← Polska

III PK 56/14

Sygn. akt III PK 56/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący) SSN Maciej Pacuda SSN Małgorzata Wrębiakowska-M

§ 1, art.

183b k.p. oraz art. 22 ust. 2 i art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela, przez uznanie, że po pierwsze - nieprzydzielenie powódce godzin języka polskiego, powodujące rozwiązanie z nią stosunku pracy, pomimo że powódka legitymowała się większymi kwalifikacjami (dłuższym stażem nauczania danego przedmiotu, ukończone studia magisterskie kierunkowe) do wykonywania tego obowiązku niż inni pracownicy, którym te obowiązki powierzono, nie stanowi naruszenia art. 45 § 1 w związku z art. 30 § 4 oraz art. 30 § 1 pkt 2 k.p. i jest wystarczającą przyczyną rozwiązania stosunku pracy oraz po drugie - niezaproponowanie powódce co najmniej połowy obowiązkowego pensum godzin, gdy taka możliwość w pozwanej Szkole istniała, uzasadnia wypowiedzenie jej umowy o pracę; II. naruszenie prawa procesowego, 6 tj. art. 328 § 2 w związku z art. 316 § 1, art. 382 i art. 391 § 1 k.p.c., przez nieodniesienie się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów powódki zgłaszanych w toku postępowania, których pominięcie spowodowało de facto nierozpoznanie istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. w zakresie: 1) nieodniesienia się do zarzutu braku kwalifikacji innego nauczyciela do nauczania języka polskiego w Szkole ze względu na niespełnienie wymagań do nauczania tego przedmiotu z powodu braku odpowiedniego przygotowania pedagogicznego, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela; 2) pominięcia, że inna nauczycielka języka polskiego ma wykształcenie uprawniające do pracy w bibliotece i winna być zobowiązana do podjęcia tam czynności, tym bardziej że w chwili składania oświadczenia o wypowiedzeniu zgodnie z arkuszem pracy Szkoły godziny te nie zostały żadnemu nauczycielowi przydzielone; 3) nieuwzględnienia, że powódka była przez cały czas zatrudniona w Szkole Podstawowej w B., a więc zmiany organizacyjne polegające na likwidacji Gimnazjum i rozwiązaniu Zespołu Szkół w B. nie pozostają w żadnym związku z podjętą przez stronę pozwaną decyzją o rozwiązaniu z nią umowy o pracę (nie utworzono nowej szkoły podstawowej, jak wynika to z uzasadnienia wypowiedzenia umowy o pracę, gdyż szkoła podstawowa, w której została zatrudniona powódka, w dalszym ciągu istnieje), co uzasadnia przekonanie, że Sąd odwoławczy nie wziął za podstawę rozstrzygnięcia całego stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy. Wskazując na powyższe zarzuty powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów. Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Jest więc związany granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi jej podstawami, co oznacza, że nie może uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż wskazane przez skarżącego. Sąd Najwyższy nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego aktu prawnego (przepisu) dotyczy podstawa skargi. Nie może także zastąpić 7 skarżącego w wyborze podstawy kasacyjnej, jak również w przytoczeniu przepisów, które mogłyby być naruszone przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy może zatem skargę kasacyjną rozpoznawać tylko w ramach tej podstawy, na której ją oparto, odnosząc się jedynie do przepisów, których naruszenie zarzucono. Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem podstawy skargi kasacyjnej rozumie się konkretne przepisy prawa, które zostały w niej wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku nastąpiło z ich obrazą. W pierwszym rzędzie niezasadny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, upatrywany w obrazie art. 328 § 2 w związku z art. 316 § 1, art. 382 i art. 391 § 1 k.p.c., co - w ocenie skarżącej - doprowadziło „de facto do nierozpoznania istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c.” Przepis art. 386 § 4 k.p.c. określa, jak ma postąpić sąd drugiej instancji, jeżeli uzna, że sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Skarżąca zdaje się więc sugerować, że Sąd odwoławczy powinien uchylić wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania. Jeżeli