← Polska

VIII Pa 13/15

Sygn. akt VIII Pa 13/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorza

§ 1k.p.

pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi. W myśl § 2 mobbing oznacza zaś działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W ocenie Sądu Rejonowego zachowanie powódki względem nauczycieli Gimnazjum nr 4 w P. nosiło znamiona mobbingu w rozumieniu powyżej przytoczonego przepisu. Oceniając pobieżnie postawę powódki można wystawić jej bardzo wysoką notę, która pokrywałaby się z ocenami, jakie szkoła za jej kierownictwa otrzymywała w trakcie rozmaitych kontroli. Powódka bowiem stawiając wymagania sobie samej i innym dążyła do poprawy jakości kształcenia w kierowanej przez nią placówce. Jednak bliższa analiza oraz wgląd na sposoby dążenia przez powódkę do tych, skądinąd słusznych celów, pod znakiem zapytania musi stawiać jej postawę jako pracodawcy i kierownika placówki, której celem jest kształcenie i wychowywanie młodych pokoleń. Przede wszystkim powódka uważała się za najbardziej kompetentnego z wszystkich nauczycieli zatrudnionych u pozwanego. Nie deprecjonując znaczenia jej wykształcenia, podnieść należy, iż w takiej postawie nie ma nic złego, pod warunkiem zachowania szacunku i uznania także dla – być może skromniejszych dokonań współpracowników. Postawa powódki wyrażała się w zakwestionowaniu wartości pracy pedagogicznej nauczycieli zatrudnionych u pozwanego. B. N. dawała odczuć swoim kolegom i koleżankom z pracy, iż uważa ich za gorszych nauczycieli. Mimo ich starań mających na celu sprostaniu oczekiwań powódki, B. N. okazywała im niezadowolenie z efektów ich pracy. W nauczycielach widziała leniwych i niewykwalifikowanych pracowników. Nigdy nie doceniała ich starań, wzbudzając w nich skrajnie niską samoocenę. Nauczyciele bali się konfrontacji z powódką. Woleli nie zwracać się do niej z żadnym problemem. Wielu z nich funkcjonowało w szkole, unikając wszelkich rozmów z dyrekcją. Nauczyciele wskutek postawy powódki czuli się gorsi, nie dość dobrzy. Upust swoim emocjom dawali w swoich domach. Oczekiwali relacji partnerskiej, a otrzymywali dowody ciągłego niezadowolenia i reprymendy. Sytuacja taka trwała przez dłuższy czas i nie była równoważona pochwałami, czy dowodami uznania ze strony dyrekcji. Powódka nawet realizując rolę gospodarza szkoły zmuszała nauczycieli do postawy proszącej, co uwłaczało ich godności. Wiedzieli, że o wszystko muszą się prosić i że zanim otrzymają decyzję, będą narażeni na niezadowolenie powódki. Czuli się przez to pracownikami drugiej kategorii. Nie informowała ich o zakupie pomocy naukowych (o zakupie tablicy interaktywnej dowiedzieli się od uczniów). W razie ustalenia zakupu pomocy z pominięciem szczebla dyrektorskiego powódka dawała wyraz swojemu niezadowoleniu. Nawet jeśli nauczyciele otrzymywali rzeczy czy decyzję, o które zabiegali, to proces, jaki musieli przejść, powodował u nich dyskomfort psychiczny i uczucie niższości. Prezentowane na przestrzeni lat zachowania powódki powodowały wycofywanie się przez nauczycieli z życia szkoły. Bojąc się kontaktów z powódką, jak również zdając sobie sprawę z jej niezadowolenia w sytuacji, gdy robili coś bez jej wiedzy, nauczyciele nie angażowali się w sprawy około szkolne. W ocenie Sądu merytorycznego powódka poświęciła się pracy w szkole. Chciała mieć przy tym rezultaty – tj. kierować placówką lepszą niż inne, lepiej kształcić, być pod każdym względem bezkonkurencyjną. Zadania tego nie udało jej się jednak zrealizować. Nauczyciele zatrudnieni u pozwanego w konfrontacji z powódką czuli się gorsi. Powódka swoim przykładem nie przyczyniała się do rozwoju placówki, bowiem w świetle w jakim przedstawiała się powódka oraz w kontekście ocen wygłaszanych przez B. N., nauczyciele powątpiewali w swoją przydatność dydaktyczną. Zdaniem Sądu Rejonowego, powódka zapomniała, iż proces dydaktyczny to nie tylko przekazywanie wiedzy uczniom, ale także prezentacja stosunku do świata, w tym do swoich kolegów, którym należy się szacunek. Z powyższego zdaniem Sądu I instancji wynika, że zachowania powódki, jakie prezentowała pełniąc funkcję dyrektora szkoły, nosiły znamiona mobbingu w rozumieniu art.

