Sygn. akt III Ca 1809/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 1 października 2014 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi II Wydział Cywilny, w sprawie o sygn. akt II C 585/12, z powództwa P. Z. przeciwko Towarzystwu (...) w W. o zapłatę kwoty 3.444,04 zł: 1. zasądził od Towarzystwa (...) w W. na rzecz P. Z. kwotę 2.787,72 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 stycznia 2012 roku do dnia zapłaty, 2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie, 3. zasądził od Towarzystwa (...) w W. na rzecz P. Z. kwotę 776,76 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, 4. nakazał wypłacić P. Z. kwotę 130,98 zł z zaliczki uiszczonej przez niego w dniu 26 maja 2014 roku i zaksięgowanej pod poz. (...)/ (...) ( (...)) tytułem zwrotu nadpłaconej zaliczki na wynagrodzenie biegłego. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych: Lokal mieszkalny nr (...), położony w Ł. przy ul. (...), stanowiący własność powoda – P. Z., znajduje się na III piętrze ok. 100 - letniego budynku mieszkalnego o konstrukcji tradycyjnej i drewnianych stropach, ma powierzchnię 24,87 m 2, składa się z pokoju, aneksu kuchennego i WC. W dniu 28 listopada 2011 roku w lokalu tym, na skutek zwarcia piecyka elektrycznego, wybuchł pożar. Przedmiotowy budynek w okresie od dnia 1 stycznia 2011 roku do dnia 31 grudnia 2011 roku objęty był umową ubezpieczenia mienia od ognia i innych zdarzeń, zawartą przez powoda z pozwanym Towarzystwem (...). Sumę ubezpieczenia określono na kwotę 450.000,00 zł W Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia Mienia od Ognia i Innych Zdarzeń Losowych, mających zastosowanie do umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy stronami, przewidziano, że ochrona ubezpieczeniowa w zakresie podstawowym obejmuje między innymi zdarzenia takie jak pożar. Zgodnie z OWU wysokość odszkodowania powinna zostać ustalona na podstawie rozmiaru szkody, w granicach sumy ubezpieczenia, stanowiącej górną granicę odpowiedzialności pozwanego. Ponadto pozwany obowiązany jest, w granicach sumy ubezpieczenia, zwrócić ubezpieczającemu lub ubezpieczonemu uzasadnione i udokumentowane koszty poniesione przez niego, a wynikłe z zastosowania dostępnych mu środków w celu ratowania przedmiotu ubezpieczenia oraz zapobieżenia szkodzie lub zmniejszenia jej rozmiarów, jeżeli środki te były celowe, chociażby okazały się bezskuteczne (§18). W dniu 2 grudnia 2011 roku powód zgłosił pozwanemu zaistnienie szkody. W postępowaniu likwidacyjnym powód przedstawił pozwanemu faktury na łączną kwotę 5.491,32 zł, związane z prowadzonymi pracami naprawczymi. Decyzją z dnia 5 marca 2012 roku, wydaną w wyniku odwołania wniesionego przez powoda, pozwany ustalił odszkodowanie za koszt robót po pożarze lokalu nr (...) i okopconego korytarza, znajdujących się w budynku przy ul. (...) w Ł., na łączną wysokość 2.047,28 zł. Odszkodowanie ustalono w oparciu o sporządzone przez pozwanego wyliczenie szkody i kosztorys. W kosztorysie uwzględniono prace wykonane na korytarzu w postaci: zabezpieczenia podłóg folią, przygotowanie starego podłoża – poprzez jednokrotne gruntowanie emulsją, dwukrotne malowanie farbami i emulsjami starych tynków wewnętrznych sufitów, dwukrotne malowanie farbami emulsyjnymi starych tynków wewnątrz ścian oraz jednokrotne malowanie farbą ftalową nawierzchniową, ogólnego stosowania, starych tynków wewnętrznych ścian, bez szpachlowania. Kosztorys zawierał także prace niezbędne do wykonania w lokalu nr (...): jednokrotne malowanie farbą olejną stolarki drzwiowej, ścianek i szafek o powierzchni ponad 1 m 2, wymianę elementów podłóg z desek, dwukrotne malowanie farbą olejną podłóg drewnianych, zeskrobanie i zmycie starej farby w pomieszczeniach o pow. podłogi ponad 5 m 2 oraz dwukrotne malowanie tynków wewnętrznych gładkich farbą emulsyjną bez gruntowania. Decyzją z dnia 15 czerwca 2012 roku pozwany ostatecznie podtrzymał stanowisko co do należnego powodowi odszkodowania. Pozwany wskazał, że za