453/5/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 9 października 2014 r. Sygn. akt Ts 277/13 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Piotr Tuleja – przewodniczący Zbigniew Cieślak – sprawozdawca Andrzej Rzepliński, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 marca 2014 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej C.P. Sp. z o.o., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 15 października 2013 r. (data nadania) C.P. Sp. z o.o. (dalej: skarżąca) wniosła o stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie, że art. 3989 § 1 oraz art. 39810 zdanie drugie ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 101; dalej: k.p.c.) są niezgodne z art. 2 w związku z art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 2, art. 175 ust. 1, art. 176 ust. 1 oraz art. 183 ust. 1 Konstytucji. Skarżąca twierdzi, że zakwestionowane przepisy naruszają wskazane przez nią wzorce kontroli dlatego, że pozwalają na to, by Sąd Najwyższy, w składzie jednego sędziego, podejmował arbitralne decyzje, które nie mieszczą się w ramach konstytucyjnie określonych zadań tego sądu. W przekonaniu skarżącej Sąd Najwyższy, rozstrzygając o przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania, sprawuje bowiem nadzór nie nad orzecznictwem sądów powszechnych, lecz nad stronami postępowania. Skarżąca podkreśla również, że przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania zawierają zwroty niedookreślone, a sposób sformułowania tych przesłanek prowadzi do tego, że nad interesem prywatnym strony dążącej do uzyskania sprawiedliwego orzeczenia przeważa interes publiczny polegający na wyborze jedynie spraw najpoważniejszych lub precedensowych. Zdaniem skarżącej wprowadzenie instytucji przedsądu kasacyjnego bezzasadnie ogranicza równy dostęp do skargi kasacyjnej, dlatego też nie mieści się w porządku konstytucyjnym. Skarżąca nie zgadza się z przyjętym w orzecznictwie Trybunału stanowiskiem, zgodnie z którym art. 2, art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji nie mogą być samodzielnymi wzorcami kontroli przepisów zaskarżonych w trybie skargi konstytucyjnej. Jej zdaniem regulacje te wyrażają konstytucyjne prawa i wolności. Świadczy o tym ich umiejscowienie w rozdziale II Konstytucji, a także to, że Konstytucja została przyjęta w referendum. Jak twierdzi skarżąca, wskazane unormowania są źródłem konstytucyjnych wolności i praw z woli Narodu. Skarżąca powołuje się też – w odniesieniu do każdego z wymienionych wyżej postanowień Konstytucji – na wiele judykatów mających świadczyć o tym, że w swoim orzecznictwie Trybunał uwzględniał te unormowania jako konstytucyjne wzorce kontroli. Skarżąca twierdzi również, że pogląd prawny wyrażony przez pełny skład Trybunału nie jest źródłem prawa. Zarzuca ponadto, że „Trybunał nie jest związany jakimikolwiek poglądami prawnymi wyrażonymi w przeszłości i stąd możliwym jest »nieuwzględnienie« tez zawartych [w postanowieniach z 12 grudnia 2000 r. i 23 stycznia 2002 r. (Ts 105/00, OTK ZU nr 1/B/2002, poz. 59 i 60) oraz 24 października 2001 r. (SK 10/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 225)] (…) bez konieczności »odejścia« od poglądu prawnego”. Postanowieniem z 26 marca 2014 r. Trybunał Konstytucyjny, stwierdziwszy, że skarżąca nie wskazała konstytucyjnych wolności lub praw, a w konsekwencji nie określiła sposobu ich naruszenia, odmówił nadania analizowanej skardze dalszego biegu. W ocenie Trybunału „[ż]adne z przywołanych w skardze postanowień Konstytucji nie ma (…) postaci (…) wolności lub prawa [chronionego za pomocą skargi konstytucyjnej]”. Trybunał nie uwzględnił przy tym wniosku skarżącej o rozpoznanie jej skargi w pełnym składzie. W zażaleniu z 7 kwietnia 2014 r. skarżąca wniosła o „uchylenie postanowienia w całości i przekazanie skargi do merytorycznego rozpoznania”. Zarzuciła w nim Trybunałowi, że błędnie przyjął, iż wskazane przez nią postanowienia Konstytucji nie mogą być podstawą skargi konstytucyjnej. Jak podkreśliła, zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji (tj. zasad wynikających z zasady państwa prawnego) połączyła z art. 176 ust. 1 w związku z art. 175 ust. 1, art. 183 Konstytucji, a także art. 32 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji. Jej zdaniem Trybunał błędnie uznał, że powyższe unormowania są przepisami o charakterze ustrojowo-kompetencyjnym. W przekonaniu skarżącej art. 176 ust. 1 Konstytucji jest „rozwinięciem i uszczegółowieniem »prawa do sądu« wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji i określa prawo do odwołania się od orzeczenia sądu do sądu wyższej instancji z ewentualną możliwością dalszego odwołania do następnych wyższych instancji. Natomiast wiążąc art. 176 ust. 1 z art. 175 ust. 1 i art. 183 ust. 1 ustrojodawca gwarantuje uszczegółowione prawo podmiotowe do postępowań sądowych, w których Sąd Najwyższy wymierza sprawiedliwość”. Także art. 32 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji są unormowaniami, które – jak podkreśliła – „z woli Narodu” wyrażają konstytucyjne wolności i prawa jednostki. Z treści obu norm wynikają prawa podmiotowe, tj. prawo do równego traktowania i zakaz dyskryminacji. W dalszej części zażalenia skarżąca, powoławszy się na wyrok Trybunału z 12 grudnia 2001 r. (SK 26/01, OTK ZU nr 8/2001, poz. 258), powtórzyła wywód przedstawiony w skardze konstytucyjnej. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.