← Polska

VI ACa 1306/12

Sygn. akt VI ACa 1306/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Wanda Lasocka Sędzia S

k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego art. 442 § 2 i art.

§ 2k.c., jako przepisy szczególne, wyłączają zastosowanie art.

118 k.c., przewidującego w szczególności trzyletni termin przedawnienia roszczeń o świadczenia okresowe. Sąd wskazał, iż nawet, gdyby bieg przedawnienia dochodzonych w niniejszym postępowaniu roszczeń liczyć od daty wypadku z 30 października 2003 r., to przed dniem 10 sierpnia 2007 r., na gruncie art. 442 § 2 k.c., roszczenia te nie uległy przedawnieniu nawet w części, co oznacza, że na podstawie art. 2 ww. ustawy z 16 lutego 2007 r. do roszczeń tych stosować trzeba dwudziestoletni termin przedawnienia, przewidziany przepisem art.

§ 2k.c.

Na skutek wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie, bieg przedawnienia wszystkich dochodzonych przez powódkę roszczeń uległ przerwaniu, a podniesiony zarzut przedawnienia należy uznać za bezpodstawny. Sąd Okręgowy wskazał, iż podstawą żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku na przyszłość jest art. 189 k.p.c. Powołując się na pogląd wyrażony w uchwale SN z dnia 24 lutego 2009 r. III CZP 2/09 - AfC/2009/12/168), Sąd uznał, iż powód dochodzący naprawienia szkody na osobie, także po wejściu w życie art. 442

(1)§ 3 k.c., może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości, zwłaszcza dlatego, że przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości, zwalnia powoda (poszkodowanego) - w kolejnym procesie o naprawienie szkód, które ewentualnie mogą pojawić się w przyszłości - z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym taka odpowiedzialność już ciąży. W ocenie Sądu, przedmiotowy interes prawny po stronie powódki istnieje. Wykazane bowiem zostało zagrożenie ujawnienia się w przyszłości dalszych następstw wypadku, które prowadzić mogą nawet do nasilenia się stopnia inwalidztwa powódki. Trudność w wykazaniu przesłanek odpowiedzialności pozwanego za takie skutki będzie zaś niewątpliwie, wraz z upływem czasu, wzrastać. Powódka ma zatem prawo domagać się żądanego w pozwie - ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. O kosztach Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o treść art. 100 zd. 2 k.p.c. oraz art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c. Od powyższego orzeczenia apelację wniósł pozwany zaskarżając przedmiotowy wyrok w części tj.:
  1. a)w zakresie pkt 2: - co do kwoty 7 381,54 zł jako renty wyrównawczej za okres od listopada 2003r. do czerwca 2005r., - w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 18 271,24 zł za okres od 9 czerwca 2008 do dnia 04.06.2012r, - w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 24 756,47 zł za okres od 14 grudnia 2011 do 4 czerwca 2012r.
  2. b)w zakresie pkt 3: - co do odsetek ustawowych od kwoty 730,62 zł za okres od 11 stycznia 2012r. do 4 czerwca 2012r. - w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 730,62 zł za okres od 11 lutego 2012r. do 4 czerwca 2012r, - w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 730,62 zł za okres od 11 marca 2012 do 4 czerwca 2012r. - w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 730,62 zł za okres od 11 kwietnia 2012r. do 4 czerwca 2012r, - w zakresie odsetek ustawowych od kwoty 730,62 zł za okres od 11 kwietnia 2012r. do dnia 4 czerwca 2012r.
  3. c)w zakresie pkt 4 w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku, które mogą się ujawnić w przyszłości,
  4. d)w zakresie pkt 6 i 7 co kwestii zwrotu kosztów postępowania i kosztów sądowych. Pozwany podniósł następujące zarzuty: 1) naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art.

§ 2k.c.

przez przyjęcie, iż raty renty wyrównawczej za okres od listopada 2003r. do czerwca 2005r. nie są przedawnione, 2) naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 109 ust. 1 ustawy z dn. 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152) przez przyjęcie, iż pozwany opóźnił się ze spełnieniem świadczenia renty wyrównawczej począwszy od dnia 9 czerwca 2008r. do dnia 4 czerwca 2012r. tj. upływu 14 dni od otrzymania w dniu 21 maja 2012r. opinii biegłego M. K.

