1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 lutego 2002r. ws. określenia właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, tj. z naruszeniem właściwości miejscowej i rzeczowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura w K. oraz z przekroczeniem uprawnień Dyrektora Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura w K.; 2) art. 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 15.12.2000r. o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej: uokik), w następstwie niewłaściwego zastosowania tych przepisów, w wyniku czego Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że stosowane przez (...) S.A. warunki umowne, opisane w pkt II tiret pierwsze i tiret drugie decyzji, są warunkami nieuczciwymi; 3) art. 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 5 uokik w następstwie niewłaściwego zastosowania tych przepisów, w wyniku czego Prezes UOKiK uznał, że (...) S.A. stosując warunki umowne opisane w pkt II tiret pierwsze i tiret drugie decyzji, przeciwdziałał ukształtowaniu się warunków niezbędnych do rozwoju konkurencji na krajowym rynku obrotu energią elektryczną; 4) art. 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 5 uokik, w następstwie niewłaściwego zastosowania tych przepisów, w wyniku czego Prezes UOKiK uznał, że posiadając pozycję dominująca na lokalnym rynku dystrybucji energii elektrycznej (...) S.A. miał możliwość przeciwdziałania ukształtowaniu się warunków niezbędnych do rozwoju konkurencji na krajowym rynku obrotu energią elektryczną; 5) art. 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 5 uokik, w następstwie niewłaściwego zastosowania tych przepisów, w wyniku czego Prezes UOKiK uznał, że stosowanie przez (...) S.A. warunku umownego, opisanego w pkt II tiret pierwsze decyzji, nie znajdowało uzasadnienia w przepisach prawa oraz w Instrukcji Sieci Przesyłowej z 2004r.; 6) błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz przekroczenia zasady swobody oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.w zw. z art. 81 uokik), w następstwie czego Prezes UOKiK: a. przyjął, że korzystniejsze oferty składane odbiorcom energii przez (...) S.A. w stosunku do ofert innych przedsiębiorstw obrotu były wynikiem możliwości bilansowania handlowego odbiorców przez (...) S.A. przy równoczesnym braku takiej możliwości ze strony innych przedsiębiorstw obrotu energią; b. przyjął, że wystawienie w tym samym okresie przez (...) na rzecz (...) S.A. dwóch weksli in blanco potwierdza, że (...) S.A. wymagał ustanowienia niezależnych zabezpieczeń w stosunku do każdego z odbiorców obsługiwanych przez dane przedsiębiorstwo obrotu; c. uznał za udowodnione okoliczności podane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki oraz Operatora Systemu Przesyłowego w wyjaśnieniach złożonych przez wymienione instytucje w toku postępowania antymonopolowego. Strona powodowa wskazała, że integralną częścią odwołania jest opinia dr K. K., a stanowisko wyrażone w tej opinii strona uznaje w całości za własne. Ustosunkowując się do pierwszego z zarzutów (...)wskazała, że na podstawie Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 lutego 2002 r. ws. określenia właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Delegatura Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w K.uznała się rzeczowo i miejscowo za właściwą do rozpoznania niniejszej sprawy w następstwie czego, decyzja została podpisana przez Dyrektora Delegatury w K.działającego z upoważnienia Prezesa UOKiK. W ocenie skarżącej, nastąpiło to z rażącym naruszeniem przepisów prawa, co uzasadnia uchylenie decyzji. W kontekście § 3 ust.
