k.c. oraz art. 483 §3 k.c., wobec czego opłaty przewidziane w tej umowie nie obciążają pozwanej i w konsekwencji oddalił w tej części powództwo. Sąd Rejonowy wyjaśnił także, że co prawda składka ubezpieczeniowa (1278,26 zł) przekracza kwotę realnie wypłaconą pozwanej (1200 zł), ale jednocześnie stwierdził, że nie miał podstaw do dokonania oceny stosownego postanowienia umowy ubezpieczenia jako abuzywne, albowiem określa ono świadczenie główne i jest określone jednoznacznie (art.
2 k.c.). Dalej Sąd Rejonowy powołując się na treść art. 359 §2 1 k.c. wyjaśnił, że biegła z zakresu rachunkowości prawidłowo wyliczyła zadłużenie pozwanej z uwzględnieniem faktu, że wysokość naliczanych odsetek w żadnym czasie nie mogła przekraczać czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP, nie zaś wyłącznie w dniu dokonania tej czynności prawnej. Sąd ten uznał w konsekwencji, że powódka niewłaściwie naliczała odsetki wg stopy określonej w umowie, albowiem czyniła tak nawet wtedy, gdy stopa odsetek wynikająca z umowy przekraczała w danym okresie wysokość odsetek maksymalnych. W konsekwencji Sąd I instancji określił wysokość zadłużenia pozwanej w dniu wniesienia pozwu na podstawie opinii w/w biegłej sądowej i ostatecznie zasądził wyliczoną przez tą biegłą kwotę, a w pozostałej części oddalił powództwo uznając je za bezzasadne. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. przyjmując, że powódka wygrała proces w ok. 80%, natomiast o obciążeniu strony powodowej wydatkami poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa orzekł w oparciu o treść art. 113 ust. 2 pkt 1 u.k.s.c. w zw. z art. 103 k.p.c. Sąd ten wskazał także, że zgodnie z art. 339 §1 k.p.c., wobec nie zajęcia przez pozwaną skutecznie stanowiska w badanej sprawie, wydany w sprawie wyrok ma charakter zaoczny. Apelację od powyższego orzeczenia wniósł pełnomocnik strony powodowej, zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo ponad kwotę 2.169,59 zł tzn. co do punktu 2 oraz w zakresie obciążenia powódki kosztami zwrotu wydatków w punkcie 5. Rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego strona skarżąca zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: - art.
w zw. z art. 58 §1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie mające wpływ na wynik sprawy, a polegające na przyjęciu, iż postanowienia umowne wynikające z treści umowy „w sprawie monitoringu” zawartej pomiędzy powódką a pozwaną, dotyczące działań windykacyjnych powódki oraz monitoringu zadłużenia są niewiążące dla pozwanej, podczas gdy strony przed zawarciem umowy uzgodniły warunki umowy pożyczki w sposób czytelny i precyzyjny, gdzie pozwana wyraziła dobrowolnie zgodę obciążenia jej kosztami wynikającymi z zawarcia umowy pożyczki, oraz obsługi zadłużenia; - art.
w zw. z art. 359 §2 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że stała stopa procentowa ustalona pomiędzy stronami w umowie pożyczki nie wiąże stron w sytuacji zmiany oprocentowania w zakresie odsetek maksymalnych podczas, gdy istotą stałej stopy procentowej w zakresie odsetek umownych jest jej niezmienność i stosowanie odsetek z daty zawarcia umowy przez cały okres trwania umowy mimo następczej zmiany stóp procentowych, co powoduje stabilność i przewidywalność w zakresie oceny ryzyka finansowego; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 103 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 2 pkt 1 u.k.s.c. mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia tj. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powódka powinna ponieść koszty przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sporządzonej w niniejszej sprawie, podczas gdy konieczność sporządzenia opinii była zbędna, gdyż zarówno z treści pozwu jak i z przedstawionego przez powódkę wyliczenia zadłużenia wynikała kwota jaką pozwana winna zwrócić powódce w zakresie należności głównej, wyliczonych odsetek maksymalnych i zasadności stosowania stałej stopy oprocentowania pożyczki oraz opłat z tytułu monitoringu z uwzględnieniem kosztów udzielenia pożyczki. W konkluzji strona apelująca zażądała zmiany zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa w całości poprzez zasądzenie od pozwanej dalszej kwoty 492,41 zł oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu, w tym także kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych za postępowanie odwoławcze. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Na wstępie wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł oceny dowodów zawartych w art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co pozwoliło Sądowi Okręgowemu przyjąć go za własny. W ocenie Sądu II instancji zarzuty obrazy prawa materialnego, a mianowicie naruszenia art.
