Sygn. akt II PK 306/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 kwietnia 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący) SSN Halina Kiryło (sprawozdawca) SSN Romualda Spyt w sprawie z powództwa B. S. przeciwko E. P. Sp. z o.o. w W. o odszkodowanie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2010 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 9 czerwca 2009 r., oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy – Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 11 października 2006 r. zasądził od pozwanej E. P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powódki B. S. kwotę 15.474,44 złotych tytułem odszkodowania, nadając orzeczeniu rygor natychmiastowej wykonalności w części nieprzekraczającej jednomiesięcznego wynagrodzenia za 2 pracę oraz umorzył postępowanie w pozostałym zakresie z uwagi na cofnięcie pozwu i wzajemnie zniósł między stronami koszty postępowania. Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka zatrudniona była u pozwanej w oparciu o umowy o pracę: od dnia 21 sierpnia 1996 r. do dnia 18 października 1996 r. na okres próbny, od dnia 19 października 1996 r. do dnia 30 września 1998 r. na czas określony i od dnia 1 października 1998 r. na czas nieokreślony, na różnych stanowiskach, m. in. konsultanta do spraw reklamy, specjalisty do spraw reklamy, konsultanta dużych firm i konsultanta strategicznych klientów, a ostatnio – kierownika konsultantów telesprzedaży. Jej głównym zadaniem na tym stanowisku było realizowanie planów, rozdzielanie oraz monitorowanie pracy tak, aby plan sprzedaży grupy został zrealizowany. Pozwany w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wydaje corocznie książki telefoniczne obejmujące swoim zakresem określony obszar geograficzny. Przed ich wydaniem prowadzi kampanię polegającą na sprzedaży reklam, które mają być zamieszczone w książkach. Określając cele każdej kampanii dzieli klientów na tych, którym sprzedawał już swoje powierzchnie reklamowe (klienci z grupy PI) oraz tych, którzy dotychczas ich jeszcze nie kupowali (klienci z grupy NI). Rynki lokalne, na których pozwany oferuje reklamy klientom, w znaczny sposób różnią się od siebie. Rynek lokalny, jaki obejmowała kampania p., należał do rynków trudnych, tj. takich, na których istniała większa trudność sprzedaży powierzchni reklamowych klientom. Kampanię „P.2006” prowadziła od dnia 28 listopada 2005 r. grupa kierowana przez powódkę, w skład której wchodzili wyłącznie zwykli telesprzedawcy w liczbie dziewięciu. W latach 2005 – 2006 pozwany dzielił telesprzedawców na dwie kategorie: zwykłych (TS) oraz telesprzedawców max (TSM), którzy zazwyczaj posiadali większe doświadczenie zawodowe niż zwykli telesprzedawcy oraz obsługiwali większe podmioty gospodarcze. Grupa powódki w ramach tej kampanii osiągnęła następujące wyniki: w kategorii klientów PI 36,4% odnowień ilości umów oraz 36,6% odnowień wartości umów w stosunku do poprzedniej kampanii. Grupa ta w odniesieniu do kategorii klientów NI podjęła próbę sprzedaży reklam dla 6527 klientów (tzw. liczba klientów zamkniętych), z których 116 klientów zakupiło reklamy na łączną wartość 48.897 złotych. Biorąc pod uwagę ogół klientów (tj. z grup NI i PI) grupa kierowana przez powódkę w ramach kampanii „P. 2006” zwiększyła 3 liczbę sprzedaży reklam o 19%, a wartość sprzedaży o 53% w porównaniu z poprzednią kampanią. Pozwany założył jednak osiągnięcie w grupie klientów PI 55% odnowień ilości umów i 55% odnowień wartości umów. W trakcie kampanii powódka wypełniała swoje obowiązki, m. in. na bieżąco dostarczała telesprzedawcom materiały z informacjami o potencjalnych klientach, z którymi mieli się kontaktować celem sprzedaży reklam, monitorowała wartość sprzedanych przez nich reklam, prowadziła indywidualne rozmowy z nimi , w czasie których zwracała uwagę na niedociągnięcia w ich pracy oraz motywowała do bardziej efektywnych działań, przeprowadzała zbiorowe szkolenia mające na celu zwiększenie efektywności oraz poprawę jakości pracy. W dniu 11 kwietnia 2006 r. pozwany wypowiedział powódce umowę o pracę wskazując jako przyczynę swojej decyzji niezrealizowanie przez grupę podległych jej konsultantów w okresie od 28 listopada 2005 r. do tegoż momentu założonych parametrów sprzedaży kampanii „P. 2006”. Zdaniem pracodawcy powódka zrealizowała plan odnawialności liczby płatnych klientów w 37%, a plan odnawialności przychodu płatnych klientów w 36%, przy minimalnym planie powyższych parametrów w wysokości 55%. Sąd Rejonowy stwierdził, że podana przez pozwanego przyczyna wypowiedzenia powódce umowy o pracę jest wprawdzie konkretna i rzeczywista, ale nie uzasadnia takiej decyzji pracodawcy. Umowa o pracę jest bowiem umową starannego działanie a nie umową rezultatu. Pracownik nie może być obarczany odpowiedzialnością za brak realizacji przyjętych przez pracodawcę