157§2 kk w zw. z art. 157§3 kk, art. 216§1 kk w zw. z art.
kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 17 grudnia 2014 r. sygnatura akt IX K 440/14 na mocy art. 437 kpk i art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. VI Ka 297/15 UZASADNIENIE Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt IX K 440/14 apelację na niekorzyść oskarżonego A. D. wywiódł Prokurator, który zaskarżając orzeczenie w całości zarzucił mu :
Sąd postępując w opisany sposób dopuścił się zatem obrazy art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., mającej niewątpliwe wpływ na treść zapadłego orzeczenia. W efekcie podzielenia tego zarzutu, Sąd II instancji uznał nadto wadliwość ustaleń faktycznych poczynionych w tej mierze przez sąd meriti, również zakwestionowanych trafnie przez skarżącego w wywiedzionej apelacji, które jako nieprawidłowe muszą być ponownie zweryfikowane przez sąd meriti, by móc ostatecznie wypowiedzieć się w sposób wolny od błędu na temat kwestii odpowiedzialności oskarżonego A. D.. Od ustaleń faktycznych dotyczących zachowania tego oskarżonego wobec pokrzywdzonych J. uzależniona jest bowiem karnoprawna ocena podjętych przezeń działań i ściśle z nią związane konsekwencje prawne grożące sprawcy. Trafny jest także zarzut wskazywany w pkt c apelacji prokuratora odnoszący się w istocie do sfery faktycznej przyjętej za podstawę zaskarżonego wyroku, a konkretnie do ustalenia, że groźby i wyzwiska kierowane przez oskarżonego A. D. pod adresem J., nie były jednym, tym samym czynem oskarżonego, lecz dwoma, pozostającymi w zbiegu realnym czynami, z których pierwsze wypełniały znamiona występku z art. 190 § 1 k.k., a drugie z art. 216 § 1 k.k., co przesądza o braku podstaw do zastosowania art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. i umorzenia postępowania co do inkryminowanych oskarżonemu czynów z art. 216 § 1 k.k. ( pkt 2 wyroku) z przyczyn wskazanych przez sąd. W pierwszej kolejności wskazać jednak należy, iż w celu pełnego przeanalizowania stwierdzonego uchybienia niezbędne jest skrótowe przywołanie czynności sądu I instancji podejmowanych w tym zakresie. Otóż, na rozprawie w dniu 31 października 2014r. wobec cofnięcia przez małżonków J. wniosku o ściganie oskarżonego w sprawie o groźby karalne popełnione przez niego na ich szkodę, sąd orzekający umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego o oba zarzucane czyny kwalifikowane z art. 190 § 1 k.k. Podnieść należy, iż z opisu tych czynów, w odniesieniu do których nastąpiło prawomocne umorzenie postępowania, nie wynikało wcale, by oskarżony grożąc pokrzywdzonym pozbawieniem życia i wzbudzając u nich uzasadnioną obawę spełnienia wypowiadanych przez siebie słów, miał dopuścić się wobec nich również zniewagi. Tymczasem zaskarżonym wyrokiem w pkt 2 Sąd I instancji stosując art. 414 § 1 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. umorzył postępowanie karne o zarzucane oskarżonemu czyny z art. 216 § 1 k.k., polegające na znieważeniu pokrzywdzonych poprzez kierowanie do nich słów powszechnie uznawanych za obelżywe. Dlatego poza sporem jest, że już samo porównanie opisu czynów zarzuconych oskarżonemu w akcie oskarżenia i będących przedmiotem prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 31 października 2014r. o umorzeniu postępowania przeciwko oskarżonemu z uwagi na cofnięcie przez pokrzywdzonych wniosku o ściganie, z opisami czynów będących przedmiotem zaskarżonego apelacją wyroku, prowadzi do wniosku, iż Sąd Rejonowy błędnie uznał ich tożsamość - w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. Wypowiadane przez niego groźby i wyzwiska nie były tym samym czynem. Po wtóre, podzielając zaprezentowane przez skarżącego tezy i odnosząc je do realiów przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że od początku postępowania przeciwko oskarżonemu ich przedmiotem nie był jeden czyn o zbiegających się kumulatywnie przepisach ustawy. Realia w jakich doszło do rzeczonych czynów zdecydowanie nie potwierdzają ustaleń przyjętych przez Sąd orzekający. Jak słusznie wskazuje prokurator prawidłowa ocena zeznań pokrzywdzonych uzasadnia przyjęcie, że groźby i znieważające wyzwiska, wypowiadane przez oskarżonego w jednym czasie i miejscu, pod adresem tych samych pokrzywdzonych, nie były zachowaniami tego samego czynu, lecz należało je potraktować jako dwa czyny. Z uwypuklonych w apelacji zeznań pokrzywdzonej I. J. pochodzących z rozprawy z dnia 10 grudnia 2014r. kategorycznie bowiem wynika, że groźby i zniewagi wypowiadane przez oskarżonego stanowiły dwa