Sygn. akt II UK 513/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 sierpnia 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Roman Kuczyński SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca) w sprawie z wniosku R. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 sierpnia 2014 r., skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 20 czerwca 2013 r. oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. decyzją z dnia 20 stycznia 2010 r. odmówił przyznania ubezpieczonemu R. S. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, argumentując, że Komisja Lekarska ZUS orzeczeniem z dnia 8 stycznia 2010 r. uznała, iż niezdolność ubezpieczonego do pracy powstała 2 przed podjęciem przez niego zatrudnienia, tj. w okresie dzieciństwa. Decyzją tą uchylono ponadto decyzję z dnia 27 maja 2009 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z dnia 31 stycznia 2013 r. zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 20 stycznia 2010 r. i przyznał ubezpieczonemu R. S. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy poczynając od dnia 1 marca 2009 r. na stałe. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że poza sporem był fakt, iż u ubezpieczonego podczas porodu doszło do uszkodzenia lewego stawu biodrowego. Skutkiem tego stanu rzeczy było uznanie ubezpieczonego za trwale i częściowo niezdolnego do pracy od urodzenia. Orzeczeniem z dnia 7 maja 2009 r. organ rentowy uznał ubezpieczonego za trwale częściowo niezdolnego do pracy od dzieciństwa, wskazując, iż częściowa niezdolność do pracy pozostaje w związku ze stanem narządu ruchu. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony R. S. urodził się w dniu 23 września 1976 r. W maju 1995 roku ukończył Liceum Ogólnokształcące oraz złożył egzamin dojrzałości. Po maturze przez okres 2 lat (od dnia 2 listopada 1995 r. do dnia 30 września 1997 r.) pracował w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę jako sprzedawca w sklepie w G., następnie w 1997 roku podjął zaoczne studia na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu […], które ukończył w 2002 roku, uzyskując tytuł magistra. W trakcie studiów pracował przez pewien okres jako informator handlowy i księgowy - kasjer. Od dnia 2 stycznia 2006 r. do chwili obecnej pracuje zaś w firmie „S”. Sp. z o.o. w G. w charakterze specjalisty ds. logistyki. Zajmuje się sprawami związanymi z zakupem alkoholi i napojów. Ubezpieczony zajmuje się techniczną stroną realizacji zakupów. Telefonicznie załatwia zamówienia i dogląda, czy są realizowane. Swoją pracę określa jako pracę umysłową, siedzącą. Głównie czas pracy spędza siedząc za biurkiem i telefonując lub korespondując e-mailowo. Na skutek istniejącej u ubezpieczonego od urodzenia wady stawu biodrowego doszło u niego do wtórnego zwyrodnienia kręgosłupa i kolana lewego, co w konsekwencji utrudnia ubezpieczonemu sprawność i lokomocję. Problemy związane ze stanem układu ruchu nie zostały zakończone, ubezpieczony wymaga intensywnego leczenia ortopedycznego. Zmiany zwyrodnieniowe mają charakter 3 nasilający się. W 1995 roku ubezpieczony zaczął odczuwać dolegliwości bólowe kręgosłupa, które po części wynikały z postępującego skrzywienia i rozwoju zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa. Dolegliwości bólowe kręgosłupa wynikają z niepełnosprawności lewej kończyny dolnej i mają tendencję do powolnego stopniowego narastania. Wtórne zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i jego skrzywienie jest powolnym, ale stale postępującym wtórnie procesem patologicznym w stosunku do zmian w obrębie biodra, świadczącym o pogorszeniu stanu zdrowia ubezpieczonego w okresie jego zatrudnienia. Pogorszenie to jest następstwem przedwczesnego rozwoju wtórnych zmian w obrębie kręgosłupa, w następstwie wrodzonego zwichnięcia stawu biodrowego i jest z nim bezpośrednio związane. Proces wtórnego skrzywienia kręgosłupa i rozwoju zmian zwyrodnieniowych jest procesem postępującym w czasie i generalnie nie rokuje istotnej poprawy w następstwie leczenia. Istotne pogorszenie stanu