w zw. z art. 58 §1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie przez Sąd Rejonowy, które polegało na przyjęciu, iż postanowienia umowne wynikające z treści umowy „w sprawie monitoringu” zawartej pomiędzy powódką a pozwaną, które dotyczyły działań windykacyjnych powódki oraz monitoringu zadłużenia są niewiążące dla pozwanej, a także naruszenia art.
w zw. z art. 359 §2 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że stała stopa procentowa ustalona pomiędzy stronami w umowie pożyczki nie wiąże stron w sytuacji zmiany oprocentowania w zakresie odsetek maksymalnych, nie mogły odnieść zamierzonego przez stronę skarżącą skutki. W tym miejscu wskazać należy, że Sąd II instancji rozpoznając wniesioną apelację miał na uwadze, że nie tylko był uprawniony, ale wręcz był zobowiązany do rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału i w rezultacie dokonał jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w następstwie, czego uznał, iż rozstrzygniecie Sądu Rejonowego odpowiada prawu. Poza sporem w realiach badanej sprawy pozostaje, że strony postępowania łączyła zawarta w dniu 15 stycznia 2013 r. umowa pożyczki, a także stanowiąca jej integralną część umowa w sprawie monitorowania zadłużenia, jak również i to, że strona powodowa jest przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej m.in. w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych, a strona pozwana jako osoba fizyczna jest konsumentem. Dlatego też należało ustalić, czy postanowienia umów zawartych w dniu 15 stycznia 2013 r., tj. umowy pożyczki oraz umowy w sprawie monitoringu zadłużenia stanowiącej załącznik nr 3 do w/w umowy pożyczki, były dla ich stron wiążące. Sąd bowiem może, a nawet powinien dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Ocena ta może zostać dokonana również in concreto w toczącym się miedzy przedsiębiorcą, a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określone postanowieniami umowy. Umowy konsumenckie podlegają bowiem ocenie w świetle klauzuli generalnej z art.
z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez proferenta (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Strona powodowa w pozwie domagała się zasądzenia od pozwanej kwoty 2661,18 zł z tytułu zawartej z pozwaną umowy pożyczki gotówkowej z dnia 15 stycznia 2013 r. Zgodnie z pozwem na wskazaną kwotę składała się: kwota niespłaconego kapitału pożyczki (...),43, zł, (kwota przekazana do dyspozycji pożyczkobiorczyni wynosiła 1200,00 zł, prowizja za udzielenie pożyczki wynosiła 5% kwoty pożyczki tj. 130,44 zł, a składka na ubezpieczenie 1278,26 zł), kwota 112,44 zł tytułem skapitalizowanych odsetek umownych liczonych do dnia rozwiązania umowy pożyczki, kwota 136,31 zł tytułem skapitalizowanych odsetek umownych liczonych od dnia następnego po dniu rozwiązania umowy pożyczki, tj. 30 czerwca 2013 r. do dnia poprzedzającego wniesienie pozwu, tj. 13 listopada 2013 r. oraz kwota 200 zł tytułem kosztów windykacji przedsądowej. Sąd Rejonowy słusznie uznał roszczenie strony powodowej za uzasadnione jedynie w zakresie kwoty 2169,59 zł, na którą złożyły się kwota niespłaconej pożyczki w wysokości 2140,50zł oraz odsetki od niespłaconych rat kapitałowych pożyczki w kwocie 29,09 zł opierając w tej części swoje rozstrzygnięcie na wyliczeniach przedstawionych w opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości. Oddalając żądanie pozwu co do kwoty 492,41 zł w oparciu o przepis art.
