← Polska

IX Ca 617/15

Sygn. akt IX Ca 617/15 (upr.) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Mirosław Wieczorkie

kpc) /por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2015r., III Cz 15/15, Lex nr 1682212/. Mając to na uwadze należy uznać, że w swojej apelacji powód polemizuje, bowiem z ustaleniami faktycznymi oraz oceną dopuszczonych w sprawie dowodów, stawiając tym samym de facto zarzuty o błędnych ustaleniach faktycznych. W postępowaniu uproszczonym z uwagi na ograniczenia kognicji Sądu odwoławczego oraz katalog zarzutów apelacyjnych, niedopuszczalne są zarzuty, które dotyczą ustalenia faktów lub oceny dowodów /por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 stycznia 2010r., II PK 178/09 LEX nr 577829, Komentarz do art. 505

(9)kpc pod red. Marszałkowska-Krześ 2015 wyd. 13, publik. Legalis , Komentarz KPC, t. II p od red. Piasecki 2014 wyd. 6, J. Jaśkiewicz , Apelacja w postępowaniu uproszczonym, PS 2003, Nr 10, s. 73; zob. także M. Michalska-Marciniak , Zasada instancyjności w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2013, s. 332, M. Manowska , Postępowania odrębne, s. 323 /. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy wraz z takim zarzutem następuje powołanie się na nowe fakty i dowody, których strona nie mogła powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Jak stanowi art.

§ 2

kpc sąd odwoławczy przeprowadza postępowanie dowodowe jedynie, gdy apelację oparto na późniejszym wykryciu nowych faktów lub dowodów, z których strona nie mogła skorzystać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Oznacza to, że sąd odwoławczy w postępowaniu uproszczonym jest jedynie sądem prawa, o ile nie zachodzi przypadek z art.

§ 2kpc.

Z powyższych względów, zarzuty powoda, w których polemizuje z oceną dowodów oraz ustaleniami faktycznymi Sądu I instancji nie mogą się ostać, zwłaszcza, że nie przedstawiono żadnych okoliczności i dowodów, których istnienie wykryto dopiero po wydaniu zaskarżonego orzeczenia. Dowody zawnioskowane w apelacji nie spełniają wymogów określonych art.

§ 2kpc.

Poza tym, że brak formalnego wniosku w tym zakresie, gdyż powód błędnie wnosi o dopuszczenie dowodu na podstawie art. 381 kpc, to jednak nie wskazał, jakoby były to faktycznie fakty i dowody, których strona nie mogła powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Bezsprzecznie są to dowody, które powód powinien był złożyć wytaczając powództwo i miał ku temu możliwość. Był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika posiadającego wiedzę o rygorach dowodowych. Poza tym, są to dokumenty niezbędne do wykazania skuteczności cesji. Sąd odwoławczy podziela ugruntowaną linię orzeczniczą w myśl której niemożność skorzystania w poprzednim postępowaniu z określonych okoliczności faktycznych lub środków dowodowych nie zachodzi, gdy istniała obiektywna możliwość powołania ich w tym postępowaniu, a tylko na skutek opieszałości, zaniedbania, zapomnienia, czy błędnej oceny potrzeby ich powołania strona tego nie uczyniła /por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1999r., II CKN 807/98, Legalis nr 338891 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2015r., IV CZ 4/15 , Legalis nr 1242527/. W literaturze również wskazuje się, że okoliczności wyłączające wskazane w § 2 art.

kpc podlegają wnikliwej ocenie sądu drugiej instancji, który może nie dopuścić nowych faktów lub dowodów, jeżeli nieprzytoczenie ich przed sądem pierwszej instancji wynikało np. z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność strona (zaniedbania, lekkomyślności itd.) /por. Komentarz do art.

kpc pod red. Zieliński, Wwa 2014, wyd. 7, Komentarz do art.

kpc pod red. Marszałkowska-Krześ, Wwa 2015, wyd. 13, publik. Legalis, Komentarz do art.

kpc KPC, t. II pod red. Piasecki, Wwa 2014, wyd. 6/. Warto w tym miejscu podkreślić, że w apelacji jest brak formalnego i prawidłowego wniosku w tym zakresie, w trybie art.

§ 2kpc, ponieważ powód błędnie wnosił o dopuszczenie dowodu na podstawie art.