zdrowia ubezpieczonego nastąpiło w lipcu 1997 roku. Opis stanu klinicznego narządu ruchu wykonany w dniu 4 lipca 1997 r., w szczególności opis biodra, świadczy o istotnym pogorszeniu w postaci następstw nieudanego leczenia operacyjnego - zaników mięśniowych, skrócenia kończyny i praktycznie zaniku stawu. Po tym okresie - tj. po 1997 roku, występują naturalne dalsze następstwa choroby i powikłania, które będą się stale pogłębiać, albowiem nie ma możliwości przywrócenia stanu pełnej zdolności do pracy. Powikłania leczenia występujące od 1997 roku powodują niezdolność do pracy nie tylko pracownika fizycznego, ale także pracownika umysłowego, albowiem zachowany ślad ruchu biodra w znaczący sposób ogranicza możliwość dojazdu do pracy, swobodnego poruszania się i zmiany miejsc, znaczne skrzywienie kręgosłupa uniemożliwia długotrwałe siedzenie przy biurku i komputerze, a istotne i bardzo duże zaniki mięśniowe narażają na upadki, nie pozwalają na swobodne przemieszczanie się i długotrwałe utrzymywanie jednej pozycji, zarówno siedzącej, jak i stojącej. Sąd Okręgowy podkreślił, że gdyby nie fakt, iż ubezpieczony w okresie ubezpieczenia przekwalifikował się na pracownika umysłowego, to wskutek zaistniałego pogorszenia stanu zdrowia byłby całkowicie niezdolny do pracy. Każde bowiem obciążenie kręgosłupa i stawu biodrowego skutkowałoby dalszym 4 pogorszeniem mobilności, zdolności do ruchu oraz zaostrzeniem stanu zapalnego i pogłębieniem zmian zwyrodnieniowych. Ubezpieczony wykazuje istotne elementy niedostatecznej sprawności niezbędnej także w pracy biurowej - ma trudności z przemieszczaniem się, podnoszeniem drobnych nawet przedmiotów, utrzymywaniem pozycji przez dłuższy czas, utrzymywaniem równowagi, dłuższym siedzeniem przy biurku. Sąd Okręgowy wskazał, że w istocie spór pomiędzy stronami sprowadzał się do ustalenia, czy w stanie zdrowia ubezpieczonego doszło do pogorszenia mogącego skutkować uznaniem niezdolności do pracy, okresu, w jakim pogorszenie to nastąpiło, a także czy istotnie mogło ono stanowić podstawę ustalenia niezdolności do pracy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zwanej dalej „ustawą emerytalną”. W tym zakresie swoje ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy oparł na opiniach biegłych. Z uwagi na wielozakresowe schorzenia ubezpieczonego, w ocenie Sądu Okręgowego, miarodajne było dopuszczenie dowodu z opinii biegłych różnych specjalizacji, tj. biegłego chirurga - ortopedy, biegłego neurologa oraz biegłego z zakresy medycyny pracy. Wszystkie przedłożone w niniejszej sprawie opinie 4 biegłych były zgodne co do wniosku, iż istotnie w stanie zdrowia ubezpieczonego doszło do pogorszenia. Sąd Okręgowy w uznał, że opinie te stanowią wiarygodne źródło informacji na temat okoliczności faktycznych dotyczących stanu zdrowia ubezpieczonego. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że zarzuty podnoszone początkowo przez organ rentowy nie zdołały podważyć prawidłowości wniosków sformułowanych w opiniach biegłych. Organ rentowy, kwestionując początkowo fakt pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego od 1995 roku, podniósł, że ubezpieczony przystąpił do zatrudnienia w stanie upośledzenia funkcji narządów ruchu, w konsekwencji orzecznicy ZUS orzekli trwałą częściową niezdolność do pracy od dzieciństwa. Biegły z zakresu medycyny pracy w swojej opinii uzupełniającej dodał jednak, że istota stwierdzonego u ubezpieczonego pogorszenia stanu zdrowia, jako czynnika wtórnego, polega na pogorszeniu statyki i funkcji kręgosłupa, wyprzedzającego wiek biologiczny i zwykły stopień zużycia tkanek podporowych oraz pogłębienie się 5 dysfunkcji w zakresie kolana lewego. Powoduje to znaczne utrudnienie przemieszczania się powoda, długotrwałej pracy w pozycji zarówno siedzącej jak i stojącej, przewlekły odczyn bólowy. Biegły podkreślił nadto ponownie, iż fakt, że schorzenie miało miejsce w dzieciństwie nie oznacza, iż ubytki funkcjonalne są ustalone raz na zawsze, jak każda choroba mają one swoją dynamikę - mogą ulec poprawie, lub jak w