1 przedmiotowego rozporządzenia Spółka stwierdziła bowiem, że skoro konsekwencje zarzuconych (...)praktyk ujawniały się („były odczuwalne”) na rynku obrotu energią elektryczną, który obejmuje cały obszar kraju, należy przyjąć, że niniejsza sprawa należała do właściwości rzeczowej oraz miejscowej Prezesa UOKiK –(...)w W.. Podobnie, ustalony przez organ antymonopolowy rynek właściwy jest na tyle obszerny, że uzasadnia – zdaniem powódki – przyjęcie, że sprawa rzeczowo i miejscowo należy do Prezesa UOKiK – (...) w W.. Z kolei brak właściwości miejscowej i rzeczowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura w K.przesądza o braku upoważnienia Dyrektora tej Delegatury do wydania w imieniu Prezesa UOKiK zaskarżonej decyzji. Odnośnie drugiego zarzutu odwołania (...)podniosła w szczególności, że zgodnie z prezentowanymi w literaturze poglądami przesłanka „nieuczciwych” warunków umownych nie powinna być interpretowana rozszerzająco. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2009 r. (III SK 31/08) wskazała, że „nieuczciwość” warunków należy oceniać z perspektywy kryteriów prawnych, jak i ekonomicznych. W zakresie kryterium prawnego Spółka stwierdziła, że w stanie prawnym obowiązującym przed 1 czerwca 2006r, tj. przed datą wejścia w życie Instrukcji (...) z 2006r., nie było obowiązków tworzenia przez (...)grup bilansujących, co potwierdził organ antymonopolowy w uzasadnieniu decyzji oraz Prezes URE w piśmie z dnia 27 czerwca 2006r. dopatrując się możliwości tworzenia grup bilansujących wyłącznie na zasadzie swobody umów (art. 353 1 k.c.). (...)wskazała również, że w nadmienionym okresie nie było i nadal nie jest zakazane stosowanie zabezpieczeń finansowych w umowach cywilnoprawnych. Zdaniem powódki, w analizowanym przypadku nie zostało spełnione również kryterium ekonomiczne. W tym zakresie podniesiono, że wbrew błędnym ustaleniom poczynionym przez organ antymonopolowy: - (...) S.A. w ramach uczestniczenia w Rynku Bilansującym posiadał wyłącznie jedną jednostkę grafikową, w której były zagregowane wyłącznie miejsca dostarczania należące do (...) S.A. Przez miejsca te dostarczana była energia elektryczna wyłącznie do fragmentów sieci rozdzielczej stanowiącej własności (...) S.A. Zatem, wbrew ustaleniom organu antymonopolowego, w obrębie jednostki grafikowej (...) nigdy nie były zagregowane miejsca dostarczania do urządzeń lub instalacji innych odbiorców energii elektrycznej; - przedsiębiorstwa obrotu energią na korzystniejszych zasadach niż (...) S.A., miały możliwość dysponowania na Rynku Bilansującym jednostkami grafikowymi, w ramach których mogły być agregowane miejsca dostarczania energii elektrycznej do urządzeń lub instalacji jednego lub większej liczby odbiorców. W konsekwencji, sytuacja przedsiębiorstw obrotu – w obszarze grupowego bilansowania handlowego – była, co najmniej, tak samo korzystna jak sytuacja (...) S.A. W dalszej kolejności strona powodowa wskazała, że energia elektryczna z sieci przesyłowej do sieci dystrybucyjne (...) S.A.dostarczana była za pośrednictwem 27 miejsc dostarczania, które są wyłącznie miejscami dostarczania energii elektrycznej znajdującymi się na styku sieci przesyłowej oraz sieci dystrybucyjnej, której właścicielem jest (...) S.A.W konsekwencji, (...) S.A.– w ramach posiadanej jednostki grafikowej na Rynku Bilansującym – nie miał zagregowanych swoich miejsc dostarczania z miejscami dostarczania innych odbiorców i co za tym idzie – nie rozliczał się wspólnie z odchyleń własnych i innych odbiorców, lecz wyłącznie z odchyleń własnych. Z kolei, jak podniosła powódka, przedsiębiorstwa obrotu, w tym (...), miały możliwość posiadania na Rynku Bilansującym jednej lub większej ilości jednostek grafikowych odbiorczych, w których mogły być zagregowane miejsca dostarczania odbiorców energii elektrycznej z obszaru sieci należącej do jednego operatora systemu dystrybucyjnego. Spółka podkreśliła, że uczestnikiem Rynku Bilansującego dla danej jednostki grafikowej nie byli odbiorcy energii, których miejsca dostarczania były w niej zagregowanie, lecz bezpośrednio przedsiębiorstwo obrotu dysponujące tą jednostką grafikową. Zatem, według (...), to przedsiębiorstwa obrotu – będąc uczestnikiem Rynku Bilansującego – mogły rozliczać się bezpośrednio z (...)z łącznych odchyleń spowodowanych przez wszystkie miejsca dostarczania zagregowane w danej jednostce grafikowej. Reasumując, powódka stwierdziła, że przed datą wejścia w życie Instrukcji (...)z 2006 r. przedsiębiorstwa obrotu miały możliwość tworzenia bezpośrednio na Rynku Bilansującym grup bilansujących poprzez tworzenie oraz dysonowanie jednostkami grafikowymi odbiorczymi, w skład których mogły wchodzić miejsca dostarczania energii należące do odbiorców przyłączonych do sieci jednego (...). Jej zdaniem, nie było zatem potrzeby tworzenia przez (...) S.A.ram prawnych (warunków umownych), które umożliwiałyby osiągnięcie analogicznego efektu na poziomie sieci dystrybucyjnej. Według (...), poprzez postanowienie pkt IV.16.
