Sygnatura akt I C 1040/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W., dnia 14-05-2015 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SSR Paweł Kwiatkowski Protokolant:Katarzyna Mulak po rozpoznaniu w dniu 30-04-2015 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa G. K. przeciwko M. B. bezpodstawne wzbogacenie (Art. 405 kc) I. zasądza od pozwanej M. B. na rzecz powódki G. K. kwotę 2.000 zł (dwa tysiące złotych 0/100) z ustawowymi odsetkami od dnia 02 grudnia 2012 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 613,53 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; II. oddala powództwo w pozostałej części. I C 1040/14 UZASADNIENIE Pozwem złożonym w dniu 13 grudnia 2014 r. powódka G. K. domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej M. B. kwoty 2337 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 2 grudnia 2012 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że powódka prowadzi działalność gospodarczą związaną z wyszukiwaniem miejsc pracy i pozyskiwaniem pracowników. Pozwana zadeklarowała się jako osoba posiadająca kwalifikacje pilota wycieczek, w związku z czym powódka była zainteresowana zawarciem z nią umowy, której przedmiotem miał być pilotaż i rezydentura w czasie wczasów w (...)w okresie od 25 maja 2012 r. do 6 czerwca 2012 r. Powódka sporządziła projekt umowy i wydała dyspozycję, co do sfinansowania wynagrodzenia pozwanej. Jednak przed zawarciem umowy zażądała od pozwanej przedstawienia wpisu do ewidencji pilotów wycieczek. Pozwana nie przedstawiła żądanej informacji, w związku z czym nie doszło do zawarcia planowanej umowy. Niemniej przez przeoczenie nie odwołano dyspozycji księgowej i na rachunek pozwanej przelano kwotę 2000 zł, a nadto przesłano także zaliczkę na poczet podatku dochodowego w kwocie 337 zł na rachunek Urzędu Skarbowego. Pismem z 12 listopada 2012 r. powódka wezwała pozwaną do zwrotu wypłaconej kwoty, jednak pozwana zawiadomiła, że w dacie rozmów posiadała kwalifikacje i licencje pilota, a stosowną legitymację miała odebrać w terminie późniejszym, najpóźniej w dniu wyjazdu. W rzeczywistości pozwana wniosek o stwierdzenie uprawnień pilota złożyła dopiero 16 maja 2012 r., a pozytywną decyzję wraz z legitymacją otrzymała w dniu 25 maja 2012 r. Powódka zaprzeczyła, ażeby wiedziała, że pozwana odbierze stosowną legitymację dopiero w dnu wyjazdu. W związku z powyższym powódka domagała się zwrotu zapłaconej kwoty jako świadczenia nienależnego. W odpowiedzi na pozew pozwana M. B.wniosła o oddalenie powództwa w całości, zarzucając, że w marcu 2012 r. zawarła umowę z poprzednikiem prawnym powódki, której przedmiotem miał być pilotaż i rezydentura w czasie wczasów w (...) w okresie od 25 maja 2012 r. do 6 czerwca 2012 r. Następnie wobec zmiany podmiotu zatrudniającego pozwana pozostawała w kontakcie z powódką i informowała ją, że posiada kwalifikację i licencję pilota wycieczek, a legitymację odbierze w dniu wyjazdu. Powódka zaakceptowała te warunki, jednak na kilka dni przed wyjazdem zrezygnowała z jej usług. Pozwana dopełniła wszelkich formalności i w dniu wyjazdu dysponowała już legitymację. W związku z tym otrzymaną kwotę potraktowała jako odszkodowanie za niesłuszne rozwiązanie z nią umowy. Tym samym wypłaconego świadczenia nie można było traktować jako świadczenia nienależnego. Pozwana zarzuciła dodatkowo, że nie ma podstaw do żądania od niej zwrotu zaliczki na podatek dochodowy. Jeśli powódka uważała, że kwota zaliczki jest świadczeniem nienależnym, powinna była domagać się jej zwrotu bezpośrednio od Urzędu Skarbowego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W marcu 2012 r. powódka G. K.poszukiwała osoby, która