1 k.k.s., przy czym W. P. znamiona tego przestępstwa zrealizował formie zjawiskowej pomocnictwa, gdyż on sam nie prowadził dokumentacji księgowej, lecz czyniła to J. Z. i była odpowiedzialna za jej rzetelne prowadzenie. On zaś dostarczaj jej fałszywe dokumenty. W tych okolicznościach kwalifikację prawną przestępstw przypisanych oskarżonym należało uzupełnić o wyżej wskazany przepis z tym, że w przypadku W. P. przepis ten należało zakwalifikować
art. 18 § 3 k.k. W tym miejscu wypada odnieść się jeszcze do kwestii realizacji przez oskarżonych znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. Niewątpliwie bowiem oskarżeniu posługując się podrobionymi oświadczeniami zrealizowali równie znamiona tego przestępstwa. Sąd I instancji natomiast, pomimo że w opisie czynów im przypisanych zawarł sformułowania wskazujące na realizację przez oskarżonych znamion tego przestępstwa, w kwalifikacji prawnej przepisu tego nie powołał. Korekta więc orzeczenia w tym kierunku na niekorzyść oskarżonych była w postępowaniu odwoławczym niemożliwa. Jak już bowiem wyżej wykazano treść art. 8 § 1 k.k.s. nakazuje w takich sytuacjach odrębne ukaranie sprawcy na podstawie przepisów ustawy karno-skarbowej, odrębne zaś na podstawie przepisów ustawy karnej. W sytuacji zaś, gdy w niniejszej sprawie apelację złożono jedynie na korzyść oskarżonych uznanie ich winnymi popełnienia dwóch odrębnych przestępstw i wymierzenie im dwóch kar pozostawałoby w sprzeczności z treścią art. 434 § 1 k.p.k. W doktrynie i judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się bowiem jednolicie, że przypisanie oskarżonemu dwóch odrębnych czynów zamiast jednego przestępstwa stanowi zmianę wyroku na niekorzyść, inaczej mówiąc, jeżeli wyrok został zaskarżony tylko na korzyść oskarżonego, to nie jest dopuszczalna taka jego zmiana, która polegałaby na przypisaniu oskarżonemu zamiast jednego - dwóch przestępstw pozostających w zbiegu realnym (Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola odwoławcza w procesie karnym, Dom Wydawniczy ABC 1997, s. 291 - wraz z powołanym tam orzecznictwem Sądu Najwyższego). Błędne natomiast powoływanie w kwalifikacji tych czynów przepisu art. 270 § 1 k.k., wbrew zasadom wynikającym z art. 8 k.k.s. również w ocenie Sądu Apelacyjnego było niedopuszczalne. Ponieważ czyny oskarżonych o których wyżej wspomniano wyczerpywały znamiona dwóch przepisów k.k.s. w kwalifikacji prawnej czynów im przypisanych koniecznym było umieszczenie również przepisu art. 7 § 1 k.k.s. Sąd I instancji w kwalifikacji tych czynów nie ujął także przepisu art. 12 k.k., pomimo iż w ich opisie zawarł stwierdzenie, że oskarżeni ci działali w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru. Fakt jednak poczynienia ustaleń w tym zakresie, które znalazł, jak wyżej wspomniano odzwierciedlenie w opisie czynów umożliwiał Sądowi odwoławczemu uzupełnienie kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonym przestępstw również o przepis art. 6 § 2 k.k.s. Uszczuplenie należności skarbowej w wypadku czynności podjętych przez oskarżonych było dużej wartości, co obligowało Sąd apelacyjny do przyjęcia w kwalifikacji prawnej przypisanych im przestępstwem również przepisu art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. Kończąc rozważania w zakresie kwalifikacji przypisanych oskarżonym przestępstw w omawianym wcześniej zakresie zwrócić uwagę należy jeszcze na fakt, że w opisie czynów zarzuconych oskarżonym w akcie oskarżenia znalazło się sformułowanie wskazujące na to, iż oskarżeni ci z popełnionego przestępstwa uczynili sobie stałe źródło dochodów, co znalazło również odzwierciedlenie w kwalifikacji zarzucanych im przestępstw zaproponowanej przez oskarżyciela, w której prócz pkt 1 art. 37 § 1 k.k.s. powołano również pkt 2 tego przepisu. Sąd I instancji jednak zmieniając opisy czynów przypisanych obu oskarżonym w zakresie wyżej wskazanym sformułowanie takiego nie zawarł, jak również nie powołał w kwalifikacji przepisu art. 65 § 1 k.k. W tej sytuacji korekta zaskarżonego rozstrzygnięcia w tym kierunku również nie mogła zostać dokonana przez Sąd odwoławczy z przyczyn wcześniej podanych, a co za tym idzie szersze omawianie kwestii czy rzeczywiście oskarżeni z działalności swej uczynili sobie stałe źródło dochodu jest bezprzedmiotowa. Wymierzając oskarżonym kary za tak zakwalifikowane przestępstwa Sąd uwzględnił ich wysoki stopień społecznej szkodliwości oraz stopień zawinienia poszczególnych oskarżonych. Uwzględnił również w całości okoliczności wskazane przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Różnica w wymiarze kar orzeczonych względem poszczególnych oskarżonych wynika przede wszystkim z roli jaką pełnili oni w przestępczym procederze. Niewątpliwie bowiem w świetle poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń rola J. Z. w tym procederze była znacznie mniejsza niż rola W. P.. Te okoliczności pozwalały przyjąć, że kary czterech lat pozbawienia wolności orzeczona wobec W. P. i dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności orzeczona wobec J. Z. będą adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanych im przestępstw, a ich dolegliwość nie przekroczy stopnia winy poszczególnych oskarżonych, który również jest duży z uwagi na to, iż działali oni umyślnie chcąc osiągnąć cel przestępczy. Spełniać one będą przy tym zarówno cele zapobiegawczy i wychowawczy względem oskarżonych, jak i cele w zakresie społecznego oddziaływania kar. Uświadomią bowiem oskarżonym, że tego typu działalność przestępcza jest w konsekwencji nieopłacalna i spotyka się ze stanowczą reakcją organów wymiaru sprawiedliwości. W tym miejscu należy jeszcze zauważyć, że przy wymiarze kar oskarżony Sąd brał pod uwagę przepisy jaki obowiązywały w inkryminowanym okresie, które były względniejsze dla nich. Dla przykładu należy tutaj podać, że wówczas górna granica zagrożenia przestępstwa z art. 54 § 1 k.k.s wynosiła 3 lata, aktualnie zaś granica ta sięga lat 5. Krótsze były również okresy przedawnienia, co nie oznacza jednak, że zasadnym jest zarzut skarżących o konieczności umorzenia postępowania w przedmiocie czynów realizujących znamiona przestępstwa z art. 61 § 1 k.k.s. (w przypadku W. P.
