dla powstania takiego skutku nie wystarczy dokonanie opisywanej przez Sąd meriti jednostronnej upoważniającej czynności prawnej, ale dodatkowo także konieczne jest złożenie przez przekazanego adresowanego do odbiorcy przekazu oświadczenia woli o przyjęciu przekazu – dopiero wówczas przekazany staje się dłużnikiem odbiorcy, a ten ostatni może żądać od niego spełnienia świadczenia. Zdaniem Sądu Rejonowego, pozwany w rozpoznawanej sprawie złożył takie oświadczenie woli w sposób dorozumiany, a taką treść jego woli można odczytać z jego zachowania polegającego na zawarciu umowy z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w W., mimo że znana mu była treść umowy między tą spółką a powodem, w której zawarto między innymi oświadczenie spółki o przekazaniu powodowi przyszłych należności wynikających z umowy z pozwanym. Z takim stanowiskiem Sąd odwoławczy nie może się zgodzić, a tym samym uznaje za zasadne zawarte w apelacji zarzuty dotyczące tej kwestii. Z art. 60 k.c. wynika, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde jej zachowanie, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, przy czym poza sporem jest to, że pozwany szpital nie złożył wyraźnego oświadczenia o przyjęciu przekazu w formie ustnej ani pisemnej. Natomiast czynność prawną można uznać za dokonaną przez fakty konkludentne tylko wówczas, jeżeli wyrażają one jednoznaczną treść oświadczenia woli i wynika z nich niewątpliwy zamiar wywołania określonych skutków prawnych przez dany podmiot. W przekonaniu Sądu II instancji faktu wyboru przez pozwanego oferty (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. i późniejszego zawarcia umowy z tym podmiotem nie sposób – wbrew twierdzeniom powoda – potraktować jako czynności wyrażającej wobec odbiorcy przekazu niewątpliwy zamiar wywołania skutków prawnych z art.
w drodze przyjęcia przekazu przez szpital. Nie zmienia tej konstatacji bezsporna okoliczność, że pozwany wiedział o przekazie dokonanym przez jego kontrahenta. Powód wydaje się stać na stanowisku, że podanie tego faktu do wiadomości przekazanego ogranicza swobodę działania tego podmiotu, zawężając ją do wyboru pomiędzy niezawieraniem umowy z przekazującym i zawarciem tej umowy z jednoczesnym przyjęciem przekazu – a skutkiem przyjęcia takiego założenia jest konkluzja, iż jeśli przekazany zdecydował się jednak na podpisanie umowy, to niewątpliwe jest, że miał zamiar wywołania skutków prawnych z art.
Z tym nie można się zgodzić, jako że okoliczności sprawy, w tym także wiedza pozwanego o przekazie, nie wykluczają w żaden sposób trzeciej możliwości, a mianowicie tego, iż pozwany, przyjmując do wiadomości dokonanie przekazu świadczenia przez swojego kontrahenta, zawarł z nim umowę, nie zamierzając jednocześnie przyjmować przekazu. Ustalone w sprawie fakty nie pozwalają w żaden sposób jednoznacznie wyeliminować takiej ewentualności i zinterpretować wyboru oferty i podpisania umowy z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w W. jako dorozumianego oświadczenia woli o przyjęciu przekazu. Zadaniem powoda w toku procesu było wykazanie istnienia okoliczności pozwalających wykluczyć tę możliwość, a w konsekwencji także przyjąć, że decyzja o wyborze tej właśnie oferty i podpisaniu umowy jest równoznaczna z przyjęciem przekazu. Taką okolicznością nie jest w szczególności zamieszczenie w treści umowy o współpracy z dnia 20 maja 2013 r. § 6 ust. 2, w którym powód i (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. nadają przyszłemu wyborowi oferty przekazującego określone, niewynikające wprost z treści takiego oświadczenia, znaczenie polegające na przyjęciu przekazu. Oczywiste jest, że podmioty uczestniczące w obrocie mogą uzgadniać pomiędzy sobą pewne niewerbalne kody komunikacyjne poprzez nadawanie określonym zachowaniom swoistych znaczeń. Nie budzi wątpliwości, że wówczas podmioty te związane są ustaloną w ten sposób interpretacją tych zachowań przy stwierdzaniu, czy doszło do złożenia oświadczenia woli przez