planów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, o ile nie przyczynił się do tego poprzez nienależyte wykonywanie swoich obowiązków. Tymczasem powódka sumiennie wywiązywała się za swoich powinności w trakcie kampanii „P. 2006”, co potwierdzili jej podwładni i osoby pracujące w tym samym co ona pomieszczeniu. Powódka nie miała natomiast wpływu na warunki, na jakich pozwany sprzedawał swoje reklamy, ich konkurencyjność względem innych, dostępnych na rynku form reklamy oraz na ustalanie planów sprzedaży dla poszczególnych kampanii. Nieosiągnięcie zakładanych parametrów i to tylko w jednej z grup klientów nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę. Tym bardziej, że mimo, iż kampania „P. 2006” obejmowała trudny dla pozwanego rynek, a w 4 podległej powódce grupie pracowników byli wyłącznie zwykli telesprzedawcy, wzrost procentowy ilości pozyskanych klientów oraz wartości sprzedanych reklam był wyższy niż osiągnięty przez grupę realizującą kampanię „P. 2005”. Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego w postaci art. 45 § 1 k.p., art. 100 k.p. oraz art. 22 k.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wypowiedzenie powódce umowy o pracę było nieuzasadnione, podczas gdy w rzeczywistości było ono uzasadnione niewystarczająco należytym lub wręcz nienależytym wykonywanie przez nią obowiązków pracowniczych, a nadto naruszenie przepisów procesowych, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji uznanie, że powódka należycie wywiązywała się ze swoich obowiązków, a niezrealizowanie zakładanych parametrów sprzedaży przez podległą jej grupę spowodowane było trudną kampanią i stanowiło ryzyko gospodarcze pracodawcy, za które powódka nie ponosi odpowiedzialności. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. wyrokiem z dnia 9 czerwca 2009 r. oddalił apelację. Sąd drugiej instancji uznał za prawidłową ocenę zabranego materiału dowodowego, dokonaną przez Sąd Rejonowy i poczynione na tej podstawie ustalenia. Sąd Okręgowy zauważył, iż wypowiedzenie umowy o pracę jest wprawdzie zwykłym sposobem rozwiązania stosunku pracy, jednak w przypadku umowy zawartej na czas nieokreślony konieczne jest wskazanie konkretnej i rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia, która uzasadnia decyzję pracodawcy. Umowa o prace jest umową starannego działania a nie umową rezultatu. Z zeznań świadków wynika, że powódka należycie i starannie wywiązywała się ze swoich obowiązków na zajmowanym stanowisku. Realizacja planów sprzedaży przez podległą jej grupę uzależniona była zaś nie tylko od sposobu wypełniania przez powódkę obowiązków, ale również od innych czynników, tj. charakteru rynku i typu współpracujących z nią konsultantów. Co prawda pracodawca może oczekiwać od osób zatrudnionych na kierowniczych stanowiskach więcej niż od szeregowych pracowników, ale nie powinien przerzucać na nich całej odpowiedzialności za brak 5 spodziewanych wyników w pracy, jeżeli swoim zachowaniem przyczynił się w istotny sposób do złego funkcjonowania zakładu. Zdaniem Sądu drugiej instancji pozwany przyczynił się do niezrealizowania przez powódkę planów sprzedaży. Tym bardziej, że wbrew zarzutom apelacji pracodawca ingerował w wykonywanie przez nią zadań, czego dowodem jest szczegółowy zakres obowiązków powódki. Również osoby zatrudnione na stanowiskach kierowniczych pracują w warunkach podporządkowania w rozumieniu art. 22 k.p., gdyż związane są regułami organizacji i funkcjonowania zakładu. W konsekwencji tegoż bezzasadne są stawiane przez pozwanego zarzuty naruszenia przez Sąd Rejonowy prawa materialnego przy rozstrzyganiu sporu. Powyższy wyrok została zaskarżony w całości skargą kasacyjną pozwanego. Skargę oparto na podstawie naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 45§1 k.p., art. 100 k.p. i art. 22 k.p. polegające na uznaniu, że wypowiedzenie powódce umowy o pracę było nieuzasadnione i zasądzeniu z tego tytułu odszkodowania. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Jako przesłankę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skazano występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, sprowadzającego się do pytania: 1/ czy analiza wyników ekonomicznych może stanowić kryterium oceny pracownika i efektów jego pracy zważywszy, że umowa o pracę jest umową starannego działania nie zaś rezultatu, a nadto zgodnie z art. 117 § 2 k.p. pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, w tym ryzyka ekonomicznego, 2/ czy może być przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę kierownikowi grupy pracowników osiągnięcie przez tę grupę złych wyników ekonomicznych, mimo że kierownik dokłada należytej staranności w zakresie wykonywania przez siebie obowiązków pracowniczych, a nadto pracownik z mocy art. 117 § 2 k.p. nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, 3/czy dopuszczalne jest uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 § 2 k.p. w przypadku wykazania, iż przyczyna podana w oświadczeniu o wypowiedzeniu – choć konkretna i prawdziwa – była niezależna od pracownika i przez niego niezawiniona, 4/ jakie kryteria oceny pracownika i 6 świadczonej przez niego pracy są dopuszczalne w stosunku do pracowników zatrudnionych na samodzielnych stanowiskach związanych z obowiązkiem osiągania określonych wymiernych ekonomicznie wyników, na których pracownicy sami organizują swoją pracę i nie podlegają bezpośredniej kontroli przełożonych w aspekcie rzetelnego i starannego wykonywania obowiązków pracowniczych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę była jasna, konkretna i rzeczywista. Wypowiedzenie jest wszak zwykłym sposobem rozwiązania stosunku pracy. Przyczyny wypowiedzenia umowy o prace nie muszą być zatem zawinione przez pracownika, a w stosunku do osób zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych i samodzielnych kryteria oceny ich pracy powinny być ostrzejsze niż w odniesieniu do innych pracowników. Powódka była zaś zatrudniona na takim stanowisku. Pracodawca nie ingerował w sposób wykonywania powierzonych jej zadań. Nieosiągnięcie przez podległą jej grupę zakładanych parametrów sprzedaży uzasadniało wypowiedzenie łączącej strony umowy o pracę, nawet jeśli było przez nią niezawinione. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Stosownie do art. 398¹³ § 1 i 2 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw i jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszym przypadku w ramach jedynej, powołanej w skardze kasacyjnej podstawy z art. 398³ § 1 pkt 1 k.p.c. skarżący zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 45 § 1, art. 100 i art. 22 Kodeksu pracy, polegające na przyjęciu, że wypowiedzenie łączącej strony umowy o pracę było nieuzasadnione i zasądzenie z tego tytułu na rzecz powódki odszkodowania. Pozostaje zatem rozważyć słuszność tak sformułowanego zarzutu. Analizą prawidłowości zaskarżonego orzeczenia rozpocząć wypada od stwierdzenia, że wynikający z art. 45 § 1 k.p. wymóg zasadności wypowiedzenia 7 umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony implikował ustanowienie z mocy art. 30 § 4 k.p. obowiązku wskazania przez pracodawcę w pisemnym oświadczeniu woli o rozwiązaniu stosunku zatrudnienia przyczyny owego wypowiedzenia. Wskazanie tejże przyczyny lub przyczyn przesądza o tym, iż spór przed sądem pracy może się toczyć tylko w ich granicach. Okoliczności podane pracownikowi na uzasadnienie decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy, a następnie ujawnione w postępowaniu sądowym, muszą być takie same, zaś pracodawca pozbawiony jest możliwości powoływania się przed organem rozstrzygającym spór na inne przyczyny mogące przemawiać za słusznością wypowiedzenia umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 października 1998 r., I PKN 315/97, OSNP 1998, nr 14, poz. 427). Ustawodawca rozróżnia przy tym czysto formalne wskazanie przyczyny rozwiązania stosunku pracy w omawianym trybie, czego dotyczy art. 30 § 4 k.p., od zasadności (prawdziwości, rzeczywistości) tej przyczyny, o czym stanowi art. 45 § 1 k.p. (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1998 r., I PKN 217/98, OSNP 1999, nr 18, poz. 577, z dnia 19 stycznia 2000 r., I PKN 481/99, OSNP 2001, nr 11, poz. 373, z dnia 18 kwietnia 2001 r., I PKN 370/00, OSNP 2003 nr 3, poz. 65 i z dnia 26 lutego 2003 r., I PK 16/02, OSNP 2004, nr 14, poz. 239). Wypowiedzenie umowy o pracę bez wskazania przyczyny lub bez jej skonkretyzowania uważa się za dokonane z naruszeniem prawa, a ściślej – art. 30 § 4 k.p., natomiast wypowiedzenie, które nastąpiło z dostatecznie zrozumiałym dla adresata i poddającym się weryfikacji sądowej podaniem przyczyny, lecz ta została następnie uznana za bezzasadną, kwalifikowana jest jako wypowiedzenie nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Bezzasadne rozwiązanie stosunku pracy w opisanym trybie ma miejsce wówczas, gdy przytoczone w pisemnym oświadczeniu woli pracodawcy fakty nie zostały udowodnione i wskazana przyczyna okazała się nieprawdziwa, a także wtedy, gdy podane okoliczności znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym, ale w ocenie sądu nie mogły być podstawą wypowiedzenia umowy o pracę (na przykład przypisywane pracownikowi przewinienie jest błahe albo wskazana przyczyna nie ma związku ze stosunkiem pracy bądź też ma ona charakter dyskryminacyjny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2008 r., II PK 119/07, niepublikowany). Mimo braku ustawowego ograniczenia możliwości wypowiedzenia 8 umowy o pracę terminem biegnącym od ujawnienia przyczyny rozwiązania stosunku pracy, przyczyna ta nie może być zbyt odległa w czasie, aby nie utraciła waloru aktualności (wyrok Sądu najwyższego z dnia 21 września 2001 r., I PKN 612/00, OSNP 2003, nr
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.