art. 18 § 3 k.k.). Przedawnienie karalności dotyczy bowiem czynu, a nie jego kwalifikacji prawnej. Sprawca, który w warunkach art. 7 § 1 k.k.s. wyczerpuje swoim zachowaniem znamiona określone w dwóch lub więcej przepisach tej ustawy, popełnia jeden czyn, odpowiadający przestępstwu stypizowanemu przez zbiegające się przepisy, które wchodząc w skład kumulatywnej kwalifikacji tracą swoją samodzielność. Utworzone w ten sposób przestępstwo zagrożone jest karą, której granice wyznacza ustawowe zagrożenie przepisu przewidującego najsurowszą karę. Kara ta staje się wyznacznikiem terminu przedawnienia, które ustawodawca wiąże z zagrożeniem karą. Działania oskarżonych nakierowane były równocześnie na osiągnięcia korzyści majątkowej i korzyść taką niewątpliwie osiągnęli oni. W tej sytuacji obowiązkiem Sądu wynikającym z art 33 § 1 k.k.s. było orzeczenie wobec oskarżonych środka karnego w postaci ściągnięcia równowartości pieniężnej korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa. Nie budzi przy tym wątpliwości, że w wypadku gdy ustalona jest korzyść osiągnięta przez każdego ze współsprawców, przypadek jej równowartości orzeka się w częściach, w jakich według dokonanych ustaleń faktycznych przypadła im osiągnięta wspólnie korzyść majątkowa. Oczywistym również jest, że skoro przedmiotem przepadku jest korzyść majątkowa uzyskana chociażby pośrednio z przestępstwa, to przypadek musi obejmować to wszystko co sprawca z niego uzyskał. Sąd Apelacyjny w tym składzie podziela więc w całości stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu tego sądu z linia 26 sierpnia 2010 roku, w sprawie I KZP 12/10 (OSNKW 2010, Nr 9, poz.78), w którym stwierdzono, że „Wobec każdego ze współsprawców (sensu largo) zostanie orzeczony na podstawie art. 45 § 1 k.k. przepadek tej części korzyści majątkowej, która przypadła mu na mocy porozumienia. Zatem ustalenia faktyczne w tym zakresie, poczynione w konkretnej sprawie, będą determinować wielkość przepadku orzeczonego względem każdego ze współdziałających”. Słusznie jednak podkreśla się w literaturze, że skoro każdy ze współsprawców odegrał w przestępczym procederze konkretną, wyznaczoną mu rolę miarkowanie przypadłej mu korzyści winno być adekwatne do zakresu wyznaczonego mu zadania i uzyskanych w jego wyniku profitów. Zakres uzyskanej w ten sposób korzyści w każdym przypadku uzależniony jest od okoliczności sprawy, a przede wszystkim winien być oceniany wedle treści przestępnego porozumienia zawartego przez współsprawców (M. Kornak, Glosa do postanowienia SN z 26.8.2010 r., I KZP 12/10, LEX/el. 2011). W sytuacji zaś, gdy nie można - ze względu na ułomność postępowania dowodowego - ustalić rozmiarów korzyści uzyskanych z przestępstwa przez poszczególnych współsprawców rysują się trzy rozwiązania, polegające na tym, że zasądza się:
art. 294 k.k., a zwłaszcza doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Słusznie także Sąd I instancji oddalił wniosek dowodowy zgłoszony na rozprawie w tym samym dniu o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność w jaki sposób produkty ropopochodne mogą być wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem w sposób niezgodny z art. 24 ustawy o podatku akcyzowym, a także dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w dziedzinie chemii (paliw płynnych) na okoliczność ustalenia czy i w jaki sposób półprodukty ropopochodne wskazane w pkt 1 wyroku Sądu I instancji oraz ewentualnie w jakich warunkach, ilościach i proporcjach (w szczególności przy użyciu jakich technologii lub procesu technologicznego) mogą być wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem w sposób niezgodny z art. 24 ustawy o podatku akcyzowym, to jest zużywane do innych celów niż napędowe, opałowe lub jako dodatki lub domieszki do paliw silnikowych. Jak bowiem wyżej wykazano przestępcze działanie oskarżonych naruszało procedury, które zostały zastrzeżone dla osób chcących skorzystać ze zwolnień podatkowych, co w konsekwencji czyni zasadnym twierdzenie, że zgłaszanie tego typu wniosków dowodowych jak wyżej, wynika najprawdopodobniej z