← Polska

II CK 669/04

Sygn. akt II CK 669/04 POSTANOWIENIE Dnia 6 maja 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jan Górowski SSN Zbigniew Kwaśniewski w sprawie z wniosku J.

§ 2p.w.

kodeks cywilny. Uczestnicy postępowania H. D., J. M., E. P. i T. M. w kasacji opartej na obu podstawach wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach. Uczestnicy zarzucili naruszenie art. 51 § 1 pr. n. „przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, iż w okolicznościach, w jakich wnioskodawca objął nieruchomość we władanie, 3 sprzeciwiały się uznaniu go za posiadacza samoistnego w dobrej wierze...”. Uczestnicy zakwestionowali także zastosowanie powołanego przepisu wskazując na wpływ terminu zasiedzenia już pod rządami kodeksu cywilnego. Naruszenia przepisów postępowania, art. 233 § 1, 328 § 2 i 382 k.p.c., skarżący upatrują w tym, że „bezpodstawnie zostało przyjęte, iż wnioskodawca był posiadaczem samoistnym całej nieruchomości w dobrej wierze. Kasację J. i T. M. Sąd Najwyższy odrzucił postanowieniem z dnia 20 stycznia 2005 r. przyjmując zarazem do rozpoznania kasację H. D. i E. P. W odpowiedzi na kasację J. K. – żona zmarłego wnioskodawcy i jego następca prawny – wniosła o oddalenie kasacji przecząc zasadności zarzutów w niej podniesionych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Instytucja zasiedzenia jest jednym ze sposobów nabycia własności rzeczy i następuje z mocy prawa. Jeżeli przedmiotem zasiedzenia jest nieruchomość do nabycia własności dochodzi w razie wykazania, że posiadanie miało charakter samoistny i upłynął oznaczony w ustawie okres od objęcia nieruchomości we władanie, zróżnicowany zależnie od tego, czy posiadacz pozostawał w dobrej czy złej wierze. Samoistność posiadania zdefiniowana została w art. 336 k.c. (in principio) i oznacza sprawowanie faktycznego władztwa nad rzeczą w połączeniu z wolą utrzymania się przy tym władztwie i z zachowaniem ciągłości posiadania. Dekret z dnia 11 października 1946 r. prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319 ze zm.). przewidywał inny rodzaj zasiedzenia, nie będącego właścicielem posiadania, który uzyskał wpis do księgi wieczystej. Według art. 51 § 1 tego prawa zasiedzenie następowało, jeżeli będący w dobrej wierze posiadacz utrzymał się przy posiadaniu w przeciągu lat dziesięciu. Termin zasiedzenia wydłużał się natomiast do lat 20, jeżeli posiadacz uzyskał posiadanie w złej wierze (§ 2 art. 51 pw. i n.). Powołany przepis nie ma zastosowania w razie orzekania o zasiedzeniu po wejściu w życie kodeksu cywilnego, czyli po dniu 31 grudnia 1964 r., jeżeli także po tej dacie upłynął wymagany termin do stwierdzenia zasiedzenia. Art.

§ 1p.w.

k.c. wyraźnie tę możliwość wyłącza. W takim wypadku jednakże znaczenia podstawowego nabiera wybór właściwego terminu zasiedzenia, stosownie do reguł określonych w § 2 art.

p.w. k.c.: krótszy kodeksowy termin zasiedzenia sprawia, że jego bieg rozpoczyna się z dniem wejścia w życie kodeksu (1.I.1965 r.), a jeżeli początek biegu terminu jest wcześniejszy (sprzed 1.I.1965 r.) i jego upływ oznaczałby zasiedzenie 4 wcześniejsze, niż w razie liczenia początku biegu terminu od daty wejścia w życie kodeksu cywilnego, zasiedzenie następuje w tym krótszym terminie. Jeżeli zatem kodeksowy termin zasiedzenia jest taki sam albo dłuższy, początek jego biegu liczy się według przepisów dotychczasowych. Termin zasiedzenia nieruchomości wpisanej do księgi wieczystej, pod rządami prawa rzeczowego był zbieżny z terminem zasiedzenia określonym w art. 172 k.c. w jego pierwotnym brzmieniu. Do takich terminów, podobnie jak i do terminów dłuższych niż dotychczasowe, wobec braku zastosowania art.

§ 2p.w.

k.c. początek – ich biegu liczy się zatem od objęcia nieruchomości we właścicielskie władanie. Zmiana stanu prawnego w omawianym zakresie, jakkolwiek z mocy art.

§ 1p.w.

k.c. sprowadza obowiązek stosowania przepisów kodeksowych, to jednak w razie wadliwego zastosowania odpowiedniego przepisu prawa rzeczowego, ze względu na tożsamość skutków z tym związanych, choć uzasadnia zarzut naruszenia prawa materialnego, nie oznacza wadliwości rozstrzygnięcia. Występujący z wnioskiem o zasiedzenie nieruchomości W. K., nie później niż w dacie uzyskania wpisu do księgi wieczystej, legitymował się administracyjnym aktem nadania i orzeczeniem o jego wykonaniu. Obie te decyzje opiewały na całą nieruchomość. Nie może w tych okolicznościach być wątpliwości, że władał nieruchomością nie licząc się z uprawnieniami innych osób, w tym zwłaszcza H. N. i R. M., którym przysługiwał jedynie status najemców. Na tym też tle toczyły się spory między nimi a W. K. Wydane później, już po upływie terminu zasiedzenia, decyzje administracyjne niczego w tej ocenie nie zmieniają, wobec nieodwracalnych skutków nabycia własności nieruchomości z upływem terminu zasiedzenia. Z tych względów i na zasadzie art. 39312 k.p.c. należało orzec jak w sentencji. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 520 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.