(2). 3) nadto w uzasadnieniu podniesiono zarzut braku interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. do ustalenia odpowiedzialności pozwanego za mogące się ujawnić w przyszłości skutki wypadku wobec treści art.

§ 3k.p.c.

W konsekwencji pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w tej części, względnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obydwie instancje. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona jedynie w części. W szczególności dotyczy to żądania zasądzenia rat renty z tytułu utraconych dochodów za okres od 2003r. do 8 czerwca 2005r. Szkoda w postaci utraty dochodów pojawiła się od razu po zdarzeniu wywołującym szkodę. Niewątpliwie też niezwłocznie po tym zdarzeniu powódka dowiedziała się o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody, skoro wystąpiła o jej naprawienie w zakresie kosztów leczenia, zadośćuczynienia czy renty na zwiększone potrzeby. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 7 stycznia 2011r. sygn. I PK 142/10 przy ocenie biegu terminu przedawnienia roszczenia o rentę wyrównawczą należy rozróżnić roszczenie o rentę rozumiane jako roszczenie o przyznanie prawa do renty wyrównawczej, a roszczeniem o wymagalną rentę, czyli o zapłatę poszczególnych rat renty. Bieg przedawnienia roszczeń o zaległe raty rentowe nie może rozpocząć się wcześniej niż bieg przedawnienia roszczenia o prawo do renty (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1974 r., I PR 184/74, LEX nr 14261). W terminie określonym w art.

§ 2k.c.

można wytoczyć powództwo o przyznanie renty w ogóle. Nie ma to jednak odniesienia do roszczeń o rentę za poszczególne okresy. Świadczenie w postaci poszczególnych rat renty ma charakter okresowy, periodyczny a nie jednorazowy, więc zgodnie z art. 118 k.c. przedawnia się w okresie wynoszącym 3 lata (tak też Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia z dnia 4 marca 2010 r. sygn. akt I ACa 2/10 LEX nr 1120349). Podzielając powyższy pogląd Sąd Apelacyjny uznał, iż roszczenie za okres poprzedzający 3 lata przed wniesieniem pozwu jest przedawnione i w tym zakresie zmienił wyrok oddalając powództwo co do rat renty za okres od listopada 2003r. do 9 czerwca 2005r. Zarzut związany z terminem wymagalności rat renty za wsteczne okresy jest jedynie częściowo zasadny, mianowicie w odniesieniu do daty, od jakiej Sąd zasądził odsetki od kwoty zsumowanych rat renty za okres przed wniesieniem pozwu, tj. od dnia 9 czerwca 2008r. Skoro nie wykazano, aby wcześniej powódka domagała się od pozwanego spełnienia świadczenia z tytułu renty wyrównawczej, to zasadne jest zasądzenie odsetek od daty upływu 30 dni od dnia doręczenia odpisu pozwu w niniejszej sprawie na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 445 k.c. i art. 109 ust. 1 ustawy z dn. 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.). W pozwie zawarte było również roszczenie o zasądzenie bieżących rat renty, a zatem zsumowanie poszczególnych rat renty dokonane w piśmie złożonym 14 grudnia 2011r. nie stanowiło nowego roszczenia i zgodnie z tym żądaniem odsetki można było zasądzić już od daty wniesienia tego pisma. Brak jest natomiast podstaw do zasądzenia odsetek od poszczególnych kwot renty dopiero od daty doręczenia pozwanemu odpisu opinii biegłego. Proces trwał przez kilka lat, opinię na okoliczność utraconego przez powódkę wynagrodzenia sporządzono dopiero w jego końcowej fazie, tymczasem pozwany powinien był zgodnie z wymogami ww. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych samodzielnie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie przesłanek przyznania renty wyrównawczej w terminie wskazanym w tej ustawie. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 16 grudnia 2011r. sygn. akt V CSK 38/11 (LEX nr 1129170) ratio legis art. 14 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, podobnie jak i art. 817 k.c., opiera się na uprawnieniu do wstrzymania wypłaty odszkodowania w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją niejasności odnoszące się do samej odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości szkody. Ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia ustawodawca wskazał na konieczność szybkiej i efektywnej likwidacji szkody ubezpieczeniowej. Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel lub Fundusz - jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców (art. 355 § 2 k.c.) - obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Rolą sądu w ewentualnym procesie może być jedynie kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania. Odsetki, zgodnie z art. 481 k.c., stanowią opartą na uproszczonych zasadach rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego. Niewykonanie obowiązku ustalenia w ustawowym terminie wysokości powstałej szkoły aktualizuje po stronie ubezpieczającego roszczenie o żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 k.c. (tak również Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 8 grudnia 2009r. I ACa 875/09 (LEX nr 628225). Jeśli zgłoszenie szkody następuje poprzez doręczenie odpisu pozwu, to pozwany zakład ubezpieczeń powinien rozpoznać zasadność roszczenia w terminie 30 dni od daty doręczenia odpisu pozwu (tak też SN w wyroku z 2 marca 2006r. I CSK 7/05 (LEX nr 179967). Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w zakresie daty naliczania odsetek od kwoty zsumowanej renty za okres 3 lat od daty wniesienia pozwu w kwocie 11 097,10 zł w ten sposób, iż zasądził te odsetki od dnia 1 sierpnia 2008r. (tj. od 31 dnia od daty doręczenia odpisu pozwu) do dnia zapłaty. Brak jest natomiast podstaw do uwzględnienia apelacji w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku mogące wyniknąć w przyszłości. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i argumentację prawną Sądu Okręgowego w tym zakresie. Pogląd taki został wyrażony również w wyrokach Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 26 września 2012r. I ACa 486/12 (LEX nr 1236085) oraz w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2009 r. III CZP 2/09 (OSNC 2009/12/168). Wprawdzie wprowadzenie nowej regulacji w art.