niezbędne uznał w lokalu powoda zmycie i zeskrobanie starej farby, zagruntowanie podłoża oraz dwukrotne pomalowanie farbą emulsyjną sufitów i ścian. Pozwany zakwestionował konieczność użycia do remontu lokalu (...) płyt kartonowo - gipsowych oraz wymianę szyb. W przedmiotowym mieszkaniu, na skutek pożaru do którego doszło w dniu 28 listopada 2011 roku, zniszczeniu uległy meble, nadpaliła się podłoga. Całe pomieszczenie i korytarz prowadzący do klatki schodowej zostały osmolone. Szyby w oknach zostały wybite przez straż pożarną w trakcie akcji ratowniczej. Bezpośrednio po pożarze, przed przystąpieniem do prac remontowych powód zabezpieczył przedmiotowy lokal. Ze względu na porę roku i panujące warunki atmosferyczne niezbędne było wstawienie nowych szyb. Przy wstawianiu szyb zastosowano silikon, ze względu na panujące temperatury. Za wymianę szyb powód zapłacił 388,80 zł. Po pożarze mieszkanie zostało odświeżone. Ze ścian i sufitów zeskrobano farbę, na ścianach częściowo wymieniono tynk, na suficie przykręcono płyty kartonowo – gipsowe, ze względu na powstałe ubytki tynku. Zastosowanie płyt kartonowo – gipsowych, w warunkach minusowych temperatur, jest metodą najszybszą i tańszą od tynkowania. Na ścianach położono gładź gipsową i odmalowano pomieszczenie. Podłoga została oczyszczona i pomalowana farbą olejną. W dniu oględzin przeprowadzanych przez pracownika ubezpieczyciela w oknach znajdowały się szyby, które zostały wstawione po pożarze. Przed pożarem w mieszkaniu nie przeprowadzano remontów, ściany były otynkowane, okna były stare, miały drewniane ramy. W wyniku pożaru lokal nr (...) położony w Ł. przy ul. (...) został całkowicie wyłączony z użytkowania, koniecznym było ponowne wykonanie wszystkich powłok malarskich i lakierniczych, a także wymiana fragmentu podłogi w miejscu gdzie pożar pierwotnie wybuchł. Przed przystąpieniem do wykonywania robót w okresie zimowym konieczne było wprawienie szyb. Z uwagi na rodzaj tynku sufitu – tynk wapienny na trzcinie, wieku elementu i powstałych uszkodzeń - wystąpiła konieczność zastosowania płyt gipsowo – kartonowych, zwłaszcza że obecnie nie stosuje się już technologii tynku wapiennego na trzcinie. Wszystkie zgłoszone w pozwie roboty były konieczne, celowe i ekonomicznie uzasadnione. Stopień zużycia elementów podlegających naprawie na skutek pożaru, przed jego wystąpieniem, był znaczny. Powłoki malarskie w lokalu miały stopień zużycia technicznego 100 %, szyby – 0%, a powłoki drzwi, okien i podłóg – 50 %. (...) zastosowane w lokalu były przestarzałe i oprócz zużycia technicznego wykazywały znaczne zużycie funkcjonalne. Jednakże mimo wysokiego stopnia zużycia elementy te nie utraciły swojej użyteczności Stopień zużycia tych elementów z uwagi na ich specyfikę nie miał istotnego znaczenia. Wykonane przez powoda prace nie wpłynęły na funkcjonalność czy użyteczność elementów, prowadziły wyłącznie do odtworzenia stanu sprzed zdarzenia - tak by lokal nadawał się do zamieszkania. Zastosowanie płyt gipsowo – kartonowych na suficie było kosztem zastąpienia technologii, która obecnie nie jest już stosowana. Koszt przywrócenia lokalu do stanu sprzed szkody wynosi 4.835,00 zł brutto. Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy oparł się na zgromadzonych w aktach sprawy dokumentach i ich kserokopiach, w tym aktach szkody, stosując w tym względzie art. 308 k.p.c., ponadto na zeznaniach powoda i świadków, a także na opinii biegłego z zakresu budownictwa i (...). Strony zakwestionowały sporządzoną przez biegłą opinię. Pełnomocnik powoda zarzucił, że biegły nie odniósł się do kosztów prac wykonanych na korytarzu. Strona pozwana zaś zarzuciła, że biegły nie uwzględnił protokołu oględzin spalonego mieszkania, sporządzonego przez pracowników pozwanego. Pozwany podniósł także, iż wymiana tynku na suficie i montaż płyt kartonowo-gipsowych nie były związane z zaistnieniem pożaru, nadto - zdaniem pozwanego - sufit wymagał konserwacji ze względu na wiek. Pozwan y wskazywał, że lokal przed