← Polska

IV K 208/14

Sygn. akt IV K 208/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach w Wydziale IV Karnym w składzie: Przewodniczący SSO Arkadiusz Cichocki (ref.) Sędzia SSO Se

k.k.) Sąd nie stwierdził podstaw do orzeczenia wnioskowanego przez prokuratora zakazu kontaktowania się oskarżonego z pokrzywdzoną i zakazu zbliżania się przez niego do pokrzywdzonej. Środek ten miał w realiach sprawy charakter fakultatywny (art.

§ 1k.k.).

Funkcja tego środka jest przede wszystkim prewencyjna i ma wzmocnić bezpieczeństwo osoby pokrzywdzonej. W praktyce stosowanie tego środka ma sens przede wszystkim w przypadku osób, które z uwagi na jakieś mankamenty w sferze psychicznej czy charakterologicznej, mogą ofierze zagrażać niezależnie od podejmowanych wobec nich oddziaływań resocjalizacyjnych. Środek taki warto stosować przede wszystkim wtedy, gdy sprawca z uwagi na jakieś szczególne, nieprawidłowe cechy osobowościowe, względnie z uwagi na bardzo silne i utrwalone negatywne nastawienie do ofiary, może ponownie podejmować wobec niej działania bezprawne. W przypadku oskarżonego badanie przeprowadzone przez biegłych psychiatrów nie wykazało tego typu mankamentów w sferze zdrowia psychicznego, które nakazywałyby z góry zakładać bezskuteczność oddziaływań resocjalizacyjnych na oskarżonego. Przypomnieć trzeba, że oskarżony, w przypadku uprawomocnienia się wyroku o takiej treści, jaką przyjęto w I instancji, będzie musiał odbyć karę 10 lat pozbawienia wolności, a zatem koniec kary będzie przypadał po ukończeniu przez niego 60 roku życia. Nie sposób obecnie zakładać, że w tym okresie oskarżony się nie zresocjalizuje, zwłaszcza w sytuacji, gdy można liczyć na objęcie go specjalistycznymi oddziaływaniami związanymi z problemem alkoholowym. Wobec postępującego rozkładu pożycia pomiędzy nim a pokrzywdzoną, można też z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że po upływie tego czasu osoby te będą dla siebie praktycznie zupełnie obce. Nie ma podstaw, by zakładać, że przez tak długi czas oskarżony będzie w sobie pielęgnował nienawiść wobec pokrzywdzonej i że będzie mógł jej zagrażać także po opuszczeniu zakładu karnego. Takie ryzyko jest poważne w przypadku przestępstw powtarzanych, dokonywanych z premedytacją i z dużym natężeniem złej woli. Przypisane oskarżonemu przestępstwo zostało natomiast popełnione w zamiarze nagłym, bez premedytacji i było związane z kłótnią małżeńską oraz negatywnymi emocjami spotęgowanymi stanem nietrzeźwości. Ewentualne ryzyko bezprawnych działań oskarżonego w przyszłości (którego wszak nigdy nie można całkowicie wykluczyć) może być skutecznie niwelowane przy wykorzystaniu szeregu innych środków prawnych dostępnych osobom zagrożonym tego typu działaniami. Nie ma natomiast podstaw, by już na etapie wyrokowania sięgać po środek karny zakazu kontaktów i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej. Z powołanych wyżej względów Sąd uznał, iż nie zachodzą materialne przesłanki orzeczenia środka karnego z art.

§ 1k.k.

Zasygnalizować ponadto warto, iż orzeczenie tego środka byłoby problematyczne także ze względów formalnych. W poprzednio prowadzonym postępowaniu środka takiego nie orzeczono ani żadna ze stron o to wówczas nie wnioskowała (k. 373). Wyrok został co prawda zaskarżony także na niekorzyść oskarżonego, jednak żaden z oskarżycieli nie podniósł w apelacji zarzutu co do nieorzeczenia tego środka (k. 424-426 – apelacja prokuratora oraz k. 429-431 – apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego). Warto zauważyć, że pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zakwestionował w apelacji zarówno ustalenia faktyczne, domagając się przyjęcia ustaleń dla oskarżonego mniej korzystnych, jak i rozstrzygnięcie o karze domagając się jej zaostrzenia. Jakkolwiek konstrukcja ta była formalnie wadliwa (art. 454 § 2 k.p.k.), to jednak warto zwrócić uwagę, że już wówczas oskarżyciel formułował konkretne postulaty co do rozstrzygnięcia o karze. Domagał się jednak wyłącznie podwyższenia wymiaru kary pozbawienia wolności oraz podwyższenia zadośćuczynienia. Nie kwestionował natomiast braku rozstrzygnięcia o środku karnym z art.

§ 1k.k.

Tym samym dopuszczalność orzeczenia o tym środku dopiero w aktualnie toczącym się postępowaniu jest dalece wątpliwa już z przyczyn formalnych. Z uwagi jednak na brak materialnych przesłanek orzeczenia tego środka uwarunkowania o charakterze proceduralnym mają znaczenie wyłącznie marginalne. VII. Koszty Orzekając o kosztach postępowania, Sąd uznał, że zasadne jest zwolnienie oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych. Sąd miał na uwadze, iż oskarżony z uwagi na pespektywę długotrwałego pozbawienia wolności nie będzie miał możliwości zgromadzenia wystarczających środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, a zwłaszcza wydatków postępowania, których suma była stosunkowo wysoka. Nadmierna uciążliwość uiszczenia tych kosztów wynika także z konieczności zapłaty przez oskarżonego orzeczonego na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienia. Słuszne jest, by oskarżony skupił swoje wysiłki finansowe na pokryciu tej należności. Dodatkowe obciążanie oskarżonego należnościami sądowymi mogłoby – w przypadku konieczności przeprowadzenia egzekucji komorniczej – zmniejszyć zakres zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonej, co byłoby społecznie nieuzasadnione. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżycielki posiłkowej zwrot wydatków poniesionych w związku z ustanowieniem fachowego pełnomocnika. Wysokość tej należności została ustalona przy zastosowaniu stawki minimalnej oraz przy uwzględnieniu udziału pełnomocnika we wszystkich dotychczasowych etapach postępowania sądowego oraz ilości terminów rozprawy w każdym z tych etapów. Ustalając wysokość należnego oskarżycielce posiłkowej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego Sąd miał na uwadze, iż pełnomocnik zgłosił swój udział w sprawie już po wniesieniu aktu oskarżenia (k. 313), uczestniczył w 2 terminach rozprawy przy poprzednim rozpoznaniu sprawy w I instancji (k. 343, 369), 2 terminach rozprawy w postępowaniu odwoławczym (k. 521, 587) oraz w 5 terminach rozprawy w obecnym etapie postępowania. Podlegające zwrotowi koszty zastępstwa ustalono zatem na kwotę 2.520 zł (600 + 120 zł – pierwsze postępowanie w SO, 600 + 120 zł – postępowanie odwoławcze, 600 + 480 zł – ponowne postępowanie w SO).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.