1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 lutego 2002 r. w sprawie określenia właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur UOKIK. W ocenie powoda Delegatura UOKIK w K.jest jednostką niewłaściwą rzeczowo i miejscowo do rozpoznania niniejszej sprawy. Zdaniem powoda, skoro organ antymonopolowy uznał, że niniejsza sprawa dotyczy dwóch rynków tj. rynku właściwego (rynku dystrybucji energii elektrycznej na terenie sieci (...) S.A.) oraz rynku obrotu energią elektryczną, na którym miały być odczuwane skutki działań i zaniechań (...) S.A.podejmowanych na rynku lokalnym, to niniejsza sprawa należała do właściwości rzeczowej Prezesa UOKIK – (...) w W.. W ocenie Sądu podniesiony zarzut zasługuje na uwzględnienie w całej rozciągłości. Dla jego oceny konieczne jest przytoczenie następujących przepisów. W myśl § 3 ust. 1 ww. rozporządzenia jeżeli strony postępowań w sprawach praktyk ograniczających konkurencję mają siedziby na terenie objętym właściwością miejscową dwóch lub więcej delegatur, właściwa jest delegatura ze względu na siedzibę przedsiębiorcy stosującego praktykę ograniczającą konkurencję, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Zgodnie z ust. 2, jeżeli praktyka ograniczająca konkurencję jest związana z działalnością jednostki organizacyjnej przedsiębiorcy, w szczególności oddziału lub zakładu, właściwa jest delegatura ze względu na miejsce położenia tej jednostki organizacyjnej. Z kolei ust. 3 stanowi, iż jeżeli praktyką ograniczającą konkurencję jest porozumienie, o którym mowa w art. 5 ustawy, lub w razie powstania wątpliwości co do właściwości miejscowej delegatury w przypadku określonym w ust. 1 lub 2, delegaturę właściwą wskazuje Prezes Urzędu. W ust. 4 wskazano natomiast, że przepisy ust. 1-3 nie dotyczą przedsiębiorców działających w warunkach monopolu naturalnego (sieciowego), w szczególności w sektorze paliwowo-energetycznym, transporcie kolejowym i łączności, jeżeli stosowane przez nich praktyki ograniczające konkurencję ujawniają się na całym lub znacznej części rynku krajowego. W tych sprawach właściwy jest Prezes Urzędu -(...)w W. Zauważyć przy tym należy, iż postępowanie wyjaśniające wszczęto w listopadzie 2005 r., zaś antymonopolowe – w marcu 2006 r., zatem w sprawie niewątpliwie zastosowanie znajdują przepisy ww. rozporządzenia z 2002 r. Według art. 29 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, Prezes Urzędu jest centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach ochrony konkurencji i konsumentów, który wykonuje swoje zadania przy pomocy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Zgodnie z art. 33 ustawy, w skład Urzędu wchodzi (...) w W.oraz - kierowane przez dyrektorów - delegatury Urzędu w B., w G., w K., w K., w L., w Ł., w P., w W.i we W.(analogiczne uregulowanie prawne zawierał art. 24 i art. 28 poprzedniej ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 15 grudnia 2000 r., w oparciu o którą wydano zaskarżoną decyzję). Centralnym organem administracji rządowej jest zatem jedynie Prezes Urzędu. Takiego statusu nie mają natomiast ani Urząd, ani delegatury, które mają za zadanie wspierać Prezesa w wykonywaniu jego zadań. Dyrektorzy delegatur nie posiadają samoistnych uprawnień do podejmowania decyzji i postanowień należących do właściwości delegatury. Zgodnie bowiem z art. 33 ust. 6 uokik, każdorazowo orzekają oni w imieniu Prezesa UOKiK, składając swój podpis pod decyzją (postanowieniem). Wskazuje na to również treść § 6 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 19 lutego 2002 