mogłaby obsłużyć jako pilot wycieczkę do (...), która miała odbyć się w terminie od 25 maja 2012 r. do 6 czerwca 2012 r. Pozwana M. B.skontaktowała się z powódka, oferując swoje usługi. W trakcie rozmowy powódka dopytywała się pozwaną o posiadane kwalifikacje. Pozwana oświadczyła, że takie kwalifikacje posiada. W ciągu kolejnych tygodni powódka bezskutecznie oczekiwała na przedstawienie dowodu posiadanych kwalifikacji, przy czym za wystarczający uważała skan lub kserokopię legitymacji pilota. Ostatecznie dokumentu takiego nie otrzymała, wobec czego uznała, że powódka ją zwodzi i zawarła w dniu 14 maja 2012 r. umowę z innym pilotem za wynagrodzeniem w kwocie 2380 zł brutto. (dowód: zeznania J. K. – k. 114-115, zlecenie umowy ze S. D. – k. 65, rachunek wystawiony S. D. – k. 66, przesłuchanie powódki – k. 114-115, częściowo przesłuchanie pozwanej – rozprawa w dniu 30 kwietnia 2015 r.) Pozwana otrzymała uprawnienia wycieczek w dniu 25 maja 2012 r. na jej wniosek złożony w dniu 16 maja 2012 r. (dowód: legitymacja – k. 21, decyzja z 25.05.2012 r. – k. 23) Powódka sporządziła projekt umowy o dzieło z pozwaną, a w dniu 22 czerwca 2012 r. omyłkowo z jej rachunku na rachunek pozwanej dokonano przelewu kwoty 2000 zł, a na rachunek Urzędu Skarbowego kwoty 337 zł tytułem zaliczki na podatek dochodowy. (dowód: projekt umowy – k. 8, potwierdzenia przelewu – k. 9 i 11, przesłuchanie powódki – k. 114-115) Powódka wezwała pozwaną do zwrotu wypłaconej kwoty pismem doręczonym w dniu 24 listopada 2012 r. (dowód: wezwanie do zapłaty z dowodem odbioru – k. 12-14) Mając powyższe na uwadze, Sąd zważył, co następuje. Powództwo zasługiwało częściowo na uwzględnienie. Zgodnie z art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Stosownie do art. 410 § 1 i 2 kc obowiązek zwrotu dotyczy w szczególności świadczenia, które zostało spełnione pomimo tego, że ten, kto je spełnił, nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył. Do sytuacji opisanej wyżej doszło w niniejszej sprawie. Poza sporem było, że pozwana otrzymała od powódki przelewem kwotę 2000 zł. Stosownie do art. 6 kc wykazanie faktów świadczących o istnieniu podstawy prawnej świadczenia spoczywało na pozwanej. Nie była ona jednak w stanie przedstawić dowodu zawarcia jakiejkolwiek umowy z powódką, w tym w szczególności umowy zawartej rzekomo w marcu 2012 r., lub później. Wskazany przez nią świadek J. B. nie był obecny przy zawieraniu tej umowy, a całą wiedzę o zdarzeniu czerpał od pozwanej. Dowodem takiej umowy nie mógł być projekt umowy dołączony do pozwu, albowiem nie ma na nim podpisu pozwanej. W trakcie przesłuchania pozwana przyznała, że dokument dołączony do pozwu nie odpowiadał treści umowy zawartej pierwotnie. Twierdziła przy tym wprawdzie, że dokument ten przysłano jej w czerwcu 2012 r. celem podpisania, ale było to zeznanie całkowicie gołosłowne. Powódka nie miała żadnego powodu przesyłać pozwanej tego dokumentu, skoro sama pozwana przyznała, że rezygnacji z jej usług dokonano jeszcze przed umówionym terminem wyjazdu. Nie udowodnione pozostały także twierdzenia pozwanej, iż data okazania powódce legitymacji potwierdzającej uprawnienia została ustalona na najpóźniej dzień wyjazdu. Gdyby tak było powódka nie miałaby żadnego pola manewru na wypadek, gdyby pozwana takiej legitymacji jednak nie miała. Jest mało prawdopodobne, ażeby na tak niekorzystne warunki powódka się zgodziła. Wypadało zauważyć, że pozwana przyznała, że w czasie kontaktu z powódką była wypytywana o posiadane kwalifikacje, w tym uprawnienia wskazane w ustawie o usługach turystycznych. Wobec tego wiarygodnie brzmiały zeznania J. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.