Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2014 r., sygn. akt WA 25/14
Sygn. akt: WA 25/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 września 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Edward Matwijów (przewodniczący) SSN Jan Bogdan Rychlicki (sprawozdawca) SSN Jerzy Steckiewicz Protokolant : asystent SN Marcin Szlaga przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniewa Badelskiego w sprawie ppłk. rez. M. B., oskarżonego z art. 231 § 2 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 4 września 2014 r., apelacji, wniesionych przez obrońcę i prokuratora na niekorzyść oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 4 marca 2014 r., 1. uchyla zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego (pkt. VIII i pkt. XIV) i sprawę w tym zakresie przekazuje do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, a na podstawie art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k. w związku z art. 1 § 2 k.k. umarza postępowanie o czyny z pkt. IX i X (pkt. V aktu 2 oskarżenia), XI (pkt. VII aktu oskarżenia), XIII wyroku (pkt. XII aktu oskarżenia) z powodu znikomej społecznej ich szkodliwości;
UZASADNIENIE Ppłk rez. M. B. został oskarżony o to, że:
Komendanta w/wym. instytucji przyjął od swoich podwładnych – kpt. Z. D., kpt. D.
M., kpt. P. K., mjr. J. W., sierż. szt. A. M. korzyść majątkową w postaci butelki alkoholu „Jack Daniels” o pojemności 0,7 l, wartości ok. 100 zł, po czym polecił ją przesłać M.Ż., pracownikowi cywilnemu WKU w K., a w zamian udostępnił w/wym. podwładnym wzorcową dokumentację gotowości bojowej i mobilizacyjnej opracowaną w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w K., którą uzyskał w formie elektronicznej, za pośrednictwem służbowej sieci, od w/wym. pracownika cywilnego 3 wojska, który to czyn stanowił wypadek mniejszej wagi, tj. o czyn z art. 228 § 2 k.k. w zw. z art. 228 § 1 k.k.;
231 § 2 k.k. w zb. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k.;
A. M. w ten sposób, że: zmuszał go w obecności kadry zawodowej oraz pracowników cywilnych, w tym osób podległych służbowo wskazanemu podoficerowi do odpowiedzi na pytania, którymi starał się podważać jego kompetencję i wiedzę oraz autorytet u podwładnych, w trakcie rozmowy nakazywał pokrzywdzonemu przyjmowanie postawy zasadniczej, mimo, że w ten sposób nie traktował pozostałych podległych mu żołnierzy zawodowych, wielokrotnie uszczypliwie krytykował wygląd zewnętrzny pokrzywdzonego, jego wady w sposobie wysławiania się, oraz zarzucał mu braki w wykształceniu, tj. o czyn z art.
350 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.;
12 k.k.”
Wojskowy Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 4 marca 2014 r. uniewinnił go od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego w pkt. pkt. 2,4,6,9,10 i 11 aktu oskarżenia.