k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c., Sąd I instancji w żadnej mierze nie uchybił, wbrew ocenie strony apelującej, normie prawnej wynikającej z powołanych przepisów. Dokonując takiej oceny Sąd Okręgowy zważył w pierwszej kolejności, że sporna umowa o monitorowanie zadłużenia z mocy §16 ust. 2 umowy pożyczki będąc jej załącznikiem nr 3 (jak strona skarżąca sama wskazała w uzasadnieniu wniesionej apelacji ) stanowiła integralną część umowy pożyczki, co oznacza, że badając postanowienia umowy w sprawie monitorowania zadłużenia należało stosować regulację zawartą w art.
k.c. Zgodnie zaś z treścią art.
k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§4). Przytoczony przepis, reguluje materię niedozwolonych postanowień umownych (które w literaturze przedmiotu zwane są także „klauzulami abuzywnymi”, „postanowieniami nieuczciwymi”, „postanowieniami niegodziwymi”), a w tym skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumentów. R. legis przepisu art.
k.c. jest zatem ochrona konsumenta jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie. W tym miejscu wypada przypomnieć, że w judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06,Lex nr 395247). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Okręgowy, podobnie jak Sąd I instancji, nie znalazł żadnej podstawy do odciążenia pozwanej rzekomo poniesionymi przez stronę powodową kosztami działań windykacyjnych. Dokonując takiej oceny Sąd II instancji zważył, że postanowienia § 3 umowy w sprawie monitoringu zadłużenia przewidywały opłatę za telefon w wysokości 20 zł, opłatę za wystosowanie wezwania do zapłaty w wysokości 50 zł oraz opłaty za wizytę windykatora – opłatę w wysokości rzeczywistych kosztów dojazdu i diet wyliczonych wg przepisów w prawie delegacji służbowych oraz wynagrodzenia pracownika windykacji lub do 150 zł zryczałtowanej opłaty do wyboru klienta. W tym stanie rzeczy trafnie Sąd Rejonowy skonstatował, że zastrzeżenie opłat w w/w wysokościach nie miało żadnego uzasadnienia w rzeczywistej wysokości kosztów ponoszonych zwykle za takie czynności. Sąd Okręgowy po przeanalizowaniu akt niniejszej sprawy uznał też, że nie można odmówić racji Sądowi pierwszej instancji, który stwierdził, iż strona powodowa w ogóle nie wykazała, aby pozwaną odwiedzał przedstawiciel powódki w celach windykacyjnych, ani też nie wskazała (poza ogólnikami zawartymi w umowie zlecenia) sposobu obliczenia kosztów takiej wizyty. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia załącznika nr 3 do umowy pożyczki w postaci spornej umowy w sprawie monitorowania zadłużenia, w której § 3 zastrzeżono koszty czynności windykacyjnych w postaci kosztów windykacji telefonicznej i listownej oraz osobistej, ewidentnie naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzulę niedozwoloną w rozumieniu art.
k.c. i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku. Powyższe skutkuje stwierdzeniem bezskuteczności postanowień § 3 spornej umowy w sprawie monitorowania zadłużenia z tytułu umowy pożyczki w zakresie wysokości przedmiotowych opłat. Wskazać w tym miejscu należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż oceny nieuczciwego charakteru postanowienia wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej, pod kątem przesłanek określonych w art.