tak, to po pierwsze - skarżąca niekonsekwentnie wnosi o wydanie orzeczenia kasatoryjnego tylko w odniesieniu do wyroku Sądu odwoławczego, a po drugie - jej twierdzenie o nierozpoznaniu istoty sprawy jest bezpodstawne, gdyż do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy sąd zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2013 r., II PZ 28/13, OSNP 2014 nr 10, poz. 146 i szeroko powołane w nim orzecznictwo). Taka sytuacja nie zaistniała w sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna. Nietrafne są również pozostałe zarzuty. Do obrazy przez sąd odwoławczy art. 328 § 2 w związku z art. 316 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby nie uwzględnił on zmiany stanu faktycznego lub prawnego zaistniałej w toku postępowania apelacyjnego i nie wyjaśnił jej wpływu na wynik sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 8 kwietnia 2012 r., I PK 160/11, LEX nr 1243002; z dnia 5 października 2012 r., IV CSK 166/12, LEX nr 1228619; z dnia 15 lutego 2013 r., I CSK 314/12, LEX nr 1307999 oraz z dnia 21 marca 2013 r., III CSK 205/12, LEX nr 1324297). Na takie zdarzenia skarżąca nie wskazuje. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej wówczas, kiedy skarżący wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie pominął część zebranego materiału, co doprowadziło do zaniechania poczynienia ustaleń faktycznych, które były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że przez pominięcie zebranego materiału należy rozumieć niezajęcie co do niego stanowiska przez sąd (pominięcie przy dokonywaniu ustaleń oraz nieuwzględnienie w ramach dokonywanych rozważań). Nie jest jednak pominięciem zebranego materiału niepodzielenie przez sąd twierdzeń strony lub nieuwzględnienie zgłoszonych przez nią wniosków, jeżeli sąd - obojętnie z jakich powodów i czy pogląd ten jest merytorycznie trafny - uzasadnił swoje stanowisko w tym względzie (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2012 r., II UK 144/11, Monitor Prawa Pracy 2012 nr 5, s. 265-270 i powołane w nim orzeczenia). Sąd Okręgowy - aczkolwiek nie wyraził tego wprost - nie pominął tak rozumianego materiału sprawy. Mianowicie odniósł się do kwestii kwalifikacji nauczycielki A. S. do nauczania języka polskiego i historii, stwierdzając, że legitymuje się ona stopniem awansu zawodowego nauczyciela dyplomowanego. Co prawda z taką oceną skarżąca się nie zgadza, powołując się na art. 9 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela, jednak zasadność oceny Sądu drugiej instancji nie leży w płaszczyźnie art. 382 k.p.c., ale należy do sfery prawa materialnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2008 r., III UK 65/07, LEX nr 459314 oraz z dnia 14 stycznia 2014 r., II UK 211/13, LEX nr 1422262). W tym zakresie skarżąca nie formułuje w podstawie kasacyjnej zarzutu jego naruszenia. Sąd Okręgowy nie pominął również, że inna nauczycielka ma wykształcenie uprawniające do pracy w bibliotece, ale wziął także pod uwagę, że zarówno przed zmianami organizacyjnymi, jak i po nich realizowała ona nauczanie języka polskiego i historii, przy czym była jedynym nauczycielem uczącym tego drugiego przedmiotu. Nieuwzględnienie przez Sąd odwoławczy stanowiska skarżącej, że nauczycielka ta powinna być zobowiązana do podjęcia 9 czynności w bibliotece, nie należy do sfery art. 382 k.p.c. Wreszcie Sąd drugiej instancji nie pominął okoliczności, że przed wypowiedzeniem stosunku pracy skarżąca świadczyła pracę w Szkole Podstawowej, ale wziął także pod uwagę, że Szkoła ta wchodziła w skład Zespołu Ogólnokształcącego […], który był pracodawcą skarżącej. Trafność oceny wpływu zmian organizacyjnych, polegających na likwidacji Zespołu (pracodawcy) i utworzeniu w jego miejsce Szkoły Podstawowej, jako samodzielnej placówki, na niemożność zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć nauczyciela, który świadczył pracę w Szkole wchodzącej wcześniej w skład zlikwidowanego Zespołu, leży poza regulacją art. 382 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzucono obrazę art. 45 § 1 w związku z art. 30 § 4, art. 30 § 1 pkt 2,