Natomiast ppłk. rez. M. B. uznał za winnego popełnienia przestępstwa opisanego w pkt. VIII: „w bliżej nieustalonym dniu grudnia 2008 r., na terenie Wojskowej Komendy Uzupełnień w C., jako funkcjonariusz publiczny z tytułu pełnienia czynnej służby wojskowej na stanowisku Komendanta w/wym. instytucji, przekroczył swoje uprawnienia na zajmowanym stanowisku służbowym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, postępując w ten sposób, że po uprzednim uzyskaniu zgody na takie postępowanie ze strony podległego mu pracownika korpusu służby cywilnej w osobie A. B., na mocy rozkazu dziennego z dnia 17 grudnia 2008 roku przyznał jej następnie nagrodę pieniężną w łącznej wysokości 476 złotych i 41 groszy (brutto), za które to pieniądze zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami dokonała ona zakupu nieustalonej marki aparatu fotograficznego za kwotę około 300 złotych, po czym aparat ten przekazała w bliżej nieustalonym dniu lutego 2009 roku oskarżonemu ppłk M. B., będąc uprzednio przez niego zapewnioną, że będzie on wykorzystywany na potrzeby służbowe WKU w C., tj. za winnego przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k.”;
231 § 1 k.k.”, w pkt. XIII wyroku (pkt 12 aktu oskarżenia), w pkt XIV wyroku: „w bliżej nieustalonych dniach października 2010 roku, a następnie w dniu 30 listopada 2010 roku na terenie Wojskowej Komendy Uzupełnień w C., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, nakłaniał podwładnego mu pracownika korpusu służby cywilnej A.B. do złożenia przez nią nieprawdziwych zeznań mających służyć za dowód w toku prowadzonego przez Oddział Żandarmerii Wojskowej przeciwko jego osobie postępowania przygotowawczego o sygn. akt …/10, sugerując jej, ażeby w składanych zeznaniach zeznała nieprawdę lub też zataiła prawdę na temat okoliczności dokonania przez nią zakupu aparatu fotograficznego i następnie przekazania go oskarżonemu, a który to zgodziła się nabyć ze środków finansowych pochodzących z przyznanej jej specjalnie w tym celu na mocy rozkazu dziennego Komendanta WKU w C. z dnia 17 grudnia 2008 roku nagrody pieniężnej, tj. za winnego przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 k.k. w zw. z art. 12 10 k.k.” i za to wymierzył mu karę łączną roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat 3. Orzekł również karę łączną grzywny w wymiarze 20 stawek dziennych po 100 zł każda. Nadto za czyn z pkt. VIII wyroku, na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł przepadek równowartości korzyści majątkowej pochodzącej z przestępstwa w wysokości 300 zł.
Apelację od wyroku wniósł obrońca oskarżonego i prokurator na jego niekorzyść.
Obrońca zaskarżając wyrok w części w zakresie czynów z pkt. VIII – XIV zarzucił: „1. w zakresie pkt. VIII obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w tej części i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przypisanych mu czynów, ewentualnie o uchylenie wyroku w tej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a w pozostałej części utrzymanie go w mocy.
Z kolei Wojskowy Prokurator Garnizonowy zaskarżając „wyrok w całości” na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. zarzucił: „1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający wpływ 14 na jego treść skutkujący uniewinnieniem oskarżonego w pkt. 2,4,6,9,10 i 11 sentencji zaskarżonego orzeczenia, w szczególności poprzez wyciągnięcie błędnych wniosków z przeprowadzonej analizy ustalonego stanu faktycznego oraz nadanie zbyt dużego znaczenia wybiórczo wybranym elementom ujawnionego materiału dowodowego, w szczególności oparcie wysnutych wniosków w głównej mierze na szeroko prezentowanych i omówionych wyjaśnieniach ppłk. rez. M. B., z pominięciem szczegółowej analizy innych źródeł dowodowych i oparcie w ten sposób orzeczenia na wyselekcjonowanym materiale dowodowym z pominięciem dowodów niekorzystnych dla oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do uniewinnienia w/wym. oficera od 6 czynów, 2. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k., art. 366 k.p.k. oraz art. 424 § 1 k.p.k. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, z naruszeniem zasad swobodnej oceny dowodów i poprawnego rozumowania, jak również wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego co doprowadziło do wydania wyroku na podstawie analizy wybranych fragmentów ustaleń co znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia orzeczenia.
Nadto na nieuwzględnieniu unormowań dotyczących obowiązku sporządzenia prawidłowego uzasadnienia swojej decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do braku możliwości prześledzenia prawidłowości wyciągniętych wniosków z całokształtu ujawnionych okoliczności” – i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Sąd Najwyższy rozważył.
