← Polska

II PK 192/09

Sygn. akt II PK 192/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lutego 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący) SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawc

§ 6pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Pastwa kosztów pomocy prawnej poniesionej z urzędu, przez jego niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie od każdej z powódek na rzecz strony pozwanej kwoty 2.700 zł, w sytuacji gdy „wartość przedmiotu sprawy" objętej powództwem w niniejszym postępowaniu dochodzonym przez każdą z powódek wynosi poniżej 50.000 zł, a zatem do powódek nie ma zastosowania § 6 pkt 6 wskazanego rozporządzenia, dotyczący stawki minimalnej przy wartości przedmiotu sprawy powyżej 50.000 zł do 200.000 zł; II. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 278 k.p.c., polegające na oparciu przez Sąd Apelacyjny rozstrzygnięcia nie na własnej ocenie prawa, ale na ocenie dokonanej przez biegłego (biegłych), a także posłużenie się przez ten Sąd opinią biegłego dopuszczoną jako dowód w innej sprawie, a to opinią Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, która to opinia nie stanowiła dowodu w 10 sprawie niniejszej; 2) art. 102 k.p.c., poprzez przyjęcie, iż nie istnieją szczególnie uzasadnione wypadki do zwolnienia powódek od konieczności ponoszenia kosztów w całości, w sytuacji, gdy organy władzy publicznej takie jak Państwowa Inspekcja Pracy oraz Ministerstwo Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej odsyłały powodów na drogę postępowania sądowego w celu ochrony ich praw pracowniczych, a zatem obciążenie powodów poniesionymi przez stronę pozwaną kosztami procesu za drugą instancję, a w konsekwencji przyjęcie, iż zasada odpowiedzialności za wynik procesu jest zasadą bezwzględną przy obciążaniu kosztami procesu strony przegrywającej sprawę. Wskazując na powyższe zarzuty skarżące wniosły o uchylnie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że gdyby w 2003 r. istniało PHZ, uzyskana przez pozwaną Spółkę tytułem rekompensaty kwota powiększyłaby jego zysk i przeznaczona byłaby na fundusze nagród z zysku. Słuszne jest więc żądanie powódek wypłaty „wynagrodzenia stanowiącego odpowiednie części przyznanego odszkodowania za należności irackie, według zasad dotyczących nagród z zysku, jako przyszłego w dacie prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego roszczenia ze stosunku pracy”. Wypłacone przez Komisję ONZ środki finansowe stanowiły przychód pozwanej Spółki, który pozostaje w związku z pracą powódek, a z uwagi na procesy prywatyzacyjne „kwoty odszkodowania nie zostały rozdysponowane między pracowników”. W odniesieniu do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania skarżący wywiódł, że całokształt okoliczności sprawy, ocenianych z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (niewątpliwie ciężka sytuacja powódek pobierających aktualnie emeryturę) oraz zasadności żądań (odesłanie powódek na drogę postępowania sądowego przez organy państwowe) uzasadniał zastosowanie przez Sąd drugiej instancji zasady określonej w art. 102 k.p.c. Natomiast przy przyjęciu, że powódki powinny ponieść skutki finansowe związane z koniecznością pokrycia wynagrodzenia pełnomocnika procesowego strony pozwanej, to koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym - obliczone na podstawie § 13 ust. 3 w związku z § 12 ust.

§ 6pkt 5 rozporządzenia Ministra 11 Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

