← Polska

V ACa 171/13

Sygn. akt V ACa 171/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 czerwca 2013r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Grzegorz Stojek (spr.) Sędziowie:

§ 1kpc) wymagany był dowód odbioru pisma z oznaczeniem daty odbioru.

Wprawdzie w art. 132 § 1 kpc w brzmieniu sprzed 19 kwietnia 2010 r. nie ma wprost mowy o wyłączeniach stosowania tego przepisu do określonych pism, jak czynił to ustawodawca w obowiązującym wtedy art.

§ 2kpc, a także uczynił to w art.

132 § 1 1 kpc w aktualnym brzmieniu, ale ze swej istoty doręczenie pisma zawierającego rozszerzenie powództwa (jak w stanie prawnym obowiązującym od 19 kwietnia 2010 r.) mogło nastąpić wyłącznie w sposób określony w art. 131 kpc (choćby w miejscu wskazanym w art. 132 § 2 kpc), mającym zastosowanie do doręczenia pozwu. Idzie przecież o pismo procesowe pełniące taką samą funkcję, jak pozew. W przeciwnym wypadku sąd prowadzący postępowanie pozbawiony byłby kontroli nad dopuszczalnością rozszerzenia powództwa, o jakim mowa w art. 193 kpc, nie mając nie tylko możliwości zbadania dopuszczalności powództwa, ale też skontrolowania, czy pismo rozszerzające powództwo zostało należycie opłacone i odpowiada wymogom formalnym pozwu (art. 193 § 3 kpc). Ta okoliczność decydowała o tym, że nie ma mowy o piśmie rozszerzającym powództwo ani w uchylonym z dniem 3 maja 2012 r. przepisie art.

§ 2kpc, ani w aktualnie obowiązującym art.

132 § 1 1 kpc. Nie oznaczało to jednak, że art. 132 § 1 kpc w brzmieniu sprzed 19 kwietnia 2010 r. (jak i obecnym, podobnie jak wcześniej obowiązujący art.