W pierwszej kolejności należało odnieść się do apelacji prokuratora. Z petitum środka odwoławczego wynika, że zaskarżył on wyrok w całości, na niekorzyść oskarżonego (art. 425 § 2 k.p.k.). Zgodnie z treścią art. 427 § 1 k.p.k. odwołujący powinien w tej sytuacji sformułować zarzuty skierowane co do całości rozstrzygnięcia, gdy tymczasem z uzasadnienia środka odwoławczego wynika, że zarzut błędu (…) wyłącznie został skierowany do rozstrzygnięć wyrokowych zawartych w pkt. I-VI wyroku ( pkt. pkt. 2,4,6,9,10 i 11aktu oskarżenia). Natomiast zarzut obrazy przepisów postępowania mających wpływ na treść wyroku, jak 15 wynika również z uzasadnienia apelacji, dotyczy rozstrzygnięcia zawartego w pkt.
IX wyroku (pkt 3 aktu oskarżenia). Uzasadnienie środka odwoławczego jednoznacznie wskazuje więc na to, że prokurator de facto kwestionuje ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji oraz podnosi zarzuty obrazy przepisów postępowania mające wpływ na treść rozstrzygnięcia (art. 7, 366 § 1, 424 § 1 pkt 1) związane z uniewinnieniem ppłk. rez. M. B. od popełnienia zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów, o których mowa w pkt I – VI oraz pkt IX wyroku w zakresie zmiany opisu czynu. Tak więc przyjąć należało, że prokurator zaskarżył wyrok w tej części.
Przechodząc do oceny zarzutów apelacji stwierdzić należało na wstępie, że są one chybione, a ich uzasadnienie w ocenie sądu odwoławczego nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew temu, co podnosi skarżący, sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny w tej części zdarzenia i dokonał oceny dowodów zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k., a także sporządził uzasadnienie zaskarżonego wyroku czyniąc zadość regułom, o których mowa w art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
Odnosząc się po kolei do zarzutów apelacyjnych związanych z treścią rozstrzygnięć wyrokowych, co do czynu z pkt. I wyroku (pkt 2 aktu oskarżenia) należało podnieść następujące okoliczności. Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia, że oskarżony w trakcie rozmowy telefonicznej ze swoim znajomym ppłk. rez. M. Ż., dowiedział się o znajdującej się w WKU w K. „wzorcowej dokumentacji bojowo-mobilizacyjnej”, a która mogła być udostępniona na potrzeby WKU w C. za zwyczajową formę podziękowania w postaci butelki alkoholu. Podlegli oskarżonemu żołnierze i pracownicy ([…]) dobrowolnie złożyli się na zakup butelki whisky „Jack Daniels”, która została wysłana M. Ż. na adres WKU w K. On z kolei przesłał oskarżonemu wspomnianą dokumentację, którą oskarżony udostępnił następnie kpt. K. i kpt. D. Skarżący wprawdzie aprobuje ocenę sądu orzekającego, że w tej sytuacji oskarżony swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion przestępstwa określonego w art. 228 § 2 k.k. w zw. art. 228 § 1 k.k., to jednakże dopuścił się on czynu określonego w art. 231 § 1 k.k. W ocenie sądu odwoławczego stanowisko procesowe zajęte przez sąd pierwszej instancji jest trafne. Przekonują o tym wywody poczynione w tej części na s. 25-28 uzasadnienia wyroku. W istocie rzeczy propozycja oskarżonego, czy też sugestia skierowana do podwładnych o 16 skorzystaniu z dokumentacji znajdującej się w WKU w K., a następnie podziękowanie za nią w formie przekazania butelki alkoholu przez jego podwładnych osobie, która im udostępniła tę dokumentację na pewno jest rzeczą naganną z punktu widzenia zasad funkcjonowania instytucji, jaką jest WKU, jednakże po stronie oskarżonego nie oznacza przekroczenia przez niego uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków penalizowanych przez przepis art. 231 § 1 k.k. Nie każde bowiem uchybienie w zakresie pełnienia obowiązków służbowych oznaczać musi naruszenie normy art. 231 § 1 k.k. Tego typu zachowania i sytuacje z reguły powinny być rozstrzygane na drodze postępowania dyscyplinarnego.