k.p., któremu powódka winna przeciwdziałać, a nie go stosować. Powyższe zachowanie tym bardziej jest naganne, jako że stosowane było względem większości pracowników szkoły i jako trwające przez dłuższy czas. W świetle zaś takich ustaleń, zdaniem Sądu Rejonowego, odwołanie powódki było prawidłowe, a jej roszczenia zgłoszone w niniejszym postępowaniu jako niezasadne, podlegały oddaleniu. W tym miejscu Sąd I instancji odniósł się także do wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyroku, stwierdzającego zarządzenie o odwołaniu powódki z zajmowanego stanowiska, za wydane z naruszeniem prawa. W ocenie Sądu merytorycznego powyższy wyrok nie ma znaczenia prejudycjalnego dla rozpoznawanego postępowania. Jeśliby bowiem tak by było, rola sądu powszechnego ograniczałaby się jedynie do zasądzenia odszkodowania lub oddalenia powództwa w tym zakresie w oparciu o dwa ustalenia – tj. rozstrzygnięcie sądu administracyjnego oraz zaświadczenie o zarobkach powódki. Kognicja Sądu Pracy jest jednak szersza i obejmuje również zasadność merytoryczną zgłoszonego roszczenia odszkodowawczego. Co więcej, ocena sądów administracyjnych dokonywana jest z punktu widzenia norm prawa administracyjnego, a postępowanie prowadzone przed tym sądem jest ograniczone do zbadania prawidłowości wydanego zarządzenia jako aktu z zakresu administracji publicznej. Sąd administracyjny nie przesłuchiwał pracujących w szkole nauczycieli i nie zajmował się charakterem i skalą opisanych w odwołaniu przyczyn. Dlatego też w ocenie Sądu rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G., jako dotyczącego oceny zarządzenia odwołującego powódkę ze stanowiska dyrektora w sferze prawa administracyjnego, nie wpływało na ocenę prawidłowości i zasadności tegoż odwołania, dokonywanej na gruncie prawa pracy. Sąd Rejonowy umorzył na mocy art. 355 k.p.c. postępowanie w zakresie cofniętego przez powódkę powództwa, uznając cofnięcie za skuteczne i nie naruszające interesów żadnej ze stron, orzekając jak w pkt 2 sentencji wyroku. W dalszej kolejności Sąd I instancji uzasadnił orzeczenie o kosztach postępowania. Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona powodowa. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego: - w szczególności art. 45 § 2 kp i art. 47 1 kp poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że powódce nie przysługuje odszkodowanie z tytułu bezprawnego odwołania powódki ze stanowiska dyrektora szkoły’ - art.