niezrozumienia istoty sprawy lub też z dążenia wnioskodawców do przewlekłości postępowania. Zarzut więc obrazy przepisów postępowania mającej być następstwem oddalenia tego wniosku dowodowego nie mógł zyskać akceptacji Sądu odwoławczego. Podobnie jak bezzasadny ocenić należy zarzut obrazy art. 170 § 1 k.p.k. w zakresie dotyczącym przeprowadzenia dowodów z: - opinii kolejnego biegłego ds. rachunkowości i księgowości na okoliczność ustalenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie: ilości zakupionego przez spółkę (...) oleju opałowego, preparatu A. (...), eteru metylo – tert – butylowego, rozpuszczalników R1, R1L, R2 oraz pozostałych produktów akcyzowych objętych aktem oskarżenia, powstania obowiązku uiszczenia akcyzy przez podmioty sprzedające spółce (...) wyżej wymienione produkty, wysokości zobowiązania podatkowego wyżej wymienionych podmiotów, w wysokości zapłaconej akcyzy, ilości rzeczywiście sprzedanego przez spółkę (...) oleju opałowego oraz pozostałych produktów akcyzowych – w oparciu o dokumenty sprzedaży, paragony i faktury oraz porównanie ilości zakupionych i sprzedanych produktów akcyzowych, wyliczenie wysokości podatku akcyzowego, do którego uiszczenia zobowiązana jest spółka (...) w oparciu o zgromadzone materiały dowodowe w postaci faktur VAT oraz paragonów sprzedaży, czyli rzeczywistą wysokość sprzedaży i wartość oraz rodzaj sprzedawanego towaru, przy uwzględnieniu także zawartości siarki, obliczenia jaka ilość towaru spośród całości towaru wskazanego w akcie oskarżenia została przez Firmę (...) sprzedana do osób reprezentujących firmy objęte postępowaniem prowadzonym przez prokuraturę Okręgową w Jeleniej Górze i prowadzonym w wyniku złożonego przez nią aktu oskarżenia postępowaniem sądowym (sygnatura akt III K 4/10) celem ustalenia ilości sprzedanego do tychże podmiotów towaru, - zwrócenie się do I Urzędu Celnego w W. oraz do Izby Celnej w W. o przekazanie wszelkich dokumentów związanych z działalnością spółki (...), a w szczególności składanych zestawień oświadczeń o wykorzystaniu oleju opałowego, transakcji oraz innych informacji podatkowych albo deklaracji za okres lipca 2004 do sierpnia 2005 roku, na okoliczność ustalenia, czy i w jakim zakresie spółka (...) ujawniła dokonywanie obrotu paliwami rozpuszczalnika oraz innymi substancjami objętymi obowiązkiem podatkowym z tytułu podatku akcyzowego oraz ustalenia kto zajmował się prowadzeniem dokumentacji księgowej oraz podatkowej spółki, a także kto dokonywał stosownych zgłoszeń oraz innych czynności związanych z obowiązkiem podatkowym z tytułu akcyzy, - zwrócenie się do Urzędu Skarbowego w R. oraz do Urzędu Skarbowego W. - M. celem ustalenia czy: dokonywano sprzedaży oleju opałowego oraz innych produktów akcyzowych, a także na okoliczność osoby odpowiedzialnej za dokonywanie rozliczeń z organami podatkowymi oraz czy po wejściu w życie przepisów nowej ustawy akcyzowej z 2004 roku, to jest z dniem 1 maja 2004 roku, urząd przekazał do właściwego urzędu celnego dane spółki (...) jako płatnika podatku akcyzowego i poinformował podatnika o zmianie właściwości organu właściwego do rozliczania podatku akcyzowego, - zwrócenie się do Policji o udostępnienie z prowadzonych przez Policję baz danych, w szczególności Krajowego Systemu (...) Policji danych wszystkich podmiotów co do których toczyło się postępowanie karne lub zostało ono zakończone prawomocnym skazaniem, w sprawach dotyczących odbarwiania oleju opałowego, a które to podmioty zakupiły tenże olej opałowy od spółki (...), na okoliczność braku popełnienia przestępstwa przez oskarżonych. Trudno przy tym ustalić co obrońca wnioskujący o przeprowadzenie tych dowodów chciał za ich pomocą wykazać, gdyż wniosek w tym zakresie nie precyzuje tego w należyty sposób, lecz nie jest to aż tak istotne dla oceny zasadności wskazanych wyżej zarzutów. Raz jeszcze bowiem powtórzyć należy, że oskarżonym zarzucano i finalnie przypisano między innymi popełnienie przestępstwa z art. 54 § 1 k.k.s. zbiegu bądź to z art. 18 § 3 k.k.
art. 61 § 1 k.k.s, bądź z art. 61 § 1 k.k.s.
art. 7 § 1 k.k.s.
art. 6 § 2 k.k.s.
