Sygn. akt IV CSK 299/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSN Jan Górowski (sprawozdawca) Protokolant Katarzyna Jóskowiak w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej "P." przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej Spółce z o.o. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 20 grudnia 2006 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 maja 2006 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.” po sprecyzowaniu żądania domagała się zasądzenia od Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Spółki z o.o. kwoty 433 675,90 zł tj. kwoty 228 399,52 zł tytułem należności głównej i kwoty 205 276,38 zł tytułem skapitalizowanych odsetek. Podniosła że w okresie od 1996 r. do lutego 2000 r. zakupiła od pozwanej energię cieplną za kwotę 68 580 053,31 zł. Moc szczytowa dostarczanej energii przekraczała potrzeby powódki a łączące strony umowy o dostarczenie energii cieplnej nie uwzględniały rzeczywistego zapotrzebowania powódki. Pozwana Spółka bezprawnie zawyżała moc energii cieplnej w okresie od stycznia 1997 r. do 31 marca 2000 r., a łączna kwota nienależnych świadczeń które z tego tytułu powódka uiściła wynosiła 1 415 133,33 zł, z tym, że pozostała część należności została zaspokojona w wyniku dokonanych potrąceń. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zarzuciła, że żądanie rzekomej nadpłaty jest już objęte innym postępowaniem toczącym się pomiędzy stronami a nadto podniosła zarzut przedawnienia roszczenia. Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2005 r. Sąd Okręgowy w O. oddalił powództwo, ustalając, że pozwana spółka na podstawie umów z dnia 1 listopada 1992 r., z dnia 4 kwietnia 1997 r. i z września 1997 r. dostarczała energię cieplną powódce. Spółdzielnia od 1996 zgłaszała Spółce zapotrzebowanie na mniejszą ilość energii na co pozwana nie wyrażała zgody i rozliczała należność za energię nie uwzględniając zmniejszonych przez odbiorcę parametrów. Powódka wystąpiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o stwierdzenie stosowania przez Spółkę praktyk monopolistycznych. Wyrokiem z dnia 20 października 1999 r. Sąd Antymonopolowy uznał, że odmowa dostawcy ciepła obniżenia mocy cieplnej na żądanie odbiorcy stanowiła praktykę monopolistyczną i nie znajdowała podstaw w obowiązującym w latach 1996 i 1997 zarządzeniu z dnia 4 lipca 1997 r. Ministra Gospodarki materiałowej w sprawie warunków dostarczenia energii cieplnej. W okresie od dnia 1 stycznia 1997 r. do dnia 31 grudnia 1997 r. opłaty, jakie za energię zostały naliczone powódce, były 3 zawyżone o łączną kwotę 582 624,33 zł. Spółdzielnia jednak począwszy od 1996 r. nie regulowała całych faktur za dostarczane ciepło. W rezultacie pozwana występowała na drogę sądową. W toczących się postępowaniach Spółdzielnia kilkakrotnie zgłaszała zarzuty potrącenia wierzytelności z tytułu tych nadpłat, które w orzeczeniach zostały uwzględnione na łączną kwotę 988 519,30 zł. W dniu 1 kwietnia 1998 r. strony po przeprowadzeniu negocjacji zawarły kolejną umowę o dostawę energii cieplnej. W porozumieniu z tej samej daty strony uzgodniły zmniejszenie mocy zamówieniowej o 12% z datą wsteczną od dnia 1 stycznia 1998 r., dla budynków, w których wykonano prace docieplające szczyty. W trakcie obowiązywania tej umowy zmieniana była wysokość zamówionej mocy w zależności od zapotrzebowania zgłaszanego przez powódkę. Sąd Okręgowy uwzględnił zarzut przedawnienia wyrażając pogląd, że do roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia mają zastosowanie ogólne terminy przedawnienia, a zatem roszczenie powódki jako przedsiębiorcy przedawniało się z upływem 3 letniego terminu (art. 118 k.c.) i w związku z tym przedmiotem rozpoznania w sprawie były jedynie roszczenia, które stały się wymagalne po dniu 3 lipca 1998 r. Sąd Okręgowy wskazał, że wprawdzie w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 1997 r. doszło ze strony pozwanego do narzucenia powódce uciążliwych warunków umowy o dostarczenie energii cieplnej, co zostało stwierdzone wyrokiem Sądu Antymonopolowego z dnia 20 października 1999 r., jednakże już przy zawieraniu umowy z dnia 1 kwietnia 1998 r. takie okoliczności nie miały miejsca, gdyż strony wynegocjowały zmniejszenie mocy zamówieniowej o 12% zgodnie z zapotrzebowaniem powódki. Według oceny Sądu pierwszej instancji brak jest dowodów potwierdzających narzucanie powódce wysokości mocy cieplnej przekraczającej jej potrzeby po dniu 1 stycznia 1998 r., a w rezultacie brak podstawy do przyjęcia istnienia nadpłaty po tej dacie. W związku z tym uznał, że nadpłata powstała jedynie w okresie od dnia 1 stycznia 1997 r. do dnia 31 grudnia 1997 r. i wyniosła zgodnie z opinią biegłego kwotę 582 624,33 zł. Jednakże dokonując ostatecznego rozliczenia ocenił, 4 że roszczenia te wygasły na skutek zgłaszanych przez Spółdzielnię zarzutów potrącenia uwzględnionych w toku innych postępowań sądowych. Z odwołaniem się do opinii biegłej podzielił jej stanowisko, że nie jest możliwe szczegółowe ustalenie jakie wierzytelności uległy umorzeniu skutek potracenia, albowiem kwoty wynikające z wyroków powódka księgowała na kontach rozrachunków z pozwaną Spółką, przypisując je do innych tytułów niż wynikało to z uzasadnienia wyroków. W rezultacie przyjął, że opinia biegłej nie mogła być podstawą do szczegółowego ustalenia w jakim zakresie powódka dokonała potrącenia przysługujących jej wierzytelności z tytułu nienależytego świadczenia i z jakimi wierzytelnościami