← Polska

I C 293/14

Obsah (4)§ 6§ 5§ 2§ 80

Sygn. akt I C 293/14 UZASADNIENIE W pozwie datowanym na dzień 22 sierpnia 2014 roku działający w imieniu Gminy S. – Zarząd Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w S. pełnomocnik wniósł o zasądzenie od

§ 6ust.

1 i 2 pkt 1 i 2 OWU przedmiotowa umowa ubezpieczenia obejmowała m.in. szkody będące bezpośrednim następstwem pożaru i uderzenia pioruna. (polisa ubezpieczeniowa wraz z załącznikiem k. 45 – 46, OWU k. 47 – 58). Niekwestionowanym przez żadną ze stron postępowania było również, iż w dniu 2 czerwca 2014 roku doszło do pożaru budynku położonego w S. przy ul. (...). W wyniku powyższego doszło do częściowego spalenia konstrukcji dachu i jego pokrycia budynku, ścian wewnętrznych i zewnętrznych, jak też do okopcenia budynku, a także do zalania budynku wodą podczas gaszenia ognia. Powstałą szkodę powód zgłosił ubezpieczycielowi w dniu 3 czerwca 2014 roku. Przedmiotowy budynek – przed pożarem - nie był wykorzystywany przez okres przekraczający 30 dni. (akta szkody, opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa P. A. k. 79 - 98). Sąd zważył, co następuje: Przepis z art. 805 § 1 k.c. wskazuje, iż przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 2 pkt 1 k.c.). Ubezpieczenie od ognia i nieszczęśliwych wypadków nie jest regulowane ustawą, jego zakres może być różny w zależności od wybranego ubezpieczyciela i jego oferty. Wysokość, forma i sposób wypłacania świadczeń z tytułu ubezpieczenia są uzależnione od postanowień umowy – w tym ogólnych warunków ubezpieczenia łączącego strony. Poszczególne unormowania podlegają badaniu jedynie pod względem zgodności z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Bezspornym w niniejszej sprawie było, iż w chwili zdarzenia przedmiotowy budynek objęty był ochroną ubezpieczeniową pozwanego z tytułu łączącego strony stosunku dobrowolnej umowy ubezpieczenia od ognia i nieszczęśliwych wypadków. Sporne natomiast było, czy odpowiedzialność ubezpieczyciela nie podlegała wyłączeniu n podstawie § 4 ust. 2 pkt 6 bądź 12 OWU.

§ 5ust.

1 i 3 OWU przedmiotem ubezpieczenia mogły być budynki i budowle, lokale, maszyny, urządzenia, wyposażenie, rzeczowe aktywa obrotowe, nakłady inwestycyjne, mienie osób trzecich, wyszczególnione w umowie ubezpieczenia bądź w załącznikach do tej umowy.