§ 1

kp poprzez przyjęcie, że zachowania powódki wyczerpywały znamiona mobbingu, - art. 38 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie zaistniał stan faktyczny, uzasadniający „szczególnie uzasadniony przypadek” w rozumieniu tego przepisu, który uzasadnia odwołanie powódki ze stanowiska dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, 2. naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na treść wyroku: - art. 233 kpc poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że odwołanie powódki w trybie art. 38 ust. 1 pkt. 2 ustawy o systemie oświaty było prawidłowe, a jej roszczenia zgłoszone w postępowaniu były niezasadne, mimo, że nie zaistniał uzasadniający „szczególnie uzasadniony przypadek” w sprawie’ - art. 233 kpc poprzez przyjęcie, że zachowanie powódki, jakie prezentowała pełniąc funkcję dyrektora szkoły, nosiły znamiona mobbingu w rozumieniu art.

kp. 3. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającą na pominięciu w trakcie wyrokowania ustaleń i wniosków oraz wyroku wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. w dniu 22 października 2012r., sygn. akt IV SA/GI 551/12, który stwierdził, że odwołanie ze stanowiska dyrektora szkoły wydane przez Prezydenta Miasta P. z dnia 18 marca 2011r. zostało wydane z naruszeniem prawa, a tym samym nie zaistniał „szczególnie uzasadniony przypadek” z art. 38 ust. 1 pkt. 2 ustawy o systemie oświaty. W oparciu o tak postawione zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 18.300,00 zł odszkodowania z tytułu bezprawnego odwołania ze stanowiska dyrektora szkoły oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów sądowych za I i II instancję, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania za II instancję. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o oddalenie apelacji, jak również o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Sąd odwoławczy dokonał własnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i uznał, iż jest on spójny, kompletny i wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd II instancji ma bowiem nie tylko uprawnienie, ale i obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny. W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy nie dopatrzył się istotnych uchybień odnośnie przeprowadzenia postępowania dowodowego. Sąd I instancji prawidłowo ustalił okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonał prawidłowej ich oceny. Zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zasada swobodnej oceny dowodów jest jedną z podstawowych reguł procesu cywilnego. Odnosi się ona zarówno do wyboru określonych środków dowodowych jak i do sposobu ich przeprowadzenia. Ramy swobodnej oceny dowodów określone w art. 233 § 1 k.p.c. wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie rozważenia zebranego materiału. Dając lub omawiając wiary zeznaniom dowodowym kieruje się wyłącznie własnym przekonaniem ( por. wyrok SN z dn. 10 czerwca 1999r. II UKN 685/98 OSNP 2000/17/655, wyrok SN z dn. 29 września 2000r. V CKN 94/00, LEX 52589, wyrok SN z dn.14 grudnia 2001r. V CKN 561/00, LEX 52713). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, samo przytoczenie w skardze apelacyjnej odmiennej własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nie może być uznane za wystarczające do podważenia dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych oraz ich oceny i znaczenia jako przesłanek rozstrzygnięcia sprawy i nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. ( por. wyrok SN z dn. 3 września 1969 r., PR 228/69, nie publikowany, wyrok SN z dn. 7 stycznia 2005r., IV CK 387/04, LEX nr 177263, wyrok SN z dn. 15 kwietnia 2004r., IV CK 274/03, LEX nr 164852). Podkreślić należy, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego w sprawie, wyciągając przy tym właściwe wnioski i nie przekraczając ram swobodnej oceny dowodów. Dodatkowo Sąd Rejonowy wskazał, które dowody uznał za podstawę swoich ustaleń faktycznych uzasadniając przyjęte przez siebie stanowisko. Wobec powyższego Sąd II instancji w całości podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjmuje je za własne. Sąd Okręgowy podziela także w całości rozważania i ocenę prawną roszczeń dokonaną przez Sąd Rejonowy. W ocenie Sądu Okręgowego prawidłowo Sąd Rejonowy uznał, że zaistniał szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty, który uprawniał do odwołania powódki z zajmowanego stanowiska. Należy podkreślić iż decyzja Prezydenta Miasta z dn. 18 marca 2011r. o odwołaniu powódki była czynnością z zakresu prawa pracy, podjętą przez organ działający na rzecz pracodawcy, co w odniesieniu do pracowników na stanowiskach kierowniczych nie jest niczym niezwykłym. Czynność ta dotyczyła stosunków między powódką a jej pracodawcą i doprowadziła do modyfikacji stosunku pracy. Wyrok natomiast Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dn.22.10 2012r na który w apelacji powołuje się strona powodowa nie dotyczył stron stosunku pracy i nie mógł rozstrzygać o tym stosunku, skoro sąd administracyjny nie rozstrzyga o stosunkach o naturze cywilnoprawnej (chyba, że zostałoby mu przekazane orzekanie o takich stosunkach, co miało na przykład miejsce w przypadku mianowanych urzędników państwowych). Zatem skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie polega na nieważności odwołania powódki i Sąd w niniejszej sprawie pomiędzy zupełnie innymi stronami , gdyż pozwanym jest Miejskie Gimnazjum Nr (...) w P. dokonuje własnych ustaleń , biorąc pod uwagę czego nie był władny uczynić WSA- zeznania świadków . Na tej podstawie Sąd Okręgowy podobnie jak uczynił to Sąd Rejonowy stwierdził zaistnienie w sprawie „szczególnie uzasadnionego przypadku” ( patrz wyrok SN z dn. 9.12.2004r I PK 100/04) Postępowanie dowodowe niewątpliwie wykazało, że w szkole panowała atmosfera zastraszania, dochodziło do nierównego traktowania pracowników na skutek działań powódki. Powódka wykorzystywała zajmowane stanowisko w celu zastraszania pracowników, co wynika bezsprzecznie z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Najistotniejsze, co zostało stwierdzone w postępowaniu przed Sądem I instancji, to fakt, iż miały miejsce przypadki mobbingu, gdzie mobberem była powódka. Dotyczyło to m.in. takich pracowników jak: J. W., B. K., A. M., E. R.. Działanie powódki wobec tych pracowników niewątpliwie wyczerpywało znamiona mobbingu określonego w art.