odrębne przestępstwa, jako że zdaniem świadka wulgarne zwroty słowne nie stanowiły gróźb ( k. 116). Podobna wersja wydarzeń wyłania się z dokładnego przeanalizowania depozycji Z. J., który przesłuchiwany w przygotowawczej fazie procesu również wyraźnie oddzielił od siebie rzeczone zachowania napastnika (k. 7). Jego oświadczenie o wyzwiskach, które na samym początku posypały się w jego stronę, po których to dopiero oskarżony zagroził mu pozbawieniem życia pozwala na dokonanie selekcji wypowiedzi oskarżonego jako dwóch odrębnych od siebie zachowań. Przytoczony wyżej materiał dowodowy w postaci zeznań pokrzywdzonych poddaje więc w wątpliwość ustalenia Sądu Rejonowego we wskazanej części. Tego wszystkiego nie rozważył i nie ocenił właściwie Sąd Rejonowy procedując w niniejszym procesie, a przecież prawidłowa ocena zebranych dowodów pozwoli dopiero rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z dwoma odrębnymi czynami, czy jednym o kumulatywnie zbiegających się przepisach. Zatem uznanie wypowiedzi oskarżonego, jako jednego czynu, tak jak uczynił to sąd orzekający jest merytorycznie nieuzasadnione, jako że rzeczone wnioskowanie nie znajduje wsparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Posiłkując się bowiem przywołanymi przez skarżącego fragmentami zeznań pokrzywdzonych uznać trzeba, że w istocie nie mamy do czynienia z jedną czynnością sprawczą oskarżonego, skierowaną do pokrzywdzonych, w postaci jednej, agresywnej i wulgarnej wypowiedzi, w której na przemian - jak ustalił nieprawidłowo wbrew zebranym dowodom Sąd Rejonowy - padają słowa wyrażające groźbę i zniewagę, a tylko w takiej sytuacji można byłoby snuć rozważania na temat tożsamości czynów będących przedmiotem prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 31 października 2014r. oraz tych do których odnosi się rozstrzygnięcie z pkt 2 kwestionowanego wyroku, dlatego orzeczenie w przedmiocie umorzenia postępowania karnego o czyny wymienione w pkt 2 zaskarżonego wyroku nie mogło w tej części także zostać zaakceptowane przez Sąd Okręgowy z przyczyn powyżej zaprezentowanych. Jednocześnie w ocenie Sądu II instancji, odnoszenie się do pozostałego, podniesionego w apelacji zarzutu odnośnie obrazy art. 424 § 1 k.p.k., z uwagi na stwierdzony charakter uchybień, uznać należy za przedwczesne. Stąd też Sąd odwoławczy, w trybie art. 436 k.p.k., ograniczył rozpoznanie środka odwoławczego do uchybień skutkujących uchyleniem zaskarżonego wyroku. Nadmienić jedynie trzeba, że z przepisów k.p.k. wynika jasno, iż regułą winno być obciążenie oskarżonych kosztami procesu, zaś czymś wyjątkowym zwolnienie od ponoszenia tych kosztów. Zwolnienie takie może nastąpić jedynie przy zaistnieniu przesłanek wskazanych w art. 624 § 1 k.p.k., gdy istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie tych kosztów byłoby zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności. Dlatego decyzja procesowa o zwolnieniu oskarżonego od uiszczenia wydatków należnych Skarbowi Państwa każdorazowo winna być poprzedzona wnikliwą weryfikacją sytuacji majątkowej sprawcy, do czego jest zobligowany sąd I instancji ponownie rozpoznając sprawę. Z powyższych względów zaskarżony wyrok jako co najmniej przedwczesny ostać się nie mógł. Rzeczą Sądu I instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy będzie jednoznaczne ustalenie, czy w świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego oskarżonemu można przypisać sprawstwo czynów o kwalifikacji wskazanej w akcie oskarżenia, w szczególności czy jego zachowania z art. 157 § 1 k.k. popełniono w warunkach art.
Przy dokonywaniu tej oceny Sąd weźmie pod uwagę poglądy zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu, a także ugruntowane dotychczas w doktrynie i orzecznictwie na temat art. 115§ 21 k.k. Zebrane w tej części dowody winny zostać ocenione przez pryzmat istnienia konstytutywnej przesłanki działania publicznego. Nadto, w odniesieniu do występków z art. 216 § 1 k.k. w nawiązaniu do przedstawionych wyżej wskazań sądu odwoławczego powinien rozważyć dokonanie selekcji wypowiedzi oskarżonego jako dwóch czynów, a następnie odpowiednio zakwalifikować prawnie opisane zachowania oskarżonego podjęte względem małżonków J. i swoje stanowisko w tym zakresie prawidłowo uzasadnić. Wszystkie dowody ocenione w myśl reguły zawartej w art. 7 k.p.k. będą stanowiły podstawę do rozstrzygnięcia w przedmiocie zasadności bądź bezzasadności oskarżenia w kształcie zaproponowanym przez Prokuratora. Z tych przyczyn orzeczono o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.