← Polska

III CSK 269/06

Sygn. akt III CSK 269/06 POSTANOWIENIE Dnia 7 grudnia 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk SSN Antoni Górski (sprawozdawca) w sprawie z w

§ 2przepisów wprowadzających k.c.

w zw. z art. art. 50 § 2 dekretu o prawie rzeczowym), który kończył się z dniem 1 stycznia 1985 r. Dlatego Sąd Okręgowy dokonał stosownej zmiany orzeczenia Sądu Rejonowego, uwzględniającej częściowo odmienne ustalenia faktyczne i zasadniczo odmienną ich ocenę prawną. Postanowienie Sądu Okręgowego zaskarżył skargą kasacyjną uczestnik postępowania M. C., zarzucając naruszenie następujących przepisów kodeksu postępowania cywilnego: art. 299, art. 227, art. 232 zd. 2, art. 233 § 1, art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 i art. 13 § 2 oraz art. 610 w zw. z art. 677 § 1. W ramach materialnoprawnej podstawy skargi przytoczył zarzuty naruszenia art.

§ 2przepisów wprowadzających k.c.

i art. 50 prawa rzeczowego przez ich zastosowanie, zamiast zastosowania art. 172 § 2 k.c. w brzmieniu sprzed zmiany dokonanej ustawą z dnia 28 lipca 1985 r. Na tych podstawach wniósł o uchylenie skarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podstawowy zarzut procesowej podstawy skargi sprowadza się do pretensji o to, że Sąd Okręgowy nie przeprowadził dowodu z przesłuchania stron (uczestników postępowania) w celu ustalenia, czy i kiedy zakończyło się postępowanie scaleniowe, które obejmowało m.in. przedmiotową nieruchomość. Zarzut ten jest nieusprawiedliwiony. Z treści art. 299 k.p.c. wynika, iż dowód z przesłuchania stron ma charakter uzupełniający, gdyż przeprowadza się go 5 „jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy”. Wynika z tego, że przy pomocy tego środka dowodowego nie sposób jest ustalać daty wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu scalenia, a tym bardziej treści tej decyzji. Nieprzeprowadzenie na tę okoliczność dowodu z przesłuchania stron nie było zatem uchybieniem procesowym Sądu Okręgowego, podnoszonym w skardze kasacyjnej, co oznacza, że nietrafne są jej zarzuty naruszenia art. 299, art. 227 i art. 232 zd. 2 k.p.c. Bezzasadność tego zarzutu kasacji przesądza jednocześnie, iż bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c., gdyż Sąd nie musiał w tym zakresie uzupełniać postępowania dowodowego. Z kolei podnoszenie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest niedopuszczalne ustawowo (art. 3983 § 3 k.p.c.). Wreszcie, jeśli idzie o zarzut naruszenia art. 610 k.p.c. w zw. z art. 677 § 1 zd. 2 k.p.c., to stwierdzić należy, iż skarżący rozumie zbyt szeroko zawarte w tych przepisach odesłanie do odpowiedniego stosowania do orzeczenia o zasiedzeniu przepisów o stwierdzeniu nabycia spadku. Sąd Okręgowy, zgodnie z wynikami postępowania dowodowego, stwierdził nabycie przez wnioskodawcę w drodze zasiedzenia ułamkowej części nieruchomości. Wbrew sugestiom skarżącego nie oznacza to, że Sąd powinien z urzędu poszukiwać także udziałów pozostałych współwłaścicieli i wymieniać je w treści postanowienia, tak jak ma to miejsce w orzeczeniu o stwierdzenie nabycia spadku. W tym ostatnim postępowaniu Sąd ma rzeczywiście obowiązek ustalenia z urzędu wszystkich osób dziedziczących spadek i stwierdzenia ich spadkobrania w częściach ułamkowych, które po zsumowaniu tworzą jedność (dają liczbę jeden). Takiego obowiązku nie ma zaś w postępowaniu o zasiedzenie, w którym, w przypadku zasiedzenia przez wnioskodawcę udziału w nieruchomości, Sąd orzeka tylko o nabyciu przez niego tego udziału, a nie ewentualnie również o nabyciu udziałów przez inne osoby, jeżeli one o to nie wnosiły, gdyż byłoby to orzekanie ponad żądanie wniosku. Oznacza to, że nieuzasadnione są wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej zgłoszone w jej podstawie procesowej. Jeśli chodzi o zarzuty podniesione w podstawie materialnoprawnej skargi, to trzeba się zgodzić z poglądem skarżącego, iż stosownie do art.

§ 2

6 przepisów wprowadzających kodeks cywilny, zastosowanie terminu zasiedzenia z poprzedniej ustawy, a więc z art. 50 § 2 dekretu Prawo rzeczowe z dnia 11 października 1946 r., byłoby usprawiedliwione tylko wówczas, gdyby upływ terminu zasiedzenia według tej ustawy nastąpił wcześniej, niż pod rządem kodeksu cywilnego. Tymczasem w sprawie mamy do czynienia z przypadkiem, kiedy daty upływu zasiedzenia liczonego według przytoczonego dekretu oraz na podstawie kodeksu cywilnego pokrywają się, gdyż obie upływają z dniem 1 stycznia 1985 r. Ma zatem rację skarżący, że formalnie prawidłowo należało powołać jako podstawę orzeczenia o zasiedzeniu ustawę nową, czyli art. 172 k.c., a nie art. 50 § 2 dekretu. To uchybienie nie miało jednak w sposób oczywisty żadnego wpływu na treść orzeczenia, stąd też nie mogło stanowić skutecznej podstawy skargi kasacyjnej. Dlatego skarga podlegała oddaleniu w całości, jako niezasadna (art. 39814 k.p.c.). jz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.