§2kp .

Należy podkreślić, że kodeks pracy w art. art.

§1

kp zobowiązuje pracodawcę do podejmowanie działań przeciwdziałających mobbingowi, a tymczasem powódka jako kierownik zakładu pracy jakim jest gimnazjum sama stosowała mobbing względem podległych jej pracowników i to kilku pracowników, a więc należy ocenić, iż były to szeroko zakrojone działania, które zagrażały prawidłowemu działaniu placówki. Sąd II instancji zwraca uwagę, że nauczyciele odchodzili ze szkoły, szereg nauczycieli leczyło się na nerwice, co wpływało na nieprawidłową pracę szkoły i spowodowało wystąpienie przez 28 członków Rady Pedagogicznej (co stanowi 63% jej składu ) z wnioskiem z dn. 18.02.2011r do Prezydenta Miasta P. o odwołanie powódki ze stanowiska dyrektora. Sąd Okręgowy nadto zwraca uwagę, że niezależnie od powyższych rozważań samo uwzględnienie roszczenia powódki byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i jako takie w myśl art. 8 kp nie zasługuje na ochronę.. Powódka była pracownikiem, który zastraszał inne osoby wykorzystując swoje stanowisko służbowe, stosowała mobbing względem podległych jej pracowników, wobec czego wystąpienie przez nią z roszczeniem o odszkodowanie należy uznać jako działanie sprzeczne ze społeczno-gospodarczym prawem pracownika do odszkodowania z art. 45 kp i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Reasumując, Sąd Okręgowy uznając, iż zarzuty apelacji nie znalazły potwierdzenia – na podstawie art. 385 k.p.c. - orzekł o jej oddaleniu. O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. oraz na podstawie § 11 ust 1 pkt. 1 oraz § 12 ust 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163 poz. 1349 ze zm.). (-) SSO J. S. (-) SSO M. A. (-) SSO M. S. - Sędzia (spr.) - - Przewodniczący - - Sędzia -

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.