§ 1

kpc) zezwalał adwokatom lub radcom prawnym na bezpośrednie doręczenie profesjonalnemu pełnomocnikowi (adwokatowi lub radcy prawnemu) przeciwnika procesowego pisma, którym miało dojść do rozszerzenia powództwa i by doręczenie takie miało wywołać skutek w postaci rozszerzenia powództwa. Przed 19 kwietnia 2010 r., gdy rozszerzenie powództwa miało nastąpić pismem procesowym, nie mógł wystąpić stan zawisłości sporu w zakresie rozszerzonego powództwa przed jego doręczeniem w sposób określony w art. 131 § 1 kpc (art. 193 § 3 kpc). Zatem możliwość doręczenia pism procesowych w sposób określony w art. 132 § 1 kpc w brzmieniu sprzed 19 kwietnia 2010 r., ale też w brzmieniu obowiązującym od tego dnia, zachodziła dopiero od doręczenia przez sąd pisma rozszerzającego powództwo. W stanie prawnym obowiązującym przed 19 kwietnia 2010 r. mogło dojść do skutecznego rozszerzenia powództwa również w inny sposób. Od tego dnia obowiązuje art. 193 § 2 1 kpc, zgodnie z którym z wyjątkiem spraw o roszczenia alimentacyjne zmiana powództwa noże być dokonana jedynie w piśmie procesowym, do którego odpowiednio stosuje się art. 187 kpc. Powołany art. 193 § 2 1 kpc nie ma jednak zastosowania do spraw wszczętych przed 19 kwietnia 2010 r. (art. 4 ustawy zmieniającej kpc). W sprawach wszczętych przed 19 kwietnia 2010 r., jak niniejsza, możliwe było więc rozszerzenie powództwa nie tylko w piśmie procesowym (doręczonym w sposób określony w art. 131 § 1 kpc), ale też przez zgłoszenie nowego roszczenia na rozprawie w obecności pozwanego (art. 193 § 3 kpc). Powodowie, reprezentowani przez radcę prawnego, w pozwie (k. 2-10) „o ustalenie nieważności aktu notarialnego” nie zawarli żądania ustalenia nieważności aktu notarialnego, ani tym bardziej czynności prawnej w nim zawartej, choć powołali podstawę faktyczną i prawną obejmującą nieważność oświadczenia woli wyrażonego w umowie na skutek jego wady. Domagali się natomiast zobowiązania pozwanej do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na ich rzecz udziału wynoszącego 2/3 części we współwłasności nieruchomości zabudowanej domem przy ul. (...) w T., objętej księgą wieczystą nr (...) Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach. Zachodził więc dysonans między oznaczeniem przedmiotu powództwa w tytule pozwu a żądaniem w nim zawartym, którego źródło nie jest znane Sądowi, czego też nie docieka, gdyż przyczyna tej niezgodności jest bez znaczenia dla orzekania w sprawie. Wystarczające jest jedynie zwrócenie uwagi na to, że w pismach procesowych strony powodowej (w tym w apelacji) pojawiają się wypowiedzi o dokonanej darowiźnie i niewdzięczności pozwanej, z czego wynikać może, że autor pism procesowych powodów utożsamia nieodpłatne zniesienie współwłasności z darowizną, wbrew zasadzie wynikającej z art. 889 kc, że darowizny nie stanowią nieodpłatne świadczenia mające podstawę w przepisach innych niż regulujące darowiznę. Ponieważ powodowie reprezentowani byli przez zawodowego pełnomocnika, niezgodność między tytułem pozwu i zawartym w nim żądaniem nie mogła być rozstrzygnięta w sprzeczności z konkretnym żądaniem pozwu, które odpowiada temu, jakie może być zgłoszone po skutecznym odwołaniu darowizny z uwagi na rażącą niewdzięczność obdarowanego (art. 898 § 2 kc), o czym była już mowa. Proces bowiem nie może być prowadzony w abstrakcji od żądania poddanego rozpoznaniu przez stronę powodową, która przecież wyznacza ramy postępowania. W toku procesu powodowie wprawdzie złożyli do akt sprawy pismo z 15 listopada 2011 r. (k. 405-409), w którym oświadczyli, że precyzują żądanie pozwu. W istocie jednak nie sprecyzowali dotychczasowego żądania, lecz podtrzymali żądanie zgłoszone w pozwie (zobowiązanie pozwanej do złożenia oznaczonego oświadczenia woli), którym zmierzali do wydania orzeczenia mającego za cel wywołanie zmiany w sferze materialno prawnej, a także wnieśli, po pierwsze, o unieważnienie aktu notarialnego z 18 lutego 2009 r. zawierającego umowę zniesienia współwłasności, po drugie, o unieważnienie czynności prawnej dokonanej na mocy tego aktu notarialnego, zmierzając tym samym również do uzyskania orzeczenia ustalającego. Pismo to nie zostało doręczone pozwanej w sposób określony w art. 132 § 1 kpc w brzmieniu sprzed 19 kwietnia 2010 r. Odpis tego pisma został natomiast przez pełnomocnika powodów nadany listem poleconym na adres pełnomocnika pozwanej, będącego radcą prawnym (k. 421), a na rozprawie (w obecności pozwanej) powodowie już nie zgłosili nowych żądań. Nie doszło więc do rozszerzenia powództwa. Przedmiotem procesu było zatem wyłącznie zobowiązanie pozwanej do złożenia oświadczenia woli, co jednak motywowane było nieważnością oświadczenia woli powodów. Nie zmienia tego okoliczność, że już od wytoczenia pozwu, zanim powodowie wnieśli pismo z 15 listopada 2011 r., Sądy prowadzące postępowanie w pierwszej instancji w pismach od nich pochodzących, protokołach i orzeczeniach wskazywały, że przedmiotem procesu jest „ustalenie nieważności aktu notarialnego” lub „unieważnienie aktu notarialnego”, jak w tytule pozwu, wbrew zawartemu w nim żądaniu. Czyniąc zadość obowiązkowi oznaczenia przedmiotu sporu (art. 325 kpc), tak też Sąd Okręgowy przedmiot sporu oznaczył w zaskarżonym wyroku („unieważnienie aktu notarialnego”). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wprawdzie znalazła się informacja, że w toku procesu powodowie wnieśli pismo zawierające nowe żądania, lecz z uzasadnienia tego orzeczenia nie wynika, by zostały nim rozpoznane nowe żądania, o jakich mowa w piśmie z 15 listopada 2011 r., prócz powództwa zgłoszonego w pozwie. Tym samym doszło w zaskarżonym wyroku do omyłki w oznaczeniu przedmiotu sporu, o jakiej mowa w art. 350 § 1 kpc, która podlegała sprostowaniu w ten sposób, że jest nim zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli (art. 350 § 3 kpc). Apelacja natomiast – jako bezzasadna – podlegała oddaleniu (art. 385 kpc). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono stosownie do jego wyniku oraz wartości przedmiotu zaskarżenia, stopnia jej komplikacji i wpływu pełnomocników na wyjaśnienie sprawy (art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 kpc, art. 109 § 2 kpc, a także § 6 pkt 6 w związku z § 12 ust. 1 pkt 2 w związku z § 2 ust. 1 powołanego już wcześniej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.