któregokolwiek z nich i tego, jakiej było ono treści. Nawet w sytuacji, gdy adresat oświadczenia woli nie zaakceptował danego kodu niewerbalnego, jednak zna ten kod i wie, że nadawca się nim posługuje, winien, zgodnie z obowiązkiem starannego rozpoznawania sensu otrzymanego komunikatu, posłużyć się nim przy interpretacji zachowania nadawcy jako ewentualnego oświadczenia woli o określonej treści. Nie można jednak zasadnie przyjąć, że uczestnik obrotu jest związany regułami pozwalającymi uznawać jego własne określone zachowania za konkludentne oświadczenia woli, jeśli w uzgadnianiu tych reguł nie brał udziału i ich nie zaakceptował, choćby nawet wiedział, że osoby trzecie umówiły się między sobą, że tak jego zachowania będą tłumaczyć. Sprowadzając rzecz do absurdu, powiedzieć można, że w sytuacji, gdy dwóch mieszkańców domu umówiło się, że każde wyjście ich sąsiada z mieszkania będą traktować jako złożenie przez niego oświadczenia woli o dokonaniu na ich rzecz darowizny kwoty 100,00 zł, nie sposób wywodzić, że dług tego sąsiada powiększa się z każdym jego udaniem się do pracy, choćby nawet wiedział o dotyczących go uzgodnieniach. Pozwany nigdy nie oświadczył, że akceptuje ustalenia między powodem i (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w W. dotyczące łączenia z wyborem przez niego oferty tego ostatniego podmiotu innych skutków prawnych niż wprost wyrażonych w tym oświadczeniu, a w konsekwencji brak jest podstaw do potraktowania jego zachowania polegającego na wyborze tej oferty i późniejszym zawarciu umowy jako jednoczesnego złożenia oświadczenia woli o przyjęciu przekazu. Wobec ustalenia przez Sąd odwoławczy, że skarżący nie przyjął przekazu, a tym samym nie jest zobowiązany do spełnienia na rzecz powoda dochodzonego pozwem świadczenia, konieczna jest zmiana zaskarżonego wyroku w trybie art. 386 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie powództwa jako niezasadnego, a rozważanie drugiego z podniesionych w apelacji zarzutów jest w zasadzie zbędne, zważywszy, że podniesiony on został jedynie na wypadek uznania przez Sąd II instancji, że przyjęcie przekazu miało miejsce. Na marginesie zauważyć tylko można, że przyjęta w orzecznictwie Sądu Najwyższego wykładnia zawartego w art. 54 ust. 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 618) pojęcia „czynności prawnej mającej na celu zmianę wierzyciela samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej” jako każdej czynności, w wyniku dokonania której pojawia się nowy wierzyciel zakładu opieki zdrowotnej dochodzący należności wynikającej z pierwotnie zawartej umowy (tak w wyroku SN z dnia 9 stycznia 2015 r., V CSK 111/14, niepubl. i w wyroku z dnia 18 lutego 2015 r., I CSK 110/14, niepubl.) wskazuje na to, że także przekaz wierzytelności wywołuje tego rodzaju skutki, a tym samym należałoby go uznać za nieważny z mocy art. 54 ust. 6 tejże ustawy. Rozstrzygnięcie Sądu II instancji skutkuje także koniecznością modyfikacji orzeczenia o kosztach procesu, które, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik przewidzianą w art. 98 k.p.c., winna ponieść strona przegrywająca. Na koszty poniesione przez pozwanego złożyło się wynagrodzenie reprezentującego go pełnomocnika w kwocie 3.600,00 zł, obliczone na podstawie § 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 461 ze zm.). O kosztach postępowania apelacyjnego należnych skarżącemu orzeczono również na podstawie art. 98 k.p.c., zasądzając od powoda zwrot kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 1.800,00 zł, obliczonych w oparciu o § 13 ust. 1 pkt. 1 w związku z § 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 461 ze zm.). Jednocześnie z mocy art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1025 ze zm.) w związku z art. 98 k.p.c. nakazano ściągnięcie od powoda na rzecz Skarbu Państwa kwoty 3.192,00 zł jako opłaty od apelacji wyłożonej za zwolnionego od jej ponoszenia pozwanego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.