zajściem przedmiotowego zdarzenia był zaniedbany, a faktura dotycząca wymiany szyb, przedstawiona przez powoda nie opisuje którego lokalu konkretnie dotyczyła usługa. Z tego względu w opinii uzupełniającej biegły wskazał, że koszty robót naprawczych prowadzonych na korytarzu, powinny zostać przyjęte w wysokości wyliczonej przez pozwanego na etapie postępowania likwidacyjnym, zwłaszcza, że znajdują w tym zakresie odzwierciedlenie w przedstawionych przez powoda fakturach. W postępowaniu likwidacyjnym pozwany wypłacił część odszkodowania - uwzględniając konieczność malowania korytarza, i stwierdzając, że nie ma podstaw w oparciu o zgromadzone materiały, by przyjąć szerszy rozmiar szkód dotyczących korytarza, niż ten wynikający z protokołu likwidacyjnego. Biegły wskazał, że rozpatrzył protokół likwidacji szkody łącznie z całością zebranego materiału. Biegły zwrócił uwagę, że protokół ten zawiera informacje kwestionowane obecnie przez pozwanego, dotyczące stanu podłogi. Biegły podkreślił także, że widoczne na suficie spękania powstały w wyniku zmian termicznych, nie były zaś efektem łuszczenia się farby. Ponadto, w celu przywrócenia lokalu do stanu używalności, koniecznym było usunięcie osmolenia ze ścian i sufitów, bez względu na to czy wcześniejsza powłoka farby była złuszczona. Biegły podał, że nie jest istotne czy szyby zostały wybite w trakcie akcji ratowniczej, czy popękały samoistnie, natomiast z pewnością wystąpiła konieczność zabezpieczenia lokalu przed czynnikami atmosferycznymi w okresie zimowym. Koszt rozszklenia i ponownego szklenia szyb biegły określił na kwotę nieco ponad 200,00 zł. Mając na uwadze doświadczenie biegłego, jego fachową wiedzę, spójność i jasność złożonej opinii, a także fakt, że po zapoznaniu się z opiniami uzupełniającymi, strony – reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników, nie wnosiły dalszych zastrzeżeń do opinii biegłego, Sąd w pełni przyjął i podzielił ustalenia biegłego. W ocenie Sądu I instancji roszczenie powoda okazało się w znacznej części uzasadnione. Poza sporem pozostawało, że strony wiązała umowa ubezpieczenia majątkowego w ramach polisy o nr (...), na mocy której pozwany w okresie od dnia 1 stycznia 2011 roku do dnia 31 grudnia 2011 roku udzielał powodowi ochrony ubezpieczeniowej od zdarzeń losowych, w tym od pożaru. Przedmiotem ubezpieczenia niewątpliwie był lokal nr (...) położony w budynku przy ul. (...) w Ł.. Poza sporem pozostawało również to, że w dniu 28 listopada 2011 roku w wyżej wskazanym lokalu, doszło do pożaru. Zaistniało zatem zdarzenie, od którego pozwany udzielił powodowi ochrony ubezpieczeniowej. Roszczenie powoda zgłoszone w niniejszym postępowaniu ma swoje źródło właśnie w tym zdarzeniu i opiera się na wiążącej strony umowie ubezpieczenia majątkowego. Ponadto sam pozwany nie kwestionował zasady swojej odpowiedzialności, czego wyrazem było wypłacenie powodowi, na etapie postępowania likwidacyjnego kwoty 2. 047,28 zł. Kwestią sporną pomiędzy stronami pozostawały koszty poniesione przez pozwanego ponad powyższą kwotę – ich zasadność i związek z zaistniałym zdarzeniem szkodzącym. Pozwany podniósł, że dalsze uwzględnienie roszczenia powoda prowadzić będzie do polepszenia stanu lokalu, w porównaniu do stanu sprzed pożaru. Sąd meriti wskazał, że zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Zgodnie z § 2 pkt 1 powołanego przepisu świadczenie ubezpieczyciela przy ubezpieczeniu majątkowym polega na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Wysokość odszkodowania powinna odpowiadać racjonalnym, celowym, uzasadnionym wydatkom poniesionym przez wierzyciela w celu usunięcia skutków zdarzenia, które szkodę spowodowało. W przypadku szkód w lokalach i budynkach po zalaniu czy spaleniu standardowym działaniem jest ustalanie wysokości odszkodowania metodą kosztorysową poprzez określenie przewidywanych kosztów naprawy z uwzględnieniem zakresu zniszczeń, a przez to zakresu niezbędnych napraw i wymian, ilości roboczogodzin dla poszczególnych