przypadku ubezpieczonego - także pogorszeniu. Również biegła neurolog stwierdziła wtórne do dysfunkcji zaburzenia konfiguracji i zmian zwyrodnieniowych dolnego odcinka kręgosłupa. W tak ustalonym stanie faktycznym, w ocenie Sądu Okręgowego, odwołanie ubezpieczonego zasługiwało na uwzględnienie. Sąd ten uznał, że z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego niewątpliwie wynika, iż w stanie zdrowia R. S. doszło do istotnego pogorszenia. Sąd podzielił argumentację biegłego chirurga - ortopedy, że datą pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego był dzień 4 lipca 1997 r., albowiem opis stanu klinicznego z tego dnia sporządzony w Centrum Traumatologii, dotyczący narządu ruchu, a w szczególności biodra, świadczy o istotnym pogorszeniu w postaci następstw nieudanego leczenia operacyjnego - zaników mięśniowych, skrócenia kończyny i praktycznie zaniku stawu. Wniosek ten potwierdza również fakt, iż po tym okresie występują naturalne dalsze następstwa choroby i powikłania, które stale będą się pogłębiać. Sąd Okręgowy przypomniał, że okoliczność daty powstania pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego, ustaloną na dzień 4 lipca 1997 r., przyznał także występujący po stronie organu rentowego lekarz orzecznik. Ostatecznie poparł on także stanowisko biegłych co do trwałości częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonego z tego powodu, bazując na wyjaśnieniach zarówno chirurga ortopedy, jak i - w szczególności - specjalisty medycyny pracy. Stanowisko lekarza orzecznika poparł z kolei pełnomocnik ZUS. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, okoliczność tę należy zatem uznać za przyznaną. Sąd Okręgowy podniósł ponadto, że ustalenie konkretnej daty powstania niewątpliwego pogorszenia stanu zdrowia R. S. rodzi konieczność stwierdzenia, iż do pogorszenia stanu jego zdrowia doszło w okresie ubezpieczenia. Jak wynika bowiem z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, ubezpieczony w okresie od 6 dnia 2 listopada 1995 r. do dnia 30 września 1997 r. pracował w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę jako sprzedawca w sklepie w G. Odwołując się do regulacji zawartych w art. 57 ust. 1 i art. 12 ustawy emerytalnej Sąd Okręgowy uznał za stosowne przypomnieć, że ubezpieczony rozpoczął pracę w listopadzie 1995 roku. Początkowo pracował jako sprzedawca w sklepie w G. Następnie, jako informator handlowy, księgowy - kasjer. W ustalonej dacie powstania pogorszenia stanu zdrowia pracował zaś jako sprzedawca, jednakże zakończył pracę w tym charakterze już w dniu 30 września 1999 r., zapewne wobec niemożności dalszego wykonywania tego rodzaju pracy, w związku z odczuwanymi dolegliwościami. Podjął zatem próbę przekwalifikowania się i w październiku 1997 roku rozpoczął studia magisterskie na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu […], które ukończył z tytułem magistra w 2002 roku. Jak wynika z kolei z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy, gdyby w okresie ubezpieczenia R. S. nie przekwalifikował się na pracownika umysłowego, stałby się całkowicie niezdolny do pracy. Sąd Okręgowy podzielił to stanowisko. W świetle powyższego, w opinii Sądu Okręgowego, uprawniona jest konstatacja, co przyznał także pozwany, iż w przypadku ubezpieczonego doszło w okresie ubezpieczenia do istotnego pogorszenia jego stanu zdrowia. Pogorszenie to jest przyczyną trwałej i częściowej niezdolności do pracy, pośrednio zależnej od wrodzonej wady stawu biodrowego, aczkolwiek stanowiącej autonomiczną przyczynę niezdolności do pracy. Opisane szczegółowo wyżej pogorszenie stanu zdrowia R. S., w ocenie Sądu, niewątpliwie spowodowało, iż w znacznym stopniu utracił on zdolność do pracy zgodnej z poziomem obecnie posiadanych kwalifikacji. Ubezpieczony wykonuje obecnie pracę umysłową, wymagającą w niewielkim stopniu wysiłku fizycznego, nie mniej stwierdzony stan zdrowia w znacznym stopniu utrudnia mu wykonywanie nawet najprostszych czynności fizycznych, choćby związanych z poruszaniem się, zajmowaniem przez dłuższy czas jednej pozycji (stojącej lub siedzącej), a następstwa istotnego pogorszenia stanu - opisywane przez biegłych - powodują znaczne ograniczenie zdolności do wykonywania pracy umysłowej, którą ubezpieczony wykonuje po przekwalifikowaniu się. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu Okręgowego, zasadne było przyjęcie, w ślad za opinią biegłych lekarzy, iż ubezpieczony jest trwale częściowo niezdolny do 7 pracy i że niezdolność ta powstała w dniu 4 lipca 1997 r., a zatem w okresie ubezpieczenia. Co więcej, ubezpieczony, nie mając w tym okresie ukończonych 21 lat, musiał wykazać jedynie okres składkowy i nieskładkowy wynoszący 2 lata, który to warunek bezspornie spełnił, spełniając tym samym wszystkie wymagane przesłanki prawa do renty. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 20 czerwca 2013 r. oddalił apelację wniesioną od wyżej opisanego wyroku Sądu pierwszej instancji, uznając, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd drugiej instancji stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostawało, iż ubezpieczony spełnia dwa pierwsze warunki przewidziane w art. 57 ust. 1 ustawy emerytalnej, to jest legitymuje się niezbędnym stażem ubezpieczeniowym i jest częściowo niezdolny do pracy. Sporne było natomiast, czy ubezpieczony spełnił ostatni warunek przewidziany w art. 57 ust 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, w sytuacji gdy nie było kwestionowane, iż jest on trwale częściowo niezdolny do pracy od dzieciństwa z powodu stanu narządu ruchu. Sąd Apelacyjny przypomniał też, że ostatecznie okolicznością przyznaną przez Zakład - jak wynika z apelacji - jest ustalona przez Sąd pierwszej instancji na podstawie opinii biegłych okoliczność, iż w okresie ubezpieczenia, tj. od dnia 4 lipca 1997 r. doszło do istotnego pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego w ramach dotychczasowej częściowej niezdolności do pracy, a więc bez zmiany jej rodzaju. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż w sytuacji, gdy częściowa niezdolność do pracy istniała przed podjęciem zatrudnienia, dla skutecznego ubiegania się o rentę, należy wykazać takie pogorszenie istniejącego schorzenia lub wystąpienie nowych schorzeń o takim nasileniu, które samo przez się, tzn. bez uwzględnienia poprzedniego stanu chorobowego, powoduje niezdolność do pracy. Sąd drugiej instancji uznał w związku z tym, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, iż w lipcu 1997 r. nastąpiło istotne pogorszenie stanu narządu ruchu ubezpieczonego (zaniki mięśniowe, skrócenie kończyny i praktycznie zanik stawu), będące skutkiem nieudanego leczenia operacyjnego. Z opisu wykonanego w dniu 4 lipca 1997 r. wynika, że już w tamtym okresie były wskazania do inplantacji protezy totalnej biodra. Po 1997 r. wystąpiły z kolei naturalne dalsze następstwa choroby i powikłania, które, jak 8 stwierdzili biegli, będą się stale pogłębiać. W świetle wcześniejszych rozważań istotne jest również ustalenie, iż gdyby nie fakt, że ubezpieczony w okresie ubezpieczenia zdobył kwalifikacje do pracy umysłowej, to zaistniałe pogorszenie stanu zdrowia czyniłoby go osobą całkowicie niezdolną do pracy. Uzyskanie kwalifikacji do pracy umysłowej uchroniło ubezpieczonego od tak daleko idących następstw. Przy uwzględnieniu wniosków wynikających z opinii biegłych, zasadne było także przyjęcie, iż nasilenie od lipca 1997 r. istniejącego już schorzenia było tak istotne, iż powodowało samodzielnie, tzn. bez wzięcia pod uwagę poprzedniego stanu chorobowego, niezdolność do pracy. W konsekwencji, zdaniem Sądu Apelacyjnego, prawidłowe było ustalenie przez Sąd Okręgowy daty powstania niezdolności do pracy ubezpieczonego (istotnego pogorszenia stanu jego zdrowia) na dzień 4 lipca 1997 r. W tej dacie ubezpieczony był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, wobec czego jego niezdolność do pracy powstała w okresie ubezpieczenia w rozumieniu art. 6 ust 1 ustawy emerytalnej, wymienionym przez ustawodawcę w art. 57 ust 1 pkt
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.