r. ws. określenia właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zastosowanie znajduje ust. 4 powołanego przepisu. Okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie jest, że powód działa na dwóch rynkach: obrotu energią, który to rynek jest rynkiem krajowym, oraz dystrybucji energii elektrycznej na terenie jego sieci elektroenergetycznej obejmującej obszar województw: (...), (...), (...), (...), (...) i (...), który jest rynkiem lokalnym. Powód jest monopolistą na płaszczyźnie rynku lokalnego, podczas gdy na poziomie krajowym jest jednym z uczestników gry rynkowej, konkurujących między sobą w walce o odbiorcę sprzedawanej przez nich energii elektrycznej. Kluczowe dla zbadania zarzutu niewłaściwości organu wydającego zaskarżoną decyzję były ustalenia poczynione przez pozwanego w toku postępowania administracyjnego. Według tych ustaleń powód – w ramach rynku dystrybucji energii - utrudniał spółkom obrotu energią korzystanie z sieci dystrybucyjnej (...) S.A.oraz swobodne dostarczanie energii odbiorcom (...), którzy dokonali wyboru innego niż (...)sprzedawcy. W opracowanych przez (...): Instrukcji (...)oraz umowach zawieranych z przedsiębiorstwami obrotu znalazł się zapis, w myśl którego przedsiębiorstwo obrotu – zawierające umowę z (...)– musiało tworzyć odrębne jednostki grafikowe dla każdego odbiorcy energii oraz osobno zgłaszać zapotrzebowanie i rozliczać odchylenia od pozycji kontraktowej tych odbiorców. Tymczasem w relacjach z operatorem systemu przesyłowego ((...) S.A.) (...) S.A.mógł zgłaszać całość zakontraktowanej energii, z wszystkimi łącznie odbiorcami przyłączonymi do jego sieci dystrybucyjnej. Pozwany sam stwierdza (s. 83 zaskarżonej decyzji), że w rezultacie ww. działań podejmowanych na lokalnym rynku dystrybucji (...)stworzył warunki negatywnie oddziałujące na krajowy rynek obrotu energią. Twierdzenie to pozwany popiera przeprowadzoną analizą ofert składanych przez powoda odbiorcom energii i wysnuwa wnioski, iż odbiorcy (...)dokonywali wyboru ofert (...) S.A.jako najkorzystniejszych albowiem powód umożliwiał tym odbiorcom stosowanie odchyleń pomiędzy energią zakontraktowaną a rzeczywiście przez nich wykorzystywaną od 20% do 100%. Zdaniem pozwanego, przedstawienie tak skonstruowanych ofert było możliwe dzięki korzyściom finansowym uzyskiwanym przez (...) S.A.na rynku lokalnym, wynikającym z przyjęcia przez (...)korzystnych zasad rozliczeń z operatorem systemu przesyłowego. Pozostałe spółki obrotu, które na rynku lokalnym zaopatrywały się w energię od dystrybutora (...) S.A., wskutek narzuconych im warunków umów takich korzyści były pozbawione, wobec czego spółki te nie były w stanie przedstawić konkurencyjnych ofert na rynku krajowym, na którym konkurowały z powodem. Zatem – według sformułowania użytego w § 3 ust. 4 ww. rozporządzenia – organ antymonopolowy przyjął, że przedmiotowa praktyka przedsiębiorcy ograniczająca konkurencję „ujawnia się”, a więc wywołuje skutki, na rynku obrotu energią elektryczną, obejmującym obszar całego kraju. W uzasadnieniu decyzji użyto również terminu „odczuwalność skutków działań i zaniechań (...) S.A.” na krajowym rynku obrotu energią elektryczną. Wobec powyższego, w świetle § 3 ust. 4 rozporządzenia, w analizowanym przypadku właściwym rzeczowo i miejscowo do przeprowadzenia postępowania antymonopolowego był Prezes UOKiK – Centrala w W.. Postępowanie prowadziła natomiast delegatura Urzędu w K., a decyzję podpisał „z upoważnienia Prezesa UOKiK” dyrektor tej delegatury. Tym samym, niewątpliwie doszło do naruszenia § 3 ust.
