Sygnatura akt II AKa 122/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lipca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący:SSA Izabela Dercz Sędziowie: SA Krzysztof Eichstaedt SO del. Sławomir Lerman (spr.) Protokolant: stażysta-sekretarz Ewa Marciniak-Pawłowska przy udziale K. G., prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2015 r. sprawy R. M. oskarżonego z art. 158 §1 i §3 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 29 stycznia 2015 r. sygn. akt III K 99/14
(1). Wobec całego wywodu obrońcy oskarżonego wskazania wymaga okoliczność o zasadniczym znaczeniu dla oceny wiarygodności dowodu z nagrania, której obrońca nie dostrzega. Jak bowiem stwierdza sąd okręgowy opinia biegłych z zakresu technik wizualnych pozwoliła na wyodrębnienie w niezbędnym zakresie tych detali zdarzenia, które dały możliwość kategorycznego określenia ról przestępczych każdego z oskarżonych. Nadając bardzo istotną wartość dowodową tej opinii (dododu przesądającego), sąd zestawił ją z wiarygodnymi zeznaniami świadków D. B., S. M. oraz E. L. i dopiero na tej podstawie ustalił pełen obraz inkryminowanych zdarzeń. Nie jest bowiem tak, że każdy dowód (grupa dowodów) wskazujący w pewnym stopniu na sprawstwo oskarżonego, ma ponad wszelką wątpliwość przesądzać o jego winie. Reguły prawa procesowego nakazują ocenę wiarygodności wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, a rolą sądu jest wydać rozstrzygnięcie na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Pozbawiony zasadności jest zatem zarzut obrońcy oskarżonego, kwestionujący wartość dowodową opinii biegłych z zakresu technik wizualnych, skonstruowany na próbie oceny jej wiarygodności w oderwaniu od całości materiału dowodowego wskazującego na sprawstwo oskarżonego. Jako bezzasadny, nie podlega uwzględnieniu również trzeci zarzut apelacyjny. Bez znaczenia pozostaje brak oceny możliwych medycznych skutków gwałtownego przewrócenia M. U. na betonowe podłoże przez D. B.. Jak wynika z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, przyczyną śmierci M. U. był urazowy krwiak podpajęczynówkowy, powstały pod działaniem przedmiotu twardego, tępego, bądź tępokrawędzistego, godzącego z dość dużą siłą. Nie budzi żadnych wątpliwośi wątpliwości, że obrażeń tych pokrzywdzony doznał podczas przedmiotowego zajścia. Zatem trafnie wskazał sąd okręgowy w uzasadnieniu, że z punktu widzenia kwalifikacji (art 158 §1i3 k.k.) prawnej czynu przypisanego oskarżonemu nie ma istotnego znaczenia, czy obrażenia te wywołane zostały na skutek przewrócenia się pokrzywdzonego, czy też w wyniku bezpośredniego kopania, bądź bicia go przez oskarżonych. W art. 158 § 1 k.k. ustawodawca przewidział występek polegający m.in. na wzięciu udziału w pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 §
- Odrębna od spowodowania uszczerbku na zdrowiu penalizacja udziału w bójce lub pobiciu uzasadniona jest, jak słusznie twierdzi L. Gardocki („Bójka i pobicie System prawa karnego, t. IV, Ossolineum 1985, s. 456”), potrzebą uproszczenia budowy typu czynu zabronionego dla ominięcia trudności dowodowych. Dzięki temu konstrukcja bójki lub pobicia nie wymaga z reguły bardzo trudnego dowodowo ustalenia, który z uczestników zajścia zadał cios pociągający za sobą skutki decydujące o kwalifikacji prawnej. Konstrukcja bójki lub pobicia pozwala na ograniczenie się do ustalenia, czy dana osoba brała udział w bójce (pobicie) i jakiego typu była to bójka (pobicie) z uwagi na jej skutki - zob. wyrok SA w Łodzi z 12 października 2000 r., II AKa 181/2000, KZS 2001, z. 7-8, poz.
- Zgodzić sie należy z sądem okręgowym, że istotne jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy działaniami oskarżonych (polegającymi na wspólnym zaatakowaniu pokrzywdzonego, obaleniu go na ziemię z pomocą D. B., a następnie - biciu i kopaniu) i jego śmiercią. Zatem brak oceny możliwych medycznych skutków gwałtownego przewrócenia M. U. na betonowe podłoże przez D. B. pozostaje bez znaczenia dla treści rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Kwalifikacja prawna przypisanego oskarżonemu czynu z art 158 § 1 i 3 k.k., przyjęta w zaskarżonym wyroku, jest prawidłowa i nie budzi żadnych wątpliwości sądu apelacyjnego. Kara dwóch lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia zawinienia oskarżonego oraz stopnia społecznej szkodliwości jego czynu. Odpowiada ona społecznemu poczuciu sprawiedliwości. Jest wynikiem trafnej oceny okoliczności przedmiotowych i podmiotowych przypisanego oskarżonemu czynu oraz danych osobopoznawczych oskarżonego i jako spełniająca wymogi zakreślone dyrektywami przepisu art. 53 k.k., uznana być musi za karę prawidłowo wyważoną. Zwłaszcza, że oskarżony dobrowolnie poddał się karze w trybie art. 387 k.p.k. Wobec bezzasadności trzech pierwszych zarzutów, nie może podlegać uwzględnieniu ostatni wywiedziony jako konsekwencja punktowanych powyżej przez obrońcę uchybień. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw przeprowadzania powtórnie postępowania dowodowego, czego de facto domaga się obrońca. Ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobody ocen, wynikającej z treści art. 7 k.p.k., lub też przekroczenia przez sąd tych granic, a w konsekwencji dowolności oceny. Apelujący, oprócz stawiania gołosłownej tezy, że sąd okręgowy nieprawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazujący na sprawstwo oskarżonego, nie podnosi żadnych konkretnych uchybień sądu w tym zakresie. Nie przedstawił także, żadnego kontrdowodu na poparcie swoich twierdzeń. Sama odmienna tylko ocena materiału dowodowego, bez wykazania, jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego dopuścił się sąd I instancji w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego, nie może stanowić skutecznego środka prowadzącego do uznania trafności stawianych co do tego zarzutów. Należy zaaprobować stanowisko sądu okręgowego, że żadna z istotnych okoliczności inkryminowanego zdarzenia nie budziła wątpliwości, w konsekwencji spełnione zostały wszystkie przesłanku do wydania wyroku z zastosowamiem art. 387 k.p.k. Oceniony przez sąd okręgowy kompleksowo materiał dowodowy, we wzajemnej konfrontacji dowodów nie daje pola do powzięcia jakichkolwiek wątpliwości, które mogłyby zaważyć na treści zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze poczynione rozważania, sąd apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów sformułowanych przez obrońcę oskarżonego. Nie dostrzegając ponadto uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu, zaskarżone rozstrzygnięcie sądu okręgowego należało utrzymać w mocy. Wobec powyższego,na podstawie art.636§1 kpk kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze w kwocie 420 złotych należało obciążyć oskarżonego R. M..