§ 3k.c.

oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie, prowadząc do zaktualizowania się odpowiedzialności za skutki danego zdarzenia. W tym stanie rzeczy kolejny proces odszkodowawczy może toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, kiedy zazwyczaj pojawiają się poważne trudności dowodowe. Przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości zwalnia natomiast poszkodowanego z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym odpowiedzialność taka już ciąży. Z tych względów, pod rządem art.

§ 3k.c.

powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Apelacja zasadna jest także w zakresie orzeczenia o kosztach. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż zasądzona łącznie przez Sąd pierwszej instancji – po częściowym uwzględnieniu apelacji - kwota wszystkich roszczeń stanowi jedynie 72% ostatecznie dochodzonego roszczenia. W tej sytuacji brak jest podstaw do obciążania pozwanego pełnymi kosztami procesu poniesionymi przez stronę powodową, jak i pełnymi nieuiszczonymi kosztami sądowymi – również co do roszczeń, które nie zostały uwzględnione. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny zmienił orzeczenie o kosztach zawarte w pkt 6 i 7 zaskarżonego wyroku. Suma wydatków stron w pierwszej instancji wyniosła 26 701 zł, z czego powódka poniosła opłatę od pozwu w kwocie 12 267 zł oraz koszty ustanowienia pełnomocnika w kwocie 7 217 zł (wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa), zaś pozwany koszty ustanowienia pełnomocnika (7217zł). Pozwany powinien ponieść 72% z tej kwoty tj. kwotę 19 225 zł, po odjęciu poniesionych przez niego kosztów ustanowienia pełnomocnika powinien zatem zwrócić powódce kwotę 12 008 zł. W odniesieniu do kosztów sądowych, które nie zostały pokryte co do kwoty 1347 zł z tytułu opłaty od pozwu oraz 11 354,38 zł tytułem wydatków, pozwany powinien być obciążony tymi kosztami również w 72%, co stanowi kwotę 9145 zł. Brak jest natomiast podstaw do obciążania pozwanego nieuiszczonymi kosztami sądowymi w takim zakresie, w jakim powódka przegrała powództwo. W oparciu o treść art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2010 Nr 90 poz. 494) Sąd Apelacyjny nie obciążył powódki obowiązkiem zwrotu tych kosztów na rzecz Skarbu Państwa uznając, iż z uwagi na rozmiar odniesionej przez nią szkody zachodzi w tej sprawie szczególnie uzasadniony przypadek. Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 386§1 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.