Co do czynu z pkt. II wyroku (pkt 4 aktu oskarżenia). Prokurator podnosi, że wyznaczenie A. O. do pełnienia dodatkowego dyżuru portiera przez oskarżonego stanowiło swoiste ukaranie jej i spowodowało szkodę o charakterze niematerialnym w postaci utraty prestiżu przez pokrzywdzoną. W tej części sąd pierwszej instancji ustalił, że w WKU w C. pełnione były dyżury portiera dodatkowo przez pracowników cywilnych zgodnie z wcześniejszym grafikiem. W bliżej nieustalonym dniu w 2010 r. dyżur taki pełniła A. O. Oskarżony uznając, że niewłaściwie wykonuje ona swoje obowiązki portiera (nieprzestrzeganie właściwego wyznaczania miejsc parkingowych dla interesantów WKU, a nie dla oskarżonego – uwaga SN) polecił sierż. M. „ujęcie” A. O. w celach szkoleniowych do pełnienia dyżuru dodatkowego.
W wyznaczonym terminie dyżur ona odbyła. W ocenie sądu orzekającego oskarżony jako Komendant WKU miał prawo wydać takie polecenie i mieściło się ono w jego uprawnieniach – pkt 7 ust. 2 zadania Komendanta WKU. Nie stanowiło zatem przekroczenia jego uprawnień (s. 29 uzasadnienia). Należało zgodzić się z tą oceną dowodów i wskazać li tylko na fakt, że w rzeczy samej nie chodziło o miejsce parkingowe przynależne oskarżonemu, ale o sposób pełnienia dyżuru portiera przez A. O.
Co do czynu z pkt. III wyroku (pkt 6 aktu oskarżenia). W ocenie autora apelacji przekroczenie uprawnień przez oskarżonego miało polegać na wydaniu polecenia mjr. W. wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec kpt. M. i pracownika K. S., za to, że nie brali udziału w spotkaniu z okazji Świąt Wielkanocnych w kwietniu 2010 r., na terenie WKU w C. Sąd pierwszej instancji 17 ustalił, że osoby te rzeczywiście nie brały udziału w tym spotkaniu, pomimo, że były obecne tego dnia w pracy. Oskarżony po uzyskaniu informacji, że nieusprawiedliwiły one tej nieobecności, polecił mjr. W. wyjaśnienie tej sytuacji.
Oficer ten sporządził dwie notatki z rozmowy z tymi osobami. Sąd pierwszej instancji słusznie podniósł, że oskarżony w żaden sposób nie polecił wszcząć postępowania dyscyplinarnego wobec tych dwóch osób mając na uwadze treść art.
45 ust. 5 ustawy z dnia 9 października 2009 r. o dyscyplinie wojskowej (Dz. U. 2009 Nr 190, poz. 1474 ze zm.) Przekonuje o tym wymownie postępowanie mjr. W., które de facto ograniczyło się do sporządzenia dwóch notatek o charakterze „dyscyplinującym”. W tej sytuacji należało w pełni zgodzić się ze stanowiskiem procesowym sądu pierwszej instancji.
Co do czynu z pkt. IV i V wyroku (pkt 9 i 10 aktu oskarżenia). Zdaniem prokuratora uniewinniając oskarżonego od zarzucanych mu przestępstw, sąd pierwszej instancji poczynił niepełne ustalenia dowodowe w tej materii. In concreto całkowicie pominął dowód w postaci czynności oględzin książki ewidencji sprzętu kwaterunkowego oraz ewidencji mienia wojskowego WKU w C. Zaniechano też oceny oględzin książek, które miały być oprawiane, gdy tymczasem w postępowaniu przygotowawczym przeprowadzono czynności, z których wynika, że książki te nie były oprawiane. Do tych kwestii sąd pierwszej instancji odniósł się na s. 8-9 uzasadnienia (ustalenia faktyczne), a następnie dokonał ich subsumpcji (s.