art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. i tego fragmentu rozstrzygnięcia Sądu I instancji dotyczą zarzuty wcześniej przytoczone. Przestępcza więc działalność oskarżonych polegała na nieujawnieniu właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania oraz nierzetelnym prowadzeniu ksiąg rachunkowych, konsekwencją czego było narażenie Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku akcyzowego. Ta przestępcza działalność oskarżonych oparta była na posługiwaniu się przez nich fałszywymi oświadczeniami, których posiadanie stanowiło warunek konieczny do skorzystania ze zwolnień podatkowych w podatku akcyzowym stosownie do powołanych wcześniej przepisów. Uwzględnienie więc wniosków dowodowych wskazanych wyżej prowadziłoby w konsekwencji to badania okoliczności, które nie mogły mieć znaczenia przy prawno-karnej ocenie zachowań oskarżonych, oczywiście w kontekście przypisanych im przestępstw. Nie ulega bowiem wątpliwości, że oskarżeni W. P. i J. Z. wprowadzili do ewidencji księgowej spółki (...) fałszywych oświadczeń, które miały w konsekwencji wykazać, że spółka ta jest uprawniona do skorzystania z ulg podatkowych w zakresie podatku akcyzowego. To ich działanie w konsekwencji prowadziło to tego, że spółka nie zgłosiła właściwemu urzędowi rzeczywistej podstawy i przedmiotu opodatkowania (w sytuacji gdy obowiązek taki powstał) ograniczając w ten sposób wysokość należnego Skarbowi Państwa podatku. Prawdą natomiast jest to na co wskazują skarżący, a mianowicie, że biegła dokonująca wyliczenia narażonego na uszczuplenie podatku akcyzowego stwierdziła, iż wyliczona przez nią wartość ma jedynie charakter poglądowy i zaznaczyła, że nie stwierdziła w opinii iż Skarb Państwa na tym zyskał lub stracił określoną kwotę podatku, gdyż nie dysponowała dokumentami, z których wynikałyby kwoty tej akcyzy. Spółka bowiem nie zgłosiła podatku akcyzowego, nie składała deklaracji wymaganych prawem, pomimo nie zachowania warunków związanych z możliwością skorzystania z preferencyjnych stawek przy sprzedaży produktów akcyzowych na cele opałowe, nie naliczała deklaracji podatku akcyzowego, zatem nie miała prawa do żadnych zwolnień akcyzowych. Prawdą również jest, że biegła przyznała, iż ustalona przez nią w opinii wartość netto/brutto oleju opałowego podanego w oświadczeniach, nie może być utożsamiana z wartością wynikającą wprost z paragonów fiskalnych. Jest to jednak wynikiem zaniedbań spółki (...) w prowadzeniu dokumentacji, która była zobowiązana po uzyskaniu od osób nabywających wyroby akcyzowe wskazane w zarzutach oświadczeń stwierdzających, iż nabywane wyroby są przeznaczone na cele opałowe oświadczenia te dołączyć do kopii paragonu lub kopi innego dokumentu sprzedaży wystawionego nabywcy, a w przypadku braku takiej możliwości do wpisania na oświadczeniu numeru i daty wystawienia dokumentu, potwierdzającego sprzedaż, czego nie robiła. Domaganie się więc przez skarżących bardzo precyzyjnego wyliczenia wysokości narażonego na uszczuplenie podatku (poprzez porównanie paragonów z oświadczeniami) wydaje się zmierzać jedynie do przewlekłości postępowania i jest niezasadne w szczególności gdy uwzględni się to, że wbrew temu co sugerowali skarżący, a o czym będzie mowa jeszcze niżej, oświadczenia na których biegła opierała swe wyliczenia w ocenie Sądu odwoławczego odzwierciedlały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze (sprzedaż towaru), a nie stanowiły jedynie dokumentu potwierdzającego zamówienie danej osoby na dostawę produktów akcyzowych w ilości wskazanej w oświadczeniu, o czym wspominali oskarżeni. Trzeba dalej zaznaczyć, że biegła dokonała również wyliczenia ilości oleju opałowego lekkiego i innego na podstawie zabezpieczonych w spółce paragonów fiskalnych i różnica w tych wyliczeniach jest stosunkowo niewielka, gdyż sięga zaledwie nieco ponad 200 m 3. Sposób zaś prowadzenie księgowości w spółce (...), jak wynika z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji budzi istotne zastrzeżenia i
tym bardzo precyzyjne wyliczenia tych wartości poprzez porównanie oświadczeń z paragonami jest w ocenie Sądu odwoławczego niemożliwe, w szczególności gdy ten właśnie sposób prowadzenie księgowości, polegający na nieodnotowaniu w wyżej wspomnianych dokumentach których transakcji dotyczą i niepodpięcia właściwych oświadczeń do właściwych paragonów, zmierzał do ukrycia nielegalnych działań spółki. Niezależnie jednak od powyższego omawiając dalej ten zarzut trzeba przypomnieć to o czym już wcześniej wspomniano, że jak wynika z obowiązujących w inkryminowanym okresie regulacji prawnych w zakresie podatku akcyzowego przy wewnątrzwspólnotowym nabywaniu towarów w postaci oleju opałowego obniżona, a tym samym preferencyjna stawka podatku uzależniona była od właściwości fizykochemicznych substancji oraz jej oznaczenia i zabarwienia. Zgodnie z treścią art. 65 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 ze zm.) stawka akcyzy na paliwa silnikowe wynosiła 2.000 zł od 1.000 litrów gotowego wyrobu, na