1 rozporządzenia. W art. 33 uokik przewidziano co prawda, że Delegatury Urzędu oprócz spraw należących do ich właściwości mogą załatwiać inne sprawy przekazane im przez Prezesa Urzędu (ust. 4), jak również w szczególnie uzasadnionych przypadkach Prezes Urzędu może sprawę należącą do właściwości delegatury przejąć lub przekazać do załatwienia innej delegaturze Urzędu albo sprawę należącą do swojej właściwości przekazać do załatwienia wskazanej delegaturze (ust. 5). Poza sporem jest jednak, że w przedmiotowej sprawie takie przekazanie sprawy Delegaturze Urzędu w K. nie miało miejsca. Zawarte w odpowiedzi na odwołanie stwierdzenie pozwanego, że „przedmiotowa decyzja dotyczy nadużywania przez Powoda pozycji dominującej na rynku lokalnym, na którym ujawniają się de facto skutki jego działań” (k. 434) nie stoi na przeszkodzie uznaniu zarzutu niewłaściwości. W ocenie Sądu stwierdzenie to pozostaje w jawnej sprzeczności z treścią rozstrzygnięcia zawartego w pkt II sentencji decyzji, a także z treścią jej uzasadnienia. W sentencji zaskarżonej decyzji organ antymonopolowy wprost orzekł, że praktyka (...), polegająca na nadużywaniu pozycji dominującej na lokalnym rynku dystrybucji energii, przeciwdziała między innymi „ukształtowaniu się warunków niezbędnych do rozwoju konkurencji na krajowym rynku obrotu energią.” Konkludując, w niniejszej sprawie decyzja administracyjna została wydana z naruszeniem przepisu § 3 ust. 4 powołanego rozporządzenia. Już z samej tej przyczyny decyzja podlega uchyleniu. Niezależnie od kwestii zarzutu niewłaściwości rzeczowej i miejscowej organu wydającego decyzję, decyzja jest wadliwa wobec błędnego przyjęcia, iż (...) S.A. dopuścił się w niniejszej sprawie praktyk monopolistycznych poprzez – jak wskazano w decyzji - narzucanie nieuczciwych warunków dystrybucji energii i przeciwdziałanie ukształtowaniu się warunków niezbędnych do rozwoju konkurencji na krajowym rynku obrotu energią elektryczną. Wadliwość decyzji i postępowania antymonopolowego wynika z poniższego wywodu. Jak słusznie wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2009 r. (III SK 31/08) na nieuczciwość warunku umowy należy patrzeć zarówno z perspektywy kryteriów ekonomicznych jak i prawnych. Sąd Najwyższy stwierdził, że nieuczciwy jest warunek sprzeczny z prawem, tj. obligujący kontrahenta dominanta do zachowania sprzecznego z obowiązującymi przepisami prawa. Nie można natomiast przyjąć, że warunek jest nieuczciwy tylko dlatego, że nie jest stosowany w stosunkach danego rodzaju lub na rynku właściwym Jak również słusznie zauważają przedstawiciele doktryny (por. A. Stawicki, Komentarz do art. 9 uokik, Lex Omega, teza 5.1.4.) stwierdza, że o „nieuczciwości” warunku umowy powinna przesądzać jego sprzeczność z dobrymi obyczajami lub z przepisami prawa. W kontekście powyższego zasadne jest pytanie, czy można uznać za nieuczciwy warunek - wymóg tworzenia oddzielnych jednostek grafikowych i co za tym idzie – brak możliwości tworzenia jednej jednostki – dla kliku odbiorców końcowych, skoro obowiązek taki nie wynikał z obowiązujących przepisów? Zdaniem Sądu odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Warto również przywołać inną tezę zawartą w powołanym wyżej wyroku Sądu Najwyższego, którą Sąd Okręgowy przyjmuje za własne stanowisko. W rozumieniu art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy i ochronie konkurencji i konsumentów z dnia 15 grudnia 2000 r. , praktyką ograniczającą konkurencję nie jest stosowanie nieuczciwych warunków, lecz jedynie ich „narzucanie”. Narzucenie polega na jednostronnym wymuszeniu przez dominanta przyjęcia przez drugą stronę określonych warunków transakcji, przy czym wymuszenie to musi być rezultatem posiadanej siły rynkowej. Stwierdzenie narzucenia wymaga analizy okoliczności, w jakich doszło do akceptacji warunku uznanego za nieuczciwy. Istotną wskazówkę w przedmiocie narzucenia warunku umowy stanowi brak negocjacji. Nie można jednak mówić o narzuceniu warunków umowy, gdy kontrahent będący przedsiębiorcą w ogóle nie podejmuje próby negocjacji warunków umowy, przedstawia nierealne oczekiwania co do tych warunków (…), skutkiem czego dominat przedkłada jednostronnie opracowany i niepodlegający już negocjacji projekt umowy. Podobne stanowisko prezentuje A. Stawicki (komentarz do art. 9 uokik Lex, teza 5.1.2.) – w przypadku transakcji zawieranych przez profesjonalistów bierność jednej ze stron może wyłączać możliwość uznania, że doszło do narzucenia niekorzystnych warunków umowy. Każdy profesjonalista powinien bowiem dążyć do tego, by zawrzeć umowę na możliwie