z uwagi na nieważność postępowania przed Sądem Okręgowym będącą następstwem braku zdolności sądowej i procesowej pozwanego Z. G. do występowania w procesie jako pracodawcy powoda, „gdyż z materiału dowodowego (..) wynika, iż pozwany Z. G. prowadzi spółkę cywilną wraz ze wspólnikami D. G. i R. W."; 2) art. 386 § 2 i 4, art. 378 § 1 i 2, art. 248 § 1, art. 217 w związku z art.
wskutek niewyjaśnienia przez Sąd drugiej instancji istotnych okoliczności sprawy i „wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem dowodów" w postaci dokumentacji związanej z rejestracją powoda w charakterze bezrobotnego w urzędzie pracy; 3) art. 189 w związku z art. 382 k.p.c. wskutek błędnego zastosowania z uwagi na brak interesu prawnego powoda w ustaleniu istnienia stosunku pracy. W uzasadnieniu skargi pozwany wywiódł w szczególności, że nazwa pracodawcy zamieszczona w dokumentach załączonych do akt pracowniczych powoda wskazuje, iż podmiotem, na rzecz którego powód świadczył usługi (pracodawcą zatrudniającym powoda w rozumieniu art. 460 § 1 k.p.c.) była „firma 6 PPH. G. Piekarnia - Cukiernia D.Z. G. i R W., spółka cywilna trzech osób, z których każda prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej: D. G., Z. G. i R. W.". Między tymi osobami zachodzi więc - według skarżącego - współuczestnictwo konieczne. To rzutuje również na brak „pełnej legitymacji procesowej biernej po stronie pozwanej", gdyż w sprawach ze stosunku pracy po stronie pozwanej powinny występować wszystkie osoby, które tworzą spółkę cywilną, będącą pracodawcą. Skarżący wniósł o uchylenie w całości wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Do skargi kasacyjnej skarżący dołączył kopie kilku dokumentów, których wcześniej nie przedłożył (między innymi kopię zaświadczenia o nadaniu numeru statystycznego Regon jednostce organizacyjnej o nazwie PPH „G." D. G., Z. G.). Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje: W pierwszej kolejności należy rozważyć najdalej idący zarzut nieważności postępowania przed Sądem Okręgowym (art. 379 pkt 2, art. 460 § 1, art. 72 § 1 i 2, art. 199 § 1 pkt 3 w związku z art.
Zarzut ten jest oczywiście bezzasadny. Opiera się on na założeniu, że pracodawcą powoda nie był pozwany lecz spółka cywilna, a ściślej łącznie wszyscy jej wspólnicy (o czym niżej). Nie ma to jednak jakiegokolwiek znaczenia przy ocenie wystąpienia nieważności postępowania wskutek braku zdolności sądowej (procesowej) strony postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Ocena kto był pracodawcą powoda dotyczy bowiem problemu legitymacji biernej, której brak prowadzi do oddalenia powództwa, a nie do odrzucenia pozwu. W sprawie pozwany był Z. G., który jako osoba fizyczna pełnoletnia legitymuje się zdolnością sądową (zdolnością do bycia stroną w procesie - art. 64 § 1 k.p.c.) i zdolnością procesową (zdolnością do podejmowania czynności procesowych - art. 65 § 1 k.p.c.). Oczywiście bezzasadny jest również drugi z przedstawionych w skardze zarzutów, dotyczący niewyjaśnienia przez Sąd drugiej instancji istotnych okoliczności sprawy i „wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem dowodów" w postaci dokumentacji związanej z rejestracją powoda w charakterze bezrobotnego w urzędzie pracy (zarzut naruszenia art. 386 § 2 i 4, art. 378 § 1 i 2, art. 248 § 1, art. 217 w związku z art.
Zarzut ten był podnoszony w apelacji i 7 Sąd Okręgowy szczegółowo go omówił w pisemnych motywach swego wyroku. Sąd drugiej instancji wyraźnie stwierdził, że "na podstawie materiałów zgromadzonych w sprawie brak podstaw do uznania, iż okoliczności wynikające z faktu zarejestrowania powoda w Rejonowym Urzędzie Pracy w P. nie zostały przez Sąd I instancji zauważone i ocenione; Sąd w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia wyraźnie zaznaczył, iż powód w dniach (..) był zarejestrowany jako osoba bezrobotna, w tym w okresie od dnia 29 sierpnia 2002 r. do dnia 28 sierpnia 2003 r. pobierał zasiłek". W ten sposób Sąd drugiej instancji ustosunkował się do tego, czy rejestracja powoda w urzędzie pracy w charakterze osoby bezrobotnej uprawnionej do zasiłku miała wpływ na charakter jego zatrudnienia u pozwanego. Natomiast to, czy ocena tej kwestii przez Sąd odwoławczy jest trafna - jako objęta sferą oceny faktów i dowodów - pozostaje poza kognicją Sądu Najwyższego (art. 3983 § 3 k.p.c.). Problem braku legitymacji biernej pozwanego, sprowadzający się do zarzutu, że pracodawcą powoda byli łącznie wszyscy wspólnicy spółki cywilnej, w ogóle nie występuje w okolicznościach faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku. Sąd pierwszej instancji ustalił bowiem, że umowę o pracę z powodem zawarł pozwany i na jego rzecz oraz pod jego kierownictwem praca była wykonywana. Jeżeli pozwany uważał, że pracodawcą powoda byli wszyscy wspólnicy spółki cywilnej, to powinien w tym zakresie zgłosić w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji odpowiednie twierdzenia i wnioski dowodowe (art. 3 i 232 zdanie pierwsze k.p.c.). Podniesienie ich w postępowaniu apelacyjnym było spóźnione (art. 381 k.p.c.) a powołanie ich przez pozwanego w skardze kasacyjnej niedopuszczalne (art. 39813 § 2 k.p.c.). Bezzasadny jest wreszcie zarzut obrazy art. 189 w związku z art. 382 k.p.c., gdyż Sąd odwoławczy trafnie wskazał, w czym przejawia się interes prawny powoda w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy. W świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego jest to zresztą całkowicie oczywiste (por. przykładowo wyroki z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 333/00, OSNP 2003 nr 1, poz. 12; z dnia 19 kwietnia 2001 r., I PKN 368/00, OSNP 2003 nr 3, poz. 67 oraz z dnia 16 lipca 2009 r., II PK 1/09, LEX nr 533086). 8 Wobec powyższego Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 39814 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.