oleje opałowe przeznaczone na cele opałowe 233 zł od 1.000 litrów gotowego wyrobu, zaś na ciężkie oleje opałowe przeznaczone na cele opałowe 60 zł od 1.000 kilogramów gotowego wyrobu. W ust. 2 powołanego wyżej przepisu zawarto jednak delegację dla ministra właściwego do spraw finansów publicznych do wydania rozporządzenia w sprawie obniżania stawek akcyzy określonych w ust. 1 oraz różnicowania ich w zależności od rodzaju wyrobu, a także określania warunków ich stosowania. Korzystając z tej delegacji Minister Finansów wydał w dniu 22 kwietnia 2004 r. rozporządzenie w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 87, poz. 825 ze zm. - zwane dalej rozporządzeniem), w których obniżył stawki m.in. dla olejów opałowych nabywanych wewnątrzwspólnotowo. Zgodnie z treścią § 3 ust. 1 rozporządzenia, preferencyjne stawki akcyzy określone w poz. 2 lit. a załącznika nr 1 do rozporządzenia i w poz. 1 pkt 3 lit. c tiret pierwsze załącznika nr 2 do rozporządzenia stosowało się dla olejów opałowych, z których 30% lub więcej objętościowo destyluje w 350°C oraz których gęstość w temperaturze 15°C jest niższa od 890 kg/m3, w przypadku gdy dotyczą oleju zabarwionego na czerwono i oznaczonego znacznikiem, przeznaczonego na cele opałowe. Jednocześnie ust. 3 tego przepisu stanowił, iż jeżeli wyroby, wymienione w poz. 2 lit. a załącznika nr 1 do rozporządzenia i w poz. 1 pkt 3 lit. b i lit. c tiret pierwsze załącznika nr 2 do rozporządzenia, nie są prawidłowo oznaczone lub nie są zabarwione na czerwono, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 30 maja 2005 r. w sprawie znakowania i barwienia paliw silnikowych oraz olejów opałowych dla celów kontroli obrotu (Dz. U. Nr 96, poz. 815), lub są przeznaczone na inne cele niż opałowe, lub nie spełniają warunków wskazanych w tym rozporządzeniu, stosuje się dla wyrobów wymienionych: 1) w poz. 2 lit. a załącznika nr 1 do rozporządzenia (oleje opałowe w których 50% lub więcej objętościowo destyluje przy 350 o C, w przypadku gdy sprzedaż dotyczy oleju zabarwionego na czerwono i oznaczono znacznikiem, przeznaczone na cele opałowe) - stawki akcyzy określone w poz. 1 pkt 5 załącznika nr 1 do rozporządzenia, a więc kwotę 1141 zł, 1063 zł, 1014 zł/1000 l w zależności od zawartości siarki do - 31 grudnia 2004 r. i 1180 zł, 1099 zł i 1180 zł, 1099 zł i1048 zł w zależności od zawartości siarki – od 1 stycznia 2005 r., 2) w poz. 1 pkt 3 lit. b i lit. c tiret pierwsze (pozostałe oleje ciężkie – poza olejami napędowymi, w przypadku gdy są zabarwione na czerwono i oznaczone znacznikiem, przeznaczone na cele opałowe) załącznika nr 2 do rozporządzenia - stawki akcyzy określone w poz. 1 pkt 3 lit. a załącznika nr 2 do rozporządzenia, tj. kwotę 1 141 zł, 1063 zł i 1014 zł/1000 l w zależności od zawartości siarki – do dnia 31 grudnia 2004 r. i 1180 zł, 1099 zł i 1048 zł w zależności od zawartości siarki – od 1 stycznia 2005 r. Przepis § 3 ust. 3 wyżej wskazanego rozporządzenia został uchylony rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 13 września 2005 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie obniżek stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 177, poz. 1473) z dniem 15 września 2005 r. Z kolei w § 4 tego rozporządzenia kreślono warunki jakie winien spełnić podatnik by móc skorzystać z ulg w podatku akcyzowym należnym przy sprzedaży oleju opałowego. Zgodnie z treścią tego przepisu podatnik sprzedający te wyroby był obowiązany w przypadku tej sprzedaży osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej - do uzyskania od nabywcy oświadczenia stwierdzającego, iż nabywane wyroby są przeznaczone na cele opałowe, które to oświadczenie winno być dołączone do kopii paragonu lub kopii innego dokumentu sprzedaży wystawionego nabywcy, a w przypadku braku takiej możliwości sprzedawca był obowiązany wpisać na oświadczeniu numer i datę wystawienia dokumentu, potwierdzającego tę sprzedaż. Zgodnie zaś z ust 5 tego paragrafu w przypadku niezłożenia wyżej wspomnianych oświadczeń, przepisy § 3 ust. 3 stosowało się odpowiednio. Powyższe przepisy mogą budzić pewne wątpliwości artykułowane przez skarżących w środkach odwoławczych odnośnie prawidłowości stawek zastosowanych przez biegłą w kwestionowanej opinii. W ocenie Sądu Apelacyjnego wątpliwości te są jednak nieuzasadnione. Odnosząc się do tej kwestii w pierwszej kolejności wskazać należy, że biegła w swej opinii zastosowała stawki akcyzy tożsame ze stawkami akcyzy przyjętymi w decyzjach Naczelnika Urzędu Celnego I w W. z dnia 26 stycznia 2006 r. (k. 21900). Stawki te są prawidłowe mimo, iż konstytucyjność § 4 ust. 5 rozporządzenia z 2004 r. z pozoru może budzić również pewne wątpliwości z uwagi na to, że zawarte w tym przepisie odesłania nie jest jednoznaczne, gdyż nakazują odpowiednie stosowanie przepisów, które określają trzy stawki podatku dla olejów napędowych. Stawka zaś podatku powinna zostać określona w sposób niebudzący wątpliwości. Zawarte więc w wyżej wskazanych przepisach odesłania do odpowiedniego zastosowania przepisów określających trzy stawki podatku dla olejów napędowych, w zależności od zawartości siarki, może budzić zastrzeżenia co do zgodności z zasadami poprawnej legislacji, stanowiącymi element zasady demokratycznego państwa prawa, statuowanej w art. 2 Konstytucji. Konstytucyjność tych przepisów może budzić także to, że zostały one ustanowione w akcie niższego rzędu. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, stanowienie obniżonych stawek podatku w akcie wykonawczym jest dozwolone, lecz powinno następować w zgodzie z zasadami poprawnej legislacji. Można również zastanawiać się czy wskazane wyżej przepisy nie naruszają wynikającej z art. 84 i art. 217 Konstytucji zasady wyłączności ustawowej w sferze podatkowej, w szczególności gdy ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym zasady odpowiadające tym ujętym w wyżej wskazanych paragrafach (4 ust. 5 i 3 ust. 3) zostały ujęte w art. 65 1a ustawy o podatku akcyzowym. Naruszenie tej zasady wynikać może także z zawartego w kwestionowanym przepisie odesłania, w wyniku którego do olejów opałowych mogą znaleźć zastosowanie stawki przewidziane dla paliw do silników. Przepis § 4 ust. 5 rozporządzenia przewidywał bowiem, jak wyżej wykazano, że w razie niezłożenia przez nabywcę oleju opałowego oświadczenia o jego przeznaczeniu na cele opałowe, stosowało się odpowiednio przepisy § 3 ust. 3 tegoż rozporządzenia, co oznacza opodatkowanie sprzedaży oleju opałowego według stawek właściwych dla sprzedaży oleju napędowego. Charakteryzując jednak ogólnie ratio przepisów wyżej wskazanego rozporządzenia należy zauważyć, że miały one na celu obniżenie stawek akcyzy dla oleju opałowego, w porównaniu ze stawkami akcyzy dla olejów silnikowych. Prawodawca wprowadził równocześnie mechanizm kontroli tego, czy olej jest rzeczywiście przeznaczony na cele opałowe, a nie inne – w szczególności jako paliwo napędowe do pojazdów mechanicznych. Możliwość powstania takiej sytuacji wiązała się właśnie z obniżeniem w omawianym rozporządzeniu stawek akcyzy oleju opałowego, w wyniku czego ceny sprzedaży tego oleju były znacznie niższe niż ceny sprzedaży oleju napędowego i innych paliw silnikowych. Takim rozwiązaniem kontrolnym oprócz barwienia oleju było wprowadzenie wymagania składania przez nabywców oleju oświadczeń o jego przeznaczeniu. W razie braku prawidłowo sporządzonego oświadczenia przepisy rozporządzenia przewidywały zastosowanie podwyższonych stawek akcyzy. Zgodnie natomiast z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, zasada wyłączności ustawy w sferze prawa podatkowego wynika przede wszystkim z treści art. 217 Konstytucji. Zgodnie z treścią tego przepisu wszystkie istotne elementy stosunku daninowego powinny zostać uregulowane bezpośrednio w ustawie. Przepis ten pozostaje
art. 84 Konstytucji. Trybunał w swych orzeczeniach wskazywał przy tym, że w art. 84 Konstytucji sformułowana została zasada władztwa podatkowego, zgodnie z którą państwo ma prawo obciążania podmiotów znajdujących się w zasięgu jego władzy w celu sfinansowania zadań państwa. Z kolei art. 217 Konstytucji, nawiązując do art. 84, wyraźnie formułuje zasadę wyłączności ustawowej w dziedzinie obciążeń daninowych, do których zaliczają się podatki (zob. wyroki z: 6 marca 2002 r., sygn. P 7/00, OTK ZU nr 2/A/2002, poz. 13, 20 czerwca 2002 r., sygn. K 33/01, OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 44). Wyłączność regulacji ustawowej w zakresie prawa daninowego jest rozumiana jednak szeroko, ale nie dosłownie. W świetle orzecznictwa Trybunału możliwe jest tworzenie w ustawach – w dopuszczalnym przez art. 217 Konstytucji zakresie – upoważnień ustawowych umożliwiających uregulowanie określonych zagadnień w rozporządzeniu (zob. wyrok z 20 czerwca 2002r., sygn. K 33/01). W drodze rozporządzenia mogą być jednak uregulowane wyłącznie sprawy niemające istotnego znaczenia dla konstrukcji danego podatku. Ustawa zaś z 2004 r. w art. 65 ust. 1 określała wysokość stawek akcyzy dla poszczególnych grup towarów akcyzowych. Art. 65 ust. 2 tej ustawy upoważnił z kolei Ministra Finansów do wydania rozporządzenia obniżającego stawki akcyzy określone w ustawie. W świetle natomiast dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego takie upoważnienie do wydania rozporządzenia obniżającego stawki podatku określone w ustawie nie narusza zasady wyłączności ustawy w sferze prawa podatkowego. W wyroku z 1 września 1998 r., sygn. U 1/98, Trybunał wskazał bowiem, że: „Ustawa może upoważnić organy wykonawcze m.in. do szczegółowego określania ulg i umorzeń oraz podmiotów zwolnionych od podatków, pod warunkiem, że ustawa określa ogólne zasady w tym zakresie i udziela wystarczająco precyzyjnych wskazówek co do sposobu ich uregulowania w akcie wykonawczym” (OTK ZU nr 5/1998, poz. 63). A zatem pomimo to, że zasada wyłączności ustawy dotyczy również określenia stawek podatku, ustawa może pod pewnymi warunkami upoważniać do obniżenia tych stawek w drodze rozporządzenia na zasadach w niej