korzystnych warunkach. Jeżeli jednak starania takie zostaną podjęte i nie przyniosą efektu (a zatem dopiero w ostateczności, pod przymusem, kontrahent wyraża zgodę na uciążliwe warunki), to zgoda taka nie jest okolicznością uniemożliwiającą uznanie, że doszło do narzucenia uciążliwych warunków. Podkreślenia wymaga, że w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji nie wykazano w żaden sposób, iż umowy zawierane pomiędzy (...) S.A.a odbiorcami przyłączonymi do jego sieci dystrybucyjnej są rezultatem negocjacji prowadzonych pomiędzy stronami. Przeciwnie, z uzasadnienia tego wynika, że (...)przedstawiał swoim kontrahentom gotowe wzorce umowne, których postanowienia odsyłały do Instrukcji (...). Organ antymonopolowy wprost stwierdza (s. 74 uzasadnienia), iż „Instrukcja (...)(…) była opracowywana jednostronnie przez (...), który mógł w każdym czasie wprowadzać różnorakie modyfikacje w treści jej postanowień, diametralnie zmieniające układ wzajemnych praw i obowiązków stron umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej, nie wymagające jednak zgody, ani nawet przeprowadzenia konsultacji z kontrahentami. Tym samym kontrahent (...), mimo iż był stroną takiej umowy, nie miał wpływu na treść jej postanowień i nie mógł jej negocjować.”. Na uwagę zasługuje również fakt, że Prezesa UOKiK nie poczynił własnych ustaleń w przedmiocie braku możliwości tworzenia jednostki grafikowej dla kilku odbiorców, a jedynie przyjął takie ustalenia za Prezesem URE, że w przypadku barku możliwości tworzenia jednej jednostki grafikowej dla kilku odbiorców, (...) czerpie nieuzasadnione korzyści finansowe wynikające z odrębnego rozliczanie każdego odbiorcy (zob. str. 19 i 77 decyzji). Pozwany opiera się w tym wypadku na stanowisku Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, natomiast sam nie przeprowadza żadnych pogłębionych analiz. W praktyce określonej w art. 8 ust. 2 pkt 1 przesłanka osiągnięcia nieuzasadnionych korzyści w ogóle nie ma zastosowania. Twierdzenie to znajduje oparcie w ww. wyroku Sądu Najwyższego (III SK 31/08) który wskazał, że praktykę z art. 8 ust. 2 pkt 1 odróżnia od praktyki z art. 8 ust. 2 pkt 6 (tj. narzucania uciążliwych warunków umów przynoszących nieuzasadnione korzyści) to, że wystarczające jest, by warunki były nieuczciwe, bez potrzeby przynoszenia „korzyści”, które dodatkowo byłyby „nieuzasadnione”. Podobnie przedstawiciele doktryny (por. A. Stawicki, op. cit.) przyjmują, że warunek "uciążliwy" (tj. z art. 8 ust. 2 pkt 6 duokik) będzie w związku z tym przynosił korzyści dominantowi (co zresztą wprost wynika z treści przepisu Ustawy). Kryterium to nie ma natomiast znaczenia dla uznania danego warunku umowy za "nieuczciwy" (tj. warunku z art. 8 ust. 2 pkt 1 duokik). W konkluzji podnieść trzeba, że Prezes UOKIK nie wykazał należycie przesłanki „nieuczciwości”. Ponadto, dowodami wskazującymi na trafność jego oceny mają być jedynie informacje i wyjaśnienia (...), a nie własne ustalenia i ich ocena. W tym kontekście jako zasadny należało ocenić zarzut z pkt 6c odwołania. W ocenie Sądu wątpliwości budzi również, na ile właściwe było określenie przez Prezesa UOKIK w niniejszej sprawie jako rynku zależnego/powiązanego krajowego rynku obrotu energią elektryczną. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest szczegółowych rozważań popierających to ustalenie. Postępowanie w tym zakresie ograniczono jedynie do analizy stanowiska przedstawionego przez (...) i Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki oraz badania jednego operatora systemu dystrybucyjnego – (...)