31-32). W ocenie sądu odwoławczego takie ujęcie zarzutu apelacyjnego w świetle poczynionych ustaleń czyni go niezrozumiałym i wysoce utrudnia kontrolę odwoławczą. Zwrócić należało uwagę, że w opisie zarzutu w pkt 9 i 10 aktu oskarżenia mowa jest o dokumentach służbowych (pkt 9), dokumentacji oficera dyżurnego, dokumentacji mobilizacyjnej i oprawy książki ewidencji (pkt 10). Sąd pierwszej instancji bardzo szczegółowo rozważył kwestię ewentualnej odpowiedzialności karnej oskarżonego i stanowisko swoje prawidłowo uzasadnił.
Zatem w pełni należało je zaaprobować.
Co do czynu z pkt. VI wyroku (pkt 11 aktu oskarżenia). Prokurator akcentuje w apelacji, że oskarżony w okresie 2008 r.-2010 r. wielokrotnie i to w obecności innych pracowników WKU w C. poniżał sierż. M. w ten sposób, że ośmieszał go, zarzucał mu niepoprawne wysławianie się, zmuszał go do wielokrotnego 18 powtarzania jego pytań i relacjonowania przez tegoż podoficera zadań służbowych.
Sąd pierwszej instancji na s. 34 uzasadnienia wyroku ocenił to postępowanie oskarżonego przez pryzmat art. 350 § 1 k.k. jak również miał na uwadze zeznania świadka M. złożone na rozprawie w dniu 19 stycznia 2012 r. i stwierdził, że to zachowanie było całkowicie pozbawione znamion poniżania i przedstawiało się jako „egzekwowanie regulaminowych zasad żołnierskiego zachowania się”. Dotyczyło to tylko jednego przypadku, kiedy podoficer ten prowadził szkolenie z pracownikami cywilnymi jako nieetatowy Komendant ochrony. Wprawdzie należało zaakceptować stanowisko procesowe sądu pierwszej instancji, to jednakże w ocenie sądu odwoławczego postępowanie oskarżonego było naganne i nie sprzyjało powstawaniu prawidłowych relacji przełożony – podwładny. Jest rzeczą oczywistą, że przełożony ma prawo wymagać od podwładnych właściwego wykonywania swoich obowiązków, jednakże również i na nim ciąży obowiązek postępowania w sposób taktowny względem nich. Zadawanie przez oskarżonego swojemu podwładnemu kilkunastu pytań podczas prowadzonego przez niego szkolenia z pewnym ujemnym nastawieniem wobec jego osoby, nie może być jednak oceniane jako poniżanie tej osoby w rozumieniu art. 350 § 1 k.k. W związku z tym sąd odwoławczy podtrzymał stanowisko procesowe sądu pierwszej instancji w tej części.
Co do czynu z pkt. IX wyroku (pkt 3 aktu oskarżenia). Prokurator w tej części podniósł, że sąd pierwszej instancji w sposób mało przekonywający uzasadnił modyfikację opisu tego czynu, poprzez wyeliminowanie niektórych bezprawnych zachowań oskarżonego w postaci wydania poleceń E. K. roznoszenia w godzinach pracy kopert z ulotkami (…), wydanie polecenia M. D. umożliwienia E. K. podpisania list obecności w pracy, pomimo, iż w tym czasie była ona nieobecna.
Skarżący odnosząc się do regulacji zawartej w art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. wskazał na modelowe zasady sporządzania uzasadnień orzeczeń przyjęte w praktyce orzeczniczej. Ocena tego zarzutu w świetle rozstrzygnięcia sądu odwoławczego staje się bezprzedmiotowa.
Co do apelacji obrońcy.
Obrońca zaskarżył wyrok w części skazującej oskarżonego (pkt VIII-XIV). W zakresie poszczególnych przypadków „skazań” autor apelacji sformułował dwie 19 grupy zarzutów: obrazy prawa materialnego (art. 231 § 1 i 2 k.k., art. 350 § 1 k.k. w zb. z art. 216 k.k.), obrazy przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku (art. art. 4, 5 § 2, 7, 410, 424 § 1 pkt 1 k.p.k.).
