i 2 k.p.k., który w ocenie Sądu Okręgowego w sposób jasny i przejrzysty stanowi o tym, iż w sprawach określonych między innymi w rozdziale XXV Kodeksu karnego pokrzywdzonego, który w chwili przesłuchania nie ukończył 15 lat, przesłuchuje w charakterze świadka Sąd, który przeprowadza owo przesłuchanie na posiedzeniu z udziałem biegłego psychologa. Innymi słowy rzecz ujmując, jedynym organem uprawnionym do przesłuchania określonego w art.
k.p.k. jest sąd, zaś za wykonaniem owej czynności stoi sędzia, faktycznie prowadzący przesłuchanie na posiedzeniu. Gdyby mimo tego, czyli jednoznacznego sformułowania omawianej regulacji procesowej, nadal posiadano wątpliwości co do trybu i procedury postępowania w ramach przesłuchiwania pokrzywdzonej czynem zawartym w rozdziale XXV k.k., należałoby nawiązać do treści rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 grudnia 2013 r. w sprawie sposobu przygotowania przesłuchania przeprowadzanego w trybie określonym w art.
-185c Kodeksu postępowania karnego, które nie tylko wskazuje, że na potrzeby prowadzenia przesłuchania wyodrębnia się pokój przesłuchań i pokój techniczny, przy czym ów pokój przesłuchań służy do przeprowadzenia przesłuchania świadka - przez sędziego - w obecności i z udziałem biegłego psychologa (§ 5 pkt 1 i 2), ale także wprost podkreśla, że jeżeli świadek jest małoletnim, który w chwili przesłuchania nie ukończył 15 lat, biegły psycholog (w miarę potrzeby) - udziela sędziemu pomocy - w wyjaśnieniu w sposób zrozumiały dla świadka zasad przesłuchania, w tym prawa odmowy składania zeznań, o ile prawo to świadkowi przysługuje, obowiązku mówienia prawdy i faktu utrwalania czynności w formie zapisu na nośnikach (§ 4 pkt 2), co także dowodzi, iż samą czynność przesłuchania przeprowadza sędzia, a nie obecny podczas owego przesłuchania biegły psycholog. W tle powyższych rozważań w jaskrawy wręcz sposób ujawnia się kolejna niezwykle poważna wada przeprowadzonego w sprawie W. G.
(o innym trybie wykorzystania zapisu będzie mowa), dowodu uzyskanego w ten sposób, czyli zeznań pokrzywdzonej przesłuchanej nie przez Sąd, ale przez psychologa. W tej sytuacji, pomimo posiadania w polu widzenia tego, iż niewątpliwym celem uregulowania prawnego zawartego w przepisie art.
k.p.k. jest ochrona ofiar przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, które w chwili czynu nie ukończyły 15 lat, przed tzw. wtórną wiktymizacją ze strony organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, wynikającą głównie z wielokrotności przesłuchań w toku całego postępowania, trudno zakwestionować ewentualność ponowienia tej czynności dowodowej przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. W art.
ustawodawca określił bowiem dwa wyjątki od jednokrotnego przesłuchania ofiary czynu godzącego w wolność seksualną oraz obyczajność, która w chwili tej czynności procesowej nie ukończyła 15 lat. Pierwszym jest wyjście na jaw istotnych okoliczności, których wyjaśnienie wymaga ponownego przesłuchania, a drugim żądanie ponownego przesłuchania wyrażone przez oskarżonego, który nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego. W tej ostatniej sytuacji pozbawione znaczenia jest przy tym to, jakimi względami wniosek motywowano oraz czy w ogóle go uzasadniono, gdyż wystarczający jest tu sam fakt zgłoszenia żądania przez oskarżonego lub jego obrońcę, by sąd był zobowiązany do ponownego przesłuchania małoletniego pokrzywdzonego. Mimo więc tego, iż żądanie ponownego przesłuchania małoletniego pokrzywdzonego podlega ocenie jak każdy wniosek dowodowy i skuteczność takiego żądania - podlegającego ocenie z punktu widzenia art. 170 § 1 k.p.k. - nie jest warunkowana ani podaniem powodu jego zgłoszenia, ani prawidłowością przedstawionego uzasadnienia wniosku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2015 r., V KK 4/15, LEX nr 1681525, Biul.PK 2015/5/48-51), trudno oprzeć się wrażeniu, iż w zastanej sytuacji procesowej może pojawić się konieczność ponownego przesłuchania – przez Sąd – pokrzywdzonej K. K.. Z tym też zagadnieniem będzie musiał zmierzyć się Sąd pierwszej instancji pamiętając, iż przesłuchanie pokrzywdzonej w postępowaniu sądowym w dniu 30 października 2012 roku nie może być uznane za tak zwane drugie przesłuchanie świadka, który nie ukończył 15 lat, o którym to przesłuchaniu mowa w § 1 art.