§ 2

pkt 2 i 20 za budynek uważa się trwale związane z gruntem obiekty budowlane jedno lub wielokondygnacyjne, wydzielone w przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiadające fundamenty i trwały dach, wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi oraz stałymi elementami wykończenia wnętrz, natomiast za lokal uważa się pomieszczenie stanowiące odrębną nieruchomość w budynku wielomieszkaniowym wraz ze stałymi elementami wykończenia wnętrz. Zgodnie § 6 ust. 1 i 2 pkt 1 i 2 OWU zawarta umowa ubezpieczenia obejmuje szkody będące następstwem m.in. pożaru i uderzenia pioruna. Natomiast w § 4 ust. 2 pkt 6 i 12 OWU wskazano, iż (...) Polska nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w budynkach i budowlach wzniesionych bez wymaganych prawem zezwoleń lub nie spełniających wymaganych prawem norm budowlanych (pkt 4), a także w mieniu znajdujących się w lokalu zamkniętym i nie użytkowanym przez okres dłuży niż dłuższy niż 30 dni, chyba że fakt ten został zgłoszony do (...) Polska i w porozumieniu z Ubezpieczającym na piśmie uzgodniono dodatkowe środki zabezpieczenia mienia ( pkt 12). Wobec treści art. 12 ust. 3-4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej, niejasne postanowienia OWU interpretować na korzyść ubezpieczającego lub ubezpieczonego. Dokonując analizy zasadności twierdzeń pozwanego w przedmiocie wyłączenia odpowiedzialności z uwagi na zapis § 4 ust. 2 pkt 12 OWU Sąd doszedł do przekonania, iż właściwej interpretacji powyższego zapisu dokonała strona powodowa. Zauważyć należy, iż ubezpieczyciel jest profesjonalistą, a zarazem autorem ogólnych warunków ubezpieczenia, niewątpliwie więc sprzecznym z zasadami współżycia społecznego byłoby, by w przypadku wadliwej i niedbałej redakcji tych postanowień skutki powstałych wątpliwości miały obciążać ubezpieczającego. Jak słusznie wskazał pełnomocnik Gminy S. - Zakładu (...) w S. w mających zastosowanie do przedmiotowej umowy ubezpieczenia Ogólnych Warunkach Umowy wyraźnie dokonano rozróżnienia pojęć lokalu i budynku. W § 2 OWU określono, iż za lokal uważa się pomieszczenie stanowiące odrębną nieruchomość w budynku wielomieszkaniowym wraz ze stałymi elementami wykończenia wnętrz, natomiast za budynek - trwale związane z gruntem obiekty budowlane jedno lub wielokondygnacyjne, wydzielone w przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiadające fundamenty i trwały dach, wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi oraz stałymi elementami wykończenia wnętrz. Powyższe rozróżnienie kontynuowane było również w dalszej części OWU, w tym również § 4 – zawierającym wyłączenia i ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, wskazującym w ust. 2 pkt 2, 6 i 11 na budynki, zaś w ust. 2 pkt 9 i 12 na lokale. Nie budziło zatem wątpliwości Sądu, iż gdyby zapis § 4 ust. 2 pkt 12 odnosić się miał do budynków nie użytkowanych przez okres przekraczający 3 miesiące, zastrzeżenie to zostałoby wyraźnie ujęte w OWU. Po wtóre z literalnego brzmienia powyższego zapisu wynika, iż pozwany ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w mieniu znajdującym się w nieużywanym lokalu, a więc w znajdującym się tam ruchomościach, nie zaś w samym lokalu jako części budynku. Odnosząc się natomiast do zarzutu wyłączenia odpowiedzialności towarzystwa ubezpieczeniowego wobec zaistnienia przesłanki § 4 ust. 2 pkt 4 OWU, tj. braku wymaganych prawem zezwoleń lub nie spełnienia wymaganych prawem norm budowlanych, Sąd zważył, iż w procesie cywilnym obowiązuje zasada kontradyktoryjności, zgodnie z którą Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która wywodzi z tych faktów skutki prawne (art. 6 k.c.). Powód musi wiec udowodnić fakty tworzące jego prawo, a pozwany fakty, które przeszkodziły powstaniu prawa lub je zniweczyły. Tym samym ciężar dostarczenia w postępowaniu sądowym materiału procesowego pozwalającego na wykazanie zaistnienia okoliczności wskazanej w § 4 ust. 2 pkt 4 OWU obciążał stronę pozwaną. W aktualnym stanie prawnym działanie sądu z urzędu i przeprowadzenie dowodu niewskazanego przez stronę jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych sytuacjach procesowych – działanie Sądu z urzędu może bowiem prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron. Dopuszczenie dowodu z urzędu nie powinno wchodzić zupełnie w grę – jak to ma miejsce w niniejszej sprawie – w sytuacji, gdy strony są reprezentowane przez fachowych pełnomocników. Natomiast pozwany ubezpieczyciel, zamiast złożyć wymagany w takim przypadku wniosków o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, ograniczył się wyłącznie do wskazania, iż powód nie dostarczył mu części dokumentacji w przedmiocie eksploatacji budynku. Powyższe zaś w żaden sposób dowodzić nie mogło, iż budek nie spełniał wymaganych prawem norm budowlanych. Odnosząc się natomiast do kwestii wysokości należnego odszkodowania Sąd zważył, iż

§ 80OWU ust.