pozwanego, a ponieważ powódka nie zgłosiła na tę okoliczność innych dowodów, to nie wykazała (art. 6 k.c.) zasadności oraz wysokości dochodzonych przez siebie roszczeń. W apelacji Spółdzielnia zarzuciła naruszenie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. w zw. z art. 118 k.c. i art. 117 k.c. przez wadliwe ustalenie, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu, art. 365 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. i art. 228 § 2 k.p.c. przez błędne przyjęcie że wyrok Sądu Antymonopolowego z dnia 20 października 1999 r. nie odnosił się do nadużywania przez dostawcę ciepła pozycji monopolistycznej po dniu 1 stycznia 1998 r., art. 47914 k.p.c. przez uwzględnienie sprekludowanych zgłoszonych przez pozwaną dowodów, art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., przez nieprawidłowe ustalenie sutków prawnych nie udowodnienia, jakie kwoty zostały umorzone na skutek potrącenia, art. 278 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. przez uwzględnienie opinii biegłego i wyprowadzenie na jej podstawie wadliwych wniosków, co do wysokości i charakteru świadczeń, spełnianych przez powódkę na rzecz pozwanego po dniu 1 stycznia 1998 r. i art. 321 § 1 k.p.c. przez nie rozpoznanie istoty sprawy i poczynienie ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa, bądź o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z dnia 23 maja 2006 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację. Podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że pozwana spółka stosowała praktyki monopolistyczne tylko do dnia 1 kwietnia 1998 r. i w rezultacie przyjął, że kwoty 5 świadczone przez Spółdzielnię za energię cieplną dostarczoną po dniu 1 stycznia 1998 r. stanowiły świadczenia należne. Zauważył, że w apelacji sama powódka przyznała, że roszczenie będące przedmiotem procesu było uprzednio przedmiotem zarzutów potrącenia zgłaszanych przez nią w procesach wytaczanych przez pozwanego i wyraził pogląd, że skoro wysokość dokonanych potrąceń przewyższała kwotę dochodzoną pozwem to powództwo nie mogło być uwzględnione. W końcu stwierdził, ze jeżeli objęte zarzutem przedawnienia i dochodzone w procesie roszczenia powódki były przedmiotem rozpoznania i oceny sądów w innych procesach w trakcie których zostały uwzględnione oparte o nie zarzuty potracenia to uznać należało , że te roszczenia powódki względem pozwanego wygasły i w związku z tym do nich nie może mieć zastosowania instytucja przedawnienia. Powódka w skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach zaskarżyła wyrok w całości i wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie, w razie spełnienia przesłanek zawartych w art. 39816 k.p.c., o uwzględnienie powództwa. W ramach podstawy naruszenia prawa procesowego skarżąca zarzuciła naruszenie w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy następujących przepisów: art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 367 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 385 k.p.c., art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 366 k.p.c. w zw. z art. 316 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 382 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 228 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., art. 227 k.p.c. i art. 316 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c., 4791 § 2 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 391 oraz 382 k.p.c. Naruszenia prawa materialnego skarżąca upatrywała w obrazie art. 498 k.c. i art. 499 k.c. w zw. z art. 451 k.c. oraz art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zaskarżony wyrok został wydany w dniu 23 maja 2006 r., a zatem do rozpoznania skargi kasacyjnej miał zastosowanie kodeks postępowania cywilnego w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy kodeks 6 postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) a w tym art. 3983 § 3 k.p.c., według którego podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Unormowanie to jest wynikiem tego, że de lege lata środek ten przysługuje od orzeczeń prawomocnych. W związku z tym postępowanie przed Sądem Najwyższym toczy się przede wszystkim w interesie publicznym i dlatego jest oparte na odmiennych zasadach niż postępowanie przed sądem merytorycznym. Z tego względu nie można opierać skargi kasacyjnej na zarzucie obrazy art. 233 § 1 k.p.c. Taki zarzut, gdyby nie dalsze wytknięte braki podlegające merytorycznej ocenie, skutkowałby nawet odrzuceniem skargi kasacyjnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1998 r., III CZ 60/98, OSNC 1998, nr 11, poz. 190). W judykaturze utrwalony jest pogląd, że obraza art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, bądź zawiera tak kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1997 r., I CKN 312/97, z 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 11862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r., II CKN 121/01, niepublikowane.). Artykuł 328 § 2 k.p.c. ma odpowiednie zastosowanie w postępowaniu kasacyjnym przez odesłanie zawarte w art. 391 § 1 k.p.c. Zakres jego zastosowania zależy od rodzaju wydanego orzeczenia, oraz od czynności procesowych podjętych przez sąd odwoławczy, wynikających z zarzutów apelacyjnych, limitowanych granicami kognicji sądu drugiej instancji. Gdy sąd odwoławczy oddalając apelację orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji nie musi powtarzać dokonanych ustaleń gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.