kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Zachowanie oskarżonego, który prowadził pojazd osobowy marki C. (...) od ulicy (...) do ul. (...) w P. wyczerpało znamiona powyższego przestępstwa. Oskarżony znajdował się bowiem w stanie nietrzeźwości, na co wskazują wyniki badań dokonanych urządzeniem do pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Stosownie do art. 115 § 16 pkt 2 k.k. stan nietrzeźwości w rozumieniu tego kodeksu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Tymczasem oskarżony w chwili badania miał 0,61 mg/l oraz 0,59 mg/l w wydychanym powietrzu. Tendencja zniżkowa w odstępie 15 minut wskazuje, że alkohol wchłonął się i nastąpiła faza jego stopniowej eliminacji. Wskazane w protokole godziny badania przekonują również, że stan trzeźwości oskarżonego został oceniony niezwłocznie po zakończeniu przez niego kierowania pojazdem, co oznacza pewność ustaleń w tym zakresie. Oskarżony przypisanego mu czynu dopuścił się w zamiarze bezpośrednim, bowiem chciał on osobiście odebrać żonę samochodem i był przy tym świadomy, że z uwagi na spożycie alkoholu nie powinien prowadzić pojazdu mechanicznego. Jak sam podał, skończył pić piwo dwie godziny wcześniej. Oskarżony siadając za kierownicą pojazdu wiedział więc, że jest nietrzeźwy. Wymierzając oskarżonemu S. C. karę Sąd miał na względzie stopień jego winy, który był znaczny. Oskarżony jest osobą poczytalną, dorosłą, przy czym jest on wieloletnim kierowcą, wobec czego musi być świadomy zagrożenia jakie stanowi w ruchu drogowym prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wyższy niż nieznaczny jest stopień społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu występku. Do okoliczności obciążających należy zaliczyć kierowanie przez oskarżonego pojazdem w terenie zabudowanym, a także fakt, że dużo wcześniej wiedział on, że będzie odbierał żonę z pracy, wobec czego z samochodu skorzystał w sposób z góry zaplanowany, a nie pod wpływem nagłej potrzeby. Mimo świadomości, że będzie kierował pojazdem, jeszcze dwie godziny wcześniej spożywał alkohol. Zwrócić należy także uwagę na stężenie alkoholu w wydychanym przez oskarżonego powietrzu, które dwukrotnie przekroczyło granicę nietrzeźwości określoną w art. 115 § 16 pkt 2 k.k. Z kolei jako łagodzący należy potraktować niewielki rozmiar uszczerbku, jakiego doznało bezpieczeństwo w komunikacji. Zauważyć należy, że oskarżony prowadził pojazd na niespełna dwukilometrowym odcinku drogi, o godzinie w której natężenie ruchu drogowego jest stosunkowo niewielkie. Nieodpowiedzialne zachowanie oskarżonego, choć niewielka w tym jego zasługa, nie przełożyło się na narażenie na uszczerbek dóbr konkretnych osób. Motywacja oskarżonego nie była przy tym naganna, bowiem chciał on pomóc swojej żonie wrócić z pracy, którą ta kończyła o późnej godzinie. Mając powyższe na uwadze, orzeczenie wobec oskarżonego kary 120 stawek dziennych grzywny należy uznać należy za adekwatne do stopnia jego winy i stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu. Pozostając zdecydowanie poniżej górnej granicy ustawowego zagrożenia, wynoszącego 2 lata pozbawienia wolności, nie może być ona oceniona jako zbyt surowa, piętnując zarazem w dostatecznym stopniu naganność zachowania oskarżonego. Przede wszystkim jednak orzeczona kara grzywny zrealizuje cele szczególnoprewencyjne wobec samego oskarżonego. Podkreślenia wymaga, że jest on osobą niekaraną, co w jego przypadku ma większe znaczenie, niż w odniesieniu do sprawców młodocianych. Oskarżony jest wieloletnim kierowcą, co przekonuje, że jego zachowanie stanowiło jednorazowy incydent. Mając na uwadze, że ustawa w art.
przewiduje możliwość wyboru rodzaju kary, a przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 2, wskazane okoliczności uzasadniają orzeczenie kary wolnościowej zgodnie z dyrektywą wymiaru kary opisaną w art. 58 § 1 k.k. Ustalając stawkę dzienną grzywny Sąd, opierając się o art. 33 § 3 k.k., wziął pod uwagę obecne dochody sprawcy, które wynoszą 1000 złotych miesięcznie (k. 43). Określenie tej stawki w większej wysokości sprawiłoby, że oskarżony nie mógłby wykonać kary samodzielnie, bez pomocy osób bliskich. Orzekając w przedmiocie środków karnych Sąd miał na względzie, że po popełnieniu przez oskarżonego przestępstwa (21 marca 2015 r.), z dniem 18 maja 2015 r. zmianie uległy przepisy Kodeksu karnego w zakresie ich wymiaru w sprawach o czyny z art.
Ustawą z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2015.541) do art. 42 § 2 k.k. wprowadzono obligatoryjne orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w wymiarze nie krótszym niż 3 lata, zaś w art. 43a § 2 k.k. obowiązkowe orzeczenie świadczenia pieniężnego w kwocie 5.000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Na podstawie art. 4 § 1 k.k. do oskarżonego należało w całości zastosować ustawę obowiązującą poprzednio, jako względniejszą dla sprawcy. Ustawa w brzmieniu do dnia 17 maja 2015 r. przewidywała bowiem możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od roku do 10 lat, zaś orzeczenie świadczenia pieniężnego na jej podstawie było fakultatywne. Nie podlegała zastosowaniu ustawa w brzmieniu z dnia popełnienia przez oskarżonego czynu, bowiem nie jest ona ani surowsza ani względniejsza dla oskarżonego od unormowań Kodeksu karnego wprowadzonych na mocy art. 1 pkt 39 lit. a, art. 8 pkt 2 i art. 12 wymienionej ustawy nowelizującej z dnia 20 marca 2015 r., które weszły w życie w dniu 4 kwietnia 2015 r. Mając na uwadze popełnienie przez oskarżonego przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, w pkt II wyroku na podstawie art. 42 § 2 k.k. Sąd orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia w ruchu lądowym wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. W ocenie Sądu wymiar tego środka karnego jest współmierny do stopnia winy S. C. i stopnia społecznej szkodliwości jego czynu, a przy tym nie jest dla oskarżonego nadmiernie dolegliwy. Środek ten spełni funkcję wychowawczą, uświadamiając oskarżonemu że ma on możliwość funkcjonowania na co dzień bez kierowania pojazdem. Podczas gdy oskarżony powoływał się na korzystanie z pomocy innej osoby, okres orzeczonego zakazu rzeczywiście sprawi, że będzie on polegał na innych osobach w sytuacji, gdy nie powinien prowadzić pojazdu. Tym samym w pełni uświadomi on sobie nieopłacalność ewentualnego powrotu do przestępstwa. Na poczet orzeczonego środka karnego w pkt III wyroku Sąd zaliczył okres rzeczywistego zatrzymania oskarżonemu prawa jazdy od dnia 21 marca 2015 r. (k. 15). W konsekwencji wydania wyroku skazującego w pkt IV sentencji zasądzono od S. C. na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania oraz opłatę, orzekając w tym przedmiocie na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.