381 kpc, a powyższa okoliczność i podstawa nie wskazywałaby nawet, że byłyby to rzeczywiście fakty i dowody, których strona nie mogła powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Bezsprzecznie są to dowody, które powód powinien był złożyć wytaczając powództwo i miał ku temu możliwość. Był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika posiadającego wiedzę o rygorach dowodowych. Poza tym, były to dokumenty niezbędne do wykazania dokonania oceny skuteczności wskazanej cesji. W konsekwencji należy uznać, że najistotniejszym w sprawie była okoliczność, iż powód nie przedstawił żadnych dowodów wymaganych przez prawo procesowe wykazujących skuteczność dokonanej cesji, a co za tym idzie legitymację czynną powoda do dochodzenia wierzytelności objętej powództwem. Nie zostało bowiem wykazane, że powód nabył wierzytelność od osoby uprawnionej do zbywania wierzytelności w imieniu zbywcy, pierwotnego wierzyciela. Jest to niezbędne do uznania, że skutecznie nabywca przejął prawa od osoby która w imieniu wierzyciela te prawa zbyła. W tych warunkach należy uznać, że ustalenia w tym zakresie nie podlegają wzruszeniu wobec niedopuszczalności zarzutów naruszenia art. 233 § 1 kpc, a także na marginesie dlatego, że ustalenia w zaoferowanym dowodowo zakresie były prawidłowe i słuszne. Wobec niedopuszczalności zarzutów apelacyjnych dotyczących oceny dowodów oraz ustaleń faktycznych zarzuty apelacji w zakresie naruszenia art. 232 kpc, art. 339 kpc w związku z 6 kc także nie zostały uwzględnione. Zarówno przepis art. 6 kc, jak i art. 232 zd. pierwsze kpc jest adresowany do stron, nie do sądu. To strony, bowiem obowiązane są przedstawiać dowody. Sąd nie jest władny tego obowiązku wymuszać, ani - poza zupełnie wyjątkowymi sytuacjami - zastępować stron w jego wypełnieniu (na podstawie art. 232 zd. 2 kpc). Tymczasem podstawa naruszenia przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na treść wyroku, odnosi się do uchybień procesowych sądu, a nie stron. Nie może, więc stanowić jej uzasadnienia przepis, którego sąd nie może naruszyć. Ponadto, sąd nie zastępuje stron w dowodzeniu, więc wątpliwości w zakresie legitymacji zbywcy wierzytelności, nie podlegały obowiązkowemu wyjaśnieniu przez sąd poprzez uzyskaniu informacji z urzędu. Kwestie te wchodziły w zakres dowodzenia, z którego powód nie ma uprawnień, aby się zwolnić. Wbrew zarzutom skarżącego, nie ma podstaw dla uznania, aby Sąd pierwszej instancji naruszył wymienione w apelacji przepisy art. 339 § 2 kpc. Niewątpliwie zachodziły w niniejszej sprawie podstawy do wydania wyroku zaocznego, gdyż spełnione zostały przesłanki wskazane w art. 339 § 1 kpc (pozwany nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę) a równocześnie nie zaszła żadna z okoliczności wymienionych w art. 340 § 1 kpc (pozwany nie żądał przeprowadzenia rozprawy w swej nieobecności, nie składał też w sprawie ustnych ani pisemnych wyjaśnień). Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął sprawę wydając wyrok zaoczny, a zatem nie naruszył żadnego z wymienionych przepisów. Z treści apelacji wynika, że zarzucanego w apelacji naruszenia art. 339 § 2 kpc powód upatruje w tym, że pomimo zaistnienia przesłanek do wydania wyroku zaocznego, Sąd oddalił powództwo. Zarzut ten jest jednak całkowicie bezzasadny. Należy, bowiem podkreślić, że przewidziane w art. 339 § 2 kpc domniemanie prawdziwości twierdzeń powoda dotyczy wyłącznie strony faktycznej wyroku i nie obowiązuje w zakresie prawa materialnego - domniemanie to zastępuje jedynie postępowanie dowodowe i to tylko wówczas, gdy twierdzenia powoda nie budzą uzasadnionych wątpliwości. Jednocześnie zaś wymaga podkreślenia, że przyjęcie za prawdziwe twierdzeń powoda dotyczy wyłącznie okoliczności faktycznych i nie zwalnia sądu orzekającego od obowiązku rozważenia, czy oświadczenia te uzasadniają należycie i w całości żądania pozwu i czy uwzględnienie tych żądań nie narusza obowiązujących przepisów. Wprowadzone przez przepis art. 339 § 2 kpc swoiste domniemanie zgodności twierdzeń powoda z rzeczywistym stanem rzeczy nie zwalnia powoda od przytoczenia faktów, które są niezbędne do dokonania subsumcji materialnoprawnej, stanowiącej faktyczną i materialnoprawną podstawę wyroku. Sąd obowiązany jest bowiem, nawet przy uznaniu twierdzeń powoda za prawdziwe, dokonać prawidłowej oceny zasadności żądania pozwu opartego na tych twierdzeniach, z punktu widzenia prawa materialnego; stanowisko takie nie budzi wątpliwości w nauce prawa, znalazło także wyraz w orzecznictwie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15 września 1967 r. - III CRN 175/67 , OSNCP 1968, nr 8-9, poz. 142; z dnia 31 marca 1999 r., I CKU 176/97 , Prok.i Pr.-wkł. 1999/9/30 ). Innymi słowy, sąd zawsze jest zobowiązany rozważyć, czy w świetle przepisów obowiązującego prawa materialnego, twierdzenia powoda uzasadniają uwzględnienie żądań pozwu, w zakresie tym bowiem nie obowiązuje domniemanie z art. 339 § 2 kpc, negatywny zaś wynik takich rozważań powoduje wydanie wyroku zaocznego oddalającego powództwo. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że w świetle obowiązujących przepisów prawa materialnego twierdzenia powoda w żaden sposób nie uzasadniają uwzględnienia żądań pozwu. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji, nie sposób przyjąć, aby powód wykazał skuteczność dokonanej cesji, a co za tym idzie swoją legitymację czynną procesową do dochodzenia wierzytelności objętej powództwem. Podsumowując, ponieważ strona powodowa nie podniosła zarzutów mogących odnieść skutek w postępowaniu uproszczonym, a Sąd odwoławczy nie dopatrzył się nieważności postępowania, ani naruszeń prawa materialnego, które powinien wziąć pod uwagę z urzędu apelacja podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w oparciu o art. 505 10 § 2 kpc. Przepis ten zezwala na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, o ile w apelacji lub odpowiedzi na apelację nie zostanie zgłoszony wniosek o przeprowadzenie rozprawy. Skarżący nie domagał się w apelacji przeprowadzenia rozprawy, zaś pozwany nie zajął stanowiska. Sąd odwoławczy nie orzekł o kosztach postępowania, gdyż strona skarżąca przegrała proces, strona wygrywająca nie wniosła o zasądzenie tych kosztów.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.