1 pkt 1 wysokość odszkodowania dla budynków i budowli określa się w granicach sum ubezpieczenia, według kosztów odbudowy lub remontu budynku lub budowli w tym samym miejscu, z uwzględnieniem dotychczasowych wymiarów, konstrukcji, materiałów oraz standardu wykończenia, określonych zgodnie z zasadami kalkulacji i ustalenia cen robót budowlanych obowiązujących w budownictwie na podstawie średnich narzutów, stawek roboczogodziny oraz cen materiałów dla danego regionu, powiększonych o koszty zwykłego transportu lub montażu, potwierdzonych kosztorysem przedłożonym przez poszkodowanego, rachunkiem wykonawcy lub firmy transportowej - przy ubezpieczeniu według wartości rzeczywistej – po potrąceniu faktycznego zużycia. Mając na uwadze, iż dokonanie ustaleń w zakresie kosztów odbudowy lub remontu budynku – po potrąceniu rzeczywistego zużycia -wymagało posiadania wiadomości specjalnych, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa P. A.. W opinii z dnia 20 marca 2015 r. (k.79 – 98) biegły sądowy przedstawił szczegółowy kosztorys prac pozwalających na odtworzenie stanu budynku sprzed pożaru, z którego wynikało, iż łączny koszt takich prac wyniósłby 79 485,56 zł. Biegły przyjął przy tym stawkę roboczogodziny na poziomie średniej dla województwa (...) – w wysokości 13,18 zł, koszty pośrednie określił na 64,7%, zaś koszty zakupu na 6,6%. Następnie dokonał oszacowania zużycia technicznego budynku – przy zastosowaniu metody dla budynków o prawidłowej gospodarce remontowej - na 77%, przyjmując przy tym, iż przedmiotowy budynek ma 84 lata, zaś jego trwałość wynosi 100 lat. W ocenie Sądu przeprowadzony przez Sąd dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa zasługiwał na uwzględnienie w całości przy dokonywaniu rozstrzygnięcia w przedmiocie niniejszego procesu. P. A. posiada odpowiednie kwalifikacje oraz wieloletnie doświadczenie w zakresie objętym treścią opinii. Przedstawiona przez tegoż biegłego opinia jest rzetelna, pełna i jasna, zaś zawarte w niej wnioski i wyjaśnienia są logiczne, spójne i konsekwentne, a przede wszystkim miarodajne i wystarczające dla dokonania ustaleń koniecznych do rozstrzygnięcia sporu, którego przedmiot został oznaczony w pozwie. Wszelkie wątpliwości przedstawione przez strony niniejszego postępowania zostały w całości wyjaśnione w uzupełniającej opinii ustnej złożonej w toku rozprawy w dniu 8 czerwca 2015 roku (protokół elektroniczny 00:01:29 – 00:08:54, k. 141). W oparciu o powyższe opinie Sąd ustalił kwotę należnego odszkodowania na 18 281,68 zł. Orzekając o odsetkach w pierwszej kolejności Sąd zważył, iż zgodnie zaś z art. 481 § 1 i 2 k.c., wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego, przy czym w przypadku gdy stopa odsetek nie była z góry ustalona, należą się odsetki ustawowe.

art. 817 § 1 i 2 k.c., jak też § 83 ust. 2 i 3 OWU ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku, chyba że ustalenie jego odpowiedzialności lub wysokości odszkodowania w tym terminie nie było możliwe – w takim przypadku odszkodowanie winno być wypłacone w terminie 14 dni od dnia, w którym, przy zachowaniu należytej staranności, wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Powód zawiadomił o szkodzie w dniu 3 czerwca 2014 r., zaś pozwany nie wskazał na żadne przesłanki przemawiające za przyjęciem, iż wyjaśnienie niezbędnych okoliczności w tymże terminie nie było możliwe. Tym samym roszczenie powoda o zapłatę odszkodowania stało się wymagalne najpóźniej z upływem 30 dni od zgłoszenia, tj. z dniem 3 lipca 2014 r. Wobec powyższego Sąd uwzględnił żądanie pozwu w powyższym przedmiocie w całości. Sąd uwzględnił przy tym obniżenie z dniem 23 grudnia 2014 r. wysokości odsetek ustawowych - wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów z 16 grudnia 2014 r. w sprawie wysokości odsetek ustawowych (Dz.U. poz. 1858). O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o dyspozycję art. 98 § 1 k.p.c., a zatem zgodnie z wywiedzioną z zamieszczonego tam przepisu zasadą ponoszenia odpowiedzialności za wynik procesu. Na mocy art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z późn. zm.) w zw. z art. 98 § 1 k.p.c., biorąc przy tym pod uwagę wynik procesu, Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Sokółce, tytułem poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa kosztów sądowych związanych z przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego – brakującą kwotę 1126,38 złotych, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku. Pozwany przegrał sprawę w całości, a zatem na nim ciążył obowiązek zwrotu powodowi wszystkich poniesionych przez niego kosztów procesu – o czym Sąd orzekł w punkcie III sentencji wyroku. Na zasądzone od Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Gminy S. – Zakład (...) w S. koszty procesu składała się opłaty sądowe w łącznej wysokości 905 zł, uiszczona zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego w wysokości 600 zł oraz koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w łącznej wysokości 2417 zł. Wysokość wynagrodzenia należnego z tytuły zastępstwa procesowego stron Sąd ustalił na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.