§ 1, 183b k.p.

oraz art. 20 ust. 1 i art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela. Konstrukcja zarzutów nie uwzględnia, że przepisy Kodeksu pracy mają zastosowanie do spraw wynikających ze stosunku pracy nauczycieli nie bezpośrednio, ale poprzez odesłanie z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela. Zarzut naruszenia art.

§ 1i art.

183b k.p. jest niezrozumiały, gdyż Kodeks pracy nie zawiera przepisów o takich jednostkach redakcyjnych. Gdyby nawet przyjąć, że skarżącej chodzi o art.

§ 1i art.

183b k.p., to pierwszy z nich wprowadza zakaz dyskryminacji ze względu na wymienione w nim przesłanki, a drugi zawiera szereg jednostek redakcyjnych regulujących różne zagadnienia związane z naruszeniem tego zakazu przez pracodawcę. Ponieważ skarżąca zarzutu tego bliżej nie uzasadnia, nie wiadomo, w jaki sposób przepisy te miałyby zostać naruszone przez Sąd drugiej instancji, który ich nie stosował. Nie wiadomo również, na czym miałoby polegać naruszenie przez ten Sąd art. 30 § 1 pkt 2 k.p., który określa jeden ze sposób rozwiązania umowy o pracę i w ogóle nie znajduje zastosowania do rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem mianowanym. Powiązanie przez skarżącą art. 45 § 1 z art. 30 § 4 k.p. zupełnie nie odpowiada sformułowanemu przez nią sposobowi ich naruszenia, który polegać ma na uznaniu, że „nieprzydzielenie powódce godzin języka polskiego (…) jest wystarczającą przyczyną rozwiązania stosunku pracy”. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że przyczyna wypowiedzenia ma dwojakie znaczenie: jedno występuje w aspekcie zgodności z prawem czynności 10 pracodawcy (i tego dotyczy art. 30 § 4 k.p.), a drugie - jej zasadności. Według art. 45 § 1 k.p. są to niezależne od siebie przesłanki oceny określonych w tym przepisie roszczeń. Wypowiedzenie umowy o pracę bez wskazania przyczyny lub bez jej odpowiedniego skonkretyzowania uważa się za dokonane z naruszeniem prawa, a ściślej - z art. 30 § 4 k.p., natomiast wypowiedzenie, które nastąpiło z dostatecznie zrozumiałym dla adresata i weryfikowalnym podaniem przyczyny, lecz ta okazała się niezasadna (niewystarczająca, nierzeczywista), kwalifikowane jest jako wypowiedzenie nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Podanie skonkretyzowanej przyczyny nieuzasadniającej wypowiedzenia nie narusza więc art. 30 § 4 k.p., ale może naruszać art. 45 § 1 k.p. (por. wyrok z dnia 24 października 2013 r., II PK 24/13, OSNP 2014 nr 9, poz. 127 i powołane w nim orzecznictwo). Skarżąca nie twierdzi, aby podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia była dla niej niezrozumiała lub niekonkretna, wskazuje natomiast na jej pozorność (nierzeczywistość) z uwagi na brak potrzeby rozwiązania umowy o pracę z nauczycielem języka polskiego, gdyż wystarczyło „nałożyć na A. S. obowiązek pracy w bibliotece”. Takie sformułowanie zarzutu nie uzasadnia obrazy art. 45 § 1 w związku z art. 30 § 4 k.p. Zarzut naruszenia art. 45 § 1 k.p. w istocie powiązany jest z zarzutem obrazy art. 20 ust. 1 (z dalszej części skargi wynika, że skarżącej chodzi o pkt 2 tego przepisu) i art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela, upatrywanej w nieprawidłowej ocenie zasadności wyboru skarżącej do rozwiązania stosunku pracy oraz nieuwzględnieniu niezaproponowania jej „co najmniej połowy obowiązkowego pensum godzin, gdy taka możliwość istniała”. Zarzuty te są niezasadne. W myśl art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, dyrektor szkoły w razie częściowej likwidacji szkoły albo w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć rozwiązuje z nim stosunek pracy, przy czym nauczyciel zatrudniony na podstawie mianowania może wyrazić zgodę na ograniczenie zatrudnienia w trybie określonym w art. 22 ust.