- winny wynieść po 1.800 zł od każdej z nich. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Nieusprawiedliwiony jest zarzut obrazy art. 278 k.p.c., przy czym z wywodów skarżących wynika, że chodzi im o § 1 tego przepisu, zgodnie z którym w przypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kliku biegłych w celu zasięgnięcia opinii. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że mimo fakultatywnej formuły przytoczonego przepisu, sąd musi zwrócić się do biegłego, jeśli dojdzie do przekonania, że okoliczność mająca istotne znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy może zostać wyjaśniona tylko w wyniku wykorzystania wiedzy osób mających specjalne wiadomości. W takim przypadku dowód z opinii biegłego z uwagi na składnik wiadomości specjalnych jest dowodem tego rodzaju, że nie może być zastąpiony inną czynnością dowodową ani wnioskowaniem na podstawie innych ustalonych faktów. O ile zatem opinia biegłego jest pomocna, a niejednokrotnie wręcz niezbędna do dokonania w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych, o tyle nie może ona zawierać oceny prawnej stanu faktycznego, gdyż ocena ta należy do wyłącznej kompetencji sądu. Inaczej mówiąc, zadaniem biegłego nie jest rozstrzyganie zagadnień prawnych, a jedynie naświetlenie wyjaśnianych okoliczności z punktu widzenia wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego mu materiału sprawy. Jeżeli biegły, z przekroczeniem granic swoich kompetencji, obok wypowiedzi wymagających wiadomości specjalnych, zamieści w opinii sugestie co do sposobu rozstrzygnięcia kwestii prawnych, sąd powinien je pominąć. Nie oznacza to jednak, że tylko z tej przyczyny opinia również w zakresie mieszczącym się w kompetencjach biegłego staje się nieprzydatna, gdyż - jak każdy środek dowodowy - podlega ona ocenie sądu orzekającego (por. wyroki z dnia 24 listopada 1999 r., I CKN 223/98, Wokanda 2000 nr 3, s. 7; z dnia 14 marca 2007 r., III UK 130/06, OSNP 2008/7-8, poz.113 oraz z dnia 4 marca 2008 r., IV CSK 496/07, LEX nr 465046). W sprawie, której przedmiotem jest roszczenie powodów o stanowiącą składnik wynagrodzenia za pracę nagrodę z tytułu osiągniętego przez pracodawcę 12 zysku, warunkująca powstanie prawa do tego świadczenia i będąca elementem ustaleń faktycznych ocena prawidłowości wyliczenia zysku bilansowego w spornych latach 1990-1991 wymagała wiadomości specjalnych i musiała znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłych posiadających odpowiednią wiedzę ekonomiczną. Wypływające ze sporządzonych opinii wnioski stanowiły więc element stanu faktycznego, zgodnie z którym zysk za sporne lata po pierwsze - został ustalony zgodnie z zasadami poprawnie prowadzonej rachunkowości, po drugie - obejmował w całości niezapłacone faktury wystawione kontrahentom irackim, po trzecie - stanowił podstawę utworzenia odpowiednich funduszy (w tym funduszu nagród z zysku) oraz ustalenia wysokości środków przekazywanych na te fundusze w myśl obowiązujących w PHZ zasad, a w konsekwencji po czwarte - odszkodowanie wypłacone pozwanej Spółce w 2003 r. nie stanowiło części zysku ani jego surogatu za sporny okres. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd drugiej instancji dokonał jego samodzielnej oceny i zajął własne stanowisko, że odszkodowanie wypłacone stronie pozwanej nie może być uznane ani za część zysku bilansowego za sporny okres, ani jego surogat (kwotę zastępującą zysk), gdyż zysk, którego podstawę stanowił zatwierdzony wynik finansowy PHZ, został ustalony i podzielony zgodnie z przepisami obowiązującymi w tym zakresie w spornych latach, a powódki uzyskały wówczas stosowny i wynikający z zakładowych przepisów płacowych udział w tym zysku. Zresztą skarżące nie wykazują, jaki istotny wpływ na wynik sprawy mogłoby mieć zarzucane Sądowi drugiej instancji uchybienie, skoro nawet nie kwestionują - stosownym zarzutem naruszenia odpowiednich przepisów prawa materialnego - legalności obowiązujących w PHZ w spornym okresie zasad w zakresie tworzenia funduszu nagród z zysku oraz jego podziału. Również wskazując na oparcie się Sądu Apelacyjnego między innymi na opiniach Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i biegłej J. O., z których dowód został przeprowadzony w innej sprawie, skarżące nie wykazują, jaki istotny wpływ na wynik sprawy, w której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna, mogłoby mieć zarzucane uchybienie, w sytuacji gdy opinie te są zgodne ze sporządzoną w tej sprawie opinią biegłej E. M., do której częściowo się odwołują. 