Wbrew wywodom skarżącego, w ocenie sądu odwoławczego, brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku i uniewinnienia oskarżonego od popełnienia zarzucanych mu czynów jak podnosi się to w apelacji. Jeżeli chodzi o ten rodzaj rozstrzygnięcia sąd odwoławczy w tej części przyznał rację skarżącemu tylko co do czynu z pkt. XII wyroku kwalifikowanego jako przestępstwo określone w art. 231 § 1 k.k. Sąd pierwszej instancji w tej części ustalił, że do urazu nogi u sierż.
M. miało dojść na zajęciach z wychowania fizycznego 18 lub 21 maja 2010 r.
Oskarżony po otrzymaniu od tego podoficera meldunku w dniu 7 czerwca 2010 r. powziął uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości daty tego zdarzenia. Po rozmowie z tym podoficerem i po otrzymaniu przez niego pisma w postaci prośby o wycofanie z obiegu tego meldunku, oskarżony poczynił pisemną adnotację o wytknięciu uchybienia dyscyplinarnego oraz udzielenie upomnienia temu podoficerowi (s. 8 i 47 uzasadnienia). Sąd pierwszej instancji uznał w tej sytuacji, że postępowanie oskarżonego było prawnie niedozwolone i przedstawiało się jako „samowola urzędnicza” wyczerpująca znamiona przestępstwa określonego w art.
231 § 1 k.k. Z tą oceną nie można się jednak zgodzić. Przyznać należało rację autorowi apelacji (s.15), że w zaistniałej sytuacji oskarżony prawidłowo postąpił, stosownie do treści art. 47 ust. 1 pkt 4 powołanej ustawy o dyscyplinie wojskowej.
Sąd pierwszej instancji w powołanych wyżej sytuacjach prawidłowo interpretował przepisy ustawy o dyscyplinie wojskowej, jednakże w tym omawianym przypadku, nie wiadomo dlaczego, zaniechał analizy art. 16 pkt. 6 cyt. ustawy. W rzeczy samej postępowanie oskarżonego w żaden sposób nie przedstawiało się tak jak to ujął sąd pierwszej instancji. Oskarżony w sposób prawidłowy zareagował na podanie nieprawdy przez swojego podwładnego i wytknął mu jego postępowanie, jednakże nie wymierzył mu kary dyscyplinarnej upomnienia, ponieważ nie wszczęto w tej sprawie żadnego postępowania dyscyplinarnego (art. 26 cyt. ustawy). Oskarżony nie przekroczył więc swoich uprawnień, działał więc w granicach swoich obowiązków służbowych, a zatem należało go uniewinnić od popełnienia tego przestępstwa.
20 Natomiast w ocenie sądu odwoławczego przypisane oskarżonemu czyny w pkt. IX i X (pkt 5 aktu oskarżenia), XI (pkt 7 aktu oskarżenia), pkt XIII wyroku (pkt 12 aktu oskarżenia) znamionują się znikomym stopniem ich społecznej szkodliwości w ujęciu art. 1 § 2 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. Niewątpliwie przyjęte tam postępowanie oskarżonego było naganne, jednakże ocena całokształtu okoliczności podmiotowo – przedmiotowych tych czynów prowadzi do wniosku, iż nie stanowiły one przestępstw przekroczenia uprawnień i znieważenia podwładnych. Przekroczenie uprawnień przez oskarżonego z punktu widzenia właściwego funkcjonowania WKU w C. dotyczyło zdarzeń błahych. Znieważenie natomiast podwładnych było czynem jednorazowym i jako takie nie wywołało u pokrzywdzonych poczucia głębokiej krzywdy i goryczy. Z kolei oskarżony swoją długoletnią wzorową służbą wojskową dowiódł, że te postępowania były czynami odosobnionymi i w żaden sposób nie uprawniają do sformułowania wniosku, że były one karygodne z punktu widzenia prawa karnego materialnego.