czynności oraz cen jednostkowych niezbędnych materiałów i stawek robocizny. Sąd Rejonowy podkreślił, że w niniejszej sprawie powód przedstawił faktury na łączną kwotę 5.491,32 zł, dotyczące prac wykonanych w przedmiotowym lokalu, na korytarzu budynku oraz materiałów zakupionych w celu przeprowadzenia remontu. Pozwany na etapie postępowania likwidacyjnego uznał swoją odpowiedzialność do kwoty 2.047,28 zł. Zakwestionował między innymi: koszty nałożenia gipsowych tynków i montaż płyty KG (wartość prac – 1.420,00 zł netto), zakup gipsu, farby i taśmy reperacyjnej za łączną kwotę 84,34 zł, koszt zamontowania szyb (388,80 zł) oraz zakup płyty, gipsu, taśmy do płyt, teleskopu i rury – o łącznej wartości netto 305,79 zł. Pozwany stał na stanowisku, że zobowiązany jest do naprawienia szkody ustalanej w taki sposób, aby naprawa przywracała uszkodzone mienie do stanu dokładnie sprzed zajścia szkody, bez względu na wydatki faktycznie poniesione przez powoda, wynikające z przedstawionych faktur, gdyż nie mają one znaczenia dla wysokości odszkodowania. Zarzuty sformułowane przez pozwanego ograniczyły się do prac przeprowadzonych w spornym lokalu. W ocenie Sądu I instancji z przeprowadzonego postępowania dowodowego, w zakresie treści umowy łączącej strony, wynika, że wysokość odszkodowania należna powodowi winna zostać ustalona na podstawie rozmiaru szkody, w granicach sumy ubezpieczenia, stanowiącej górną granicę odpowiedzialności. Umowa zawarta przez strony przewiduję sumę ubezpieczenia w kwocie 450.000,00 zł. W granicach tej kwoty pozwany jest zobowiązany zatem zwrócić powodowi uzasadnione i udokumentowane koszty poniesione przez niego, a wynikłe z zastosowania dostępnych mu środków w celu ratowania przedmiotu ubezpieczenia oraz zapobieżenia szkodzie lub zmniejszenia jej rozmiarów, jeżeli środki te były celowe, chociażby okazały się bezskuteczne. Sąd wskazał, że podkreślenia wymagał fakt, że złożone przez pozwanego do akt sprawy Ogólne Warunki Ubezpieczenia zredagowane są w 27 paragrafach. Dlatego też Sąd nie był w stanie odnieść się do powoływanego przez pozwanego w odpowiedzi na pozew § 31 OWU, rzekomo - zgodnie z którym wysokość odszkodowania powinna być ustalana w wysokości kosztu naprawy, remontu lub ceny nabycia nowego mienia tego samego rodzaju, typu i o takich samych parametrach technicznych, pomniejszonych o stopień zużycia, zaś wydatki faktycznie poniesione nie mają znaczenia dla wysokości odszkodowania. Sąd Rejonowy ustalił, że powód udokumentował wydatki w łącznej kwocie 5.491,32 zł, z czego pozwany uznał wydatki do kwoty 2.047,28 zł. Co do pozostałej kwoty, dochodzonej pozwem, ocenić należało czy były to wydatki uzasadnione, pozostające w związku z zaistniałym zdarzeniem szkodzącym. W tym zakresie Sąd Rejonowy oparł się na opinii sporządzonej przez biegłego, mając na uwadze jej spójność, fachowość i jasność. Na podstawie opinii biegłego Sąd meriti ustalił wysokości szkody na kwotę 4.835,00 zł. Sąd wskazał, że bezspornym było, że lokal był używany i zamieszkany przed szkodą, zaś w wyniku szkody jego użytkowanie stało się niemożliwe. Dlatego też w ocenie Sądu Rejonowego koszt przeprowadzenia prac umożliwiających przywrócenie lokalu do stanu użyteczności, był kosztem niezbędnym, a kwota wskazana w tym zakresie przez biegłego jest w pełni ekonomicznie uzasadniona. W przeciwieństwie do pozwanego biegły uwzględnił koszt zastosowanych przez powoda przy remoncie płyt kartonowo – gipsowych oraz koszt wymiany szyb. Okoliczność, że działania powoda polegające na wstawieniu nowych szyb i pokryciu starego tynku płytami kartonowo- gipsowymi rzeczywiście miały miejsce i były zasadne, wynika zarówno z zeznań świadków jak i z opinii biegłego. Wątpliwości Sądu nie budził fakt, że szyby zostały uszkodzone w trakcie pożaru, bądź akcji gaśniczej. Sąd wskazał, że z zeznań powoda i świadka M. G. wynika, że powód niezwłocznie zlecił wstawienie nowych szyb, dlatego też okoliczność ta nie została uwzględniona w protokole z oględzin przeprowadzanych