(str. 19 - 25 decyzji). Powyższe wątpliwości mogą być zasadne, jeśli uwzględnić okoliczność, że na krajowym rynku obrotu energią elektryczną – zgodnie z ustaleniami Prezesa UOKIK - działa kilkadziesiąt spółek obrotu. Organ antymonopolowy sam stwierdził, że rynek obrotu energią elektryczną na rzecz podmiotów uprawnionych do korzystania z prawa wyboru sprzedawcy na zasadach (...) jest rynkiem w pełni konkurencyjnym, na którym działa wiele różnych przedsiębiorców i rynek ten jest mocno rozdrobniony. W uzasadnieniu decyzji nie wykazano natomiast, w jaki sposób praktyki (...) wpływają negatywnie na stan konkurencji na tym rynku. Fakt ograniczenia przez (...) konkurencji na rynku powiązanym. nie został poddany odpowiedniej analizie, której wyniki uprawniałyby do stwierdzenie, że na tym rynku doszło do ograniczenia konkurencji. Warto zauważyć, że na ww. rynku działa 15 dużych spółek dystrybucyjnych, które tak jak (...), są monopolistami na obszarze własnej sieci dystrybucyjnej, więc potencjalnie one także one mogą wywierać wpływ na rynek krajowy. Decyzja nie zawiera rozważań w tej kwestii. Ponadto, w ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie nie została wykazana przesłanka przeciwdziałania ukształtowaniu się warunków niezbędnych do rozwoju konkurencji, a więc przesłanka określona w art. 8 ust. 2 pkt 5 ustawy. W tym miejscu ponownie należy przywołać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2009 r. (III SK 31/08) gdzie stwierdzono, że praktyką ograniczającą konkurencję w rozumieniu art. 8 ust. 2 pkt 5 ustawy jest "przeciwdziałanie ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji", a zatem zachowanie przedsiębiorcy posiadającego pozycję dominującą, które uniemożliwia lub utrudnia działalność konkurentów na dotkniętym rynku właściwym, poprzez stworzenie barier wejścia na rynek lub rozwoju podmiotów już działających na rynku, przy czym chodzi o stworzenie przeszkód o charakterze fundamentalnym, gdyż dotyczących warunków koniecznych dla skutecznego wejścia na rynek lub funkcjonowania na nim. W uzasadnieniu decyzji brak jest wskazania, czy zarzucane (...) S.A. praktyki antymonopolowe, dotyczące zasad bilansowania handlowego oraz zabezpieczeń, można ocenić jako stwarzające istotne bariery wejścia na krajowy rynek obrotu energią lub ekspansji na tym rynku. Prezes UOKIK nie zbadał również, czy powodują one, że rozwój konkurencji na danym rynku nie jest możliwy lub jest w znacznym stopniu utrudniony ani na ile praktyki uniemożliwiają one wykształcenie warunków niezbędnych, pierwszorzędnych, koniecznych dla wejścia na dany rynek lub rozwoju na nim. Co do zarzutu w postaci nieprawidłowego przyjęcia, że stosowanie warunku umownego dot. tworzenia jednostek grafikowych nie znajdowało uzasadnienia w przepisach prawa oraz Instrukcji(...)z 2004 r., zwrócić trzeba szczególną uwagę na to, że według ustaleń Prezesa (str. 24 decyzji) także instrukcja sieci rozdzielczej innego dystrybutora – spółki (...)- nie regulowała problemu grupowania użytkowników systemu elektroenergetycznego, czyli spraw związanych z tworzeniem jednej jednostki grafikowej dla kilku odbiorców Przedsiębiorca w praktyce wprowadził taką możliwość „wychodząc naprzeciw potrzebom sprzedawców (spółek obrotu energią) dopuścił tworzenie takich zagregowanych jednostek odbiorczych”. Zatem także spółce (...) możnaby postawić zarzut stosowania praktyki, polegającej na narzucaniu w umowach o świadczenie usług dystrybucji energii oraz instrukcji sieci dystrybucyjnej warunków uniemożliwiających tworzenie jednej jednostki grafikowej dla kilku odbiorców. Przedmiotem postępowania antymonopolowego była jednak działalność wyłącznie jednej ze spółek dystrybucyjnych – (...) S.A. W toku procesu pozwany w ogóle nie ustosunkował się w odpowiedzi do argumentu (...) S.A., że w ramach uczestniczenia w rynku bilansującym posiadał tylko jedną jednostkę grafikową, w której były zagregowane wyłącznie miejsca dostarczania energii należące do (...), stanowiące jej własność. (...) nie grupował natomiast w ramach jednej jednostki grafikowej miejsc dostarczania energii należących do innych odbiorców. W konsekwencji, (...) w ramach posiadanej jednostki grafikowej na rynku bilansującym nie miał zagregowanych miejsc dostarczania z miejscami dostarczania innych odbiorców i co za tym idzie, nie rozliczał się wspólnie z odchyleń własnych i innych odbiorców, lecz wyłącznie z własnych. Pozwany nie zajął również stanowiska wobec stwierdzenia (...) S.A., że przedsiębiorca mógł proponować odbiorcom energii korzystniejsze oferty (np. proponować przejęcie ryzyka w zakresie odchyleń od pozycji kontraktowej), ponieważ był właścicielem jednostek wytwórczych (elektrowni) i w związku z tym mógł decydować o ich pracy/obciążeniu w każdej godzinie doby, co dawało możliwość korygowania wielkości odchyleń od pozycji kontraktowej już po złożeniu obciążeń do OSP. Wg (...), taka możliwość nie wynikała natomiast – wbrew opinii Prezesa – z możliwości bilansowania handlowego odbiorców przez (...) S.A. przy równoczesnym braku takiej możliwości ze strony innych przedsiębiorstw obrotu energią. Odnosząc się z kolei do kwestii zabezpieczeń finansowych z tytułu uczestnictwa w rynku bilansującym należy powielić zaprezentowane wyżej stanowisko co do „nieuczciwych warunków” umowy. W szczególności przesłanką „nieuczciwości” jest w pierwszym rzędzie działanie sprzeczne z obowiązującymi normami prawnymi lub zasadami współżycia społecznego. Nie istnieją przepisy prawa zakazujące ustanawiania zabezpieczeń finansowych, które były przedmiotem analizy organu antymonopolowego. Stąd brak podstaw do zakwalifikowania postanowień umów stosowanych przez powoda jako „nieuczciwych”. Niebagatelne znacznie ma również okoliczność, że inne podmioty działające na rynku sprzedaży energii elektrycznej także przewidywały zabezpieczenia z powyższego tytułu, co wynika z ustaleń dokonanych przez organ antymonopolowy (por. s. 92 uzasadnienia decyzji). W tym miejscu należy też zauważyć, iż wątpliwości budzi stwierdzenie Prezesa (...), iż „nie należały do rzadkich takie sytuacje, w których transakcje sprzedaży energii elektrycznej do jednego odbiorcy zabezpieczane były podwójnie …” (str. 91). Abstrahując od zapisów instrukcji sieci rozdzielczej, powyższe zdanie nawiązuje do tego jak przedstawiała się w rzeczywistości praktyka (...) w ustanawianiu zabezpieczeń. Nawet jeśli przyjąć, że (...) w latach 2004-2005 był zmuszony ustanowić dwa osobne zabezpieczenia dla jego dwóch odbiorców (str. 91 decyzji), to byłby to jedyny przypadek wykazania przez Prezesa stosowania takiej praktyki. Innych przykładów organ monopolowy nie wskazuje, a zatem jego stwierdzenie, iż „wskazane sytuacje nie należały do rzadkich” nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. Sąd Okręgowy podziela stanowisko odwołującego w kwestii dot. art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo energetyczne ( k. 98, pkt 6); trafnie w odwołaniu zauważono, że z powołanego przepisu nie wynika obowiązek uregulowania w umowie dystrybucji energii elektrycznej ani zasad tworzenia grup bilansujących, ani zasad ustanawiania zabezpieczeń finansowych. Skoro tak, to stosując konsekwentnie przyjęty kierunek wykładni tego przepisu w kwestii zabezpieczeń finansowych organ antymonopolowy powinien odstąpić od przypisania (...) S.A. zarzutu nadużywania pozycji dominującej poprzez uniemożliwianie tworzenia grup bilansujących. Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że w analizowanym przypadku doszło do wydania decyzji administracyjnej bez upoważnienia właściwego organu, co niewątpliwie stanowi podstawę stwierdzenia jej nieważności , jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) nadto wydano ją z oczywistym naruszeniem przepisów o właściwości (§ 3 ust. 4 rozporządzenia), stanowiącym podstawę do stwierdzenia nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Mając na uwadze powyższe, w szczególności uznając za zasadny zarzut niewłaściwości Prezesa UOKIK – Delegatury w K., na podstawie art. 479 indeks 31a § 3 k.p.c. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w zakresie punktu II i IV sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty należne (...) S.A. złożyły się: opłata od odwołania (1.000 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictw w wysokości 34 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 360 zł, ustalone w oparciu o § 14 ust. 3 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349) oraz w oparciu o § 18 ust. 2 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1348). SSO Ewa Malinowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.