Sąd odwoławczy nie podzielił jednak wniosku obrońcy o uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przypisanych mu czynów w pkt. VIII i XIV wyroku i w tej części uznał za celowe uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w tym zakresie sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z następujących powodów. Jak podniesiono wyżej, sąd pierwszej instancji w przeważającej większości dokonał właściwej oceny materiału dowodowego. W sprawie tej, gdzie najpoważniejszy zarzut de facto jest pomówieniem, gdzie podwładny bez wiedzy oskarżonego nagrywa rozmowę z nim i gdzie przełożony oskarżonego bez wiedzy jego spotyka się z żołnierzami i pracownikami WKU w C. ta ocena powinna rozciągać się na całość materiału dowodowego, a tak jednak nie jest. Jeżeli chodzi o czyn z pkt. VIII wyroku poza sporem jest, że jedynym bezpośrednim dowodem przeciwnym wyjaśnieniom oskarżonego były zeznania A.
B. złożone w śledztwie jak i podczas rozprawy. Sąd pierwszej instancji, pomimo ich „niedoskonałości” (s. 35-37), uznał je za wiarygodne. Zwrócić jednak należało uwagę, że ta „niedoskonałość” zeznań A. B. dotyczyła istotnych okoliczności czynu przypisanego oskarżonemu. A. B., jak ustalono, została zatrudniona w maju 2008 r., na stanowisku referenta kancelarii tajnej i niespełna po 8 miesiącach, w grudniu 2008 r., oskarżony miał złożyć jej propozycję, że przyzna jej nagrodę pieniężną, 21 jeżeli zgodzi się ona przeznaczyć ją na zakup aparatu fotograficznego, który będzie wykorzystywany w WKU w C. Aparat ten zakupiła w sklepie w C., jednakże nie pamiętała jakiej jest on marki. Aparat ten miała wręczyć oskarżonemu w określonym dniu i to w obecności koleżanki z pracy. Z dalszych jej zeznań i ustaleń wynika, że aparatu tego nie mogła wręczyć oskarżonemu, ponieważ była to wolna sobota i WKU w C. nie funkcjonowała, a koleżanka z pracy M. D. nie widziała momentu wręczenia aparatu oskarżonemu przez A. B. Natomiast M. D., W. P. i S.
R. o fakcie zakupu aparatu wiedzieli od A. B. W postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu sądowym nie zdołano ustalić, co się stało z tymże aparatem.
Natomiast oskarżony wyjaśnił, iż dysponuje swoim własnym aparatem fotograficznym i zeznania A. B. określił jako zemstę za zwolnienie jej z pracy w ramach redukcji etatów.
W zaistniałej sytuacji zeznania A. B. należało ocenić zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k. i wszechstronnie rozważyć okoliczności wynikające z jej zeznań, w tym ocenić kwestię jej wiarygodności, bowiem nie jest rzeczą zwyczajną, kiedy to nowo przyjęty pracownik otrzymuje od swojego przełożonego propozycję, która w istocie rzeczy jest naruszeniem prawa. Z doświadczenia życiowego wynika, że tego typu propozycje składane są w sytuacjach, kiedy osoby te znają się dosyć długo, darzą się zaufaniem, wzajemnie liczą na dyskrecję, obawiając się słusznie, że okoliczności tej propozycji mogą być ujawnione. Z tego też względu ocena zeznań A. B. nie do końca została przeprowadzona w sposób prawidłowy i powinna być ona zweryfikowana o te uwarunkowania. I z całą pewnością nie można wykluczyć takiej sytuacji, że oskarżony mógł zostać przez nią pomówiony wydaniem polecenia jej zakupu aparatu fotograficznego, na potrzeby WKU w C. z pieniędzy uprzednio przyznanej jej nagrody. Nie przesądzając rzecz jasna kwestii winy oskarżonego w tej części należało zaskarżony wyrok w zakresie czynów z pkt VIII i XIV (zachodzi łączna ich ocena) wszak chodzi o wiarygodność A. B. również w zakresie pkt. XIV wyroku, uchylić i sprawę w tym zakresie przekazać sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zachodzi konieczność ponownego przesłuchania świadka A. B., a jeżeli sąd uzna to za celowe, także M. D., W. P. czy S. R., a następnie dokonanie oceny tych dowodów zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k. oraz art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
22 O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k.