13 W ustalonym i niezakwestionowanym skutecznie stanie faktycznym, którym Sąd Najwyższy jego związany z mocy art. 39813 § 2 k.p.c., niezasadny jest zarzut naruszenia art. 80 k.p. (przy czym wydaje się, że skarżącym chodzi o zdanie pierwsze tego przepisu, zgodnie z którym wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną) w związku z art. 78 § 1 k.p., w myśl którego wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Skarżące bowiem po pierwsze - otrzymały za sporny okres nagrody z zysku w wysokości wynikającej z podziału prawidłowo obliczonego zysku bilansowego i utworzonego z niego funduszu nagród, zgodnie z obowiązującymi w PHZ zakładowymi przepisami płacowymi, a więc wynagrodzenie za wykonaną w tym okresie pracę (art. 80 k.p.), a po drugie - nie kwestionują postanowień zakładowego prawa pracy w zakresie przyjętych w nim ustawowych kryteriów kształtowania i różnicowania wynagrodzeń za pracę (art. 78 § 1 k.p.). W tej sytuacji niezrozumiałe jest powiązanie zarzutu naruszenia wymienionych przepisów z obrazą art. 231 k.p. Pomijając już, że przepis ten zawiera sześć paragrafów normujących różne kwestie i rzeczą Sądu Najwyższego nie jest domyślanie się, o którą jednostkę redakcyjną wymienionego artykułu skarżącym chodzi, to wynikające z tego przepisu i postanowień umowy prywatyzacyjnej następstwo prawne pozwanej Spółki i przejęcie „wszelkich zobowiązań i obciążeń pracowniczych istniejących i mogących powstać w przyszłości ze stosunku pracy pracowników prywatyzowanego przedsiębiorstwa” nie oznacza partycypowania pracowników tego przedsiębiorstwa w odszkodowaniu wypłaconym stronie pozwanej w 2003 r. między innymi „z tytułu niezapłaconych należności irackich”, w szczególności w sytuacji, gdy ustalony zysk bilansowy za sporny okres należności te ujmował, a zmiana zatwierdzonego w przewidzianym prawem trybie sprawozdania finansowego ze względu na odmienną ocenę utworzenia rezerwy na podstawie ustawy o rachunkowości nie leży w gestii organu uprawnionego do rozstrzygania sporów pracowniczych (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2004 r., I PZP 5/07, OSNP 2007 nr 23-24, poz. 341). Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 102 k.p.c. Przepis ten stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony 14 przegrywającej tylko część kosztów, albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Skarżące powołują się na zasady współżycia społecznego, wskazując, że są byłymi pracownikami PHZ, aktualnie przebywają na emeryturze i ich sytuacja materialna jest ciężka, a nadto Państwowa Inspekcja Pracy i Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej odsyłały je na drogę postępowania sądowego celem oceny zasadności ich żądań. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że sposób skorzystania z art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu i do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążania kosztami procesu strony przegrywającej spór (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 19 maja 2006 r., III CK 221/05, LEX nr 439151). Ponadto skarżące powołują się na okoliczności, które same przez się nie stanowią o istnieniu wyjątkowego przypadku uzasadniającego odstąpienie od obciążenia ich kosztami postępowania należnego stronie wygrywającej proces. Taką okolicznością nie jest ani posiadanie statusu pracownika (byłego pracownika) lub emeryta, ani odesłanie na drogę postępowania przed sądem jako organem powołanym do rozstrzygania sporów, którego to uprawnienia nie posiada żadna ze wskazanych przez skarżące instytucji. Uzasadniony okazał się natomiast zarzut naruszenia § 12 ust.

§ 6pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów stawki minimalne wynoszą w sprawach z zakresu prawa pracy o wynagrodzenie za pracę - 75% stawki obliczonej na podstawie § 6 od wartości wynagrodzenia będącego przedmiotem sprawy. Z kolei w myśl § 6 pkt 6 rozporządzenia, stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy powyżej 50.000 zł do 200.000 zł - 3.600 zł. W sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna, powódki domagały się zasądzenia kwot po 40.000 zł (łącznie 160.00 zł). Ponieważ po stronie powodowej występowało współuczestnictwo formalne (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.), przeto roszczenia powódek nie podlegały sumowaniu. Oznacza to, że stawka minimalna od tak określonej wartości dochodzonego wynagrodzenia winna być obliczona na 15 podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia, określającego ją w przedziale powyżej 10.000 zł do 50.000 zł na 2.400 zł. Rację mają więc skarżące o ile wywodzą, że obliczone na podstawie § 13 ust. 3 w związku z § 12 ust.

§ 6

pkt 5 rozporządzenia koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym winny wynosić po 1.800 zł, a nie po 2.700 zł od każdej z nich. Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 39814 i art. 39816 zdanie pierwsze k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto o stosowany odpowiednio art. 108 § 1 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.