określonych. W ocenie Sądu apelacyjnego, nie można również uznać, aby samo określenie trzech stawek podatkowych dla tego samego wyrobu akcyzowego stanowiło przyczynę uznania naruszenia art. 2 Konstytucji. Wskazane bowiem wyżej przepisy (§ 4 ust. 5 i 3 ust. 3 rozporządzenia) odsyłały do stosowania poszczególnych stawek określonych w sposób wyraźny i jednoznaczny. Wysokość stawki podatku była przy tym uzależniona od poziomu siarki w oleju napędowym. § 4 ust. 5 rozporządzenia nakazywał przy tym odpowiednie stosowanie przepisów, do których odsyłał. Oznaczało to, że do oleju opałowego, w razie niezłożenia oświadczeń o jego przeznaczeniu na cele opałowe, powinna znaleźć zastosowanie jedna z powyżej określonych stawek, w zależności od zawartości siarki. Rzeczą oczywistą przy tym jest, co pomijają skarżący, że w praktyce zawartość siarki w oleju opałowym jest dużo wyższa niż w oleju napędowym i zgodnie z normą jakościową PN-C-96024 obowiązującą w inkryminowanym okresie dopuszczalna była znacznie wyższa zawartość siarki niż wskazana w załączniku nr 1 poz. 1 pkt 5 i 1 pkt 3 lit. a załącznika nr 2 do cytowanego wyżej rozporządzenia, co oznacza, że słusznie przy wyliczaniu należnej akcyzy biegła przyjęła przepis wyznaczający jej najwyższą stawkę. W pierwszej kolejności na uzasadnienie tego stanowiska wskazać należy, że zgodnie z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym ciężkimi olejami opałowymi były oleje opałowe w których zawartość siarki przekraczała 3%. Z tego należy wnioskować, że w olejach opałowych lekkich zawartość siarki mogła wynosić do 3%. Przypomnieć dalej wypada skarżącym, że przykładowo dodatkowe regulacje dotyczące wymagań jakościowych dla olejów opałowych wynikają między innymi z Dyrektywy Rady 1999/32/WE z dnia 26 kwietnia 1999 r. odnoszącej się do redukcji zawartości siarki w niektórych paliwach ciekłych. Artykuł 3 ust. 1 tej dyrektywy nakłada na Państwa Członkowskie między innymi obowiązek podjęcia niezbędnych kroków by od 1 stycznia 2003 r. na ich terytorium ciężkie oleje opałowe nie były używane, jeśli zawartość siarki w tych olejach przekroczyłaby 1% na jednostkę masy. Na podstawie Traktatu Akcesyjnego, w drodze odstępstwa od wspomnianego art. 3 ust. 1 dyrektywy wymogów tych nie stosowało się do Polski do 31 grudnia 2006 r. Polska uzyskała bowiem okres przejściowy na wprowadzenie przepisów dyrektywy obligujących państwa członkowskie do redukcji zawartości siarki w olejach do 1% wagi. W okresie przejściowym zawartość ta nie mogła przekroczyć 3% wagi. Ponadto § 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań jakościowych dla paliw ciekłych (Dz. U. Nr 299, poz. 1918 z późn. zm.) stanowił, iż zawartość siarki w olejach opałowych ciężkich oznaczonych kodami PCN 2710 19 51 0, 2710 19 55 0, 2710 19 61 0, 2710 19 63 0, 2710 19 65 0, 2710 19 69 0 do dnia 31 grudnia 2006 r. nie mogła być większa niż 3% , a od dnia 1 stycznia 2007 r. większa niż 1%. Również Polska Norma PN-C 96024 właściwa w okresie objętym zarzutami, w zakresie parametrów, które powinny być spełnione przez ciężkie oleje opałowe określała wyraźnie, że zawartość siarki w tych olejach nie mogła przekroczyć 3% wagi. W wykonaniu wyżej powołanej dyrektywy Minister Gospodarki w dniu 4 stycznia 2007 r. wydał rozporządzenie w sprawie wymagań jakościowych dotyczących zawartości siarki dla olejów oraz rodzajów instalacji i warunków w których stosowane będą ciężkie oleje opałowe. Stosownie do § 2 ust. 1 tego rozporządzenia zawartość siarki w przeliczeniu na masę w lekkim oleju opałowym, oznaczonym kodami CN 2710 19 45 oraz 2710 19 49, nie mogła być większa niż 0,2% - do dnia 31 grudnia 2007 r. i 0,1% - od dnia 1 stycznia 2008 r. W ciężkim oleju opałowym natomiast, oznaczonym kodami CN 2710 19 51, 2710 19 55, 2710 19 61, 2710 19 63, 2710 19 65 oraz 2710 19 69 zawartość siarki nie mogła być większa niż 1%, zaś w oleju do silników statków żeglugi śródlądowej 0,2% - do dnia 31 grudnia 2009 r. i 0,1% - od dnia 1 stycznia 2010 r. Normy te były więc również znacznie wyższe niż te wskazane w powołanych wcześniej załącznikach. W tych okolicznościach nie może budzić wątpliwości, że stawki zastosowane przez biegłą są prawidłowe. Reasumując rozważania w zakresie stawek należnego od spółki (...) podatku stwierdzić należy, że wyżej cytowane rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego różnicuje stawki akcyzy na wyroby energetyczne, wprowadzając zdecydowanie niższe, wręcz ulgowe (preferencyjne) stawki dla olejów, które zostały uznane za opałowe lub też mają być przeznaczone na cele opałowe. Preferencyjne stawki podatku akcyzowego na oleje wykorzystywane do celów opałowych znajdują oczywiste uzasadnienie społeczne. Podatek akcyzowy, będąc podatkiem konsumpcyjnym, jest doliczany przez producenta lub importera do ceny produktu i w ostatecznym rozrachunku obciąża jego nabywcę, najczęściej konsumenta. Stąd też ustawodawca zdecydował o wprowadzeniu niższej stawki akcyzy dla olejów zużywanych na cele grzewcze, aby uniknąć zbytniego obciążania