można dokonać za pomocą tzw. testu przyzwoitości (zob. m.in. orzeczenia Sądu Najwyższego z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12). Polega to na zbadaniu, czy oceniane postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów, jaki należy zrekonstruować w warunkach gospodarki wolnorynkowej oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument, na podstawie ogólnych przepisów byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, przyjmuje się, że ma ono charakter nieuczciwy. Dodać należy, iż umowa jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości. Przedsiębiorca będzie działać nieuczciwie, tj. wbrew dobrym obyczajom, gdy sporządzone przez niego klauzule umowne będą godzić w równowagę stosunku prawnego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2013 r. VI ACa 1571/12 LEX nr 1339417). Sąd Okręgowy w całości podzielił ocenę Sądu Rejonowego, iż wysokość opłat windykacyjnych, jakimi obciążenia pozwanej, domagała się strona powodowa, jest wygórowana w świetle doświadczenia życiowego, a kwestionowane w tym zakresie postanowienia umowy w sprawie monitorowania zadłużenia są nieważne jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego - czyli w okolicznościach niniejszej sprawy z zasadami uczciwości i rzetelności kupieckiej – co ogranicza w tym zakresie zasadę swobody umów ( art. 353
Dodać należy, że nie ma znaczenia to, iż postanowienie umowne wprowadzające zbyt wysokie prowizje lub opłaty nie zostało wymienione w ustawowym katalogu klauzul niedozwolonych. Rzeczone zestawienie nie ma bowiem charakteru enumeratywnego i w związku z tym trzeba je traktować bardziej jako zbiór pewnych wskazówek interpretacyjnych. Poza tym jak trafnie zauważył Sąd Rejonowy postanowienie o treści podobnej do zakwestionowanego postanowienia zostało uznane za niedozwolone wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 9 października 2006 r., sygn. akt XVII Amc 101/05 oraz wpisane do rejestru niedozwolonych postanowień wzorców umowy pod numerem (...) dnia 3 stycznia 2007 r. W tejże sprawie chodziło zaś o opłaty dodatkowe obciążające zleceniodawcę, w tym między innymi opłaty za: monit telefoniczny – 20 zł, wysłanie wezwania do zapłaty raty – 30 zł i wysłanie przedsądowego wezwania do zapłaty – 50 zł. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 czerwca 2007 r., I CSK 117/07, opubl. baza prawna LEX nr 351189 za niedozwoloną klauzulę umowną może być uznana klauzula nie tylko identyczna, co do treści z klauzulą wpisaną do rejestru, ale także klauzula o treści zbliżonej, której stosowanie wywiera taki sam skutek, jak stosowanie klauzuli wpisanej do rejestru. Stosowanie w obrocie klauzul o treści zbliżonej do klauzuli wpisanej do rejestru, która mimo innego brzmienia wywołuje takie same skutki jak klauzula wpisana do rejestru, może godzić w interesy konsumentów w takim samym stopniu, jak stosowanie klauzuli identycznej, co wpisana do rejestru. Akceptacja odmiennego poglądu zachęcałaby do obchodzenia art.
k.c. i art. 479 45 k.p.c. i prowadziła do podważenia skuteczności systemu mającego służyć ochronie zbiorowych interesów konsumentów. Zachodziłaby konieczność wytaczania kolejnych powództw w sprawach, w których niedozwolone postanowienia wzorców umów różnią się nieznacznie sposobem ich sformułowania i powodowało wpisywanie do rejestru bardzo podobnie sformułowanych klauzul, co utrudniałoby korzystanie z rejestru i zmniejszało jego jasność i przejrzystość. Także drugi zarzut dotyczący obrazy prawa materialnego poprzez naruszenie art.
w zw. z art. 359 §2 2 k.c. polegające na jego błędnej wykładni i przyjęciu, że stała stopa procentowa ustalona pomiędzy stronami w umowie pożyczki nie wiąże stron w sytuacji zmiany oprocentowania w zakresie odsetek maksymalnych, nie mógł odnieść zamierzonego przez stronę apelującą skutku. Zgodnie z art. 359 § 2
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.