← Polska

I C 511/13

Sygn. akt I C 511/13 UZASADNIENIE Powód G. Z. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...) w G. w pozwie z dnia 29 marca 2013r. skierowanym przeciwko Gminie Ł. wniósł o zapłatę kwoty 432.635,26z

k.c. stanowi: §

  1. W umowie o roboty budowlane, o której mowa w art. 647, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. §
  2. Do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. §
  3. Do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio. §
  4. Umowy, o których mowa w § 2 i 3, powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności. §
  5. Zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. §
  6. Odmienne postanowienia umów, o których mowa w niniejszym artykule, są nieważne. Przytoczony § 5 art.

k.c. wprowadza, jako zasadę, solidarną odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy, względnie wykonawców częściowych, za umowy zawierane z podwykonawcami oraz dalszymi podwykonawcami. Podwykonawcy mają bezpośrednie roszczenia wobec inwestora. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa, odpowiedzialności solidarnej inwestora wobec podwykonawcy na podstawie art.

§ 5k.c.

nie wyłącza okoliczność zapłaty na rzecz wykonawcy jego wynagrodzenia, ponieważ istota tej regulacji polega właśnie na tym, aby inwestor był zainteresowany dokonaniem zapłaty na rzecz podwykonawców (uchwała SN z 28 czerwca 2006 r., III CZP 36/06, Biul. SN 2006, nr 6, s. 6). Warunkiem solidarnej odpowiedzialności inwestora jest jednak, jak stanowi § 2, jego zgoda na zawarcie umowy, która może być wyrażona w sposób dorozumiany poprzez brak wyrażenia w terminie 14 dni od otrzymania umowy, projektu i dokumentacji, sprzeciwu. W przedmiotowej sprawie, poza sporem jest, że wykonawca nie przedstawił pozwanemu do akceptacji umowy z powodem jako podwykonawcą. Samej umowy nie przedstawił również w trakcie procesu inwestycyjnego podwykonawca. W ocenie sądu nie jest to jednak wystarczająca przesłanka do zwolnienia inwestora z odpowiedzialności z art.

§ 5k.c.

Przepis art.

§ 2k.c.

nie uzależnia bowiem wprost odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji, jeśli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji. Może on uzyskać wiedzę o umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą z dowolnego źródła, zarówno przed jej zawarciem, jak i później. Ustawodawca zakłada, że jeżeli inwestor wyraża zgodę w sposób czynny, to wie, co robi i nie jest już potrzebny żaden mechanizm obronny, a w szczególności ten zobowiązujący do przedstawienia dokumentacji. Nieistotne jest źródło wiedzy, natomiast niezbędne jest, aby umowa została zindywidualizowana podmiotowo i przedmiotowo (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 29 maja 2014 r. sygn. akt I ACa 161/14). Jak wyżej wskazano bezspornie pozwany aż do otrzymania pozwu nie miał przedstawionego ani projektu ani samej umowy zawartej w dniu 16 kwietnia 2010r.z powodem jako podwykonawcą. Nadto (...) G. K.

(1)w ofercie przetargowej nie zadeklarował udziału w wykonaniu umowy podwykonawców. Mimo to w § 10 umowy z wykonawcą z dnia 24 lutego 2010r. nie wyłączono zawarcia przez (...) G. K.
(1)umowy o podwykonawstwo (k. 67-odwrót), a taka umowa faktycznie została zawarta z powodem w dniu 16 kwietnia 2010r. Od tej też daty firma powoda (...) przejęła od kierownika budowy front robot i rozpoczęła wykonać prace zgodnie z harmonogramem umowy z głównym wykonawcą (...) K.. Fakt wykonywania prac przez inną firmę, niż ta która wygrała przetarg i zawarła umowę nie był ukrywany. W wielu dokumentach jako wykonawca figurował powód. Tak było na pierwszej strony dzienników budowy – k. 285-285-315, na wewnętrznych protokołach odbioru, które przyjmował i podpisywał inspektor M. K.. Wszystkie osoby odwiedzające budowę mogły się z łatwością zorientować, że pracuje na niej firma powoda, a sam powód przed rozpoczęciem prac był przedstawiony inspektorowi nadzoru M. K. (por. zapis dźwiękowy rozprawy z dnia 23 października 2014r. – minuta 01:04:42). Należy zatem rozważyć czy Gmina pomimo nie przedstawienia jej formalnie umowy z podwykonawcą nie wykazała tzw. czynnej zgody na uczestniczenie w procesie budowy powoda jako podwykonawcy. Oczywiście inspektor nadzoru został powołany do nadzorowania kwestii technicznych, a nie przyjmowania w imieniu gminy informacji o zawarciu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą. Jednak brak jakiekolwiek próby wyjaśnienia rozbieżności co do firmy, która podpisała umowę i która jawnie w zakresie prac budowlanych w całości ją wykonuje wskazuje, że gmina akceptowała istniejący stan rzeczy i może być traktowane jako owa czynna forma zgody. Tym bardziej, że w dniu 27 sierpnia 2014r., a więc jeszcze w trakcie trwania procesu inwestycyjnego, do urzędu Gminy wpłynęła pisemna informacja od powoda, że jest podwykonawcą (pismo – k. 87). Do informacji powód nie załączył co prawda kopii umowy. Jednak również druga strona nie zażądała od niego tego dokumentu, a we wrześniu zorganizowano spotkanie z jego udziałem, którego celem było doprowadzenie do kontynuowania prac oraz, na którym padło zapewnienie, że po skończonej pracy zostania zrealizowana zapłata. W tym miejscu należy zauważyć, że powód przyznaje, że na spotkaniu z wójtem we wrześniu 2010r. nie otrzymał wprost obietnicy bezpośredniej zapłaty na swoją rzecz, a jedynie że jak będzie kontynuować prace, gmina za nią zapłaci ( bez wskazania komu). W ocenie sądu w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe, w tym zeznania za gminę wójta A. B., można jednak stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, że przebieg spotkania z września 2010r. nie wskazuje na sprzeciw wójta wobec samego faktu wykonywania (kończenia) prac przez powoda jako podwykonawcy, ale jedynie na istnienie wątpliwości co do kwestii formalnych na rzecz kogo dokonana powinna być zapłata. Tymczasem kwestia solidarnego obowiązku zapłaty podwykonawcy przez wykonawcę i inwestora wynika z zapisu ustawy (art.