tym podatkiem gospodarstw domowych. Ponieważ jednak oleje te ze względu na swoje cechy fizyczne mogą być wykorzystane także do celów napędowych, które nie uzasadniają obniżenia stawki podatku akcyzowego w rozporządzeniu przewidziano mechanizm służący przeciwdziałaniu nadużyciom przy sprzedaży olejów opałowych. Zastosowanie ulgowej stawki podatku akcyzowego na oleje opałowe było więc uzależnione od spełnienia przez sprzedawcę tych wyrobów energetycznych warunków określonych w rozporządzeniu, a mianowicie między innymi: - odebrania od nabywcy w określonej formie i treści oświadczenia o przeznaczeniu oleju wyłącznie do celów opałowych, - sporządzenia i przekazania do właściwego naczelnika urzędu celnego, w terminie do 25 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano sprzedaży, miesięcznego zestawienia określonej treści oświadczeń nabywców o przeznaczeniu oleju wyłącznie do celów opałowych. Warunków tych spółka (...) nie spełniła, a od ich spełnienia przecież, i to łącznie, uzależnione było zastosowanie zdecydowanie niższych stawek akcyzy. Regulacja nakładająca na sprzedawcę oleju opałowego obowiązki, związane z odebraniem, przechowywaniem i udostępnianiem do kontroli oświadczeń nabywcy o przeznaczeniu wyrobów uprawniającym do zastosowania obniżonej stawki akcyzy oraz ze sporządzeniem i przesłaniem we właściwym terminie miesięcznego zestawienia takich oświadczeń, wprowadzono w celu zapewniania właściwej kontroli w zakresie obrotu wyrobami energetycznymi korzystającymi z preferencyjnych stawek akcyzy ze względu na przeznaczenie do celów opałowych. Niespełnienie wyżej wskazanych warunków w konsekwencji prowadziło do tego, że wysoka stawka akcyzy obciążała co do zasady sprzedawcę oleju opałowego skoro to na niego nałożono obowiązki z których nie wywiązał się. Nie należy bowiem w tym zakresie tracić z pola widzenia, że zgodnie z treścią § 4 ust. 5 obowiązującego w okresie inkryminowanym rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie obniżenie podatku akcyzowego przedmiotem opodatkowania wyższą stawką podatku jest również sprzedaż, która odbyła się bez zachowania warunków uprawniających do zastosowania niższej stawki. W konsekwencji sprzedawca wyrobów akcyzowych należy do kręgu podmiotów obciążonych podatkiem akcyzowym - jest podatnikiem tego podatku, a sprzedaż takich wyrobów bez dochowania warunków uprawniających do zastosowania niższej, najczęściej ulgowej stawki, jest jednym z typowych przedmiotów opodatkowania akcyzą (zob. np. wyrok WSA w Opolu z 13 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Op 491/12). Wyższa stawka akcyzy jest w tym wypadku warunkowa i ściśle powiązana z przedmiotem opodatkowania, a więc przede wszystkim dokonaniem sprzedaży bez dochowania wymaganych warunków. Niespełnienie przez zbywcę oleju opałowego warunków koniecznych ze względu na preferencyjny cel wykorzystania oleju opałowego, powoduje, że zmienia się przedmiot opodatkowania - zamiast wyprodukowania czy też importu, podatek akcyzowy obciąża w tym wypadku sprzedaż wyrobów akcyzowych bez dochowania warunków uprawniających do zastosowania ulgowej stawki tego podatku, a podatnikiem staje się sprzedawca. Zgodnie bowiem z ogólnymi uregulowaniami dotyczącymi przedmiotu opodatkowania, opodatkowaniem akcyzą podlega nie tylko między innymi nabycie wewnątrzwspólnotowe i dostawa wewnątrzwspólnotowa, eksport i import wyrobów akcyzowych, ale również sprzedaż wyrobów akcyzowych na terenie kraju, a sprzedaż oleju opałowego bez zachowania warunków określonych w powołanym wyżej rozporządzeniu jest opodatkowana wyższymi stawkami wskazanymi wcześniej. Prawdą przy tym jest, że zgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie objętym zarzutami, sprzedawca miał prawo odliczenia podatku akcyzowego zapłaconego przez podmioty od których nabył ten olej. Rzecz jednak w tym, że skoro podatnik ( spółka (...)) nabywała olej opałowy z obniżoną stawką akcyzy (na co wskazują faktury zabezpieczone w spółce), a materiał dowodowy wskazuje, że przy sprzedaży oleju nie odbierała od swoich kontrahentów oświadczenia uprawniającego do skorzystania z preferencyjnej stawki akcyzy, to sprzedawany przez nią olej opałowy, nie został ostatecznie przeznaczony na cele opałowe i
tym na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 pkt 10, art. 6 ust. 1 i ust. 2 i ust. 3 oraz art. 11 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym, powstał wobec niej obowiązek podatkowy. Obowiązek ten powstawał z dniem dokonania czynności opodatkowanej, a w przypadku wystawienia faktury - z dniem jej wystawienia (art. 6 ust. 1 i 2 ustawy). Jeżeli zaś czynności podlegające opodatkowaniu zostały wykonane z naruszeniem warunków oraz form określonych przepisami prawa, to obowiązek ten pował z dniem, w którym uprawniony podmiot stwierdził dokonanie takiej czynności (art. 6 ust. 3 ustawy). W konsekwencji Sąd I instancji słusznie przyjął za prawidłowe stawki podatku akcyzowego wskazane przez bi
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.