WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w XVII Wydziale Karnym Odwoławczym, w składzie: Przewodniczący: SSO Dorota Maciejewska Papież Sędziowie: SO Justyna Andrzejczak /spr./ SO Agata Adamczewska Protokolant: stażysta Patrycja Rataj przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Marzanna Woltmann-Frankowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2015 r. sprawy T. K. oskarżonego o czyn z art. 76§1kks. w zw. z art. 9§3kks. z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 6 lutego 2015r., sygnatura akt VI K 839/13 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje Sądowi Rejonowemu Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Justyna Andrzejczak Dorota Maciejewska-Papież Agata Adamczewska UZASADNIENIE Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt VI K 839/13, uznał oskarżonego T. K. za winnego przestępstwa skarbowego z art. 76 § 1 k.k.s. w zw. z art. 9§3 k.k.s. (k.598-599). Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w całości i wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji(k.616-622). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się konieczna, choć sformułowany przez apelującego wniosek o uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, uznać należało za co najmniej przedwczesny. Stwierdzić przede wszystkim należy, że zgromadzony materiał dowodowy okazał się niepełny, a istotne okoliczności mogące mieć wpływ na prawną ocenę zachowania oskarżonego, nie zostały wyjaśnione. Ocena dowodów odbyła się z naruszeniem art.7k.p.k., a ustalenia Sądu I instancji znalazły się niejako poza zgromadzonym materiałem dowodowym tj. właściwie sprawdzały się do przytoczenia treści decyzji czy protokołów kontrolnych dotyczących spółki (...) i były powieleniem ich ustaleń, co już podważa możliwość uznania, że poczyniono je samodzielnie i w oparciu o zasadę swobodnej oceny dowodów. Analiza akt sprawy i pisemnych motywów zaskarżonego wyroku pozwoliła stwierdzić, że Sąd I instancji, ustalając stan faktyczny i oceniając zebrany materiał dowodowy, uczynił to pobieżnie i nie zanalizował dostatecznie wnikliwie szeregu okoliczności, na które prawidłowo wskazywał w uzasadnieniu apelacji skarżący. Lektura uzasadnienia wyroku upoważnia Sąd Odwoławczy do stwierdzenia, iż Sąd Rejonowy oceniając dowody nie ustrzegł się niestety uproszczeń, a miejscami – nie do końca rzetelnie ustosunkował się do zgromadzonego materiału dowodowego. Analizując ocenę dowodów poczynioną przez Sąd I instancji nie można także nie dostrzec nieścisłości, w podejściu do wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków, na co trafnie wskazywał obrońca oskarżonego, a co – w sposób oczywisty – musiało rzutować na dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów. Do tej kwestii Sąd Okręgowy odniesie się szczegółowo w dalszej części uzasadnienia. W tym miejscu konieczne jest zwrócenie uwagi na jeszcze jeden mankament analizy Sądu I instancji. Otóż oceniając zachowanie oskarżonego pod katem podstawy prawnej zarzutu Sąd I instancji ograniczył się jedynie do analizy przepisu art. 76§1 k.k.s. i ogólnego omówienia znamion stypizowanego tam przestępstwa. W żadnej natomiast mierze nie odniósł się do szeregu przepisów ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 335 z późn. zm.), których naruszenie – jak wynika z opisu przypisanego oskarżonemu przestępstwa – zarzucono T. K.. Tytułem wstępu wskazać należy, iż istotą zachowania oskarżonego zarzucanego mu aktem oskarżenia w niniejszej sprawie, miało być wprowadzenie w błąd, przy składaniu deklaracji VAT -7 za styczeń 2010r.,organu podatkowego, co do zasadności zwrotu podatku naliczonego wynikającego z faktury VAT nr (...)r. z dnia 1 grudnia 2009r., potwierdzającej umowę przedwstępną, która miała dotyczyć nabycia przez reprezentowaną przez oskarżonego spółkę (...) Sp. z o.o., nieruchomości od spółki (...). Niesporna w niniejszej sprawie, była zasadniczo okoliczność, że oskarżony jako Prezes Zarządu reprezentował spółkę (...); dalej- że składał deklarację VAT-7 za styczeń 2010r. w dniu wskazanym w zarzucie, w której deklarował nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy w kwocie 451.539 zł. Kwota zwrotu podatku miała być związana z zawarciem umowy przedwstępnej z dnia 23 listopada 2009r., potwierdzonej fakturą zaliczkową nr 1/I/12/09. Przy czym dokumenty potwierdzające powyższe czynności też znajdowały się w aktach i były niesporne. Zaliczki pochodziły od głównego udziałowca (...) Sp. z