§ 5k.c.), a nie ze zgody lub nie inwestora.

Inwestor może bowiem, zgodnie z § 2, sprzeciwić się nie byciu solidarnie zobowiązanym z wykonawcą wobec podwykonawcy, ale samemu zawarciu umowy. Jeżeli więc gmina zgadzała się we wrześniu 2010r. się na kontynuowanie prac przez wykonawcę, a nawet sobie życzyła żeby zakończyć inwestycje w terminie siłami podwykonawcy, z mocy prawa opowiada solidarnie z wykonawcą za zapłatę wobec podwykonawcy, nawet jeżeli wprost się do tego nie zobowiązała. Zakres i koszt prac wykonanych przez powoda w oparciu o umowę o podwykonawstwo z (...) G. K.

(1)wynika z opinii biegłego k. 387-398 i 395. Prace na łączna kwotę 423.224,50zł brutto zostały przyjęte przez inspektora nadzoru M. K. w dniach 29 czerwca 2010, 4 sierpnia 2010r. i 10 września 2010, których ich jakość ocenił jako dobrą (protokoły – k. 80-82), a wartość na kolejno 123.687,32zł netto, 112.251,01zł netto i 110.957zł netto. Na kwoty te powód wystawił na rzecz (...) G. K.
(1)3 faktury w dniach 1 lipca 2010r., 4 sierpnia 2010r. i 10 września 2010r. (k. 87-89). Z łącznej kwoty ww. faktur brutto 423.224,50zł G. K.
(1)zapłacił dobrowolnie lub w wyniku egzekucji 217.098,58zł (nie zakwestionowane oświadczenie powoda – k. 6). Poza pracami zafakturowanymi powód wykonał na rzecz pozwanej gminy prace za kwotę brutto 196.925,73zł. Prace w tym zakresie zostały odebrane bezusterkowo przez pozwaną bezpośrednio podczas inwentaryzacji rozliczeniowej firmy (...) w dniu 29 marca 2011 wraz z załącznikami nr 1do protokółu na podkładce z kosztorysu ofertowego (karta 98-99, 256). (por. pkt 5 opinii biegłego – k. 387). Opinia biegłego nie jest oparta na własnych przedmiarach i wycenach, ale na dokumentach zgromadzonych w aktach. Biegły zastrzega nadto, że w oparciu o chaotyczne zapisy w dziennikach budowy nie jest w stanie określić zakresu i rodzaju prac wykonanych przez poszczególnych wykonawców. Wskazuje jedynie, że prace nie wykonane przez (...) G. K.
(1)w wysokości brutto 252.525,84zl wykonał inny Wykonawca, który dokończył proces inwestycyjny. Z drugiej strony przesłuchany w charakterze świadka G. K.
(1)(zapis dźwiękowy z dnia 17 września 2014r. minuta 00:02:24 do 00:31:16) nie zakwestionował zakresu i jakości prac wykonanych przez powoda ani faktu, że występował on na budowie jako podwykonawca robót budowlanych. Potwierdził nadto umocowanie do podpisania umowy przez J. M.. Nie ma też żadnego innego podmiotu, który twierdziłby, że wykonał prace, za które zapłaty domaga się powód. W oparciu o wszystkie powyższe dowody, zakres i wartość prac wykonanych przez powoda i niezapłaconych sąd uznał za udowodnioną do wysokości 403.051,65zł (423.224,50zł brutto - prace zafakturowane - minus kwoty zapłacone i wyegzekwowane w łącznej wysokości 217.098,58zł + 196.925,73zł - prace wykonane zgodnie z ryczałtem a niezafakturowane). Do tej kwoty powództwo jest zasadne z odsetkami za opóźnienie od wniesienia pozwu, powód wystosował bowiem wcześniej do pozwanego wezwanie do zapłaty (pismo – k. 104). Co do pozostałej części żądania - prace dodatkowe za 28.782zł powództwo należało oddalić. Umowa miała bowiem charakter ryczałtowy. Oznacza to, zgodnie z art. 632 § 1 k.c., że przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Jedyny wyjątek od tej zasady ustanawia § 2, zgodnie z którym jeżeli jednak wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę. Przesłanek do podwyższenia wynagrodzenia powód jednak nie wykazał. Powód wygrał spór w 93%, a uległ jedynie w 7%, na podstawie art. 100 k.p.c. zd. 2 sąd nałożył zatem na pozwanego obowiązek zwrotu powodowi wszystkich poniesionych kosztów: 7.200zł wynagrodzenie pełnomocnika i 17zł oplata od pełnomocnictwa. Natomiast podstawą ściągnięcia od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa nie uiszczonych kosztów sadowych jest art. 113 ust 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167 poz. 1398). Na koszty te składają się: 21.632zl – opłata od pozwu i 908zł – pokryta przez Skarb Państwa część wydatków na opinię biegłego (k. 399).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.