  1. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, nauczyciel zatrudniony na podstawie mianowania może wyrazić zgodę na ograniczenie zatrudnienia do wymiaru nie niższego niż 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć i proporcjonalne 11 zmniejszenie wynagrodzenia, gdy z przyczyn, o których mowa w art. 20 ust. 1, nie ma możliwości zatrudnienia go w pełnym wymiarze zajęć oraz nie istnieją warunki do uzupełnienia tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych w innej szkole. W razie braku zgody nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania na ograniczenie wymiaru zatrudnienia i proporcjonalne zmniejszenie wynagrodzenia, stosuje się przepis art.
  2. Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że wskutek zmian organizacyjnych, polegających na likwidacji Zespołu Szkół Ogólnokształcących, doszło do zmniejszenia ilości godzin nauczania języka polskiego do 14 godzin, przypadających na dwie nauczycielki uczące tego przedmiotu - skarżącą i A. S. W oczywisty sposób ta ilość godzin nauczania języka polskiego nie stanowiła ani pełnego pensum (18 godzin) dla choćby jednej nauczycielki, ani nie zapewniała im zatrudnienia w ramach jego ograniczenia do wymiaru nie niższego niż 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć. Ta ostatnia możliwość istniała w stosunku do nauczycielki A. S., która posiada również kwalifikacje do nauczania historii i jako jedyna nauczała tego przedmiotu (w wymiarze 3 godzin). Analiza sytuacji skarżącej i A. S. doprowadziła Sąd drugiej instancji do przekonania, że pracodawca - w ramach przyjętych kryteriów - dokonał prawidłowej oceny uzasadniającej wybór skarżącej do zwolnienia, gdyż nie posiada ona kwalifikacji do nauczania innego przedmiotu. Ocenę tę skarżąca podważa stwierdzeniem, że legitymuje się wyższymi kwalifikacjami z racji posiadania dłuższego stażu i ukończenia studiów kierunkowych. Pogląd ten nie jest trafny. Sąd Najwyższy przyjmuje, że przy ocenie, czy zmiany organizacyjne uniemożliwiają dalsze zatrudnienie nauczyciela, należy uwzględnić wszystkie posiadane przez niego kwalifikacje nauczycielskie, a nie tylko kwalifikacje odnoszące się do przedmiotu, którego nauczał. Wybór do zwolnienia jednego z kilku nauczycieli nauczających określonego przedmiotu wymaga porównania ich sytuacji zawodowej w szczególności w zakresie: stażu zatrudnienia, doświadczenia zawodowego, zakresu wykształcenia przydatnego w pracy nauczyciela, stopnia awansu zawodowego, uprawnień do nauczania jednego lub kilku przedmiotów, osiągnięć dydaktycznych (por. np. wyroki z dnia 4 października 12 2013 r., I PK 85/13, LEX nr 1498581 oraz z dnia 20 lutego 2014 r., III PK 71/13, niepublikowany). Z ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku wynika, że takie właśnie kryteria zastosował pracodawca przy wyborze do zwolnienia jednej z dwóch nauczycielek języka polskiego, przydając decydujące znaczenie kryterium uprawnień do nauczania innego przedmiotu, którego skarżąca nie spełnia. Ocena ta została zaakceptowana przez Sąd drugiej instancji, który uznał działania pracodawcy za jak najbardziej celowe w aspekcie racjonalizacji zatrudnienia. Trudno odmówić trafności stanowisku Sądu odwoławczego, gdy się uwzględni, że przydzielenie skarżącej wszystkich godzin nauczania języka polskiego w ramach ograniczonego wymiaru zajęć i wybór do zwolnienia A. S. uniemożliwiłby prowadzenie zajęć dydaktycznych z historii, do nauczania której skarżąca nie posiada uprawnień. Nie jest również możliwe ograniczenie wymiaru zajęć obu nauczycielek, gdyż po przydzieleniu skarżącej 9 godzin nauczania języka polskiego, A. S. można by przydzielić tylko pozostałe 5 godzin i 3 godziny nauczania historii, co nie sięga 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć. Prawidłowości oceny Sądu odwoławczego nie może także podważyć twierdzenie skarżącej, że strona pozwana powinna zobowiązać A. S. do pracy w bibliotece. Skarżąca pomija bowiem, że nauczyciele-bibliotekarze bibliotek szkolnych nie są nauczycielami przedmiotów edukacyjnych i z tego względu ich obowiązkowy wymiar zajęć jest znacznie wyższy (30 godzin - art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela). A. S. nie była zatrudniona jako nauczyciel - bibliotekarz, ale jako dyplomowany nauczyciel języka polskiego oraz historii i tych przedmiotów nauczała. Uzasadnia to przyjęcie, że strona pozwana nie miała możliwości ograniczenia zatrudnienia skarżącej do wymiaru nie niższego niż 1/2 obowiązującego ją wymiaru zajęć (art. 20 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela), a w konsekwencji nie mogła złożyć skarżącej takiej propozycji. Oznacza to brak potrzeby rozstrzygania zagadnienia, czy na pracodawcy w ogóle spoczywał obowiązek złożenia propozycji ograniczenia zatrudnienia, na co wskazuje skarżąca z powołaniem się na pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2013 r., I PK 199/12, OSNP 2013 nr 23-24, poz. 276). Ubocznie tylko należy zauważyć, że kwestia ta została rozstrzygnięta odmiennie przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 8 grudnia 2005 13 r., I PK 94/05 (OSNP 2006 nr 21-22, poz. 320), z dnia 14 stycznia 2009 r., III PK 52/08 (OSNP 2010 nr 13-14, poz. 164), z dnia 18 lutego 2013 r., II PK 146/12 (LEX nr 1308073) oraz z dnia 3 lutego 2014 r., I PK 169/13 (LEX nr 1460976), w których przyjęto fakultatywność takiego działania. Z powyższy względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto o odpowiednio stosowany art. 108 § 2 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.