k.p.k. Odnosząc się do ostatniej z niezbędnych do omówienia wad postępowania pierwszoinstancyjnego godzi się na wstępie przypomnieć, mimo tego, iż owo przypomnienie zabrzmi jak truizm, że każda sprawa powinna być rozpoznana z należytą jej starannością oraz wnikliwością, w tym i dotyczącą takiego uzasadnienia orzeczenia, które w sposób dokładny i precyzyjny odda ocenę ważkich dla rozstrzygnięcia dowodów oraz ukaże poczynione przez sąd orzekający ustalenia faktyczne, odnoszące się do istotnych okoliczności badanej sprawy. Ponadto niezbędnym jest wyeksponowanie, iż zgodnie z zasadą prawdy materialnej, obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, sąd meriti jest zobowiązany do poddania w toku procesu, w tym w szczególności w fazie wyrokowania, drobiazgowej analizie wszelkich okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia prawidłowego rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu, zwłaszcza po to, by treść orzeczenia odpowiadała poczynionym ustaleniom faktycznym, których obrazem jest pisemne uzasadnienie wyroku. Tu z kolei wskazać trzeba, iż właśnie uzasadnienie zaskarżonego wyroku, który dotyczył przecież szeregu zachowań oskarżonego, mających być podejmowanymi na przestrzeni blisko czternastu miesięcy, zostało sporządzone w sposób co najmniej nieprecyzyjny. Owe bezprawne zachowania oskarżonego, związane z często podejmowanymi czynnościami o tle seksualnym, zostały bowiem opisane w najważniejszej części uzasadnienia – czyli tej, która ma przedstawić poczynione w sprawie ustalenia faktyczne – w istocie w czterech zdaniach (na karcie 727, wiersz od 4 do 9). Ustalenia te nijak nie przystają przy tym do treści wyroku, którym Sąd uznał oskarżonego za winnego wielokrotnego (częstszego niż jeden raz w tygodniu) doprowadzania pokrzywdzonej do obcowania płciowego, wielokrotnego doprowadzania jej do poddania się innym czynnościom seksualnym (poprzez dotykanie jej narządów płciowych) i wielokrotnego wykonywania innych czynności seksualnych (poprzez dotykanie jego narządów płciowych). Takiego sposobu uzasadniania rozstrzygnięcia nie sposób nawet nazwać zwięzłym, albowiem sposób zwięzły to inaczej skrótowy, ale jednak pełny model przedstawiania poczynionych ustaleń faktycznych. Nadto nawet pobieżna analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego podaje w wątpliwość trafność stwierdzenia, iż pokrzywdzona była częściej niż raz w tygodniu doprowadzana do obcowania płciowego. Sumując, opisane wady procesowe przeprowadzonego w sprawie oskarżonego W. G.
(o ile nie zostało ono również wadliwie przeprowadzone, co niestety sugeruje zapis zawarty w protokole przesłuchania z dnia 25 października 2011 roku), jak również przeprowadzenie dowodu z nagrania rozmowy przeprowadzonej z pokrzywdzoną w dniu 30 października 2012 roku przez biegłą psycholog. W ocenie Sądu Okręgowego w składzie sprawę rozpoznającym nie będzie to naruszało zakazu, o którym mowa w art. 174 k.p.k., gdyż owo nagranie należy uznać za uzupełnienie zeznań pokrzywdzonej, zaś sama treść jej oświadczeń zobrazowanych na wskazanym zapisie winna podlegać wnikliwej ocenie sądu orzekającego, posiadającego stale w polu widzenia okoliczność, iż nie ma on do czynienia z zapisem przesłuchania nieletniej, ale z zapisem jej rozmowy z psychologiem. Ten fakt nakłada na organ orzekający obowiązek dochowania szczególnej wnikliwości w analizowaniu nie tylko wypowiedzi i zachowania pokrzywdzonej, ale także treści zadawanych jej pytań. Godnym rozważenia jest również ustalenie toku postępowania w sprawie Prokuratury Rejonowej w Zawierciu o sygnaturze 1 Ds. 896/12 (k.231), gdyż może ono dotyczyć faktów mających znaczenie dla obecnie rozpoznawanej sprawy. Jak się wydaje tak zebrany materiał dowodowy może stanowić postawę poczynienia ustaleń faktycznych, stanowiących pole do sformułowania stosownego rozstrzygnięcia końcowego. Nie można w tym miejscu pominąć milczeniem faktu, iż wobec oskarżonego W. G.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.