o.o. reprezentowanego przez świadka B. D. oraz (...) J. i G. B. Sp. jaw. reprezentowane przez J. B.. Do zawarcie umowy przyrzeczonej nie doszło, przy czym obie strony transakcji tj. reprezentowana przez oskarżonego i A. K. (...), jak i reprezentowana przez W. D. i A. D. (...), w dniu 31.03.2010r. złożyły oświadczenia woli w formie aktu notarialnego, dotyczące własnej gotowości zawarcie przyrzeczonej umowy sprzedaży i braku takowej po drugiej stronie transakcji. Przy tych niespornych ustaleniach, Sąd I instancji winę i sprawstwo oskarżonego dostrzegał w tym, iż: ”przystąpił do transakcji przedkładając VAT-7, a będąc w pełni świadomym tego, że kierowane przez niego(spółka?) nie posiada środków finansowych i nie było w stanie ich zdobyć do czasu zawarcia umowy o nabycie tej nieruchomości”(k.11 uzasadnienia). Mówiąc wprost-jak wydaje się wynikać z cytowanego fragmentu, istota jego zachowania tkwi wg. Sądu I instancji- w tym, że nie mogąc i nie chcą zawrzeć przyrzeczonej umowy przedłożył wskazaną w zarzucie deklaracje VAT-7, w której zadeklarował nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym. Dokonując analizy przepisów podatkowych, wskazać trzeba, iż w myśl przepisu art.86 ust.1 ustawy o podatku VAT, w zakresie w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, a stanowi ją suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika potwierdzających dokonanie przedpłaty np. zaliczki. Natomiast zgodnie z przepisem art. 87ust. 1ww. ustawy w przypadku, gdy kwota podatku naliczonego, o której mowa w art. 86 ust. 2, jest w okresie rozliczeniowym wyższa od kwoty podatku należnego, podatnik ma prawo do obniżenia, o tę różnicę kwoty podatku należnego za następne okresy lub do zwrotu różnicy na rachunek bankowy. Natomiast w myśl przepisu art. 88ust.3a pkt 4 lit.a nie stanowią jednak podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne, stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane-w części dotyczącej tych czynności. Zatem tylko faktura dokumentująca rzeczywistą czynność opodatkowaną podatnika, przez niego wykonaną i udokumentowaną tą fakturą, daje jej odbiorcy uprawnienie do odliczenia wykazanego w niej podatku. Nie stanowi jej natomiast faktura, która nie odzwierciedla rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Jak należy rozumieć, analizując treść-właściwie zarzutu przypisanego oskarżonemu, w ocenie Sądu I instancji z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia ww. niniejszej sprawie. W kontekście powyższych wstępnych uwag, przechodząc do zarzutów apelacji, nie sposób odmówić słuszności argumentom skarżącego, w których akcentował nieprawidłową ocenę w najistotniejszym dla rozstrzygnięcia zakresie, dowodów z zeznań świadków D., D., P., C., A. oraz wyjaśnień oskarżonego, skutkującą błędnymi ustaleniami, nie pozwalającym w sposób kategoryczny na rozstrzygnięcie, czy oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona zarzucanego mu czynu. Analiza akt sprawy i ujawnionych w jego toku okoliczności nie pozwala – w przekonaniu Sądu Odwoławczego – na tak jednoznaczną ocenę relacji zasadniczo wszystkich świadków, których zeznania Sąd I instancji uznał za całkowicie wiarygodne, w przeciwieństwie do wyjaśnień oskarżonego, które to Sąd ten uznał za „w zasadzie„ niewiarygodne. Przede wszystkim zbyt pobieżnie Sąd I instancji ocenił wyjaśnienia oskarżonego T. K.. W tym fragmencie analizy dowodów, Sąd przytoczył jego wypowiedzi w sposób nierzetelny i niepełny, na co prawidłowo zwrócił uwagę skarżący. Sąd Rejonowy uznał przy tym m.in., że oskarżony jest niewiarygodny, bo jego wyjaśnienia pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadków i dokumentami. Zauważyć trzeba, że oskarżony bardzo szczegółowo przytoczył okoliczności dotyczące poszukiwania finansowania na zakup nieruchomości, wskazywał podmioty, z którymi współpracował, odnosił się do warunków umowy przedwstępnej, analizował także dokumentację zawiązaną z kontrolą podatkową. Szczegółowego, czy choćby ogólniejszego odniesienia do powyższych wyjaśnień Sąd nie dokonał. Analizując ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji wskazać należy, że wbrew twierdzeniom Sądu szereg świadków, którym Sąd ten dał wiarę, potwierdziło de facto wyjaśnienia T. K.. I tak choćby tytułem przykładu –świadek K. potwierdził relacje oskarżonego, co do tego, z jakimi podmiotami współpracował, w celu uzyskania finansowania na zakup nieruchomości. Podobnie świadek P. P.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.