na zlecenie pozwanego. Również zarzut pozwanego dotyczący zbędności użycia płyt kartonowo - gipsowych w trakcie remontu, nie mógł się ostać, gdyż zarówno z opinii biegłego jak i zeznań świadka J. K. bezsprzecznie wynika, że założenie płyt kartonowo - gipsowych przysłaniających tynk było metodą łatwiejszą i tańszą, niż zeskrobanie starego tynku i kładzenie tynku nowego. Sąd meriti nie podzielił stanowiska pełnomocnika powoda dotyczącego kosztów renowacji korytarza. Powód nie wykazał, aby remont korytarza przebiegał w zakresie szerszym, niż ten ustalony przez pozwanego na etapie postępowania likwidacyjnego. Powód nie przedstawił żadnych dowodów, w tym dokumentacji fotograficznej, odnoszących się do stanu korytarza po pożarze. Biegły w złożonej opinii potwierdził w tym zakresie stanowisko pozwanego. Sąd nie miał zatem podstaw, żeby poczynić inne ustalenia. W związku z powyższym Sąd Rejonowy ustalił, że należne powodowi odszkodowanie wynosić powinno 2.787,72 zł. Powyższa kwota stanowi różnicę pomiędzy wartością szkody ustaloną przez biegłego, mieszczącą się w udokumentowanych przez powoda wydatkach, a kwotą wypłaconą dotychczas na rzecz powoda przez pozwanego (4.835,00 zł - 2.047,28 zł). W pozostałej części roszczenie powoda Sąd meriti oddalił jako nieudowodnione. Sąd Rejonowy zasądził odsetki na podstawie art. 481 § 1 k.c. Wskazał, że zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 817 § 1 k.c., zakład ubezpieczeń obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. W sytuacjach jeżeli w powyższym terminie nie można wyjaśnić okoliczności koniecznych dla ustalenia m.in. wysokości świadczenia, winno być ono spełnione w ciągu 14 dni od wyjaśnienia tych okoliczności. Udowodnienie istnienia okoliczności z art. 817 § 2 k.c. oraz ich zasięgu obciąża ubezpieczyciela (art. 6 k.c.). Obowiązany jest on w szczególności wykazać, że uzupełnienie postępowania likwidacyjnego nastąpiło bez nieuzasadnionej zwłoki, z zachowaniem interesu wierzyciela (art. 354 § 1 k.c. i art. 355 § 2 k.c.). W związku z tym, iż pozwany nie wykazał, iż przedłużenie postępowania likwidacyjnego ponad ustawowy 30 dniowy termin było usprawiedliwione, nie powołano w tym zakresie żadnych okoliczności, stwierdzając jedynie brak podstaw do wypłaty dalszego odszkodowania, Sąd I instancji określił początek biegu odsetek ustawowych od zasądzonej kwoty zgodnie z żądaniem pozwu – tj. od dnia 3 stycznia 2012 roku, czyli po upływie 30 - dniowego terminu od zgłoszenia szkody. O kosztach postępowania, Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., rozdzielając je stosunkowo pomiędzy stronami. Wskazał, że porównanie wysokości kwoty dochodzonej przez powoda - 3.444,04 zł z wysokością kwoty zasądzonej na jego rzecz – 2.787,72 zł pokazuje, że powód wygrał proces w 81 %. Poniesione przez powoda koszty procesu wyniosły 1.220,98 zł, z czego 173,00 zł stanowiła opłata od pozwu, 17,00 zł - opłata skarbowa od pełnomocnictwa, 600,00 zł – wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika - obliczone, stosownie do § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz 430,98 zł - koszty związane z wydaniem opinii przez biegłego. Z kolei koszty poniesione przez pozwanego wyniosły 1.117,00 zł, z czego 600,00 zł stanowiło wynagrodzenie pełnomocnika - stosownie do § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, 17,00 zł – opłata od pełnomocnictwa oraz 500,00 zł zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego. Łącznie koszty procesu poniesione przez obie strony wyniosły 2.337,98 zł. Stosownie do wyniku sprawy powód powinien ponieść koszty w wysokości 444,22 zł, poniósł zaś koszty w wysokości 1.220,98 zł, co oznacza że pozwany winien zwrócić powodowi kwotę 776.76 zł. Stosownie do art. 84 ust. 2 w zw. z art. 80 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd zwrócił w punkcie 4 wyroku, na rzecz powoda, niewykorzystaną zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 130,98 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.